
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Poniżej zamieszczamy obszerne fragmenty tekstu, zamieszczonego dzisiaj (21 sierpnia 2024 r.) na „Portalu Samorządowym – Portalu dla Edukacji”, informującego o reakcji społecznej na decyzję MEN w sprawie organizacji lekcji religii:
Zmiany w lekcjach religii doprowadzą do masowych zwolnień. Katecheci jadą na Warszawę
[…]
> – W niemal wszystkich krajach Unii Europejskiej religia lub etyka jest przedmiotem nauczanym w szkołach. W siedmiu z nich jest to przedmiot obowiązkowy, a u nas próbuje się go de facto zlikwidować – mówi Lesław Ordon, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.
> – Minister edukacji starała się złagodzić przekaz, mówiąc, że zmiany nie będą wprowadzane natychmiastowo i że na razie nie przewiduje się dużych zmian. Jednak gdy tylko władza zapowiada nowe regulacje, dyrektorzy szkół zaczynają się do nich przygotowywać (…) Dyrektorka poinformowała mnie, że od września będę miał tylko 10 godzin, zamiast 18, ponieważ dzielnica Żoliborz naciska na łączenie grup religijnych – mówi jeden z protestujących katechetów.
> – Nie chodzi nawet o liczbę lekcji religii, bo czy jest ich jedna, czy dwie, to moim zdaniem kwestia drugorzędna. Problemem jest zmuszanie nas do nauczania dzieci z klas I-III czy IV-VIII w jednej grupie. To przekracza możliwości każdego dydaktyka – zaznacza ks. prof. Roman Buchta, dyrektor Wydziału Katechetycznego Archidiecezji Katowickiej.[…]
Zgodnie z nowym rozporządzeniem nauka religii nie tylko zostanie ograniczona, ale również będzie prowadzona w grupach złożonych z uczniów różnych poziomów edukacyjnych. Nowe przepisy umożliwiają łączenie dzieci z różnych oddziałów, a nawet klas, w sytuacjach, gdy liczba chętnych do nauki religii spadnie poniżej siedmiu osób. Regulacja wprowadza również możliwość tworzenia grup międzyoddziałowych i międzyklasowych, łącząc na przykład uczniów klas I-III lub IV-VIII.
Nauczyciele z niepokojem oczekują na rozpoczęcie roku szkolnego, zmiany te mogą oznaczać dla nich utratę środków do życia. Brak okresu przejściowego nie daje im możliwości przekwalifikowania się ani znalezienia innego zatrudnienia. Wielu nie ma innej alternatywy zawodowej, a próba przekwalifikowania się w tak krótkim czasie jest nierealna, jak podkreślają nauczyciele. […]
Zmiany w organizacji lekcji religii budzą wiele pytań i wątpliwości, bo zakładają między innymi, że lekcje religii mogą być prowadzone w grupach mieszanych, składających się z uczniów na różnych poziomach edukacyjnych. Chodzi o możliwość łączenia w grupy uczniów klas I-III (do 25 dzieci) oraz uczniów klas IV-VIII (do 30 uczniów). W praktyce zdaniem katechetów oznacza to niemożność realizacji podstawy programowej dostosowanej do wieku uczniów, co może negatywnie wpłynąć na jakość edukacji. […]
– Nie chodzi nawet o liczbę lekcji religii, bo czy jest ich jedna, czy dwie, to moim zdaniem kwestia drugorzędna. Problemem jest zmuszanie nas do nauczania dzieci z klas I-III czy IV-VIII w jednej grupie. To przekracza możliwości każdego dydaktyka. Jak dostosować program, by był odpowiedni zarówno dla uczniów, którzy dopiero zaczynają edukację, jak i dla tych z trzeciej klasy? – pyta retorycznie ks. prof. Roman Buchta, dyrektor Wydziału Katechetycznego Archidiecezji Katowickiej. Dodaje, że wciąż ma nadzieję, iż ministerstwo edukacji wycofa się z tego pomysłu.
Podobne stanowisko zajmują przedstawiciele „Solidarności”. Lesław Ordon, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, dla PortalSamorzadowy.pl stwierdził, że nauczyciele stali się ofiarami walki władz z Kościołem, mimo że większość z nich to osoby świeckie.
