dsc_3676

Foto:www.wnow.uni.lodz.pl

Prof. dr hab. Bogusław Śliwerski

 

 

W dzisiejszym Magazynie Świątecznym „Gazety Wyborczej” można przeczytać wywiad, jaki Maria Hawranek i Szymon Opryszek przeprowadzili z  prof. Bogusławem Śliwerskim. Oto jego fragment – w sam raz do poczytania dzień po Dniu Edukacji – święcie nauczycieli:

 

 

– Z międzynarodowych badań ONZ dotyczących zawodów sfery publicznej wynika, że najbardziej uległościowy jest nauczycielski. Więc ogólnie można powiedzieć, że w większości trafiają do zawodu osoby, które były posłusznymi dziećmi. Nie chcę wyjść na szowinistę, ale również dlatego mamy wysoki wskaźnik feminizacji tej profesji.

U nas mniej więcej 40 proc. to rzemieślnicy – przykładni, ale niezbyt twórczy. Pozostali to tacy, którzy leczą kompleksy, bo mają władzę.

 

 

Cały wywiad, w wersji papierowej zatytułowany „Zniewolony umysł”, a w elektronicznej – „Prof. Bogusław Śliwerski: Nie produkujmy zniewolonych umysłów”  –  TUTAJ

 

 

Źródło:www.wyborcza.pl



Jak i czego życzyli nam w Dniu Edukacji Narodowej przedstawiciele władz: Prezydent, Premier, Minister Edukacji, a także  liderzy związków zawodowych: Prezes ZNP i  Przewodniczący KSOiW NSZZ  „Solidarność” zobaczcie sobie osobiście.

 

Oto życzenia  redaktora „Obserwatorium Edukacji” …

 

tort-dla-nauczycieli

Foto: www.google.pl

 

> Wiary w siebie, ale i wiary w możliwości uczniów,

> Pogody ducha, przyzwalającej także na beztroską radość wychowanków,

> Pozytywnych wzmocnień, płynących niekoniecznie z nagród i uznania przełożonych,

> Wytrwałości i odporności, niezbędnych do przeżycia kolejnej reformy…

 

 

I pamiętajcie o starym przysłowiu” Dłużej klasztora niż przeora!

 

Włodzisław Kuzitowicz

 

 

A na deser wierszyk okolicznościowy, znaleziony na Facebook’u:

 

W Dniu Nauczyciela

 

W dniu Waszego święta

stoi tu przed wami

dziatwa uśmiechnięta.

Ale za plecami

czai się zła władza.

Wam szykuje pogrom

a sobie dogadza.

Pozbawi was pracy

i szkoły zrujnuje,

już ręce zaciera,

wredne plany snuje.

Zmieni podręczniki

byście PiS sławili,

musicie być dzielni

w tej brunatnej chwili.

Nie dajcie się władzy,

bądźcie nieugięci,

choć pracę chcą zabrać

wandale przeklęci.

Choć chcą was uczynić

propagandy tubą,

nie dajcie się złamać.

Zwycięstwo niedługo.

KOD wspiera wasz protest,

stoimy wraz z Wami,

precz z taką „reformą”

i precz z łajdakami.

Brońmy polskiej szkoły,

którą chcą zrujnować,

my ich powstrzymamy.

Sławek Broniarz – prowadź!

 

 

Autor: Przemysław Wiszniewski



nauczyciel-roku-2016

Foto: www.google.pl

 

Joanna Urbańska (w białej bluzce), nauczycielka biologii, chemii i fizyki z Gimnazjum im. Jana Pawła II w Susku została Nauczycielką Roku 2016.- informuje „Gazeta Wyborcza”.

 

Dziś, już po raz 15. – a na Zamku Królewskim w Warszawie po raz 12. –  odbyła się gala wręczenia tytułu „Nauczyciel Roku 2016. Od samego początku przyznaje to wyróżnienie „Głos Nauczycielski” razem z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Tym razem, jak wynika z tej informacji, na uroczystą galę w Zamku Królewskim  minister Zalewska wysłała jedynie wicedyrektora jednego z departamentów. – Nawet za Giertycha był tu wiceminister – komentowali w kuluarach dziennikarze. Oto fragment tego artykułu:

 

Choć gala jest świętem szkoły, to w tym roku sporo było smutnych akcentów – laureaci z poprzednich lat mieli na sobie czarne szaliki, „najlepszy komentarz do tego, co dzieje się z edukacją”. A wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński komentował wybór zwyciężczyni: – Mam nadzieję, że to nie będzie ostatni nagrodzony nauczyciel gimnazjum.

