
Stanowisko Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (OSKKO)
ws. rządowych założeń zmian w nadzorze pedagogicznym,
owocujących centralizacją zarządzania oświatą, naruszeniem idei partycypacji obywatelskiej i pomocniczości państwa, uczynieniem szkoły publicznej – szkołą państwową.
Szanowni Panowie: Prezes Rady Ministrów, Minister Edukacji i Nauki.
Państwo: Posłowie, Senatorowie, Samorządowcy. Rodzice, Nauczyciele i Dyrektorzy. Media.
W nawiązaniu do ww. prac KPRM, zwracamy się do Państwa z apelem rezygnację z planów zmian w nadzorze pedagogicznym, opracowywanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki, prowadzących do naruszenia konstytucyjnej zasady pomocniczości państwa i uczynienie polskiej szkoły publicznej ponownie centralnie sterowaną, przestarzałą instytucją.
Jako kadra kierownicza oświaty, specjaliści zarządzania oświatą, a przede wszystkim nauczyciele, przestrzegamy przed obojętnością opinii publicznej wobec niżej opisanych zmian, decydujących o tym, czy szkoła będzie miejscem demokratycznym, nagradzającym kreatywność i odwagę myślenia nauczycieli, rodziców, uczniów, czy skostniałą instytucją rodem z ubiegłego wieku, całkowicie podporządkowaną władzy centralnej, odległej od miejsca, gdzie funkcjonuje szkoła. Poniżej omawiamy najistotniejsze konsekwencje projektu ustawy oraz rekomendujemy niezbędne i pilne działania w celu naprawy sytuacji. […]
WNIOSKI KOŃCOWE.
Uzasadniając swe daleko idące plany zmian w oświacie publicznej, projektodawca pisze m.in.: „projektowane w ustawie rozwiązania przyznają większe niż dotychczas uprawnienia kuratorowi oświaty. Tym niemniej z przepisów Konstytucji RP nie wynika, aby sprawami dotyczącymi oświaty czy edukacji publicznej musiał zajmować się samorząd terytorialny, a w szczególności sprawami dotyczącymi: wyboru dyrektora, zawieszenia dyrektora, odwołania dyrektora czy wyboru określonej liczby członków komisji konkursowej wyłaniającej kandydata na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki”.
Pragniemy zauważyć, że Konstytucja nie zawiera również informacji, by ww. miał się zajmować minister edukacji, a w ustawie oświatowej wprost wymienia się do większości tych zadań samorząd.
Apelujemy do pomysłodawców ww. projektów o odstąpienie od wyżej przez nas opisanych działań, ponieważ zmierzają one do podważenia wielkiego osiągnięcia polskiej demokracji jakim jest idea Polski Samorządowej – zapewniającej partycypację obywateli w tworzeniu systemu edukacji, opartej o zasadę pomocniczości państwa, zgodnie z którą każdy szczebel władzy powinien realizować tylko te zadania, które nie mogą być skutecznie zrealizowane przez szczebel niższy lub same jednostki działające w ramach społeczeństwa.
Zasady powyższe opisuje ww. Konstytucja RP w Preambule:
„pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot.”
Zwracamy się z tym apelem do wszystkich adresatów naszego stanowiska:
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty,
zrzeszające około 6000 osób.
Zarząd OSKKO
Stanowisko Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (OSKKO) ws. rządowych założeń zmian w nadzorze pedagogicznym… – plik PDF – TUTAJ
Źródło: www.oskko.edu.pl
Na fanpage grupy „Nie dla chaosu w szkole” zamieszczono dziś informację o godnym upowszechnienia stanowisku, zajętym przez ważne środowisko szkół niepublicznych:
Kolejne ważne gremium polskiej edukacji nie zostawia suchej nitki na upublicznionym na stronach rządowych projekcie zmian rozporządzenia dotyczącego nadzoru pedagogicznego nad szkołami.
Zarząd Główny Społecznego Towarzystwa Oświatowego – to największa organizacja oświaty niepublicznej prowadząca około 100 szkół – mówi stanowczo NIE!