– Większość nauczycieli religii to katecheci świeccy. Oczywiście, mogą to być również siostry zakonne czy księża, ale najczęściej są to osoby świeckie. W niemal wszystkich krajach Unii Europejskiej religia lub etyka jest przedmiotem nauczanym w szkołach. W siedmiu z nich jest to przedmiot obowiązkowy, a u nas próbuje się go de facto zlikwidować. To, co mówi pani minister i politycy, brzmi może pięknie, ale w rzeczywistości prowadzi do marginalizacji tych przedmiotów w szkołach – podkreśla Ordon. […]
– Jest rzeczą niedopuszczalną, aby takie zmiany były wprowadzane bez jakiejkolwiek konsultacji społecznej i próby dialogu. Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek, mimo różnorodnych relacji między państwem a Kościołem oraz między rodzicami, nauczycielami i władzami edukacyjnymi, zmiany tego kalibru były wprowadzane w sposób tak arbitralny i bez konsultacji z kimkolwiek – mówi Wojciech Starzyński, prezes Stowarzyszenia Rodzice Szkole, w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl. […]
Z drugiej strony część rodziców wyraża poparcie dla decyzji ministerstwa. Zwolennicy argumentują, że religia powinna być nauczana poza systemem edukacji publicznej, co pozwoliłoby szkołom skupić się na przedmiotach świeckich i dać uczniom więcej przestrzeni na rozwijanie kompetencji akademickich.
– Lekcje religii powinny odbywać się, jak kiedyś, jako katechezy przy kościołach, co daje rodzicom i uczniom możliwość samodzielnego wyboru. Szkoły są przepełnione, dzieci mają już zbyt wiele zajęć i są przemęczone. W obecnej formie nauczanie religii w szkołach stwarza nierówny dostęp do edukacji religijnej, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że mamy dzieci różnych wyznań, co również należy uwzględnić – stwierdza Elżbieta Piotrowska-Gromnik, prezes Stowarzyszenia Rodzice w Edukacji.
Cały tekst „Zmiany w lekcjach religii doprowadzą do masowych zwolnień. Katecheci jadą na Warszawę” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
We wtorek do poprawkowej matury przystąpi ponad 25 tys. Maturzystów
Rozpoczęły się poprawkowe egzaminy maturalne. Maturzyści, którzy w maju nie zdali jednego obowiązkowego egzaminu, mają prawo do poprawki w sierpniu. We wtorek będą zdawać egzaminy pisemne, a w środę – ustne. Wyniki poznają 10 września. Maturzyści, którzy nie zdali więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, mogą poprawić wyniki dopiero za rok.[…]
Aby przystąpić 20 i 21 sierpnia do egzaminu poprawkowego, maturzyści, którzy nie zdali jednego egzaminu, musieli do 16 lipca złożyć pisemne deklaracje w swojej szkole. Deklaracje przystąpienia do poprawkowego egzaminu ustnego złożyło 1867 maturzystów, do poprawkowego egzaminu pisemnego 23 972 osoby.
Wyniki poprawkowych egzaminów maturzyści poznają 10 września. Tego samego dnia CKE ogłosi pełne wyniki egzaminu maturalnego, zawierające wyniki egzaminów przeprowadzonych w sesji głównej – majowej, dodatkowej – czerwcowej i poprawkowej – sierpniowej.
Maturzyści, którzy nie zdali więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, mogą poprawić wyniki dopiero za rok
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
x x x
Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi podaje, że w województwie łódzkim osób uprawnionych do przystąpienia do egzaminów poprawkowych było 3573, jednak na powtórny egzamin zdecydowało się 2225 osób. Najwięcej osób postanowiło poprawić egzamin z matematyki (1481), języka angielskiego (294) i języka polskiego (282).
Źródło: www.radiolodz.pl
A oto informacja prosto z CKE:
Matura poprawkowa 2024 matematyka. Odpowiedzi i arkusz pytań CKE 20 sierpnia – TUTAJ
Oto najnowsza informacja o problemach dyrektorów łódzkich szkół w zapełnieniu wakatów na nauczycielskie etaty. Tekst zaczerpnięty z „Dziennika Łódzkiego”:
Nauczyciele poszukiwani! Wakaty w łódzkich szkołach i przedszkolach. Moc ofert, a chętnych – brak
[…]
Do rozpoczęcia roku szkolnego zostały już tylko dwa tygodnie, tymczasem w wielu szkołach i przedszkolach w Łodzi i całym województwie brakuje nauczycieli.