 

 

Cały artykuł „Joanna Urbańska Nauczycielem Roku 2016. „Oby nie była ostatnią nagrodzoną z gimnazjum”  –  TUTAJ

 

 

Źródło:www.wyborcza.pl

 

Czytaj dalej »



Wszyscy zainteresowani opiniami na temat reformy edukacji, której twarzą jest minister Anna Zalewska powinni przeczytać ten artykuł, opublikowany w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej”. Oto jego fragment:

 

Ta reforma jest irracjonalna – wprowadzana wbrew rzeczywistości, wbrew rozsądkowi, wbrew interesowi uczniów, rodziców, nauczycieli, dyrektorów, wbrew samorządom. Ta reforma przyniesie szkody nam wszystkim i Polsce jako krajowi.[…]

 

*Witold Bobiński – dr hab., pracownik Katedry Polonistycznej Edukacji Nauczycielskiej na Wydziale Polonistyki UJ. Wieloletni nauczyciel języka polskiego, autor kilku serii podręczników języka polskiego i historii dla różnych typów szkół. W 2008 roku ekspert Ministerstwa Edukacji Narodowej w pracach nad podstawą programową, wieloletni współpracownik Instytutu Badań Edukacyjnych.

 

 

Cały artykuł  Edukacja: irracjonalna reforma”   –   TUTAJ

 

 

Źródło: www.wyborcza.pl



253872374

 

W odpowiedzi na ponowną interpelację posłanki Krystyny Pawłowicz (PiS), która pytała, czy reforma oświaty przewiduje możliwość, aby klasy V-VIII szkoły podstawowej mogły być prowadzone niezależnie od klas I-IV oraz czy taka „niepełna” szkoła podstawowa mogłaby istnieć przy innej szkole, np. przy liceum, wiceminister edukacji Maciej Kopeć poinformował, że po 1 września 2017 r. w polskim systemie oświaty będą funkcjonować tylko 8-letnie szkoły podstawowe. W uzasadnionych przypadkach będą szkoły filialne, czyli takie, gdzie klasy znajdują się w różnych budynkach.

 

Obszerniejszą informację można znaleźć na stronie  oswiata.abc.com w artykule zatytułowanym „MEN: po 1 września 2017 r. tylko ośmioklasowe podstawówki w systemie”.

 

Źródło: www.oswiata.abc.com.pl

 

 

 

Ten sam portal zamieścił także informację, powołując się na PAP, że dzisiaj, pod hasłem „Edukacja-Gospodarka-Przyszłość” obradował we Wrocławiu II Dolnośląski Kongres Samorządowców.  [Zobacz zdjęcia] Uczestniczyła w nim minister edukacji Anna Zalewska, która pouczyła zebranych samorządowców słowami:

 

„Pamiętajmy, że jesteśmy razem w szkole. Razem też odpowiadamy za finansowanie edukacji. Macie państwo dokładne scenariusze reformy. Kuratorzy są do waszej dyspozycji. Myślimy o korpusie społecznym, który będzie państwa wspierał w realizacji tej reformy”,

 

Przy tej okazji dowiedzieliśmy się także, dlaczego reforma musi wystartować już 1 września 2017 roku:

 

„Lepiej to zrobić w 2017 r., ponieważ rok później odbędą się wybory samorządowe. W kolejnym 2019 r. zakończy się również moja kadencja w resorcie, a dwa lata to już wystarczający okres, by można się było pokusić o pierwsze oceny tej reformy”.

 

Więcej w artykule „Zalewska: wszyscy odpowiadamy za finansowanie edukacji”.

 

 

Źródło: www.oswiata.abc.com.pl

 

P.s.:

Na stronie MEN dopiero 13 października pojawiła się, informacja, zatytułowana: „II Dolnośląski Kongres Samorządowy z udziałem Minister Edukacji Narodowej”.



Dzięki temu, że Centrum Edukacji Obywatelskiej na swym fanpage zamieściło zachętę do zapoznania się z lekturą tego wywiadu, także i „Obserwatorium Edukacji” uznało, że należy ten tekst upowszechnić wśród swoich czytelników. Oto wywiad z Dariuszem Zelewskim – dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 1 w Kartuzach.

