
Dobrze nam znana autorka, ekspertka merytoryczna w programie Szkoła Ucząca Się, Danuta Sterna w swej najnowszej, zamieszczonej dziś na portalu „EDUNEWS” publikacji zatytułowanej „Widoczne nauczanie”, przypomina główne myśli, opublikowanej przez dziesięcioma laty, książki Johna Hattiego o takim samym tytule (Visible Learning). Poniżej przytaczamy fragmenty tego tekstu i link do jego pełnej wersji. Pogrubienia w cytatach – redakcja OE:
Foto: www.civitas.com.pl
W 2019 roku przypada dziesiąta rocznica opublikowania przez Johna Hattiego obszernej bazy danych z badań edukacyjnych – Visible Learning. Wnioski pozostają niezmienne, mimo dołączania coraz to nowych danych.
Kluczowym przesłaniem badań jest to, że istnieją interwencje edukacyjne, które wydają się działać lepiej niż inne, na poprawę wyników uczenia się uczniów oraz takie, które w rzeczywistości nie są zbyt użyteczne, jeśli chodzi o uczenie się. Jeśli szkoły stawiają sobie za główny cel – pomagania uczniom w nauce i skupienie się na procesie uczenia się i na postępach uczniów w nauce, to warto im polecić skorzystanie z wyników badań.
Visible Learning proponuje szkołom rozpoczęcie długotrwałego procesu zmiany szkoły mającego na celu uczenie się wszystkich uczniów i współpracę nauczyciele w dziedzinie nauczania.
Przedstawię dziś kilka wskazówek ze szkoły High and Middle College w San Diego.
Foto: www.facebook.com/Ministerstwo.Edukacji.Narodowej/
Konferencja prasowa Macieja Kopcia Podsekretarza Stanu w MEN oraz Marcina Smolika, dyrektora CKE na temat przygotowań do przeprowadzenia egzaminu ósmoklasisty w 2019 roku oraz diagnozie kompetencji ósmoklasistów.
Egzamin ósmoklasisty odbędzie się w dniach 15-17 kwietnia br.
Przygotowania do egzaminu ósmoklasisty i gimnazjalnego przebiegają zgodnie z planem – poinformował podczas dzisiejszej konferencji prasowej wiceminister edukacji Maciej Kopeć.
Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik przedstawił wyniki „Diagnozy kompetencji ósmoklasistów„. Uczestniczyło w niej 4 770 uczniów z 99 szkół podstawowych w całym kraju. Eksperci CKE i OKE szczegółowo przeanalizowali odpowiedzi udzielone przez uczniów biorących udział w Diagnozie.
Źródło:www.facebook.com/Ministerstwo.Edukacji.Narodowej/
Konferencja prasowa Macieja Kopcia Podsekretarza Stanu w MEN oraz dr Marcina Smolika, dyrektora CKE na temat przygotowań do przeprowadzenia egzaminu ósmoklasisty w 2019 roku oraz diagnozie kompetencji ósmoklasistów [YouTube] – TUTAJ
Oto fragmenty „Informacji z 21 lutego2019 r. o Diagnozie kompetencji ósmoklasistów przeprowadzonej w grudniu 2018r.”, zamieszczonej na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej:
Zadania w arkuszach z każdego przedmiotu rozwiązywali ci sami uczniowie. Po zakończeniu pracy z każdym arkuszem uczniowie odpowiadali na dwa pytania ankiety. Pierwsze dotyczyło oceny zrozumiałości poleceń do każdego zadania, a drugie–oceny ilości czasu przeznaczonego na wykonanie wszystkich zadań i sprawdzenie odpowiedzi.
W Diagnozie uczestniczyło ogółem 4770 uczniów z 99 szkół podstawowych w całym kraju. Zadania w arkuszach z poszczególnych przedmiotów rozwiązało:
>4698 uczniów w przypadku języka polskiego,
>4693 uczniów w przypadku matematyki,
>4335 uczniów w przypadku języka angielskiego.
29 września – Zespół Szkół Rzemiosła w Łodzi – założycielska konferencja Łódzkiego Regionalnego Klubu Budzących się Szkół. „Razem Zmienimy Edukację”.
