
Archiwum kategorii 'Aktualności'
W miniony czwartek – 28 marca 202 roku – na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich zamieszczono informację o piśmie, jakie RPO wysłał do Ministerstwa Edukacji w sprawie uczniowskiego wolontariatu:
Punkty za wolontariat dla ucznia szkoły podstawowej. Wystąpienie RPO do ME
Do RPO wpłynął wniosek ws. zasad organizacji wolontariatu w szkołach podstawowych i jego znaczenia podczas rekrutacji do szkół ponadpodstawowych. Wnioskodawczyni zwraca uwagę, że liczba punktów na świadectwie może mieć wpływ na dalszą edukację ucznia. Dlatego interpretacja danego kryterium, uwzględnianego podczas postępowania rekrutacyjnego, powinna być jednolita dla wszystkich szkół. Dotychczasowa praktyka w tym zakresie może jednak budzić zastrzeżenia.
Jak stanowi § 7 rozporządzenia MEiN z 18 listopada 2022 r. w sprawie przeprowadzania postępowania rekrutacyjnego oraz postępowania uzupełniającego do publicznych przedszkoli, szkół, placówek i centrów, w przypadku przeliczania na punkty kryterium za osiągnięcia w zakresie aktywności społecznej, w tym na rzecz środowiska szkolnego, w szczególności w formie wolontariatu, przyznaje się 3 punkty. Przepisy nie precyzują jednak, ile czasu uczeń powinien poświęcić na działalność w wolontariacie, aby spełnić ten warunek.
Zgodnie z art. 98 ust. 1 pkt 21 Prawa oświatowego statut szkoły powinien zawierać informacje o sposobie organizacji i realizacji działań w zakresie wolontariatu. Treść dokumentu (np. regulamin) zależy od decyzji dyrektora szkoły, samorządu uczniowskiego, nauczycieli oraz innych osób bezpośrednio zaangażowanych w wolontariat w danej szkole. Mogą zatem zachodzić duże różnice w podejściu szkół do tej formy aktywności dzieci i młodzieży, co w pewnym stopniu jest uzasadnione samodzielnością szkoły w organizacji pracy.
Zagadnienie opisano w publikacji Piotra Komosy pt. „Wolontariat w szkole zgodnie z prawem. Vademecum dla kadr oświatowych, opiekunów szkolnych kół wolontariatu, koordynatorów wolontariatu, wolontariuszy oraz ich rodziców„.* Autor wskazuje: „Pozostawienie tego zagadnienia poza regulacją prowadzi do olbrzymiego zróżnicowania w podejściu konkretnych szkół do przyznawania punktów za wolontariat. W praktyce o przyznaniu bądź nieprzyznaniu punktów za wolontariat decydują dyrektorzy szkół na podstawie informacji o konkretnym uczniu bądź wewnętrznych regulacji w szkole (np. regulaminy wolontariatu), np. informacje od koordynatorów wolontariatu. Ta druga opcja (regulaminy) pozwala na pewną kontrolę nad przyznawaniem punktów w danej szkole, ale nie jest rozwiązaniem idealnym w kontekście ogólnopolskim”.
W publikacji zwrócono uwagę na analizy regulaminów wolontariatu opublikowane na stronach internetowych szkół podstawowych. Występowały duże różnice w liczbie godzin koniecznych dla zdobycia przez ucznia 3 punktów (20, 23, 30 czy nawet 60 godzin). Niektóre szkoły sumowały czas poświęcony na wolontariat już od IV klasy, zaś inne oczekiwały zaangażowania w klasach VII-VIII. Takie zróżnicowanie może być odbierane przez uczniów jako niesprawiedliwe i krzywdzące, dlatego też – w ocenie autora – należy rozważyć uregulowanie tej kwestii w przepisach prawa powszechnie obowiązującego.
Dostrzegając problem, poszczególne samorządy podejmują działania w celu ujednolicania kryteriów przyznawania wpisu za udział w wolontariacie na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej. W 2023 r. w Warszawie, po konsultacjach z dyrektorami szkół, opracowano założenia i dokumenty związane z wolontariatem szkolnym, w tym wspólne kryteria. Ustalono, że warunkiem przyznawania wpisu na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej jest systematyczna praca w ramach wolontariatu lub praca na rzecz środowiska szkolnego czy lokalnego w wymiarze co najmniej 50 godzin podczas nauki w szkole podstawowej. Godziny sumują się z poszczególnych lat działalności, przy czym przyjmuje się minimum 10 godzin w trakcie jednego roku szkolnego. Czas zaangażowania w wolontariat powinien trwać nie mniej niż dwa lata szkolne. Godziny wolontariatu realizowanego poza szkołą, udokumentowane odpowiednim zaświadczeniem, sumują się z wolontariatem w szkole.
Postępowanie rekrutacyjne do szkół reguluje Prawo oświatowe. Przewiduje ono delegację ustawową dla ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania do określenia rozporządzeniem m.in. sposobu przeliczania na punkty kryteriów z ustawy, przy uwzględnieniu konieczności zapewnienia przyjmowania kandydatów do wybranych szkół na równych i przejrzystych zasadach oceny ich wiedzy, umiejętności i osiągnięć. Tymczasem są wątpliwości, czy obecny sposób przyznawania punktów w odniesieniu do wolontariatu ustalono w sposób wyczerpujący, a więc czy rozporządzenie z 18 listopada 2022 r. jest zgodne z zasadą kompleksowości rozporządzenia.