STO zwraca uwagę, że projektowane zmiany, które mają szanse wejść w życie bez realnych konsultacji, godzą w autonomię nie tylko szkół publicznych, ale także niepublicznych (z czego część rodziców pewnie nie zdaje sobie sprawy). […]
Źródło: www.facebook.com
A oto co można przeczytać na stronie Społecznego Towarzystwa Oświatowego:
Zarząd Główny Społecznego Towarzystwa Oświatowego odniósł się do zapowiedzi zmian w ustawie – Prawo Oświatowe. W opinii STO, przepisy, które pozwolą na szybkie zwalnianie dyrektorów i wykreślanie szkół z ewidencji, to próba niszczenia polskiej edukacji.
Stanowisko Społecznego Towarzystwa Oświatowego
w sprawie projektowanych rozwiązań w ustawie o zmianie ustawy
– Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw
Społeczne Towarzystwo Oświatowe bardzo krytycznie ocenia projektowane zmiany w ustawie – Prawo oświatowe.
Na wstępie pozwalamy sobie zauważyć, że projekt ustawy ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w II kwartale 2021 r. W praktyce oznacza to pominięcie etapu realnych konsultacji społecznych, co już samo w sobie zasługuje na daleko idącą krytykę.
Bardzo negatywnie oceniamy też warstwę merytoryczną zaproponowanych przepisów. Uważamy, że wdrożenie projektowanych rozwiązań doprowadzi do odebrania organom prowadzącym i kierownictwu szkół – zarówno publicznych, jak również niepublicznych – autonomii i realnej możliwości wpływu na jakość pracy placówek, którymi zarządzają. Dominujący wpływ na funkcjonowanie wszystkich szkół zyskają kuratorzy oświaty, którym organy prowadzące będą zobowiązane się podporządkować. […]
W związku z powyższym, przedstawione propozycje oceniamy jednoznacznie negatywnie i wnioskujemy o wstrzymanie procedowania projektu, który jawi się jako próba niszczenia polskiej edukacji i powrotu do mrocznych czasów autokratycznej oświaty. Uważamy, że proponowane zapisy cofną polską szkołę do standardów znanych z lat 50-tych XX wieku.
Na zakończenie przytoczymy fragment wystąpienia Sir Kena Robinsona, z nadzieją, że jego przesłanie dotrze do osób odpowiedzialnych za omawiamy projekt zmiany ustawy: „Edukacja to nie komitety i legislacja. Nauczanie to szkoły i sale lekcyjne, to ludzie: nauczyciele i uczniowie. Jeśli odbierzesz im wolność, to przestanie działać. Trzeba oddać edukację ludziom”.
W imieniu Zarządu Głównego Społecznego Towarzystwa Oświatowego,
Zygmunt Puchalski
Prezes Społecznego Towarzystwa Oświatowego
Pełna treść pisma „Stanowisko Społecznego Towarzystwa Oświatowego w sprawie projektowanych rozwiązań w ustawie o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw” –TUTAJ
Przekazujemy informację, jaką na fanpage grupy „Od nauczania do uczenia się” zamieścił Robert Sowiński:
Kiedy? – Dzisiaj – 17 czerwca
GODZ 21.00 TYLKO DLA DOROSŁYCH: KONIEC Z TABU
Robert Sowiński planuje rozpoczęcie transmisji na żywo – Ecamm Live for Mac
>Czy czujesz się wykorzystywany/a przez różne podmioty, które potrafią tylko czerpać od Ciebie jak ze studni bez dna?
>A może warto być trochę bardziej asertywnym dla swojego dobra?
>Może warto wreszcie pomyśleć o sobie?
Zapraszam na pierwszy LIVE w ramach projektu „Edukacja po godzinach”.
Spotkanie jest później niż zazwyczaj, bo tu nie będzie rozrywki, czy publicystyki. Zapraszam tych, co naprawdę potrzebują coś zmienić, poprawić swój byt.
Poza punktami z agendy poniżej, streszczę w czasie spotkania, o czym będę pisał w cotygodniowych materiałach wysyłanych wprost do Waszych skrzynek a dotyczących bycia przedsiębiorczym nauczycielem.
A oto streszczenie spotkania:
1.Bezpłatnie, za darmo czy za pieniądze – formy działania w sieci i w realu.