Zapraszamy Koleżanki i Kolegów Nauczycieli do udziału w lekcjach otwartych i warsztatach w ramach bezpłatnego Tygodnia Wymiany Doświadczeń Kreatywnych Nauczycieli w Łodzi:
II Tydzień wymiany doświadczeń w roku szkolnym 2018/19 – 25.02. – 1.03.2019 r.
25.02.2019
Poniedziałek
Godz. 17.00 -19.00 w SP 137, Florecistów 3b
Zgłoszenia na telefon 42 686 69 19
1. Warsztat edukacyjny dla nauczycieli
Lekcja z prawami dziecka w roli głównej – Ewa Morzyszek – Banaszczyk
26.02.2019 r.
Wtorek
Godz. 17.00-19.00 w SP 137, Florecistów 3b
Zgłoszenia na telefon 42 686 69 19
2. Diagnoza pedagogiczna w kontekście niepowodzeń szkolnych Agnieszka Sokołowska Psycholog
27.02.2019 r.
Środa
Godz. 13.50 Prywatna Szkoła Micron, ul. Piękna 30/32
3. Lekcja j. polskiego: „Powietrzne zmagania Dywizjonu 303”- Joanna Krzemińska
Foto: www.eostroleka.pl
Poniżej zamieszczamy komunikat MEN o publikacji rozporządzenia w sprawie ogólnych celów i zadań kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego:
W Dzienniku Ustaw RP opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 15 lutego 2019 r. w sprawie ogólnych celów i zadań kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego oraz klasyfikacji zawodów szkolnictwa branżowego. Zaproponowane tam zmiany mają na celu zapewnienie wysokiej jakości kształcenia zawodowego oraz lepsze dostosowanie oferty szkół prowadzących kształcenie zawodowe do potrzeb rynku pracy. Wejdzie ono w życie 1 września br.
W rozporządzeniu podkreśliliśmy, że celem kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego jest przygotowanie uczących się do wykonywania pracy zawodowej i aktywnego funkcjonowania na zmieniającym się rynku pracy. Absolwent szkoły prowadzącej kształcenie zawodowe powinien legitymować się pełnymi kwalifikacjami zawodowymi i być przygotowany do uzyskania niezbędnych uprawnień zawodowych.
Wyodrębnienie kwalifikacji w poszczególnych zawodach szkolnictwa branżowego oraz stworzenie uczniom warunków do uzyskiwania dodatkowych umiejętności zawodowych, a także dodatkowych uprawnień zawodowych lub kwalifikacji rynkowych funkcjonujących w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji, pod koniec nauki w szkole – to główne elementy służące elastycznemu reagowaniu systemu kształcenia zawodowego na potrzeby rynku pracy, jego otwartości na uczenie się przez całe życie oraz mobilności edukacyjnej i zawodowej absolwentów.
Foto: www.facebook.com/tomasztokarzIE
Dziś proponujemy lekturę dwu postów z fejsbukowego profilu Tomasza Tokarza, wybranych z wczorajszych jego wpisów. Jako pierwszy – ten, będący bardzo osobistym wspomnieniem:
W liceum nie szło mi najlepiej. Nie zajmowały mnie szkolne treści. I pewnego dnia wychowawczyni wzięła mnie na rozmowę.
W: Tomek jesteś bystry chłopak, czemu nie chcesz się uczyć.
Ja: Ale pani profesor, ja się cały czas uczę, nawet w wakacje siedzę w bibliotekach.
W: Ale nie uczysz się tego, czego trzeba.
Myślę, że całe życie uczyłem się nie tego, czego trzeba. Cała moja edukację można właśnie streścić jako NTCT.
I chyba właśnie to, uczyniło mnie tym, kim jestem. Zdecydowanej większości rzeczy, których używam obecnie nauczyłem się sam, a nie było ich w kanonie.