Rzecznik pyta Panią Minister, czy problem był tematem skarg, prosi ją też o stanowisko w sprawie.
Treść pisma RPO do MEN z dnia 20 marca 202 r. – TUTAJ
Źródło: www.bip.brpo.gov.pl
* Piotr Komosa, Wolontariat w szkole zgodnie z prawem. Vademecum dla kadr oświatowych, opiekunów szkolnych kół wolontariatu, koordynatorów wolontariatu, wolontariuszy oraz ich rodziców – TUTAJ
Na „Portalu Samorządowym” zamieszczono wczoraj (27 marca 2024r.) tekst, informujący o przygotowywanych nowych przepisach, adresowanych, m.in. do uczniów i absolwentów klas mundurowych. Oto jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:
Kadrowa dziura w policji. Rząd chce ją łatać uczniami
[…]
Foto: zsp1.siedlce.pl
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt ustawy o zmianie ustawy o policji, ustawy Prawo oświatowe oraz ustawy o finansowaniu zadań oświatowych.
Tworzenie w szkołach ponadpodstawowych oddziałów o profilu mundurowym
Celem proponowanych zmian jest zwiększenie efektywności postępowań kwalifikacyjnych do służby w policji oraz stworzenie możliwości pozyskania do niej jak największej liczby kandydatów.
„Zaproponowane rozwiązania mają charakter systemowy i dotyczą bezpośrednio postępowania kwalifikacyjnego prowadzonego w stosunku do kandydatów do służby, ale również uczniów szkół ponadpodstawowych będących potencjalnymi kandydatami do podjęcia służby w formacji mundurowej” – pisze MSWiA.
Projekt przewiduje przyjęcie kompleksowych rozwiązań dotyczących tworzenia w szkołach ponadpodstawowych oddziałów o profilu mundurowym, a dla absolwentów tych szkół z stworzenie odrębnej ścieżki postępowania kwalifikacyjnego. Ma także uprościć powrót do służby byłych funkcjonariuszy policji, posiadających odpowiednie kompetencje, kwalifikacje i doświadczenie, […]
Nowe przepisy mają zapewnić systemowe rozwiązania
Zmiany obejmujące kandydatów – absolwentów szkół ponadpodstawowych kończących oddziały o profilu mundurowym, mają pozwolić na skrócenie postępowania kwalifikacyjnego i przeniesienie jednego z etapów tego postępowania (test sprawności fizycznej) na poziom szkoły ponadpodstawowej, w której zostaną utworzone oddziały o profilu mundurowym. […]
Nowelizacji podlegają też przepisy ustaw Prawo oświatowe oraz ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, które są powiązane ze zmianami, jakie zostały zaproponowane w ustawie o policji. Nowe przepisy mają zapewnić systemowe rozwiązanie w zakresie tworzenia w szkołach ponadpodstawowych oddziałów o profilu mundurowym, które będą realizowały program przygotowujący do podjęcia służby w policji.
Cały tekst „Kadrowa dziura w policji. Rząd chce ją łatać uczniami” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
We wtorek 26 marca 2024 roku, na oficjalnej stronie MEN, poinformowano o powołaniu zespołu do spraw praw i obowiązków ucznia:
Ogólnopolski rzecznik praw ucznia – powołanie zespołu ds. praw i obowiązków ucznia przy Ministrze Edukacji
Barbara Nowacka i Rafał Trzaskowski
W MEN powstał zespół ekspercki do spraw praw i obowiązków ucznia, który będzie pracował nad zmianami ustawowymi dotyczącymi praw ucznia, a także powołania rzecznika praw ucznia – poinformowała na konferencji Minister Edukacji Barbara Nowacka.
Zespół zajmie się analizą i oceną przepisów dotyczących praw i obowiązków ucznia, a także wypracuje projekty przepisów ustawowych o prawach i obowiązkach ucznia, o rzeczniku praw ucznia na poziomach: ogólnopolskim, wojewódzkim i szkolnym, wzmocnieniu samorządu uczniowskiego w systemie oświaty. Zespół będzie też ciałem doradczym ministra i będzie mógł przygotowywać opinie i stanowiska w zakresie praw i obowiązków ucznia. W skład zespołu weszli eksperci ze środowiska akademickiego i organizacji pozarządowych, przedstawiciele kuratoriów i samorządowych rzeczników praw ucznia oraz nauczyciele-praktycy zaangażowani w walkę o prawa ucznia, wśród nich Kacper Lawera, Dyrektor Departamentu Komunikacji w MEN, który został przewodniczącym zespołu.
Młode osoby w szkole muszą uczyć się aktywności obywatelskiej. Od wielu lat słyszymy, jak ważna jest potrzeba edukacji uczniów w zakresie ich praw i obowiązków, dlatego powołujemy rzecznika praw uczniowskich, który będzie o tych prawach i obowiązkach mówił młodym ludziom – powiedziała minister Nowacka. Zaznaczyła, że pomysł stworzenia ustawy jest inspirowany działalnością samorządowych rzeczników, w tym warszawskiego rzecznika praw uczniowskich, dlatego decyzję o powstaniu zespołu ogłasza wspólnie z prezydentem Warszawy.