 

dyr-zelewski-z-kartuz

Foto www.magazynkaszuby.pl

 

Dyrektor SP nr 1 w Kartuzach Dariusz Zelewski

 

 

Wyeliminować strach ze szkoły. Kompletnie, do zera

 

O nowych, zaskakujących metodach nauczania – czyli o tzw. ocenianiu kształtującym, z dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 1 w Kartuzach, Dariuszem Zelewskim, rozmawia Tomasz Słomczyński.[Redaktor Naczelny Magazynu KASZUBY]

 

T. S.: Pamiętam podstawówkę, do której chodziłem w latach osiemdziesiątych. Ocenianie polegało na tym, że nauczyciel brał klasówkę napisaną przez ucznia i szukał błędów. Jak znalazł jeden błąd, uczeń dostawał czwórkę. Dwa błędy – trója. Trzy błędy – dwója. Jak rozumiem, to nie było ocenianie kształtujące?

 

D. Z.: Zdecydowanie nie. Ja też pamiętam ze swojej szkoły, że nauczyciele koncentrowali się na tym, żeby udowodnić, że uczniowie nie potrafią odpowiedzieć na pytanie czy rozwiązać zadania. Nauczyciele zwykle nie przywiązywali uwagi do tego, co uczniowie zapamiętali z lekcji, jakie umiejętności posiedli – to było mniej istotne. Na jednym ze szkoleń dotyczących oceniania kształtującego jedna z pań, z trzydziestoletnim doświadczeniem, powiedziała, że zawsze wchodziła do klasy, robiła swoje, przedstawiała materiał i zadowolona z dobrze spełnionego obowiązku wychodziła z klasy. Na pytanie, czy ma świadomość ilu uczniów i w jakim stopniu zrozumiało to, co mówiła na lekcji, odpowiedziała, że nigdy nawet się nad tym nie zastanawiała. Wydawało jej się, że jeśli jakaś grupa uczniów nie chce się uczyć – to jest ich problem, nie nauczyciela.

 

T.S.: W ocenianiu kształtującym, jak rozumiem, jest inaczej.

 

Czytaj dalej »



Dziś w Łodzi odbyła się pikieta protestacyjna, zorganizowana – podobnie jak w pozostałych miastach wojewódzkich i w Koszalinie – przez  ZNP pod Urzędami Wojewódzkimi. Na demonstracjach tych nie tylko członkowie tego związku zawodowego mogli zamanifestować swój sprzeciw wobec przygotowywanej przez rząd PiS reformy, w ocenie nie tylko organizatorów, rujnującej polski system edukacyjny, przygotowywanej w pośpiechu i bez prawdziwych konsultacji ze środowiskami nauczycieli, uczonych-pedagogów i samorządowców.

 

Oto fotorelacja z tego wydarzenia:

 

1

Protestujący zgromadzili się w tradycyjnym dla takich akcji miejscu – w Pasażu Schillera i przylegającym do niego fragmencie ulicy Piotrkowskiej.

 

 

2

Wydaje się, że było tam sporo ponad 2 tys. osób.

 

 

3

Wiec prowadzili liderzy łódzkiego ZNP: Marek Ćwiek – prezes Zarządu Okręgu i Ewa Ziółkowska – wiceprezes Zarządu Okręgu Łódzkiego.

 

 

Czytaj dalej »



Tekst ten pierwotnie miał powstać tydzień temu – w kilka dni po powrocie z Gdańska. Już wtedy pomyślałem, że taką refleksyjną, subiektywną relację z tego co i jak widziałem podczas mojej obecności na XI Kongresie Zarządzania Oświatą opublikuję w niedzielę 2 października – zamiast tradycyjnego felietonu. Bo pisanie bardzo dokładnych sprawozdań z wydarzeń, które w całości lub we fragmentach zostają utrwalone techniką wideo mija się z celem. A tak przecież jest już od wielu lat z najważniejszymi wydarzeniami na kolejnych kongresach OSKKO.

 

Jednak nagła i poważna choroba pokrzyżowała moje plany i zamiar ten mogę zrealizować dopiero teraz  –  w niedzielę 9 października.

