Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek o 1967 nowych przypadkach zakażenia SARS-CoV-2 i śmierci 30 zakażonych osób. Łącznie w Polsce infekcję koronawirusem potwierdzono u 93 481 osób, spośród których 2 543 zmarły.

 

Najwięcej z 1967 nowych przypadków pochodzi z województwa małopolskiego, gdzie odnotowano 285 infekcji.

Pozostałe dotyczą województw: mazowieckiego (268), pomorskiego (180), kujawsko-pomorskiego (179), wielkopolskiego (173), śląskiego (148), łódzkiego (117), podkarpackiego (107), warmińsko-mazurskiego (102), lubelskiego (98), dolnośląskiego (96), podlaskiego (64), zachodniopomorskiego (58), świętokrzyskiego (43), lubuskiego (28), opolskiego (21).

 

Źródło:https://tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-nowe-przypadki-zakazenia-i-smierci-1-pazdziernika-4707571

 

 

Przed godziną Ministerstwo Edukacji Narodowej, na swoim fanpage, a nie na oficjalnej stronie, zamieściło te aktualne informacje:

 

Funkcjonowanie przedszkoli, szkół i placówek oświatowych – stan na 1. października br.:

 

 

 

Natomiast wczoraj (30 września) w dodatku „Gazety Wyborczej” TRÓJMIASTO zamieszczono artykuł Ilony Godlewskiej. Poniżej udostępniamy jego fragmenty – szczególnie polecamy opinie dwu ekspertów:

 

 

Rekordy zakażeń przez powrót do szkół? Ekspert: Mamy do czynienia z ogromnym niedoszacowaniem

 

[…] Na Pomorzu jest ok. 3 tys. szkół. Coraz więcej przechodzi na nauczanie zdalne lub hybrydowe. Do organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej województwa pomorskiego wpłynęło łącznie 195 wniosków od dyrektorów szkół dotyczących zmiany trybu nauczania. 115 rozpatrzono pozytywnie, sześć wniosków jest w trakcje rozpatrywania.

Jak duża jest skala zakażeń w szkołach? Aktualnie zakażenie SARS-CoV-2 ma potwierdzone 75 nauczycieli i 120 uczniów. We wszystkich pomorskich szkołach jest 334210 uczniów i 43 774 nauczycieli. Więc skala zakażeń oscyluje wokół 0,03 proc. uczniów i 0,17 proc. nauczycieli.*

 

[…] Najwięcej przypadków związanych jest z ogniskiem określanym jako szkolno-kościelne.* Najprawdopodobniej wirus zaczął transmitować w szkole, a potem rozniósł się podczas mszy świętej. Zakażonych jest łącznie 77 osób, w tym 10 nauczycieli i 29 uczniów I LO w Słupsku.[…] w Słupsku jest ok.1700 nauczycieli i 13,5 tys. uczniów. Od 1 września zakażenie potwierdzono u dziewięciu nauczycieli (z czego dwóch wyzdrowiało) i 24 uczniów. Czyli odpowiednio: 0,52 i 0,17 proc.

 

Eksperci: nie znamy skali

 

Czytaj dalej »



Przyznajemy – od kilku dni – czekamy na post prof. Śliwrskiego, w którym przedstawiłby swoją – znanego od lat recenzenta polityki edukcyjnej kolejnych rządów – ocenę najnowszej decyzji, Prezesa, nie tylko kadrowej, ale i strukturalnej, w obszarze szkolnictwa, uczelni wyższych i nauki. Niestety, na swoim blogu <Pedagog> już trzeci dzień publikuje on swoistą trylogię o szkolnictwie Republiki Federalnej Niemiec:

 

>wtorek, 29 września: Czym wyróżniają się najlepsze szkoły w niemieckich Landach? cz.1  TUTAJ

 

>środa, 30 września: Wyjątkowe szkoły za zachodnią granicą Polski cz.2  – TUTAJ

 

>czwartek, 1 października: Alternatywne szkoły publiczne w Niemczech – cz.3  –  TUTAJ

 

 

W oczekiwaniu na głos eksperta – zapraszamy do lektury poglądów przedstawicielki „edukacyjnej struktury pozarządowej”:

 

 

 

Wczoraj (30 września) na stronie Fundacji „Przestrzeń dla Edukacji” zamieszczono tekst autorstwa Igi Kazimierczyk – prezeski Zarządu Fundacji, zatytułowany „Nowe rozdanie w MEN – stare problemy”. Poniżej przytaczamy go bez skrótów:

 

Zasadą rekrutacji jest dopasowanie doświadczenia i kompetencji kandydata do zakresu zadań, przewidzianych dla danego stanowiska. Niestety obserwujemy, że ta zasada nie ma zastosowania przy powoływaniu na stanowiska ministra edukacji.*

 

Osobą, o której mówi się w kontekście przejęcia sterów resortu edukacji jest poseł Przemysław Czarnek.