Obecny na konferencji prezydent m. st. Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślił, że bardzo ważne jest, by młodzi ludzie mieli kogoś, do kogo mogą się zwrócić, kiedy ich prawa są naruszane. – Dlatego Warszawa powołała taką osobę, która ma pomagać rozwiązywać konflikty, ma być mediatorem, osobą, która uwrażliwia nauczycieli i rodziców, ale również samych uczniów na ich prawa i obowiązki – powiedział prezydent Trzaskowski.
Zarządzenie Ministra Edukacji z dnia 26 marca 2024 r. w sprawie powołania Zespołu do spraw Praw i Obowiązków Ucznia – TUTAJ
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Wejście do Centrum Nauki i Techniki w EC1 w Łodzi
Po tym, jak w niedzielnym felietonie została podana informacja o zaproszeniu dyrektorek i dyrektorów łódzkich placówek oświatowo-wychowaczych na przedświąteczne spotkanie w EC 1, uznaliśmy, ze naszym czytelniczkom i czytelnikom należy się relacja z owego spotkania. Liczyliśmy, że jeżeli nie najdzie się ona na stronie Urzędu Miasta, to pochwali się tym wydarzeniem pani wiceprezydent MoskwaWodnicka – mająca w zakresie łódzką oświatę.
Niestety – do dzisiejszego (26 marca 202r.) popołudnia nie tylko na jej Fb profilu, ale NIGDZIE nie było o tym wzmianki. Także lokalne media nie zamieściły nic na ten temat. W takiej sytuacji pozostało nam jedynie poszukiwanie informacji od znanych nam osób, które w tym przedświątecznym spotkaniu uczestniczyli. Oto zsumowane informacje „z różnych źródeł”:
Frekwencja dopisała – podobno uczestniczyło w tym wydarzeniu około 350 osób. Na wejściu przybyłym wręczano symboliczne mazurki w kształcie jajka. Na początek przemawiała pani prezydent Hanna Zdanowska – na której przybycie musiano zaczekać, bo się spóźniła. Po niej zabrała głos pani wiceprezydent Małgorzata Moskwa-Wodnicka. Obie panie złożyły obecnym na sali świąteczne życzenia oraz podziękowały za dotychczasową pracę. Później w podobnym tonie przemawiali: dyrektor Departamentu Pracy, Edukacji i Kultury Piotr Bors oraz dyrektorzy Wydziału Edukacji. Szczególnie dziękowano tym dyrektorkom i dyrektorom, którzy pracowali nad nową tabelą dodatków funkcyjnych i motywacyjnych.
Zamiast poczęstunku uczestnicy otrzymali możliwość darmowego zwiedzania EC1.
x x x
Naszym zdaniem całe to spotkanie miało na celu uświadomienie kadrze kierowniczej łódzkich placówek oświatowych, jak bardzo obecna władza samorządowa dba o ich zarobki. No i aby o tym pamiętali idąc 7 kwietnia do lokali wyborczych…
Przypominamy, że 4 marca na stronie ŁÓDŹ.pl zamieszczono taką informację:
[…] Miasto zwiększa wysokość dodatków funkcyjnych. W myśl nowych zasad dyrektorzy placówek edukacyjnych będą zarabiali o 1300 złotych więcej, a wicedyrektorzy – o 700 złotych więcej. 200 złotych podwyżki otrzymają kierownicy i zastępcy warsztatów szkolnych lub szkolenia praktycznego oraz nauczyciele opiekujący się oddziałem przedszkolnym. Dodatkowe 50 złotych dostaną wychowawcy klas. Będzie też więcej pieniędzy na dodatki motywacyjne. W sumie na wszystkie podwyżki miasto przeznaczy w tym roku niebagatelną kwotę 18 mln zł. Będą wypłacane od 1 kwietnia. […]
[Źródło: www.lodz.pl]
Jednak prawda jest trochę inna. Uchwałę o nowych stawkach dodatków dla nauczycieli Rada Miasta podjęła dopiero 13 marca 2024 r, ale została ona opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Łódzkiego jako pozycja 2526 w dniu 23 marca 2024 r.
Zainteresowani mogą się z nią zapoznać (polecamy zwłaszcza załącznik z tabelą dodatków) – TUTAJ
I jeszcze jeden fakt, który – naszym zdaniem – stał u źródeł zwołania kierownictwa łódzkich placówek na to spotkanie. Otóż jak dowiedzieliśmy się od osób kompetentnych – dodatki motywacyjne przyznawane są od 1 marca do 31 sierpnia, więc informację o wysokości dodatku motywacyjnego dyrektor powinien dostać w końcu lutego aby mógł być on wypłacony w terminie wypłat wynagrodzeń, czyli 1 marca. Tymczasem dyrektorzy łódzkich szkół otrzymali tą informację w połowie marca. Wydział Edukacji wysłał do nich pisma o tych zmianach pocztą (!).