2.Kiedy wolontariat nie jest udawany?
3.Za co możemy a za co powinniśmy oczekiwać wynagrodzenia?
4.Czy zawsze zapłatą są pieniądze?
5.Dlaczego boimy się wycenić naszą pracę?
6.Kiedy robisz przysługę a kiedy dajesz się wykorzystywać?
7.Odpowiedzi na pytania
W naszym spotkaniu nie będzie tematów tabu. Czas zadbać o siebie, bo nikt o nas nie zadba, jak potwierdza kilkudziesięcioletnia historia naszej edukacji.
Źródło: www.facebook.com/groups/odnauczaniadouczeniasie/
Wczoraj ( 16 czerwca 2021r.) podczas konferencji online został zaprezentowany raport „Między pasją a zawodem. Raport o statusie nauczycielek i nauczycieli w Polsce 2021”, który przygotowała Fundacja Orange. Poniżej prezentujemy kilka diagramów i fragmentów z tej publikacji, zachęcając do zapoznania się z pełną wersją owego raportu – link do pliku PDF w załączeniu:
[…]
Badanie zrealizowano w okresie marzec–kwiecień 2021 roku. Składało się z dwóch części:Badanie ilościowe zostało przeprowadzone w grupach docelowych: nauczyciele szkół pod-stawowych i ponadpodstawowych, rodzice dzieci uczęszczających do szkół podstawowych i ponadpodstawowych, uczniowie szkół ponadpodstawowych, techniką wywiadów online (CAWI) na łącznej próbie 1446 osób. Dobór do badania miał charakter celowy: w ramach każdej grupy próba kontrolowana była ze względu na wybrane parametry (m.in. typ szkoły oraz płeć respondenta), których źródłem były dane GUS. Zastosowany sposób doboru daje wysoką reprezentatywność wyników dla badanych grup docelowych.Badanie jakościowe zostało przeprowadzone metodą pogłębionych wywiadów indywidualnych (IDI) z nauczycielami szkół podstawowych i ponadpodstawowych, rodzicami dzieci uczęszczających do szkół podstawowych i ponadpodstawowych, uczniami szkół ponadpodstawowych oraz dyrektorami szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Badani zróżnicowani byli pod względem miejsca zamieszkania. Łącznie zrealizowano 20 około półtoragodzinnych wywiadów. […]
78% nauczycieli czuje satysfakcję z wykonywanej pracy. Takiemu samemu odsetkowi nauczycieli towarzyszą w pracy pozytywne emocje. Tylko 25% z nich deklaruje, że dziś zdecydowaliby się na wybór innego zawodu
Foto: screen ze strony www.facebook.com
Urszula Woźniak – przewodnicząca Komisji Ochrony Pracy ZG ZNP i Krzysztof Baszczyński – wiceprezes ZG ZNP po wyjściu ze spotkania ministerialnego Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty
w dniu 16 czerwca 2021 r.
Dziś na stronie „Głosu Nuczycielskiego” zamieszczono informacje o przebiegu spotkania w ramach ministerialnego Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty, zatytułowaną .„MEiN chce podnieść pensum nawet o 4 godziny. ZNP nie weźmie udziału w kolejnej turze rozmów”. Oto obszerne fragmenty tego tekstu. Podkreślenia i pogrubienia czcionek – redakcja OE:
Dziś odbyła się kolejna tura rozmów przedstawicieli MEiN, samorządów i nauczycielskich związków zawodowych. Spotkanie dotyczyło systemu wynagradzania i czasu pracy nauczycieli. Rozmowy o kluczowych dla całego środowiska sprawach toczą się w ramach ministerialnego Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty.
ZNP podczas spotkania grupy roboczej reprezentowali: wiceprezes ZG Krzysztof Baszczyński i przewodnicząca Komisji Ochrony Pracy ZG Urszula Woźniak.
–Najlepszym podsumowaniem tego, co się wydarzyło, był mój wniosek złożony po 2 godzinach i 45 minutach, że może by jednak przerwać tę w sumie ciekawą rozmowę, ponieważ na sali nie było ministra. Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski wyszedł bowiem po godzinie i zostawił nas z urzędnikami – relacjonował “Głosowi” Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZG ZNP.