Jak ustaliła dziennikarka Justyna Suchecka, w obecnej kadencji poseł Czarnek złożył jedynie 5 interpelacji i żadna z nich nie dotyczyła tematu edukacji. Pan poseł nie zasiadał także w sejmowej komisji edukacji. Żadna z jego aktywności jako zawodowego posła nie była także związana ze szkolnictwem i nauką.

 

Czytaj dalej »



 

Dziś na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej zamieszczono dość lapidarny komunikat, prezentujący całościowo wyniki tegorocznych egzaminów maturalnych:

 

Informacja o wynikach egzaminu maturalnego przeprowadzonego w terminie głównym (w czerwcu), dodatkowym (w lipcu) i poprawkowym (we wrześniu) 2020 r.

 

Do egzaminów z wszystkich przedmiotów obowiązkowych w części pisemnej egzaminu maturalnego w terminie głównym(w czerwcu) i w terminie dodatkowym(w lipcu) 2020 roku przystąpiło 260 262tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych

.

Do egzaminu maturalnego w sesji poprawkowej we wrześniu 2020 roku przystąpiło 49 611absolwentów. Były to osoby, które w terminie głównym (w czerwcu) i/lub w terminie dodatkowym (w lipcu) 2020 roku przystąpiły do egzaminu maturalnego ze wszystkich przedmiotów obowiązkowych w części pisemnej i nie zdały egzaminu wyłącznie z jednego przedmiotu. Tegoroczni absolwenci –39 784osoby–stanowili 80% wszystkich zdających egzamin w sesji poprawkowej.

 

 

[…]

 

Cała informacja o wynikach tegorocznego egzaminu maturalnegoTUTAJ

 

 

Źródło: www.cke.gov.pl



 

Foto: www.facebook.com/mikolaj.marcela

 

Mikołaj Marcela z „papierowym” wydaniem „Wysokich Obcasów”, otwartych na stronie, na której wydrukowano jego tekst pod tytułem „Sięgnij po właściwą pigułkę”

 

 

Choć burza huczy wkoło nas, Do góry wznieśmy skroń…”. Jeszcze polska edukacja nie zginęła, póki my, nauczyciele – przekonani o konieczności jej zmieniania – żyjemy!

 

W tym duchu postanowiliśmy, co prawda z tygodniowym „poślizgiem” zaprezentować tekst Mikołaja Marceli, który opublikowany został przed tygodniem w „Wysokich Obcasach”. Oto jak promował go sam Autor na swoim profilu:

 

O tym, jak rodzice i nauczyciele mogą wybrać lepszą przyszłość dla młodych ludzi. Jednak, by to zrobić, muszą wybrać, że chcą się obudzić z dotychczasowego snu o edukacji. Bo szkoła jest dla bardzo wielu młodych ludzi (ale także nauczycieli i rodziców) właśnie jak zły sen albo koszmar. Z drugiej strony, sposób, w jaki podchodzimy do edukacji, przypomina „Matrixa”.

 

System szkolnictwa najczęściej tkwi w XIX wieku, choć poza murami szkół w najlepsze trwa wiek XXI ze swoimi problemami i wyzwaniami, do których zupełnie nie przygotowuje się młodych ludzi… A ten system będzie tak długo trwał, jak długo będziemy żyć w dotychczasowej iluzji i podtrzymywać ją naszymi przekonaniami i działaniami. Jednak jest jedna dobra wiadomość: jeśli już się przebudzimy z tego snu – jak Neo w „Matrixie” – nie będzie odwrotu i już zawsze będziemy widzieli, czym on jest naprawdę.

 

Od dłuższego czasu bardzo wiele osób, na czele ze zmarłymi niedawno Jesperem Juulem i Kenem Robinsonem, przekonuje, że inna droga jest możliwa. Pytanie tylko, kiedy większość z nas podejmie decyzję, by usłyszeć ich słowa i dostrzec tę inną drogę. A o najważniejszy drogowskazach do niej wiodących piszę w dzisiejszych „Wysokich Obcasach”.