Dlatego potrzebne było to spotkanie, aby zapobiec irytacji kadry kierowniczej, która mogłaby być „paliwem” do decyzji wyborczej – niepomyślnej dla sprawujących władzę w Łodzi. [WK]
Bijemy się w piersi – przeoczyliśmy informację, zamieszczona 21 marca na stronie MEN, o powołaniu – w trybie konkursowym – dyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji:
Kolejny konkurs rozstrzygnięty. Minister Edukacji Barbara Nowacka powołała Andrzeja Suchenka na dyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji.
Nowo powołany dyrektor Ośrodka Rozwoju Edukacji jest wieloletnim dyrektorem szkoły, samorządowcem, nauczycielem przedmiotów zawodowych i wiedzy o społeczeństwie,. Posiada kompetencje w zakresie zarządzania oświatą, zarządzania jakością i kierowania zespołem.
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
x x x
Obszerniejszą informację zamieszczono na stronie ORE:
Powitanie Andrzeja Suchenka – nowego dyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji
[…]
Dyrektor Andrzej Suchenek po uroczystym powitaniu i gratulacjach przedstawił dotychczasowe doświadczenia zawodowe. Wskazał także, że na swojej drodze zawodowej miał okazję spotykać pracowników ORE, a kontakty te, jak podkreślił, były dla niego zawsze cennym źródłem inspiracji. Następnie przedstawił swoją wizję ORE, jako wiodącej, publicznej instytucji, realizującej zadania polityki oświatowej państwa. Podkreślił, że ORE powinien zapewniać skuteczne wsparcie nauczycielom i jednocześnie zadeklarował otwartość na współdziałanie z innymi środowiskami.
Wyraził nadzieję, że Ośrodek Rozwoju Edukacji będzie miejscem wzajemnej współpracy opartej na partnerskich, bezpośrednich relacjach, tak aby przynależność do zespołu ORE była dla wszystkich pracowników źródłem satysfakcji i dumy.
Źródło: hwww.ore.edu.pl
x x x
Jeszcze więcej można dowiedzieć się z „Portalu Samorządowego – Portalu dla Edukacji”:
[…] Nowo powołany dyrektor instytucji został wyłoniony w konkursie, o czym poinformowało MEN na swojej stronie. – W ORE, instytucji nam (Ministerstwu Edukacji Narodowej – PAP) podległej, przez pięć i pół roku nie było konkursu na dyrektora ORE. Został już rozstrzygnięty, pan dyrektor od dzisiaj podjął pracę – poinformowała w piątek 22 marca podczas konferencji prasowej podsumowującej 100 dni rządu wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer. Zaznaczyła, że konkurs był uczciwy i wystartowało w nim 14 kandydatów. […]
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
x x x
Ale my nadal czuliśmy niedosyt informacji o tym co wcześniej ów nowy dyrektor ORE robił, że z takim dorobkiem pokonał 13 innych kandydujących osób. Oto co udało się nam ustalić:
Andrzej Suchenek był w latach 1999 – 2020 dyrektorem Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Łochowie – kilkutysięcznym miasteczku w powiecie węgrowski, woj. mazowieckie.
Był także redaktorem naczelnym regionalnego pisma „Goniec Łochoowski”.
W wyborach 2018 roku kandydował na burmistrza Łochowa, lecz mandatu nie otrzymał. Wcześniej był przewodniczącym Rady Miejskiej w Łochowie – zrezygnował z tej funkcji przed wyborami burmistrza.
Ostatnio był kierownikiem Zespołu Komunikacji Oświatowej w Biurze Edukacji m.s. Warszawy
„Obserwatorium Edukacji” deklaruje, że będzie informowało o pracy ORE pod nowym kierownictwem. [WK]
Gorący news ze strony MEN – rozporządzenie podpisane „rzutem na taśmę”
Minister Barbara Nowacka podpisała dziś rozporządzenie dotyczące prac domowych oraz oceny klasyfikacyjnej z religii i etyki. Od kwietnia w szkołach podstawowych prace domowe będą nieobowiązkowe i nieoceniane. […]
Zgodnie z rozporządzeniem:
1.w klasach I–III szkoły podstawowej nauczyciele nie będą zadawać prac domowych do wykonania przez ucznia w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Wyjątek stanowią prace dotyczące usprawniania motoryki małej, czyli ćwiczeń polegających na rozwijaniu umiejętności ruchowych dłoni.
2.w klasach IV-VIII szkoły podstawowej uczniowie nie będą mieli obowiązku wykonywania prac domowych zadawanych w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Wykonanie lub niewykonanie pracy domowej nie będzie oceniane.
Zmiany dotyczą prac pisemnych i praktyczno-technicznych, na poziomie szkół podstawowych.
Nowe przepisy nie oznaczają zniesienia obowiązku uczenia się w domu, tj. nauki czytania w przypadku najmłodszych uczniów, czytania lektur, przyswojenia określonych treści, słówek z języków obcych, czy powtarzania materiału omówionego podczas lekcji itp.
Ponadto rozporządzenie wprowadza – od września br. – rezygnację z wliczania ocen z etyki i religii, czyli dwóch przedmiotów nieobowiązkowych, do średniej ocen rocznych. Celem zmiany jest zapewnienie uczniom równych szans w uzyskiwaniu średniej ocen.
Rozporządzenie zostało skierowane do publikacji w Dzienniku Ustaw RP.