Nie ma lepszego motywatora jak ciekawość…
Kilka godzin później pojawił się na profilu post, który w skondensowanej formie zawarł to co najistotniejsze w „technologii” motywowania uczniów do uczenia się:
Foto: www.nauka.trojmiasto.pl
Tematem dnia – naszym zdaniem – jest informacja, jaką zamieszczono dzisiaj na oficjalnej stronie Najwyższej Izby Kontroli – „NIK o nauczaniu matematyki w szkołach”. Oto wybrane fragmenty tego bardzo obszernego tekstu, wybrane rysunki, ilustrujące prezentowane wyniki kontroli i linki:do pełnej wersji komunikatu, do pełnego raportu i do prezentacji wyników:
Nauczanie matematyki w szkołach pozostawia wiele do życzenia. Świadczą o tym osiągane przez uczniów niskie wyniki: w latach 2015 – 2017 średnio co szósty nie zdał matury z tego przedmiotu. Aż 42 proc. uczniów kontrolowanych przez NIK szkół ponadgimnazjalnych miała na świadectwach z matematyki tylko ocenę dopuszczająca, czyli 2. Przyczyna tkwi w wadliwym procesie nauczania. Nie dzieli się klas na grupy pod względem umiejętności i wiedzy oraz nie dostosowuje się zadań i tempa pracy na lekcji do możliwości uczniów.[…]
Tymczasem, jak wynika z kontroli NIK, z nauczaniem matematyki w polskich szkołach nie jest najlepiej. Forma i sposób jej nauczania nie sprzyja pełnemu rozwojowi kompetencji matematycznych u uczniów. Potwierdzają to osiągane przez nich wyniki.
Ponad 42 proc. uczniów skontrolowanych przez NIK szkół ponadgimnazjalnych w latach 2015 – 2017 otrzymało z matematyki na świadectwie tylko ocenę dopuszczającą (tj. dwójkę). W gimnazjum takich uczniów było 23 proc., a w szkołach podstawowych – 10 proc. Z drugiej strony ocenę celującą z matematyki (6) na świadectwach w kontrolowanych szkołach otrzymało tylko 4 proc uczniów gimnazjów, 2 proc. uczniów podstawówek i zaledwie 1 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
Również inne wskaźniki takie jak liczba uczniów powtarzających klasę wskazują na problem z nauczaniem tego przedmiotu. Wśród powtarzających klasę w latach 2015 – 2017 aż 61 proc. w szkołach ponadgimnazjalnych otrzymało ocenę niedostateczną z matematyki, a w gimnazjach i szkołach podstawowych – 70 proc. Także liczba uczniów zdających egzaminy poprawkowe z matematyki świadczy o nienajlepszej edukacji tego przedmiotu.
„Obserwatorium Edukacji”, nie mogąc doczekać się nowych postów osób, blogujących na stronie „Budząca się Szkoła”, od czasu do czasu zagląda na profil Marzeny Żylińskiej. I w takich okolicznościach przeczytaliśmy jej tekst, zamieszczony tam wczoraj. Zamieszczamy go w całości, wiedzeni przekonaniem, że dzięki temu spopularyzujemy nie tylko inicjatywy środowiska toruńskich „budzików”, ale także książkę Charlesa Duhigga „Mądrzej, szybciej, więcej”.
Książka Charlesa Duhigga to książka o tym, jak odnieść naukowe odkrycia dotyczące efektywności do normalnego życia. Ja to, co czytałam odnosiłam do szkoły. I co z tego wyszło?
Jak dowodzi Duhigg badania pokazują, że motywacja wzrasta dzięki dokonywaniu wyborów i podejmowaniu samodzielnych decyzji. U pracowników, którzy nie mogą wpływać na to, jak funkcjonują ich firmy, spada i motywacja wewnętrzna i zaangażowanie. Autor książki „Mądrzej, szybciej, więcej” przytacza liczne przykłady zaczerpnięte z życia, jak również wiele badań naukowych, które wyjaśniają, dlaczego człowiek w pełni angażuje się jedynie w przedsięwzięcia, na które ma wpływ. Dlatego tak ważna jest kultura danej firmy i podejście przełożonych do podwładnych.
Firmy, w których panuje zła kultura, które nie budują w swoich pracownikach motywacji wewnętrznej, upadają. A szkoły? Co dzieje się ze szkołami, w których uczniowie tracą motywację do nauki i chęć poznawania świata?
Właśnie skończyłam czytać książkę Duhigga, ale już na początku stycznia BSS zaprosiła wszystkich nauczycieli do organizowania spotkań „Jak upodmiotowić dzieci w szkole?”