 

Punktem wyjścia i dojścia jest dla mnie „Matrix”. I nie jest to przypadek. Dla mojego pokolenia to film kultowy, ale dla mnie osobiście jest szczególnie ważny. Ryszarda Koziołka, mojego przyszłego promotora, po raz pierwszy spotkałem w trakcie wspaniałego wykładu poświęconego właśnie „Matrixowi”. A miało to miejsce na lekcjach polskiego Krystyny Koziołek, której zajęcia były dla mnie pierwszym doświadczeniem tego, że ta inna, lepsza droga w edukacji jest możliwa. Dzięki temu doświadczeniu jakoś łatwiej jest mi iść tą drogą od lat. […]

 

 

Źródło: www.facebook.com/mikolaj.marcela

 

 

Cały tekst, zatytułowany w wersji elektronicznej „Szkoła oblałaby z kretesem egzamin z wiedzy o funkcjonowaniu ludzkiego mózgu. Jak możemy uratować dzieciaki – TUTAJ

 



Dzisiaj po godzinie 18-ej portal ONET zamieścił informację, zatytułowaną: Znamy nowy skład rządu. Wśród ministrów Przemysław Czarnek i Jarosław Gowin”:

 

Przemysław Czarnek pokieruje resortem edukacji i nauki, Grzegorz Puda zostanie ministrem rolnictwa, a Jarosław Gowin stanie na czele ministerstwa rozwoju – wynika z informacji Onetu. Przedstawiamy listę nowych członków rządu po rekonstrukcji gabinetu Mateusza Morawieckiego.

 

I dalej są tam zamieszczone zdjęcia wszystkich :nowych-starych i nowych-nowych ministrów – w tym fotka pana posła dr hab. Przemysława Czarnka:

 

Foto:Wojtek Jargiło/PAP [www.onet.pl]

 

 

Cały materiał Znamy nowy skład rządu. Wśród ministrów Przemysław Czarnek i Jarosław Gowin” – TUTAJ

 

Źródło: www.onet.pl

 

 

Na wszelki wypadek – warto wiedzieć „kto zacz”:

 

Na początek oficjalne CV – z Wikipedii:

 

Przemysław Czarnek (ur. 11 czerwca 1977 w Kole) – polski prawnik, doktor habilitowany nauk prawnych, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, od 2015 do 2019 wojewoda lubelski, poseł na Sejm IX kadencji (od 2019). […]

 

 

Więcej – TUTAJ

 

 

 

A teraz kilka przykładów jego dotychczasowego „dorobku” w budowaniu swego „ideowego” profilu:

 

 

14 czerwca 2020

TVN24: Bulwersujące słowa posła Czarnka o LGBT: „Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym

 

-Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym – mówił w sobotę na antenie TVP Info poseł PiS Przemysław Czarnek.

 

Sobotnie wydanie programu „Studio Polska” w TVP Info dotyczyło praw mniejszości seksualnych. Głos zabrał m.in. zasiadający w sztabie wyborczym Andrzeja Dudy poseł PiS Przemysław Czarnek. –Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości – apelował. […]

Źródło: www.tokfm.pl

 

Czytaj dalej »



Foto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio[www.polskieradio.pl]

 

 

Dziś, w programie I PR, w „Sygnałach dnia” o godzinie 8:15 wystąpił minister edukacji Dariusz Piontkowski. Portal <PolskieRadio.pl> zamieścił informację o tym: „Wzrost zakażeń a stacjonarna nauka. Szef MEN o planach dot. szkół”. Oto jej treść:

 

-To, że ktoś choruje w okolicach Warszawy, nie oznacza, że w okolicach Szczecina musimy zamykać szkoły. Tej logiki będziemy się trzymaćmówił w Programie 1 Polskiego Radia Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej, odnosząc się do tematu edukacji w czasach pandemii.

 

W ostatnich dniach liczba zakażeń koronawirusem znacząco wzrosła. W sobotę odnotowano 1584 nowe przypadki COVID-19. A jak wygląda edukacja w czasach pandemii i czy MEN planuje zamknięcie szkół?