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Aby obiektywnie ocenić informacje, przekazane na konferencji prasowej, zrelacjonowanej we wcześniej udostępnionym materiale, zamieszczamy „konkrety” odnoszące się do edukacji, które znalazły się w owych 100-u zadeklarowanych przez KO w kampanii wyborczej:
Oto wykaz „konkretów” dotyczących edukacji
3. Wprowadzimy bon na profilaktykę i leczenie stomatologiczne dla dzieci i młodzieży do wykorzystania w każdym gabinecie stomatologicznym. Przywrócimy opiekę dentystyczną w szkołach podstawowych. […]
6. Podniesiemy wynagrodzenia nauczycieli o co najmniej 30%. Nie mniej niż 1500zł brutto podwyżki dla nauczyciela. Wprowadzimy stały system automatycznej rewaloryzacji. Przywrócimy autonomię i prestiż zawodu nauczyciela – mniej biurokracji, większa niezależność w doborze lektur, rozszerzaniu tematów. […]
17. Ocena z religii zostanie wykreślona ze świadectw szkolnych.
18. Religia w szkołach tylko na pierwszej lub ostatniej lekcji. […]
42. Odpolitycznimy szkoły. Natychmiast wycofamy przedmiot HiT. Wprowadzimy praktyczne, a nie ideologiczne podstawy programowe i podręczniki, tworzone i zatwierdzane przez ekspertów i nauczycieli praktyków w Komisji Edukacji Narodowej, a nie przez polityków.
43. Uwolnimy nasze dzieci od ciężkich plecaków – w każdej szkole postawimy indywidualne szafki dla dzieci, a każdy podręcznik będzie miał wersje elektroniczną.
44. W ciągu pierwszych 100 dni rozpoczniemy proces przechodzenia polskiej edukacji na system 1 zmianowy. Od 1 września 2025 wszystkie polskie szkoły podstawowe będą działały w takim systemie.
45. Zlikwidujemy prace domowe w szkołach podstawowych. Wprowadzimy szeroką ofertę bezpłatnych zajęć pozalekcyjnych w szkole. Przeznaczymy dodatkowe pieniądze na zajęcia rozwijające zdolności uczniów i wyrównujące szanse, sport, rozwijanie zainteresowań. Zapewnimy pomoc w szkole zamiast korepetycji w domu.[…]
100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów – TUTAJ
Na oficjalnej stronie Ministerstwa Edukacji zamieszczono dzisiaj (22 marca 2024 r.) informację o wypowiedziach kierownictwa MEN podczas konferencji prasowej, na której poinformowano o tym co przez minione 100 dni sprawowania urzędu udało im się zdziałać dla edukacji. Oto obszerne fragmenty teg tekstu i link do pełnej wersji:
100 dni rządu – najważniejsze działania MEN
Podwyżki dla nauczycieli, odpolitycznienie kuratoriów oświaty, uszczuplenie podstaw programowych, odejście od obowiązkowych prac domowych w szkole podstawowej – to konkretne efekty działań MEN w pierwszych stu dniach rządu. W piątek podczas konferencji minister edukacji podsumowała prace MEN w zakresie edukacji.
Sto dni intensywnej pracy za nami. Z dumą mogę powiedzieć, że realizujemy obietnice, bo edukacja jest jednym z priorytetów rządu premiera Donalda Tuska – powiedziała podczas konferencji Barbara Nowacka.
Podkreśliła, że polska szkoła już staje się miejscem bezpiecznym, przyjaznym, nowoczesnym, które uczy efektywnie, przygotowuje młodych ludzi do wyzwań dynamicznie zmieniającego się świata. Wskazała, że najważniejsze zobowiązanie, czyli podwyżki dla nauczycieli, zostało spełnione. Już 85 proc. nauczycieli otrzymało wyższe o 30 i 33 procent wynagrodzenia z wyrównaniem od 1 stycznia – poinformowała szefowa resortu.[…]
Kolejną zrealizowaną obietnicą było odpartyjnienie kuratoriów. […]Od 1 września w szkołach będzie obowiązywać uszczuplona podstawa programowa. W ministerstwie Edukacji Narodowej dobiegają końca prace nad stosownymi projektami rozporządzeń. Z kolei od kwietnia w szkołach podstawowych prace domowe będą nieobowiązkowe, z wyjątkiem ćwiczeń usprawniających motorykę małą w klasach I-III. Oceny z dwóch przedmiotów nieobowiązkowych – etyki i religii nie będą wliczane do średniej rocznej.
Minister Nowacka przypomniała również, że od 1 września br. w klasach pierwszych szkół ponadpodstawowych nie będzie przedmiotu historia i teraźniejszość. […] Kolejnym ważnym obszarem jest cyfryzacja w edukacji. Mamy dużo na naprawienia po naszych poprzednikach. Przeprowadzamy audyty, kontrole, kontrole finansowe. W wielu instytucjach zastaliśmy bałagan, nadużycia – podkreśliła minister Nowacka.
Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer przekazała, że w ministerstwie trwają prace nad ustawą, dzięki której wszystkie podręczniki szkolne będą miały swoje odpowiedniki cyfrowe. Uczniowie będą mieć lekkie plecaki i nie będą musieli nosić książek do domu, bo będą mieć ich cyfrowe odpowiedniki.[…]
Obecna na konferencji podsekretarz stanu w MEN, pełnomocnik ministra edukacji ds. zdrowia psychicznego uczniów Paulina Piechna-Więckiewicz podkreśliła, że celem ministerstwa jest obecność psychologa w każdej szkole.
Sekretarz stanu Henryk Kiepura, mówił o dialogu MEN z korporacjami samorządowymi, związkami zawodowymi. W Ministerstwie Edukacji Narodowej odbyły się spotkania m.in. z Unią Metropolii Polskich, Związkiem Powiatów Polskich, Związkiem Gmin Wiejskich, największymi związkami zawodowymi działającymi w obszarze oświaty. […]
Minister Barbara Nowacka, odpowiadając na pytania dziennikarzy mówiła m.in. o dobrej współpracy międzyresortowej. […] Na koniec zapewniła: Jesteśmy gotowi do dalszych wyzwań, dalszej pracy.
Cały tekst „100 dni rządu – najważniejsze działania MEN” – TUTAJ
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja
Realizując deklarację złożoną w chwili uruchomienia tego informatora, że będziemy starali się zamieszczać informacje nie tylko z jednego źródła – w tym także jednej opcji – zamieszczamy tekst, który odnaleźliśmy na oficjalnej stronie Archidiecezji Warszawskiej:
Katecheci w liście do Barbary Nowackiej: wyrażamy sprzeciw
Wyrażamy swoje zaniepokojenie i sprzeciw wobec pojawiających się w przestrzeni publicznej zapowiedzi dotyczących zmian w nauczaniu religii w szkołach. Fakt, iż czynią to przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, sprawia, że czujemy się zatroskani nie tylko o rozwój duchowy, moralny i psychiczny oparty na wartościach uniwersalnych i chrześcijańskich kolejnych pokoleń młodych ludzi, ale także uderza to bezpośrednio w nas – nauczycieli religii odpowiedzialnych za przekaz tych wartości w przestrzeni szkolnej w ostatnich trzydziestu trzech latach” – napisali nauczyciele religii z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w piśmie adresowanym do Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Pod pismem do minister Barbary Nowackiej podpisało się 193 pedagogów.
Publikujemy treść listu otwartego nauczycieli diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w związku z zapowiedziami zmian w organizacji lekcji religii.
Szanowna Pani Minister,
Na początku pragniemy podkreślić fakt, który jest oczywistością, choć wydaje się, że nie jest on brany pod uwagę w obecnej dyskusji dotyczącej proponowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmian w obszarze nauczania religii w szkole. Zwracamy się do Pani jako pełnoprawni obywatele Rzeczpospolitej Polskiej, pracownicy oświaty i nauczyciele. Wszyscy podlegamy przepisom prawa oświatowego, nasze kwalifikacje i predyspozycje zawodowe stwarzają możliwość rozwoju na ścieżce awansu zawodowego, według których jesteśmy wynagradzani i oceniani. Jako członkowie rad pedagogicznych uczestniczymy we wszystkich działaniach szkoły w zakresie prawodawstwa szkolnego, zatwierdzaniu programów nauczania i podręczników, wydawaniu opinii, analizowaniu i wdrażaniu wniosków i rekomendacji. Bardzo często pełnimy funkcję nie tylko katechetów, ale również wychowawców i opiekunów. Jesteśmy autorami i koordynatorami programów, innowacji i projektów oraz wielu akcji (chociażby związanych z wolontariatem). Pełnimy funkcje mentorów i opiekunów stażu dla nauczycieli początkujących w zawodzie, a niekiedy również zajmujemy stanowiska kierownicze. To wszystko stawia nas na równi z innymi nauczycielami w szkołach.
Jesteśmy wdzięczni za dostrzeżenie ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej potrzeb środowiska nauczycielskiego, którego jesteśmy częścią, i że zaledwie kilka dni temu otrzymaliśmy podwyżki wynagrodzenia.
Jednocześnie wyrażamy swoje zaniepokojenie i sprzeciw wobec pojawiających się w przestrzeni publicznej zapowiedzi dotyczących zmian w nauczaniu religii w szkołach. Fakt, iż czynią to przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, sprawia, że czujemy się zatroskani nie tylko o rozwój duchowy, moralny i psychiczny oparty na wartościach uniwersalnych i chrześcijańskich kolejnych pokoleń młodych ludzi, ale także uderza to bezpośrednio w nas – nauczycieli religii odpowiedzialnych za przekaz tych wartości w przestrzeni szkolnej w ostatnich trzydziestu trzech latach.
W przestrzeni medialnej, wyrażanej słowami osób związanych z MEN, pojawiło się wiele wątków dotyczących przyszłości naszej pracy, a także proponowanych zmian. Chcemy odnieść się do kilku z nich:
Najbliższa (zapisana w projekcie nowego rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów…), mająca wejść w życie od nowego roku szkolnego, to niewliczanie oceny z religii do średniej ocen. Jest to propozycja zmiany, która nie tylko deprecjonuje pracę nauczycieli religii (i nauczycieli etyki), ale przede wszystkim uderza w uczniów, którzy rzetelnie pracując na lekcjach religii, chcą być za to oceniani i mieć możliwość, aby ich praca była honorowana (chociażby przy otrzymaniu świadectwa z wyróżnieniem), tak jak w przypadku innych przedmiotów. Wyliczanie średniej ocen zależy od ilości przedmiotów, na które uczeń chodzi, więc nie ma żadnego wpływu na obniżenie średniej uczniom nieuczestniczącym w lekcjach religii.