Źródło: www.m.facebook.com/rodziceprzeciwkoreformieedukacji/
Dziś (16 czerwca 2021r.) na stronie „Gazety Wyborczej” zamieszczono artykuł Karoliny Słowik, zatytułowany „Czarnek: ‚Nie ma czegoś takiego jak autonomia szkół’. Będą protesty przeciw ministrowi”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji. Podkreślenia i pogrubienia czcionek w przytoczonym tekście – redakcja OE:
–Nie ma czegoś takiego jak autonomia szkół – ogłosił we środę w Radiu Wrocław minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Tymczasem oddolne ruchy oświatowe, związkowcy i opozycyjne partie polityczne zjednoczą się w protestach przeciwko szefowi MEiN.
Minister Czarnek na antenie Radia Wrocław skomentował też sprawę uczestnictwa uczniów z podstawówki w Dobczycach w wydarzeniu „Tour de Konstytucja”, które opisywaliśmy na naszych łamach. Nazwał ją „indoktrynacją młodzieży. To dokładnie pokazuje, że kurator musi mieć tutaj więcej uprawnień, po to żeby strzec dzieci przed tego rodzaju sytuacjami. Kontrola pani kurator małopolskiej wykazała szereg ogromnych nieprawidłowości w szkole z tym związanych – komentował minister Czarnek. – Chcemy spowodować, żeby kurator w sytuacji kiedy dyrektor szkoły nie wykonuje zaleceń pokontrolnych, mógł skutecznie wnioskować o jego odwołanie – dodał. […]
Już we czwartek o godz. 18 pod krakowskim Muzeum Narodowym zbiorą się przedstawiciele dwunastu organizacji, ruchów społecznych i partii politycznych. Ramię w ramię staną obok siebie aktywiści z m.in. Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, KOD-u, Protestu z Wykrzyknikiem, NIE dla chaosu w szkole, ZNP, Inicjatywy Pracowniczej oraz partii Razem, PO, Zielonych, Polski 2050. […]
Podobny protest odbędzie się w poniedziałek pod siedzibą ministerstwa edukacji przy al. Szucha w Warszawie, również o godz. 18. Pod hasłem „Czarnek, idź precz!” zastrajkują oddolne ruchy, m.in.: Rodzice przeciwko reformie edukacji – Fundacja Rodzice mają głos, Rada Konsultacyjna przy OSK, Protest z Wykrzyknikiem, Edukacja w Działaniu, My, nauczyciele, KOD Mazowsze czy Warszawski Strajk Kobiet.
„Żądamy szkoły bezpiecznej i akceptującej wszystkie uczennice i uczniów. Dość ideologizacji! Dość władzy kuratoriów! Dość dyskryminacji! Dość wpływów Kościoła i Ordo Iuris! Dość Czarnka!” – napisali na stronie wydarzenia na Facebooku. […]
Cały artykuł „Czarnek: ‚Nie ma czegoś takiego jak autonomia szkół’. Będą protesty przeciw ministrowi” – TUTAJ
Źródło: www.wyborcza.pl
Wczoraj (15 czerwca 20-21r.) na blogu Eduopticum, prowadzący go Robert Raczyński zamieścił nowy post: „Glottomity* metodyczne,…”. Ze względu na rozmiary tego tekstu zamieszczamy jedynie jego fragmenty, odsyłając po pełną wersję do źródła:
Na temat oświatowej mitologii pisałem już wielokrotnie i raczej pogodziłem się już z jej fatalną siłą, wynikającą z głęboko ludzkiej potrzeby snucia i słuchania terapeutycznych opowieści, baśni, oferujących cudowne i proste sposoby rozwiązywania skomplikowanych problemów. Baśnie i padania spełniają ważną rolę w życiu społecznym homo sapiens, nie wydaje mi się jednak, by na nich właśnie należało opierać jego organizację w XXI wieku. Niestety, mam wrażenie, że współczesne społeczeństwo coraz bardziej skłania się ku myśleniu magicznemu, które zwykliśmy kojarzyć raczej ze stereotypem Średniowiecza, niż z epoką Internetu. Paradoksalnie, upowszechnienie komunikacji totalnej wzmacnia ten trend. Sama możliwość lub pozory „dialogu” zastępują ludziom proces wyciągania wniosków z interakcji i utwierdzają ich w przekonaniu, że kliknięcie w wyszukiwarkę, przeczytanie komentarza na jakimś blogu, czy forum załatwia sprawę – na wszystko jest odpowiedź, szybka i tania pigułka, remedium na całe zło.