 

-Nie chcemy zamykać wszystkich szkół, chyba że będzie dramatyczna sytuacja epidemiczna. To, że ktoś choruje w okolicach Warszawy, nie oznacza, że w okolicach Szczecina musimy zamykać szkoły. Tej logiki będziemy się trzymać – mówił w Programie 1 Polskiego Radia Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej.

 

Placówek, w których trzeba było ograniczyć tradycyjne nauczanie, jest prawie 48,5 tys. – dodał.

 

Piontkowski przypomniał też, że resort wprowadził możliwość skrócenia lekcji z 45 do 30 minut. Chodzi o kształcenie na odległość. W tym okresie uczeń potrzebuje większej samodzielności, a zbyt długa praca przed ekranem komputera to nie najlepsze rozwiązanie – komentował.

 

Czytaj dalej »



Foto: www.pistacja.tv

 

Wczoraj na portalu EDUNEWS.PL zamieszczono artykuł Danuty Sterny zatytułowany „Siedem ogólnych wskazówek dla nauczania hybrydowego”. Oto ten tekst – zamieszczamy go bez skrótów:

 

Hybryda jest bardzo prawdopodobna, dlatego warto się do niej przygotować. Stosuj mini projekty i odwrócone zasady odwróconej lekcji, postaraj się, aby lekcje wspierały społeczność klasy, poświęcaj czas na rozmowy z uczniami, nie rób rewolucji, nawiązuj do realnego życia, ucz się od innych.

 

1.Wykorzystuj metodę projektu. Właściwie mini projektów, które realizują cele lekcji, ale nie są wielkimi przedsięwzięciami.

 

2.Stosuj zasady odwróconej lekcji. Informuj uczniów o czym będzie następna lekcja i zadawaj im inspirujące pytania na ten temat, sugerując materiały, które mogą ich do lekcji przygotować.

 

3.Oferuj działania, które wspierają społeczność (np. wyznaczanie wspólnych celów, wybór projektów, działania w grupach itp.)

 

4.Rozmawiaj z uczniami o ich obecnej sytuacji, o pandemii i o tym co ich martwi i jak się odnajdują w tej wirtualnej rzeczywistości. Warto rozmawiać nie tylko o sytuacji osobistej, ale o sytuacji na świecie.

 

5.Nie odkrywaj na nowo koła. Warto wykorzystywać to, co do tej pory dawało efekty i to co umiemy dobrze robić. Ten czas nie jest odpowiedni na rewolucyjne zmiany. Już samo nauczanie zdalne jest wielką zmianą.

 

6.Nawiązuj do rzeczywistości. Motywacja do nauki jest dużym problemem współczesnej edukacji. W zdalnym nauczaniu jest on jeszcze większy. Jedną ze spraw, które angażują uczniów jest pokazanie im, że wiedza, którą zdobywają może im się przydać w życiu.

 

7.Ucz się od innych nauczycieli. Wielu nauczycieli wypróbowało już różne sposoby, trzeba się nimi dzielić, aby nie tracić czasu na nieefektywne pomysły. Pamiętaj, nie jesteś sam.

 

 

Źródło: www.edunews.pl/

 

 

 

Więcej o nauczaniu hybrydowym w tekście Zespołu Katalyst EducationNauczanie hybrydowe – poradnik” – TUTAJ

 

 


Polecamy także na stronie Khan Academy film „Co to jest nauczanie hybrydowe?” – film z polskimi napisami – TUTAJ

 



Funkcjonowanie przedszkoli, szkół i placówek oświatowych (stan na 28.09, godz. 14.00)

 

Źródło: www.facebook.com/ministerstwo.edukacji

 

Na portalu GAZETA.PL zamieszczono artykuł Aleksandry Szarpak „Szkoły zostaną ponownie zamknięte? MEN uważa, że to nie jest konieczne, ale eksperci są innego zdania”. Oto jego fragmenty:

 

[…] Szef MEN Dariusz Piontkowski ostatnio wyjaśnił, skąd decyzja o powrocie do tradycyjnej formy zajęć. – Dane, które mamy, pokazują, że kształcenie na odległość ma jednak pewne mankamenty i warto o nich pamiętać. Stąd decyzja o powrocie dzieci do szkół przyznał 24 września w rozmowie z „Polskim Radiem”. W sobotę 26 września wyjaśnił, że rząd nie chciałby powrotu do nauczania zdalnego*.