Ogłoszenia o pracy dla nauczycieli publikowane i aktualizowane są na bieżąco m.in. w portalach internetowych Urzędu Miasta Łodzi i Kuratorium Oświaty w Łodzi. Na pierwszym z nich wczoraj po południu widniało ponad 40 ofert, a na drugim – ponad 1000. Praca czeka na nauczycieli edukacji przedszkolnej, pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, nauczycieli współorganizujących kształcenie uczniów z niepełnosprawnościami, nauczycieli świetlicy, logopedów, oligofrenopedagogów, nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, języka polskiego, języka angielskiego, języka hiszpańskiego, fizyki, chemii, geografii, wos, edukacji dla bezpieczeństwa, religii… Praca czeka, ale chętnych, by ją podjąć – brakuje. Dyrektorzy szkół i przedszkoli przyznają, że bardzo trudno jest im pozyskać nowych pracowników. Dlatego oferty publikują w mediach społecznościowych, na stronach internetowych placówek, dzwonią do siebie nawzajem, pytając o chętnych nauczycieli, którzy jeszcze wzięliby dodatkowe godziny. I może jeszcze by wzięli, gdyby mieli moce przerobowe.
– Chcemy zatrudnić nauczyciela fizyki i nie możemy go znaleźć – mówi Michał Różański, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4,w którym funkcjonuje Szkoła Podstawowa nr 26 oraz Przedszkole Miejskie nr 98. – Jest to trudne. Obdzwaniamy pobliskie szkoły, licząc, że może ktoś chciałby podjąć się pracy także u nas. Jednak wciąż bez powodzenia. Często nauczyciele uczą jednocześnie fizyki i np. matematyki i już nie mają wystarczającą, a nawet wykraczającą ponad etat liczbę godzin. Do naszej szkoły chodzą dzieci z niepełnosprawnościami ruchowymi. Poszukujemy nauczyciela wspomagającego oraz nauczyciela rehabilitanta. Dopytujemy w innych szkołach, fundacjach, wśród zaprzyjaźnionych rehabilitantów. Liczę, że do końca wakacji uda nam się znaleźć właściwe osoby. A jeszcze potrzebujemy na pełen etat nauczyciela do przedszkola
W sytuacjach wyjątkowych, kiedy wszystkie sposoby poszukiwania brakujących nauczycieli kończą się fiaskiem – nikt nie odpowie na emitowane ogłoszenia, nie uda się też zatrudnić nikogo wskazanego przez Urząd Pracy, dyrektor przedszkola lub szkoły może – za zgodą kuratora oświaty – zatrudnić kogoś, kto jeszcze nie spełnia wszystkich wymaganych warunków, ale kształci się w wymaganym kierunku – czyli osobę studiującą, która chce podjąć pracę.
Źródło: www.dzienniklodzki.pl
Godną upowszechnienia informację zamieszczono dzisiaj (16 sierpnia 2024r.) na „Portalu Samorządowym – Portalu dla Edukacji”, Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:
Sztuczna inteligencja będzie pomocna w nauczaniu matematyki w podstawówkach
[…]
>Eksperci platformy edukacyjnej EduNav zaproponowali własnego bota (EduBot) pomocnego w nauce matematyki w szkołach podstawowych.
>Kiedy jednak należy wprowadzać sztuczną inteligencję (AI) jako pomoc w nauczaniu matematyki?
>- Takie narzędzia powinny być udostępniane dopiero uczniom, którzy wkraczają do szóstej klasy szkoły podstawowej – mówi dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska, badaczka rozwoju edukacji matematycznej.
Przedstawiciele platformy edukacyjnej EduNav zapewniają, że sztuczna inteligencja (AI) potrafi zachęcić do nauki matematyki, może pomóc nadrobić zaległości oraz wyrównać wiedzę i zdolności matematyczne uczniów. Według dr Zuzanny Jastrzębskiej-Krajewskiej z Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie bota najlepiej byłoby wprowadzić od szóstej klasy szkoły podstawowej.