Nieprzebrana mnogość odpowiedzi na wszelkie pytania powoduje zobojętnienie lub prowokuje większość ludzi do przyjęcia postawy bezkrytycznej – wszystkie głosy stają się równocenne. Na dłuższą metę jednak, na swój dość prymitywny, ale od milionów lat skuteczny sposób, mózg homininów opiera się takiemu ponowoczesnemu myśleniu – głęboko w jego strukturze, zakodowany jest dający poczucie bezpieczeństwa trybalizm. Skoro wszystko jest równie ważne i równie prawdopodobne, dlaczego odpowiedź, która z jakichś względów bardziej odpowiada mnie i moim znajomym nie może być lepsza i „prawdziwsza” od innych? Plemienność każe wybrać sobie subiektywnie atrakcyjną bańkę informacyjną i znaleźć się w bezpiecznym, swojskim, choć z konieczności zamkniętym kręgu, izolującym od reszty coraz szybciej rozszerzającego się wszechświata narracji. Dotyczy to również edukacji. Także tej bliskiej mi, językowej.
Co jakiś czas (na ogół w momentach kulminacyjnych roku szkolnego), w sieci pojawiają się alarmistyczne teksty, sugerujące, że w nauczaniu języków źle się dzieje. Bardzo często są to dość rzeczowe analizy, którym trudno zarzucić nierzetelność. Na ogół trafnie punktują one wszelkie szkolne niedociągnięcia, diagnozują nauczycielskie błędy oraz suflują proste i oczywiste (a jakże) rozwiązania. Problem z tymi „rozwiązaniami” polega na tym, że niemal zupełnie odcięte są od tła, na które składają się zjawiska biologiczne, społeczne, polityczne, socjologiczne, ekonomiczne i wiele innych – jednym słowem, „abstrahują od układu odniesienia”. Ich naturalnym środowiskiem są właśnie internetowe fora oświatowych koperników, co raz to wstrzymujących jakieś zmurszałe słońce pruskiej edukacji i poruszających ziemię nowego paradygmatu, blogi i książki wieszczy zawsze przyszłej szkolnej zmiany, niezliczone konferencje belferskiego chciejstwa i urzędowego optymizmu, szkolenia z półprawd, szamaństwa i pseudonauki oraz teatrzyk lekcji pokazowych, którego repertuar składa się wyłącznie z premier. […]
Wypadałoby w tym miejscu zadać sobie pytanie o źródło mojego przekonania o zmitologizowaniu koncepcji współczesnej edukacji, której gałąź lingwistyczna, jak mi się wydaje, przoduje w liczbie narosłych nieporozumień i nadinterpretacji. Może po prostu powielam mit o znaku przeciwnym? Może zamknąłem się, chętnie i dobrowolnie, w jednej z tysięcy komór pogłosowych, w których entuzjaści baśni dowolnej ochoczo lajkują swoje wymysły i przybijają wirtualne piątki, zwierając szeregi przeciw myślącym inaczej? Trzeba przyznać, że jest to możliwe, ale z kilku względów niezbyt prawdopodobne. […]
Dziś, w nietypowej formule i miejscu, odbyło się XXXIV Podsumowanie Ruchu Innowacyjnego w Edukacji, tradycyjnie organizowane przez Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Nie w Sali Lustrzanej Muzeum Miasta Łodzi, nie z udziałem kilkuset uczestników, a w trybie hybrydowym, w sali konferencyjnej siedziby ŁCDNiKP przy ul. Kopcińskiego, z udziałem jedynie kilkunastu osób obecnych tam fizycznie, przy zdalnym – za pośrednictwem aplikacji Teams – wszystkich innych zainteresowanych. Jedynym stałym elementem tego wydarzenia była osoba głównego prowadzącego wszystkie dotychczasowe podsumowania – Janusza Moosa, dyrektora ŁCDNiKP oraz wiceprzewodniczącego Rady Konsultacyjnej przy ŁCDNiKP – prof. dr hab. Bogusława Śliwerskiego.