 

Wolelibyśmy uniknąć zamykania szkół na dłuższy czas powiedział Piontkowski. Tymczasem dr Franciszek Rakowski z Uniwersytetu Warszawskiego, współautor modelu dotyczącego epidemii przygotowanego na zlecenie rządu, w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” przyznał, że otwarcie placówek przyczyniło się do wzrostu zakażeń w naszym kraju. Jeden z powodów to otwarte szkoły. Proszę pamiętać, że testy wychwytują tylko część chorych – my szacujemy, że realnie jest ich 6 razy więcej. Rośnie też liczba zgonów – wyjaśnił. […]

 

Jedną z metod, która według naszych obliczeń zadziała, byłoby zamykanie wszystkich szkół w tych powiatach, w których jest ponad 6 przypadków na 10 tys. Obecna metoda jest łagodniejsza, ale być może niewystarczająca – przyznał w rozmowie z „DGP”. – Liczba chorych może bardzo szybko rosnąć. Zanim wirus nie odpuści, trzeba regulować „ruchem” – czyli uniemożliwiać łatwe rozprzestrzenianie wirusa. Tutaj mogą pomóc działania administracyjne, tam, gdzie jest najwięcej chorych – powiedział.

 

 

 

Cały tekst „Szkoły zostaną ponownie zamknięte? MEN uważa, że to nie jest konieczne, ale eksperci są innego zdaniaTUTAJ

 

 

Źródło: www.edziecko.pl

 

 

*Pogrubienia i podkreślenia fragmentów cytowanego tekstu – redakcja OE



Wczoraj kolega dyrektor Jarosław Pytlak zamieścił na swoim blogu tekst, zatytułowany „Piramida potrzeb nauczyciela”. Oto fragmenty tego posta – z jedną ilustracją wywodu:

 

Po raz kolejny wystąpiłem w roli prelegenta podczas konferencji z cyklu „Inspiracje”, organizowanej przez Edunews.pl i personalnie Marcina Polaka. Odbyła się ona tym razem w formule hybrydowej, tzn. w obecności mniejszej niż zazwyczaj liczby uczestników na miejscu, za to z widzami korzystającymi z transmisji online.

 

Przypadło mi niewdzięczne zadanie wystąpienia pod sam koniec imprezy, po wielu prelegentach prezentujących konkretne pomysły nowych i/lub sprawdzonych rozwiązań. Temat, który podjąłem: „Pandemia – bodziec dla rozwoju czy epitafium dla systemu edukacji” nie miał zbyt optymistycznego wydźwięku, co zresztą – stwierdzam to samokrytycznie – stało się ostatnio znakiem firmowym moich wypowiedzi. Niestety, czasy są takie, że nawet człowiek sukcesu na niwie edukacji, za jakiego z pewnością mogę się uważać, więcej energii poświęcać musi chronieniu dotychczasowego dorobku, aniżeli snuciu planów i poszukiwaniu pomysłów na przyszłość. A przynajmniej ja tak to odczuwam.

 

Po z górą półroczu zmagań z pandemią można już kusić się o ocenę jej znaczenia dla polskiej edukacji. Ku pokrzepieniu serc powinienem napisać, że oczywiście, doświadczenie obecnego czasu jest bezcenne i z pewnością uruchomi nieznane dotychczas pokłady ludzkiego zaangażowania i kreatywności, a kiedy kryzys minie, zachowamy na zawsze bezcenny dorobek tych trudnych dni. Niestety, obawiam się, że tak pięknie nie będzie. A jak będzie? Aby poszukać odpowiedzi na to pytanie, proponuję przyjrzeć się potrzebom najważniejszych (oczywiście poza uczniami) udziałowców naszego systemu edukacji. […]

 

Pytanie, czy pandemia stanie się bodźcem rozwojowym najłatwiej odnieść do nauczycieli. Stanowią oni tę część systemu, która ma szansę stosunkowo najłatwiej poddać się zmianom. Ich potencjalne zaangażowanie ma wszak wymiar osobisty – to, jak funkcjonuje ich placówka oświatowa bezpośrednio przekłada się na ich dobrostan. Wreszcie – nadal są wśród nich entuzjaści. Czy to jednak wystarczy, by w tej grupie zawodowej znaleźć potencjał rewolucyjnej zmiany? I to w wyjątkowo trudnym okresie pandemii?!