Wiele zależy od tego, jak prowadzona jest nauka matematyki w szkole. Z najnowszych danych udostępnionych PAP przez EduNav wynika, że jedynie co trzecia prywatna szkoła podstawowa potrafi dobrze przygotować uczniów do egzaminu z matematyki. Jeszcze gorzej jest wśród szkół publicznych – mogą się tym pochwalić zaledwie niespełna cztery placówki na sto. […]
Kiedy należy wprowadzać sztuczną inteligencję jako pomoc w nauczaniu matematyki?
Kiedy jednak należy wprowadzać sztuczną inteligencję jako pomoc w nauczaniu matematyki? Dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska, badaczka rozwoju edukacji matematycznej dzieci z Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie, uważa, że w przypadku matematyki narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję, w tym to, które wprowadza EduNav, powinny być udostępniane dopiero uczniom, którzy wkraczają do szóstej klasy szkoły podstawowej.
– U dzieci na wcześniejszym etapie nauczania matematycznego bardzo ważne jest prawidłowe wykształcenie myślenia abstrakcyjnego i wyobraźni przestrzennej. Dziecko nie zdobędzie podstaw myślenia matematycznego bez kolorowych patyczków czy liczenia na palcach – twierdzi badaczka.
Projekt EduNav finansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jego celem jest wykorzystanie nowych technologii do poprawy wyników edukacji matematycznej w szkołach podstawowych. Na przełomie sierpnia i września planowana jest seria bezpłatnych webinarów pod hasłem „Matematyka jutra„, podczas których eksperci projektu będą się dzielić wiedzą zdobytą w trakcie badań.
Cały tekst „Sztuczna inteligencja będzie pomocna w nauczaniu matematyki w podstawówkach” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Foto: Radek Pietruszka/PAP/[ www.pap.pl/aktualnosci/]
Dzisiaj, w Dniu Święta Wojska Polskiego, podczas konferencji prasowej z okazji składania kwiatów pod pomnikiem Wincentego Witosa, minister obrony narodowej, prezes PSL, przedstawił wstępne założenia ustawy o wychowaniu patriotycznym. Poinformowały o tym media – my przytaczamy fragmenty tekstu, zamieszczonego na stronie wiadomości.gazeta.pl:
Kosiniak-Kamysz przedstawił założenia wychowania patriotycznego. „To nie ma być nowy przedmiot”
[…]
W dniu Święta Wojska Polskiego Kosiniak-Kamysz przybliżył założenia ustawy, podkreślając, że „ona nie jest przeciwko komuś”. – Ona wynika z tego, że my mamy prawo i chęć zaakcentowania tego, co nam w duszy gra – przekonywał – To nie ma być nowy przedmiot, bo nie da się wychowania patriotycznego zamknąć do jednego przedmiotu – to ma być program dla szkoły, stworzenie komisji edukacji narodowej, która będzie ten program akceptować. To ma być program, w którym w różnych elementach będzie wychowanie patriotyczne. To ma być odwiedzenie miejsc ważnych dla Polski, dla naszej historii, związanych czy to z Powstaniem Warszawskim, czy z II wojną światową, Bitwą pod Racławicami, tymi zrywami niepodległościowymi, powstańczymi i regionalnymi wydarzeniami, które zmieniały bieg rzeczywistości, zmieniały nasze oblicze, jak Powstanie Wielkopolskie, które stało się powstaniem dla całej Polski – mówił wicepremier.
To jest odwiedzanie tych miejsc, to są bohaterowie, autorzy – jest miejsce i dla Miłosza i Szymborskiej, i dla Sienkiewicza i Reymonta, nie należy nikogo wykluczać. I dla Tokarczuk i dla „Dziadów” Adama Mickiewicza. Tych wszystkich wierszy, poematów, utworów, które są ważne i nas konstytuują – wymieniał i dodał: – To nie jest wymijanie, pomijanie jakiegokolwiek z resortów, tylko chęć zamanifestowania co jest dla nas, ludowców, bardzo ważne.
Minister obrony narodowej wspomniał też o „programie kościuszkowskim”, który obejmuje wsparcie dla fundacji pozarządowych, które „będą realizować program wychowania patriotycznego, wycieczek, odwiedzin różnych miejsc pamięci”, a także „program profesora Banacha”, który dotyczy „inwestycji w najnowocześniejsze, najlepsze doświadczenia, eksperymenty z fizyki, chemii, matematyki, żeby budować patriotyzm gospodarczy”.