W zaproszeniu napisałam, że człowiek angażuje się tylko w to, na co ma wpływ. Zaproponowałam zrobienie tabel, które pokażą, na co uczniowie w szkole rzeczywiście mają wpływ i o czym mogą decydować lub współdecydować. Takie zestawienie powinno nam pomóc dostrzec związki przyczynowo-skutkowe i co jeszcze ważniejsze podsunąć pomysły na wprowadzenie systemowych zmian. Bo jeśli chcemy, by uczniowie w szkole mogli rozwijać motywację wewnętrzną, to powinniśmy zrezygnować z tego, co ją niszczy.
Wszystkich zainteresowanych tematem „Jak upodmiotowić dzieci w szkole, czyli co zrobić, by nie traciły motywacji wewnętrznej? ” zapraszamy na spotkanie w Toruniu, które odbędzie się 26 lutego w Szkole Muzycznej.
Szkoła Muzyczna w Toruniu, ul. Szosa Chełmińska 224/226. Początek spotkania godz. 17.00
Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres: budzacasieszkola@zsm.torun.pl
Osoby, które chciałyby w swoich szkołach lub innych placówkach, zorganizować spotkania dotyczące jednego z dwóch tematów inspirujących, proszone są o przesłanie informacji do Luizy Kalinowskiej-Skutnik – luizaskutnik@o2.pl
Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska
Foto: www.google.com
Serwis Samorządowy PAP zamieścił dzisiaj informację o posiedzeniu Zarządy Związku Miast Polskich, zatytułowaną „Kilka nieścisłości. Kształtowanie wynagrodzeń nauczycieli okiem ZMP”. Oto jej fragmenty:
[…] Zarząd Związku Miast Polskich przyjął stanowisko w sprawie wynagrodzeń nauczycieli na tle finansowania oświaty w Polsce.
Według ZMP Anna Zalewska, szefowa MEN przekazuje nieprawdziwe informacje na temat finansowania oświaty. „Minister edukacji] bagatelizuje skalę niedofinansowania zadań oświatowych objętych subwencją i postępujący wzrost dopłat JST do subwencji, a także nie uwzględnia wzrostu płac nauczycieli w przedszkolach” – wskazuje ZMP w stanowisku.
Zdaniem ZMP szefowa MEN twierdzi, że w ciągu dwóch lat (2016 i 2017) dochody samorządów z udziału w PIT-cie wzrosły o 6 mld zł, więc mogłyby one dołożyć do oświaty, ale „zapomina, że w ciągu tych samych dwóch lat wydatki samorządów na oświatę wzrosły o 7 mld zł„.
Nie możemy nie zauważyć najnowszego postu Jarosława Pytlaka, tym razem zamieszczonego na jego stronie „Wokół Szkoły” nie jak zazwyczaj to robił – w niedzielę, a dzień wcześniej – w sobotę. Tym razem jest to tekst, w którym ważną rolę odgrywają osobiste wspomnienia z dzieciństwa kolegi Pytlaka, które są tam przywołane jako argumenty potwierdzające tezę, że skoro świat wokół nas zmienił się tak radykalnie, to i szkoła także musi się fundamentalnie zreformować.
Problem jest nie w tym, „czy”, ale „jak” ma się zmienić….
Poniżej cytujemy wybrane fragmenty tego obszernego tekstu i zamieszczamy link do jego pełnej wersji. Pogrubienia w tekście – redakcja OE
Polska szkoła musi się zmienić!