Naszą uwagą zwróciła obecność na sali jedynego przedstawiciela władz oświatowych – Łódzkiego Kuratora Oświaty – Waldemara Flajszera, który przy tej okazji odbył prawie dwugodzinne szkolenie na temat osiągnięć innowacyjnych, nie tylko łódzkich, dyrektorów oraz nauczycieli szkół i innych placówek oświatowych.
Przemawia Janusz Moos. W pierwszym rzędzie siedzą, od lewej: Waldemar Flajszer i prof. Bogusław Śliwerski.
Niestety – jedynym lokalnym medium które odnotowało to wydarzenie była TV TOYA – zobacz TUTAJ
Jedyny sposobem zdobycia wiedzy o tym komu kapituła przyznała jaki tytuł honorowy jest plik wideo, dostępny na fanpage ŁCDNiKP – TUTAJ [Relacja zaczyna się dopiero w 16’29’” nagrania]
Zobowiązujemy się do opublikowania wykazu laureatów wyróżnień w poszczególnych kategoriach, gdy tylko będą one dostępne
.Obie ilustracje to screeny z relacji filmowych
Screen z filmowej relacji wywiadu Dariusza Piontkowskiego w Radiu Z – plik You Tube.
Wczoraj (14 czerwca 2021r. dziennik „Rzeczpospolita” zamieścił tekst, oparty na wywiadzie jakiego wiceminister Dariusz Piontkowski udzielił w Radiu Z, zatytułowany „Piontkowski: Edukacja seksualna? Nie widzę potrzeby”. Poniżej prezentujemy fragmenty tego materiału; podkreślenia i pogrubienia – redakcja OE:
Religia albo etyka obowiązkowe? W pewnym sensie tak. Ci, którzy nie są wyznawcami żadnej religii, wybieraliby etykę – mówił w radiu ZET wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski. Wiceszef resortu tłumaczył m.in. decyzję o rozszerzeniu kompetencji kuratorów oświaty.
–Skoro uznajemy, że najważniejszą funkcją szkoły jest funkcja edukacyjna oraz wychowawcza, wydaje się oczywiste, że kurator powinien mieć nieco silniejszą pozycję, niż samorząd, który odpowiada za warunki techniczne i organizację szkoły – uważa wiceminister Piontkowski.
Kuratorzy mają mieć też prawo decydowania o tym, jakie zajęcia pozalekcyjne będą mogły się w szkołach odbywać i jakie organizacje mogą je prowadzić. […] Piontkowski zapewnił, że proponując tę zmianę resort zareagował jedynie na prośby rodziców którzy wskazywali na konieczność istnienia bariery „wobec organizacji, które rodzice niechętnie widzą w szkołach i wobec pomysłów niektórych samorządów, które z jednej strony mówią, że nie mają pieniędzy, a z drugiej próbują wprowadzać różne programy i zmuszać, by rodzice czy dzieci uczestniczyli” – mówił były minister. […]
Piontkowski wypowiedział się również na temat pomysłu, by w szkołach uczniowie mieli obowiązek wyboru i uczestniczenia albo w lekcjach religii, albo etyki. […] Wiceminister skłania się ku takiemu rozwiązaniu, bo szkoła powinna wzmocnić swoją rolę wychowawczą, i wychowywać młodych ludzi na dobrych obywateli.
W resorcie rozważana jest również opcja wprowadzenia religii jako dodatkowego przedmiotu na maturze: […] Wiceszef resortu nie widzi natomiast powodu, aby w placówkach oświatowych odbywały się zajęcia dotyczące np. mniejszości seksualnych. Tłumaczy, że „większość z nas jest heteroseksualna” i „nie afiszuje się swoimi preferencjami seksualnymi. Nie widzę powodów, by w szkołach w nadmierny sposób, zbyt często mówić o tej sferze – uważa.