– Jedni składają projekty dotyczące spraw światopoglądowych, mają do tego prawo. My składamy projekt dotyczący wychowania patriotycznego, bo mamy o tego prawo, do tego zostaliśmy powołanie. Powiem szczerze – nawet mamy taki obowiązek – podkreślał. […]
Cały tekst „Kosiniak-Kamysz przedstawił założenia wychowania patriotycznego. „To nie ma być nowy przedmiot” – TUTAJ
Źródło: www.wiadomosci.gazeta.pl/
Polityka Cyfrowej Transformacji Edukacji – projekt uchwały Rady Ministrów skierowany do konsultacji
Do konsultacji publicznych, opiniowania i uzgodnień międzyresortowych został skierowany projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia Polityki Cyfrowej Transformacji Edukacji.
Rozwiązania zawarte w projektowanym dokumencie są realizacją tzw. „kamienia milowego” przewidzianego w Krajowym Planie Odbudowy i Zwiększania Odporności. Załącznikiem do uchwały jest Polityka Cyfrowej Transformacji Edukacji.
Polityka Cyfrowej Transformacji Edukacji jest dokumentem strategicznym, wyznacza ramy polityki państwa i działań, które są niezbędne do przeprowadzenia cyfrowej transformacji edukacji. Działania te są fundamentalne dla dalszego rozwoju edukacji cyfrowej w Polsce i gwarantują przygotowanie kolejnych pokoleń do funkcjonowania i życia w społeczeństwie w warunkach coraz bardziej rozwiniętej technologii.
W dokumencie są wskazane niezbędne działania, które powinny zostać podjęte dla pełnego urzeczywistnienia wizji nakreślonej w podstawie programowej, w dokumentach unijnych i innych dokumentach w celu przygotowania kolejnych pokoleń obywateli do wyzwań społeczeństwa cyfrowego związanych z rozwojem informatyki i technologii cyfrowej.
Aby ten cel osiągnąć, potrzebne są profesjonalne działania gremiów ekspertów i dydaktyków, które staną się podstawą do podjęcia odpowiednich decyzji przez instytucje związane z edukacją. Jest to pierwszy krok w kierunku pełnej cyfrowej transformacji edukacji.
Realizacją działań powinny zająć się szkoły, uczelnie i instytucje edukacyjne oraz administracja w ramach cyfrowej transformacji edukacji jako podstawowych działań cyfrowej transformacji społeczeństwa.
Projekt dokumentu został przygotowany na bazie konsultacji założeń dokumentu, przeprowadzonych w lutym 2024 roku.
W Polityce Cyfrowej Transformacji Edukacji zdiagnozowano 10 istotnych obszarów do działania:
1.ewaluacja stanu edukacji cyfrowej oraz wykorzystania technologii edukacyjnej przez uczniów;
2.zmiana obowiązującej podstawy programowej wychowania przedszkolnego i kształcenia ogólnego;
3.nowe technologie, w tym sztuczna inteligencja w szkole;
4.metody kształcenia, dydaktyka cyfrowa, cyfrowe zasoby dydaktyczne;
5.kształcenie i doskonalenie nauczycieli;
6.wyposażenie uczniów, nauczycieli i szkół;
7.kształcenie cyfrowych specjalistów;
8.cyfrowe bezpieczeństwo;
9.zmiana organizacji pracy szkoły;
10.wsparcie nauczycieli i szkół w procesie cyfrowej transformacji.
Konsultacje potrwają do 28 sierpnia br. Uwagi i opinie można przesyłać na adres sekretariat.dkotc@men.gov.pl.
Projekt uchwały w sprawie ustanowienia PCTE – TUTAJ
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Portal Samorządowy – Portal dla Edukacji” zamieścił dzisiaj (12 sierpnia 2024 r.) obszerny tekst, poświęcony przybliżeniu problematyki nowych zadań, jakie z dniem 15 sierpnia staną przed szkołami. Oto obszerne fragmenty tego materiału i link do pełnej wersji:
Nauczyciel nie może być wszystkim i o każdej porze. 15 sierpnia do szkół wejdzie nowy obowiązek
[…]
>15 lutego zaczęły obowiązywać przepisy, zgodnie z którymi każda placówka edukacyjna, w której przebywają czasowo lub na stałe osoby małoletnie, do 15 sierpnia musi wprowadzić standardy ochrony małoletnich.