Co do tego, że szkoła w Polsce musi się zmienić, panuje w narodzie zgoda wręcz niezwykła. Podzielają ten pogląd osoby zaangażowane w ruch Budzących się Szkół, rzecznicy szerokiego zastosowania nowych technologii w edukacji, refleksyjni pedagodzy dzielący się ze światem swoimi przemyśleniami. Także nauczyciele, których coraz bardziej uwierają nie tylko niskie płace, ale też rosnące trudności w ogarnianiu problemów dzieci i rodziców oraz bezmiar urzędowych wymagań. Również rodzice, powszechnie borykający się ze szkolną rzeczywistością swoich pociech. Uważa tak wreszcie sama pani minister Zalewska, zachwalając obecną „reformę” jako drogę wiodącą do nowej, lepszej szkoły. A jednak, zamiast powszechnego porozumienia, mamy w polskiej edukacji coś w rodzaju stanu wojennego. Niemal wszyscy są mniej lub bardziej niezadowoleni. No, może poza szefową MEN i jej współpracownikami, którzy prezentują granitowe przekonanie, że dzięki ich działaniom wyłania się właśnie z niebytu alternatywny świat oświatowego szczęścia. […]
Jeśli chodzi o edukację, to Budząca się Szkoła podkreśla konieczność zastosowania w praktyce najnowszych osiągnięć nauki, ze szczególnym uwzględnieniem wiedzy o tym, jak funkcjonuje mózg. Aby mniejszym wysiłkiem, za to w bardziej komfortowych okolicznościach, skuteczniej pobudzać rozwój dzieci. Rzecznicy nowoczesnych technologii uważają, że skoro nadają one obecnie kształt naszemu życiu, to i codzienna działalność szkoły powinna zostać dostosowana do tego kształtu. Nauczyciele coraz częściej czują się niedocenieni, zagubieni, a nawet stłamszeni w szkolnych realiach, podobnie zresztą jak rodzice i dzieci, traktujący szkołę jako instytucję, której zadaniem jest zaspokojenie ich potrzeb, najlepiej wszystkich. Jeśli chodzi o poglądy mrowia refleksyjnych pedagogów nie podejmuję się nawet wskazać wspólnego mianownika, poprzestanę więc na zaprezentowaniu własnego. Otóż szkoła powinna się zmienić, ponieważ w ciągu kilku ostatnich dekad całkowicie zmieniły się w społeczeństwie relacje pomiędzy dorosłymi i dziećmi.
Foto:nowiny24.pl
Co to oznacza?
Już 15 lutego, a więc dzień po opublikowaniu listu poparcia środowisk akademickich dla nauczycielek i nauczycieli, podpisanego w jego pierwotnej wersji przez 39 osób, portal OKO.press zamieścił o tym materiał informacyjny, który szybko został zmultiplikowany przez wielu na facebook’u. Także prof. Śliwerski zamieścił jego tekst i listę sygnatariuszy na swoim blogu dzień później – 16 lutego.
Zanim skomentuję tę szlachetnie prezentującą się inicjatywę, zacytuję jeszcze dwa fragmenty z portalu OKO.press:
Środowisko akademickie deklaruje, że jeśli dojdzie do strajku w szkołach to w geście solidarności są gotowi zawiesić swoją pracę na uczelniach. Pod listem poparcia dla nauczycielek i nauczycieli podpisali się m.in. prof. Karol Modzelewski (PAN), prof. Małgorzata Fuszara (ISNS UW), prof. Łukasz Turski i dr hab. Monika Płatek (Instytut Prawa Karnego UW) […]
14 lutego pracownicy uczelni wyższych, ośrodków badawczych, doktoranci i studenci zaczęli zbierać podpisy pod listem poparcia: „Uniwersytet Solidarny ze Szkołą”. Piszą w nim, że edukacja to „sektor poważnie niedofinansowany”, a najbardziej cierpią na tym pracownice i pracownicy, których „zarobki radykalnie nie odpowiadają ilości wysiłku, jaki wkładają w wykonywanie swoich obowiązków”.
Całość informacji „Uniwersytet murem za nauczycielkami. ‚Będziemy wspierać strajk tak długo, aż rząd spełni żądania’” – TUTAJ
I zacytuje jeszcze bardziej „źródłowo” fragmenty „Listu poparcia środowisk akademickich dla postulatów nauczycieli i nauczycielek”:
Uniwersytet solidarny ze szkołą!
My, niżej podpisani – studentki i studenci, doktorantki i doktoranci, pracownicy i pracownice uczelni wyższych, instytutów PAN oraz ośrodków badawczych – chcemy wyrazić swoje poparcie dla nauczycielskich związków zawodowych, które postulują podwyżkę płac nauczycieli i nauczycielek. […]
W dalszej części listu padają deklaracje poparcia dla postulatu podwyżki płac, dla przygotowywanego strajku, a także:
Gotowość do gestów solidarności w przypadku ogłoszenia strajku, takich jak: przedstawianie uchwał o poparciu protestów w instytucjach, w których pracujemy, przeprowadzanie dyskusji o warunkach pracy i systemie edukacji w Polsce w trakcie zajęć i seminariów, zawieszenie naszej pracy i organizacja wieców na kampusach. […]
Pełna treść „Listu…” – TUTAJ