Zapowiedź (podyktowana rzekomym ujednoliceniem świadectw) nieumieszczania oceny z religii na świadectwie. Od wielu lat uczniowie mają takie same świadectwa – w miejscu „religia/etyka” wpisuje się ocenę – bez wskazywania, na który przedmiot uczeń uczęszcza, albo nie wpisuje się nic. Zmiana ta spowoduje nie tylko spadek motywacji do nauki uczniów, ale przede wszystkim ich nierówne traktowanie ze względu na przedmiot, którego się uczą.
Następna (zapowiadana) to umieszczanie lekcji religii na pierwszych i ostatnich godzinach lekcyjnych. Zmiana ta spowoduje, że nauczyciele religii będą mieli bardzo niekorzystne plany lekcji z wieloma „okienkami”, co uderza w tzw. higienę pracy danego nauczyciela. Przyczyni się to również do rezygnacji z zajęć ze strony uczniów. Spowoduje to także ogromne trudności dla dyrektorów szkół odpowiedzialnych za organizację planu nauczania. Przy wielu klasach i jednym katechecie w szkole będzie to wręcz niemożliwe.
Kolejna (zapowiadana) to redukcja godzin religii w szkole z dwóch do jednej tygodniowo, która wiąże się ze zwolnieniami z pracy wielu świetnych pedagogów (matematyka jest w tej kwestii nieubłagana) tylko ze względu na nauczany przedmiot. Jako nauczyciele od wielu lat wykonujący rzetelnie swoją pracę chcemy móc dalej pracować, aby jako – w dużej mierze – osoby świeckie utrzymać siebie i swoje rodziny.
Szanowna Pani Minister,
Nauczanie religii jest obecne w szkołach zdecydowanej większości krajów Unii Europejskiej (w 23 krajach) i stanowi jeden z przejawów wolności religii w świetle współczesnych standardów pluralistycznego społeczeństwa demokratycznego oraz gwarantowane przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Poza tym lekcje religii to nie tylko edukacja religijna. Alarmujące wyniki badań potwierdzające samotność oraz niskie poczucie wartości u młodych ludzi wskazują, jak użytecznym i pomocnym jest ten przedmiot w szkole. Uczniowie na religii uczą się szukania sensu życia, bezinteresownego działania na rzecz drugiego człowieka, dobra, szacunku, odpowiedzialności, współczucia, ale też cierpliwości, przebaczenia, wyrozumiałości. Treści przekazywane na lekcjach religii służą nie tylko dobru ucznia, jego szeroko pojętemu rozwojowi, ale są także narzędziem zapobiegawczym negatywnym zachowaniom uczniów.
Jeśli powyższe racjonalne i merytoryczne argumenty na rzecz dobra uczniów polskich placówek edukacyjnych staną się nieprzekonywające, należy wnioskować, że proponowane zmiany są daleko posuniętą dyskryminacją, segregacją oraz wykluczeniem ludzi o odmiennych przekonaniach, a zatem także osób wierzących, z przestrzeni publicznej. Niezrozumiałym jest fakt, że chcą przyczynić się do tego osoby z Ministerstwa Edukacji Narodowej, które często odwołują się do poszanowania światopoglądowego, haseł tolerancji, otwartości oraz równości.
Ufamy, że razem, tzn. jedni z drugimi, a nie jedni przeciw drugim, w imię właściwie rozumianej tolerancji oraz dojrzałej interdyscyplinarnej współpracy, będziemy mogli dalej wspólnie z troską zabiegać o wspaniałą przyszłość młodego pokolenia.
Nauczyciele religii ze szkół z terenu diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej
Źródło: https://archwwa.pl/wiadomosci/katecheci-w-liscie-do-barbary-nowackiej-wyrazamy-sprzeciw/
Oto najnowszy tekst Jarosława Pytlaka, zamieszczony we wtorek 19 marca 2024 roku na jego blogu „Wokół Szkoły”:
Polska szkoła – cytat i zagadka
„Powiedzmy sobie wprost, bo ma to wielkie znaczenie dla zrozumienia obecnej sytuacji, że w ciągu dziesięcioleci zbudowaliśmy w Polsce system edukacji oparty na trzech zgniłych fundamentach: strachu, hipokryzji i ignorancji pedagogicznej.
W oświacie króluje strach. Boją się wszyscy. Dyrektorzy – odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków, co z racji mrowia przepisów jest raczej standardem niż zjawiskiem nadzwyczajnym. Oskarżenia o niekompetencję. Skarg, które mogą trafiać do kuratorium, organu prowadzącego, związków zawodowych, a nawet lokalnego SANEPID-u. Kontroli, które zawsze mogą coś wykryć (znajomy strażak z północno-wschodniej Polski powiedział mi kiedyś, że w zasadzie powinien zamknąć 90% budynków szkolnych w swoim powiecie). Boją się również rodziców, a nawet problemów z uczniami, które coraz częściej wymykają się kontroli. Zbyt niskiego miejsca w rankingu. Obstawienia niewłaściwego w danym sezonie politycznym zestawu konkursów i uroczystości.