 

Na XI Kongres Zarządzania Oświatą jechałem do Gdańska, podobnie jak na poprzednie, z nadzieją na „zanurzenie się” w aktualnej problematyce edukacyjnej, że spotkam ciekawych ludzi, że „doładuję” moje akumulatory redakcyjnej energii pisania o najważniejszych problemach polskich szkół, że – jak to stało się już wieloletnią tradycją kongresów OSKKO – będę świadkiem konfrontacji kierownictwa Ministerstwa Edukacji Narodowej z obecnymi na Kongresie praktykami zarządzania oświatą, tymi którzy tam zjechali z miast, miasteczek i wsi naszego kraju i którzy reprezentują ponad pięciotysięczną rzeszę członków tego stowarzyszenia. Że po raz kolejny będę obserwował jak zderza się zabiurkowy, ministerialny punkt widzenia z codziennym doświadczeniem tych, którzy muszą w swych szkołach, gminach, powiatach i miastach próbować realizować pomysły Centrali.

 

Nie wiedziałem, że tym razem Władza przestraszy się społeczności zrzeszonej w OSKKO, że pani minister Zalewska na krótka przed rozpoczęciem Kongresu odwoła swoją, wcześniej potwierdzaną, obecność i że oddeleguje w zastępstwie „pana od historii”, czyli Podsekretarza Stanu w MEN dr Macieja Kopcia. A jakby tego była za mało – przyjazd wiceministra Kopcia nastąpi trzeciego dnia Kongresu o godzinie 15:00, kiedy to według poprzednich harmonogramów miało już być po zamknięciu tego wydarzenia. Bardzo wielu jego uczestników (w tym ja), którzy dojechali do Gdańska pociągami lub autobusami, miało już – wykupione wcześniej – bilety na kursy powrotne, rozpoczynające się przed godziną przyjazdu wiceministra.

 

Tyle przydługiego wstępu – przejdę do podzielenia się moimi refleksjami, jakie zrodziły się podczas lub po uczestniczeniu w wybranych wykładach, panelach i prezentacjach.

 

Czytaj dalej »



cyber_pyzalski

Foto: www.google.pl

 

                              Dr hab Jacek Pyżalski, prof UAM w Poznaniu – w typowej dla siebie roli

 

 

Oto „List badaczy edukacji do MEN z dnia 1 października 2016 roku”  – upubliczniony dzięki dr hab. Jackowi Pyżalskiemu, prof. UAM w Poznaniu, który zamieścił go na Facebook’u”:

 

 

7 października 2016

 

Szanowna Pani Minister!

 

My, niżej podpisani naukowcy zajmujący się badaniami edukacyjnymi, jesteśmy świadomi, że nasz system edukacji wymaga doskonalenia. Równocześnie z niepokojem zauważamy, że wprowadzane przez Panią Minister zmiany mają rewolucyjny charakter i dotyczą elementów systemu, które w świetle wyników badań naukowych nie wymagają tak drastycznych przeobrażeń.

 

Szczególnie niepokoi nas likwidacja gimnazjów, które po wielu latach ciężkiej pracy kadry nauczycielskiej i zaangażowania samorządów stały się ważnym elementem polskiej oświaty. Nie widzimy podstaw w wynikach badań naukowych dla tej decyzji. Wydłużenie jednolitego kształcenia ogólnego o rok szło w Polsce w parze z niespotykanym gdzie indziej na świecie spadkiem liczby uczniów o niskich osiągnięciach w zakresie czytania. Biorąc pod uwagę wyniki badań międzynarodowych jest bardzo duże ryzyko, że likwidacja gimnazjów, a przede wszystkim ograniczenie okresu kształcenia ogólnego o jeden rok, negatywnie wpłynie na poziom umiejętności uczniów i zmniejszy szanse kontynuowania kształcenia dla wielu z nich. Z przykrością czytamy, że proponowana likwidacja gimnazjów argumentowana jest wynikami badań. Wielu z nas prowadziło lub uczestniczyło w tych badaniach i z niepokojem obserwujemy, jak ich wyniki są jednostronnie interpretowane.[…]

 

 

Pełny  tekst Listu, wraz z listą 89 osób, które się pod nim podpisały   –  TUTAJ

 

 

Komentarz redakcyjny

Smuci łodzianina i byłego pracownika naukowego UŁ, że na liście sygnatariuszy tego listu są tylko dwie osoby, pracujące w łódzkich placówkach naukowych. Są to:

 

> dr Leszek Karczewski, adiunkt w Instytucie Kultury Współczesnej UŁ, kierownik Działu Edukacji Muzeum Sztuki w Łodzi

> dr hab. Grażyna Poraj, prof. nadzw. UŁ, Instytut Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego, Wydział Nauk o Wychowaniu

 

Łodzianinem jest także dr hab. Jacek Pyżalski, ale on reprezentuje Zakład Specjalnych Potrzeb Edukacyjnych, Wydział Studiów Edukacyjnych, Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu.