 

Aby poszukać odpowiedzi na powyższe pytanie proponuję przyjrzeć się piramidzie potrzeb nauczyciela, którą pozwoliłem sobie opracować na wzór piramidy potrzeb Maslowa. Ta ostatnia stanowi jeden z ikonicznych elementów dorobku psychologii. Układa rozmaite ludzkie potrzeby w kolejności od tych bardziej fundamentalnych, do najbardziej wyrafinowanych, najwyższego rzędu.[…]

 

Piramida potrzeb nauczycieli, którą za chwilę zaprezentuję pod jednym względem piramidalnie różni się od tego, co zaproponował Maslow. Mianowicie posiada fundament. Otóż każdy wybierający w Polsce zawód nauczyciela musi z góry założyć, że nie uzyska wysokiego statusu materialnego. Nawet po długiej i udanej karierze osiągnie co najwyżej średni poziom zarobków, a przez większość czasu pozostanie w dolnej części drabinki dochodowej. To zresztą żadna nowość – nauczyciele w Polsce zawsze byli biedni i mieli nad głową szklany sufit możliwości awansu materialnego. Tyle, że za czasów PRL podobny sufit miała większość innych inteligenckich zawodów. W obecnym naszym ustroju ów szklany sufit wyróżnia zawód nauczyciela w sposób szczególny wśród innych wymagających dobrego wykształcenia.

 

Czytaj dalej »



Już ósmy rok pisuję te cotygodniowe felietony i przez ten czas staram się być poważnym felietonistą. Zgodnie z deklaracją, którą złożyłem w pierwszym felietonie – 4 września 2013 roku – starałem się, aby ich tematem nie była tania sensacja, czy inne nie poparte faktami informacje, zwane dziś fake news’ami. Dlatego i dziś nie podejmę rękawicy rzuconej przez, na szczęście nieliczne, media, spekulujące już o tym w czyje ręce dostanie się edukacja w wyniku najnowszej rekonstrukcji Rządu RP, która po sobotnim, teatralnym porozumieniu, jest już (chyba) nieodwołalna.

 

Napiszę tu jedynie taką myśl „starego praktyka”: Nie mam złudzeń. Tak jak po Zalewskiej dostaliśmy Piontkowskiego, tak i teraz zadziała – występujące nie tylko w polityce monetarnej – prawo Kopernika-Greshama, mówiące o tym, że „gorszy pieniądz wypiera lepszy”. Ja bym je rozwinął: każdy kolejny jest jeszcze gorszy od poprzedniego… Znaczy – nie pieniądz, a minister…

 

A tak w ogóle, to… czarno widzę najbliższą przyszłość naszego edukacyjnego podwórka…

 

 

A teraz podzielę się kilkoma refleksjami, które zrodziły mi się w mijającym tygodniu podczas zamieszczania kilku materiałów:

 

Jako pierwsza bez wątpienia będzie ta, która towarzyszyła mi podczas informowania o X Kongresie E(x)plory„ Edukacja dla innowacji. Innowacje w edukacji”. To, skąd inąd interesujące i zapewne przydatne w treściach dla niejednej nauczycielki i niejednego nauczyciela, wydarzenie w wersji online zostało zorganizowane w dniach 24 i 25 września w godzinach…. przedpołudniowych: w czwartek – 10:00 – 14:50, a w piątek – 9:00 – 12:40.

 

Z programu X Kongresu można wysnuć oczywisty wniosek, że adresatami tego „zdalnego” ewentu są nauczyciele szkolni. Nie tradycyjne środowiska głównego organizatora – Fundacji Zaawansowanych Technologii: młodzi naukowcy i autorytety naukowe, start-up’y oraz duże przedsiębiorstwa, organizacje pozarządowe i instytucje publiczne.

 

Czy tak trudno było przewidzieć, że w czasie emitowania kongresowych treści nauczycielki i nauczyciele będą – w znakomitej większości – prowadzili lekcje?

 

x           x           x

 

Kolejny materiał, zamieszczony dzień wcześniej: Władza nie odpuszcza – nie będzie biolog uczył w podstawówce o antykoncepcji”. Przypomnę, że rzecz dotyczy wykreślenia z podstawy programowej biologii dla klasy VII (i w konsekwencji – z treści w podręczniku) podstawowej wiedzy o środkach antykoncepcyjnych. W zasadzie nie powinno to być zaskoczeniem – wszak nie od dziś wiemy o światopoglądowej „krucjacie” obecnej władzy w obronie moralności i praw rodziców o decydowaniu w sprawach wychowania ich dzieci. Tyle tylko, że:

 

Czytaj dalej »