Nie widzi też „specjalnej potrzeby wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej. Większość rodziców, czy dorosłych uczniów na razie nie korzysta z możliwości chodzenia na przedmiot pt. „wychowanie do życia w rodzinie” – uzasadnia Dariusz Piontkowski.
Cały artykuł „Piontkowski: Edukacja seksualna? Nie widzę potrzeby” – TUTAJ
Źródło: www.rp.pl
*Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw – TUTAJ
Foto: Sejm RP [www.portalsamorzadowy.pl]
Posiedzenie Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży na temat stanu realizacji projektu „Edukacji dla wszystkich” w dniu 8. czerwca w2021 roku.
W miniony piątek (11 czerwca 2921r.) na „Portalu Samorządowym” zamieszczono syntetyczną informację pt. „Szkoły specjalne kością niezgody. Nowa forma mało komu odpowiada”. Oto ona:
Oświatowa Solidarność bardzo źle oceniła informację wiceminister edukacji i nauki Marzeny Machałek na sejmowej Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży na temat stanu realizacji projektu „Edukacji dla wszystkich”. – Z przebiegu dyskusji, jaka towarzyszyła obradom komisji nie wynika, aby ministerstwo zamierzało coś w tym projekcie zmieniać. A na to nie możemy się zgodzić – mówi Ryszard Proksa. Dlatego sprawą zajmie się rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania, która jeszcze 17 czerwca wyrazi swoje zdanie w tej sprawie.
>Brak jakichkolwiek zmian w założeniach projektu „Edukacji dla wszystkich” niepokoi związkowców.
>17 czerwca rada Krajowej Sekcji będzie dyskutowała nad reformą edukacji włączającej i na pewno nie będą jej chwalili.
>Związkowcy liczą, że ministerstwo odstąpi od pomysłu reformowania całego systemu edukacji osób z niepełnosprawnościami i zajmie się wspieraniem dzieci w wieku 0-6 lat.
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
Dla skonfrontowania powyższej informacji – zamieszczamy materiał ze strony KSOiW NSZZ „Solidarność” z 08 czerwca 2021 r.:
Komunikat Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”
Przedstawiciele Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” brali udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji i Młodzieży dotyczącym ministerialnego projektu „Edukacja dla wszystkich”. Sekcję reprezentowali: Zbigniew Świerczek, Agata Adamek, Monika Ćwiklińska i Anna Rdzanek.
Monika Ćwiklińska w swojej wypowiedzi krytycznie oceniła dążenie Ministerstwa Edukacji i Nauki do przebudowania istniejącego systemu wsparcia dzieci ze specjalnymi potrzebami. Zwróciła uwagę na konieczność rozwijania pomocy dla dzieci niepełnosprawnych i zagrożonych niepełnosprawnością w wieku 0 – 6 lat oraz ich rodzin tak, aby odpowiednio przygotować ich do rozpoczęcia edukacji w odpowiedniej placówce – szkole ogólnodostępnej, integracyjnej lub specjalnej. Wyraziła przekonanie, że dobrze wykształceni polscy nauczyciele właściwie i skutecznie będą nieść pomoc wszystkim potrzebującym dzieciom w odpowiednich warunkach pracy i płacy.
Bardzo ogólne wypowiedzi koordynatora projektu Minister Marzeny Machałek nie rozwiały wielu wątpliwości dotyczących dalszego funkcjonowania szkół specjalnych, poradni psychologiczno-pedagogicznych, a także statusu zatrudnionych w nich pracowników. Pominięto postulat Rady Krajowej SOiW dotyczący skutecznego egzekwowania wydawanych opinii i orzeczeń o potrzebie pomocy psychologiczno-pedagogicznej dla dzieci.
Prezydium KSOiW popiera ideę niesienia pomocy potrzebującym dzieciom, lecz opowiada się za wzmacnianiem i poprawianiem istniejącego systemu, nie zaś za jego całkowitą zmianą.
Monika Ćwiklińska
rzecznik prasowy
KSOiW NSZZ „Solidarność”
Źródło:www.solidarnosc.org.pl/oswiata/