 

 

Z 39 osobowego grona członków Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN pod listem podpisali się jedynie:

 

> prof. Zbigniew Kwieciński, członek rzeczywisty PAN, członek  Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN

> prof. Tadeusz Pilch, przewodniczący Ruchu Pedagogów Społecznie Zaangażowanych, Członek Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN

 

To, że nie ma tam podpisu przewodniczącego Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, kierownik Katedry Wychowania na Wydziale Nauk o Wychowaniu UŁ, prof. dr. hab. Bogusława Śliwerskiego – nie zaskakuje. Sam z resztą uzasadnił brak swego poparcia dla tej inicjatywy we wczorajszym poscie swego blogu. Oto jego fragmenty:

 

Błąd popełniają autorzy kolejnego Listu, będący przedstawicielami różnych dyscyplin, którzy popierali fatalne decyzje poprzednich rządów oraz wszyscy ministrowie rujnujący proces demokratyzacji szkolnictwa w Polsce (w tym ci, którzy mają w nazwie partii obywatelskość), a teraz delikatnie formułując krytykę proponują jedynie odsunięcie tej zmiany w czasie.[…]

 

Mamy zatem ofertę współkonstruowania przez najbliższy rok, a może i dwa lata czegoś, co wcale nie ma służyć przekonywaniu ministerialnych polityków, bo oni wcale tego sobie nie życzą, tylko ma powiększać zakres i skalę realnej opozycji wobec rządu. Edukacja ponownie staje się środkiem do politycznej wojny, do podtrzymywania podziałów, które były wygodne poprzednikom i będą sprzyjać obecnie rządzącym. EDUKACJA NIE JEST W POLSCE DOBREM WSPÓLNYM. [Źródło:www. sliwerski-pedagog.blogspot.com]

 

 

 

 



baner-protestu

 

W dniu dzisiejszym, na konferencji prasowej prezes ZNP Sławomir Broniarz poinformował dziennikarzy o projektowanych pikietach ZNP, które odbędą się pod urzędami wojewódzkimi 10 października br.

 

Jednocześnie przedstawił 2 podstawowe postulaty zgłaszane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego:

 

> ZNP oczekuje od minister Anny Zalewskiej wycofania projektowanych zmian w oświacie (2 projektów ustaw) i przystąpienia do rzeczywistej debaty o potrzebach polskiej edukacji poprzez określenie obszarów wymagających naprawy i wspólne, z wszystkim stronami, ustalenie kierunku zmian. Towarzyszyć temu powinno osiągnięcie porozumienia społecznego co do skali, zakresu i tempa wprowadzania niezbędnych poprawek.

> ZNP domaga się zwiększenia nakładów na edukację, w tym 10% wzrostu płac nauczycieli od 1.01.2017 r.

 

Prezes ZNP zaprezentował także fragmenty ustawy Prawo oświatowe, zwracając uwagę na zawarte w niej zagrożenie dalszą prywatyzacją oświaty. Pani Minister w swym projekcie ustawy Prawo oświatowe promuje szkoły prowadzone przez podmioty prywatne (fundacje, stowarzyszenia, spółki kapitałowe), nie gwarantuje rodzicom prawa posłania dziecka do szkoły prowadzonej przez podmiot publiczny, a co najgorsze – ustanawia nową zasadę, w myśl której jednostka samorządu terytorialnego nie musi prowadzić więcej niż jedną szkołę.

 

Źródło: www.znp.edu.pl

 

Więcej o pikietach  –  TUTAJ

 

W Łodzi protest odbędzie się od 13:30 do 15:30 pod Urzędem Wojewódzkim przy ul. Piotrkowskiej 104!

 

Czytaj dalej »