>Standardy powinny się stać skutecznym narzędziem ochrony nauczyciela.
>Nauczyciel nie może być wszystkim i o każdej porze. Standardy mają rozdzielić ich kompetencje od obowiązków rodzica i zadań instytucji opieki. […]
W sierpniu ubiegłego roku w Dzienniku Ustaw została opublikowana tzw. ustawa Kamilka, czyli nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwiększająca ochronę dzieci pokrzywdzonych przemocą. Akt prawny dotyczący reagowania w sytuacji krzywdzenia dzieci był przygotowywany już wcześniej w Ministerstwie Sprawiedliwości przy wsparciu organizacji pozarządowych oraz współudziale ekspertów z zakresu ochrony dzieci przed krzywdzeniem, wśród nich obecną rzecznik praw dziecka Monikę Hornę-Cieślak. […]
Na mocy ustawy wszystkie placówki edukacyjne są zobowiązane do ustanowienia, wdrożenia oraz przestrzegania standardów ochrony uczniów i wychowanków przed różnorodnymi formami krzywdzenia: fizycznego, emocjonalnego, materialnego oraz przez cyberprzemocy. Krzywdzącymi mogą być najbliższe osoby oraz rówieśnicy, inni małoletni, jak również pracownicy przedszkoli czy szkół. Standardy oznaczają uporządkowanie istniejących już w placówkach zasad i procedur oraz konkretyzują je.
– Głównym elementem ustawy Kamilka było, by nie przeoczyć żadnego przypadku agresji wobec dziecka – uważa Robert Podgórski, wicedyrektor Centrum Rozwoju Edukacji Województwa Łódzkiego w Zgierzu. – Wprawdzie od 2010 obowiązuje w Polsce prawny zakaz stosowania kar fizycznych wobec dzieci, jednak za pomocą ustawy starano się zmodyfikować Kodeks Rodzinny, kładąc większy nacisk na dobro dziecka, które jest osobą, a nie przedmiotem. […]
Robert Podgórski zauważa, że celem ustawy o ochronie małoletnich jest uwrażliwienie społeczeństwa na różne przejawy krzywdzenia dzieci.- Ustawa jest skierowana też do mnie jako mieszkańca domu czy bloku. Mam reagować, kiedy spotykam się z sytuacją nagminną: widzę pobite dziecko czy zastraszoną matkę – przekonuje. […]
– Szkoła jest na pierwszej linii frontu, a wprowadzone do niej standardy mają dwojaki cel: wszyscy pracownicy zwracają uwagę na zaistniałe sytuacje krzywdzenia i potrafią na nie reagować, ale również zdają sobie sprawę, że będą rozliczani, gdy nie zdecydują się na udzielenie pomocy. Większość nauczycieli woli nie wchodzić w sytuację domową. Tymczasem ustawa wprowadza pojęcie zaniechania działania wobec osoby małoletniej, za które można ponieść konsekwencje karne. To dobry punkt, bo nauczyciele poczują się ośmieleni do reakcji, będą wiedzieć, że to ten moment – argumentuje Podgórski.
– Musimy reagować, gdy widzimy, że dziecko ma blizny, złamaną rękę czy zasinienia. Standardy są po to, by nauczyciel wiedział, co z tym zrobić – dodaje. […]
Dyrektor Podgórski nie jest zwolennikiem narzucania nauczycielom tego samego stylu działania.
– Każda placówka musi opracować standardy, które będą dopasowane konkretnie do jej specyfiki. Na przykład w przedszkolu jest naturalne, że dziecko musi się przytulić, więc nie może być takiego zakazu. Z kolei w szkole średniej często skutecznym komunikatorem między nauczycielami a uczniami jest messenger i nikt nie powinien podważać decyzji szkoły, która dokona takiego zapisu. Jeśli na zajęciach wychowania fizycznego dla bezpieczeństwa ucznia przy wykonywaniu niektórych ćwiczeń jest potrzebna asekuracja nauczyciela, też powinniśmy to zaznaczyć w standardach – wskazuje. […]
Ewaluacja standardów to prosta procedura. Jednak najpierw trzeba załatać w niej dziurę
Robert Podgórski uważa, że ewaluacja standardów będzie dość prosta: – Może to być na przykład sprawdzenie, ilu rodziców ma Niebieską Kartę, ale szkoła nie posiada takiej informacji. Jeśli placówka założy książkę z interwencjami nauczycielskimi, to będzie można sprawdzić ewidencję.