Strach dyrektorów promieniuje na podwładnych. Nauczyciele boją się o swoje miejsca pracy, które wciąż jeszcze w wielu miejscach stanowią przedmiot pożądania. Boją się stracić godziny ponadwymiarowe, które czynią mizerne wynagrodzenie znośniejszym. Boją się podpaść szefowi, dostarczając spóźnioną lub niepełną dokumentację, albo wchodząc w konflikt z rodzicami, co zakłóca i tak przecież niespokojny byt dyrektora. Boją się rodziców, którzy za nic mają ich autorytet, a nawet niektórych swoich podopiecznych – z tego samego powodu.
Strach nauczycieli przenosi się na dół. Choć uczniowie zdają się dzisiaj hardzi i bezkarni, to jednak często boją się nauczycieli, a już szczególnie ich zabójczego oręża, jakim jest możliwość postawienia złej oceny.
Można powiedzieć, że polska szkoła ufundowana jest na strachu i strachem się w niej zarządza. A jego wszechobecność rodzi hipokryzję, czyli powszechne udawanie, że stan rzeczy przedstawia się inaczej, lepiej, niż w rzeczywistości. Główną rolę w tym teatrze odgrywa sprawozdawczość. Pracownicy systemu oświaty tworzą sprawozdania na okrągło. W sprawozdaniach wszystko wygląda pięknie. Czystą hipokryzją jest coroczne oświadczanie, że podstawa programowa jest zrealizowana. Może i tak, ale jaka jest jakość tej realizacji?!
Pisząc o ignorancji pedagogicznej nie mam bynajmniej na myśli indywidualnych braków nauczycieli, choć każdy, kto ma do czynienia ze szkołą skwapliwie poda smakowite przykłady. Chodzi mi o niezgodność przyjętych rozwiązań systemowych z tym, co dyktuje wiedza pedagogiczna. Poszatkowanie nauki na kilkanaście przedmiotów nauczania. Ścisły reżim 45-minutowych lekcji, przedzielonych zbyt krótkimi zazwyczaj przerwami. Jednorodne wiekowo grupy, niezależnie od specyfiki zajęć. Prowadzenie dziewięciu i więcej godzin zajęć obowiązkowych dziennie, gdy wiadomo, że już na siódmej lekcji dziecko się nie uczy, a i nauczyciel odpływa. Milcząca zgoda na psychozę przedegzaminacyjną. Szkoła jest skansenem wielu złych rozwiązań, na które wszyscy godzą się bez wiary, że można coś zmienić.”
* * *
Pora zdradzić, że jest to fragment artykułu opublikowanego przeze mnie w marcu 2020 roku, dwa tygodnie po zamknięciu szkół z powodu pandemii. Natrafiłem na niego porządkując zasoby na swoim podręcznym pendrivie. W sumie – doskonale pasuje do tego, co dzieje się obecnie. W dalszej części owego artykułu opisałem wtedy sytuację nauczycieli, którzy w pierwszych tygodniach pandemii spotkali się z ogromną krytyką społeczną za swoje i nieswoje grzechy. I choć tamta przyczyna minęła, krytyka nadal ma się dobrze, a nawet mocno zyskała na intensywności. Jak ktoś ma ochotę przypomnieć sobie ówczesne klimaty, tutaj jest LINK do oryginalnego artykułu. Ale jeśli nawet nie, pozostawiam Czytelnika z zagadką: jak daleko zajedziemy na ciągłych pretensjach i połajankach pod adresem nauczycieli, bez zrozumienia całego kontekstu ich sytuacji społecznej? Dodam jeszcze pytanie pomocnicze: czy ten wózek, zwany polską oświatą, zmierza w tej chwili do jakiegoś celu, innego niż po prostu przetrwanie?!
Źródło:www.wokolszkoly.edu.pl/blog/
x x x
Dzień po tym jak na „Wokół Szkoły” pojawił się ten tekst, „Portal Samorządowy – Portal dla Edukacji” zamieścił informację o wypowiedzi Wiceministry Edukacji Katarzyny Lubnauer podczas jej wizyty w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim w Kielcach. Oto co tam powiedziała, co koresponduje z problemem, na który zwrócił uwagę Jarosław Pytlak:
Koniec z hejtem wobec nauczycieli. Stanowcza deklaracja kierownictwa MEN
[…]
Podczas spotkania w urzędzie wiceminister Katarzyna Lubnauer mówiła o podwyżkach dla nauczycieli, wzroście subwencji oświatowej oraz zmianach w podstawie programowej i likwidacji prac domowych. Katarzyna Lubnauer zapowiedziała też zmianę w relacjach z nauczycielami.
– Często nauczyciele spotykają się z sytuacją, że rodzice traktują ich gorzej niż kiedyś, ze względu na to co pojawiało się w przestrzeni publicznej. W związku z tym chcę jasno powiedzieć, nie będzie już nigdy więcej – ze strony władzy – hejtu w stosunku do nauczycieli – zapewniła Katarzyna Lubnauer.
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/