– Mamy w standardach dziurę. Szkoły nie są w posiadaniu informacji o zakazie sądowym wobec rodzica, tym bardziej jeśli uczeń przychodzi do danej szkoły w trakcie roku szkolnego. Oczywiście dyrektorzy na pierwszym zebraniu robią rozpoznanie i proszą o informację dotyczącą prawnych aspektów funkcjonowania w domu: na przykład problemów z alkoholem, zakazów. Ale jeśli drugi rodzic zechce ukryć ten fakt, to szkoła nie ma możliwości egzekwowania tego przepisu – przytacza nasz rozmówca.
– Dlatego uważam, że powinien istnieć centralny rejestr uczniów i rodziców dotyczący tego typu sytuacji. Liczę, że ta dziura zostanie załatana jeszcze przed okresem egzekwowania standardów, czyli przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego – finalizuje dyrektor Podgórski.
Cały tekst „Nauczyciel nie może być wszystkim i o każdej porze. 15 sierpnia do szkół wejdzie nowy obowiązek”
– TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Minister Edukacji Barbara Nowacka z dniem 9 sierpnia 2024 r. odwołała ze stanowiska dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Marcina Smolika.
Pełnienie obowiązków dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej zostało powierzone Horacemu Dębowskiemu dotychczasowemu wicedyrektorowi CKE.
Nowy dyrektor CKE zostanie wyłoniony w konkursie na podstawie art. 9d ust. 7 ustawy z dnia 7.09.1991 r. o systemie oświaty (Dz.U., z 2024 poz.750, z późn. zm.).
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
x x x
Kim jest „tymczasowy” dyrektor CKE
Dotychczasowy wicedyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Horacy Dębowski w latach 2010-2017 był ekspertem w Instytucie Badań Edukacyjnych. Uczestniczył w pracach nad przygotowaniem i wdrożeniem zintegrowanego systemu kwalifikacji. Był ekspertem Ośrodka Rozwoju Edukacji w projekcie tworzenia podstaw programowych kształcenia w zawodach. Był wykładowcą w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych i w Krajowej Szkole Administracji Publicznej.
Od ponad 10 lat prowadzi projekty badawcze i wdrożeniowe w zakresie szkolnictwa zawodowego i rynku pracy dla polskich ministerstw i instytucji Unii Europejskiej. Reprezentuje Polskę w Grupie Doradczej ds. Europejskiej Ramy Kwalifikacji przy Komisji Europejskiej. Jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, kierunek ekonomia. […]
Źródło: www.forsal.pl/lifestyle/edukacja/
„Portal Samorządowy – Portal dla Edukacji” zamieścił dzisiaj (8 sierpnia 2024 r.) materiał informujący o zmianach w procedurach egzaminu maturalnego, które znalazły się w Rozporządzeniu ME z dnia 24 lipca 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków i sposobu przeprowadzania egzaminu maturalnego . Oto fragmenty tego tekstu:
Do 1 września 2024 r. Centralna Komisja Egzaminacyjna (CKE) opracuje i ogłosi w informatory zawierające w szczególności przykładowe zadania, jakie mogą wystąpić na egzaminie maturalnym, przeprowadzanym od roku szkolnego 2024/2025.
Nowelizacja przewiduje również rezygnację ze składania przez maturzystów we wrześniu deklaracji wstępnych dotyczących egzaminów maturalnych, do których przystąpią wiosną.
Zgodnie z uzasadnieniem resortu, rozwiązania wynikają ze zmian w rozporządzeniach w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego – treści w niej zawarte od roku szkolnego 2024/2025 będą ograniczone o około 20 proc. […]
Zgodnie z dwoma pierwszymi rozporządzeniami do 1 września 2024 r. Centralna Komisja Egzaminacyjna (CKE) opracuje i ogłosi w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej informatory zawierające w szczególności przykładowe zadania, jakie mogą wystąpić na egzaminie maturalnym, przeprowadzanym od roku szkolnego 2024/2025.
Ponadto, do 1 września 2024 r. CKE ogłosi komunikat w sprawie listy jawnych zadań egzaminacyjnych w części ustnej egzaminu maturalnego z języka polskiego oraz na ustnych egzaminach z języków mniejszości narodowych, obowiązujący w roku szkolnym 2024/2025. […]
Nowelizacja rozporządzenia w sprawie egzaminu maturalnego zakłada też zmiany dotyczące przedmiotu wiedza o społeczeństwie, wynikające z odstąpienia od roku szkolnego 2024/2025 z nauczania przedmiotu historia i teraźniejszość w I klasach szkół ponadpodstawowych. Zgodnie z rozporządzeniem uczniowie, którzy jesienią tego roku rozpoczną naukę w szkołach ponadpodstawowych, jeśli w przyszłości zdecydują się na zdawanie egzaminu maturalnego z WOS, to zakres egzaminu z tego przedmiotu ograniczony będą mieli tylko do treści z przedmiotu wiedza i społeczeństwo na poziomie rozszerzonym. […]
Cały tekst „Ważne zmiany w egzaminie ósmoklasisty i maturze. Nowe przepisy wchodzą w życie” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Tekst Rozporządzenia Ministra Edukacji z dnia 24 lipca 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków i sposobu przeprowadzania egzaminu maturalnego – TUTAJ
Oto fragmenty tekstu Bogdana Buddalskiego, zamieszczonego dzisiaj (7 sierpnia 2024r) na „Portalu Samorządowym – Portalu dla Edukacji”:
[…]
> 22 sierpnia obędzie się drugie spotkanie grupy roboczej Zespołu ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli.
> Kierownictwo MEN odniesie się na nim do przedstawionych przez związkowców rozwiązań płacowych, z których najważniejsze to zmiana systemu wynagradzania.
> Związkowcy liczą na konkretne decyzje, ale jeśli będzie to tylko czcza gadanina, zapowiadają protesty.
Obecnie nikt o tym głośno nie mówi, ale protest nauczycieli wisi na włosku.
– Wszystko zależy od tego, jakie stanowisko przyjmie MEN wobec zgłaszanych przez nas uwag. Bo jeżeli okaże się, że na żadne proponowane przez nas zmiany nie będzie zgody ze strony rządzącej, to powstaje pytanie, jaki jest sens prowadzenia tych rozmów. W takiej sytuacji rząd będzie musiał się liczyć z konsekwencjami – stwierdza Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Forum Oświata”. […]
– Jeśli się okaże, że rozmowy nic nie dają, że to jest gra na zmęczenie przeciwnika, no to będziemy się zastanawiać nad kolejnym ruchem. Więc jeśli nic się nie pojawi, to będziemy upubliczniać nasze problemy, będziemy się starać protestować. To, w jakiej formie, będzie do rozważenia – o tym zdecyduje Rada Sekcji. Bo rzeczywiście tych spraw się nazbierało dużo – mówi Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. […]
Również w ocenie Urszuli Woźniak, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, nastroje środowiska nauczycielskiego nie są najlepsze. – Nauczyciele uważają, że mimo licznych zapowiedzi, niewiele się dzieje. Spotykamy się w wakacje, odbyło się kilka grup roboczych zespołu, pracujemy, tylko że z tego nic nie wynika. A jest naprawdę wiele spraw do uregulowania. Więc zniecierpliwienie u nauczycieli rzeczywiście narasta – mówi. […]
Postulaty związków zawodowych skupiających nauczycieli są bardzo podobne
Przypomnijmy zatem, że w sprawach dotyczących wynagrodzenia związkowcy chcą przede wszystkim:
-rozpoczęcia faktycznych prac legislacyjnych nad nowelizacją Karty nauczyciela w taki sposób, by powiązać wynagrodzenia nauczycielskie z przeciętnym wynagrodzeniem w kraju;
– w związku z tym, że nie ma już szans na wprowadzenie powyższej zmiany od stycznia 2025 r., podwyższyć od nowego roku kalendarzowego płace nauczycieli o 20 proc. na wszystkich szczeblach awansu zawodowego;
– rozszerzyć dodatek za trudne warunki pracy na wszystkich nauczycieli pracujących z dziećmi wymagającymi specjalnego kształcenia bez względu na typ szkoły czy placówki, w której pracują;
– zmienić przepisy dotyczące wcześniejszej emerytury i świadczenia kompensacyjnego.
Cały tekst „Szkoły mogą ruszyć z opóźnieniem. Protest nauczycieli wisi na włosku” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/










