Archiwum kategorii 'Aktualności'

Informujemy, że w najbliższy piątek 8 października, w Łódzkim Domu Kultury przy ul. Traugutta odbędzie się II konferencja „MOZAIKA EDUKACYJNA – Relacje w Innowacji”. Jej organizatorami są: Szkoły MIKRON, Łódzki Dom Kultury, Stowarzyszenie „kre-Aktywni”, Fundacja Kreatywnej Edukacji EDUKABE, Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Łodzi i Zespół Szkół Gastronomicznych w Łodzi.

 

 

Jak informują organizatorzy „nasza konferencja to odpowiedź na potrzeby współczesnego nauczyciela. Dołącz do nas, by zobaczyć jak rozwijać kompetencje niezbędne w zmieniającym się świecie.

 

 

                    PROGRAM KONFERENCJI

 

9.30- 10.00- rejestracja uczestników

 

10.00- 11.30- „Od inspiracji do działania- moja droga zmian” – Luiza Skutnik (Fundacja Rozwoju Edukacji i Kreacji FREAK)

 

11.30- 12.00 – „Czego (nie)uczy szkoła? O związkach edukacji z biznesem” – Karolina Golec- Szlawska (Tomtom Polska)

 

12.00- 12.30 – „Take a Digital break- narzędzia do moderacji czasu online” – Stowarzyszenie Kre- Aktywni

 

12.30- 12.45 – „Bardzo Młoda Kultura 2019-2021 woj. łódzkie” – Monika Matusiewicz (Łódzki Dom Kultury)

 

13.00- 13.15- przerwa kawowa

 

13.15- 14.30 – warsztaty (zajęcia w grupach, pierwsza tura)

 

14.30- 14.45- przerwa kawowa

 

14.45- 16.00- warsztaty (zajęcia w grupach, druga tura)

 

 

            TEMATY WARSZTATÓW

 

Gamifikacja w edukacji – prowadzi Joanna Leszczyńska, Szkoły NOKRON

 

Czytanie na receptę – przykłady warsztatów biblioteraoeutycznych – prowadzi Dariusz Staniszewski, Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. J. Piłsudskiego w Łodzi

 

U-Ważność. Daj się posłuchać – prowadzi Barbara Michalska, EduKABE – Fundacja Kreatywnych Rozwiązań.

 

Stawiam na rozwój! Praca metodą Montessori – Dorota Krawczyńska

 

 

Na konferencję można się zarejestrować   –   TUTAJ

 

 

Źródło: www.mozaikaedukacyjna.pl

 

 

Poprzednią konferencję relacjonowaliśmy na „Obserwatorium Edukacji”  22 marca br.: Mozaika organizatorów i tematów – nietypowa konferencja o relacjach w edukacji”    –    TUTAJ

 

 

 



Gazeta Prawna” zamieściła w czwartek artykuł Patrycji Otto, zatytułowany „Ani strajk, ani protest włoski. Jednak akcja nauczycieli i tak może być nielegalna”. Warto aby każdy podejmujący tę formę protestu nauczyciel zapoznał się z tym tekstem. Z taką intencją zamieszczamy jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Foto: archiwum [www.tvs.pl]

 

Robię tylko to, co uważam, że muszę….

 

 

Idea jest taka: nauczyciele nie robią tego, czego nie muszą. Przy czym ustalenie, co jest ich obowiązkiem, a co nie, wcale nie jest łatwe. Tak więc ewentualne ukaranie protestujących będzie trudne.

 

 

Walka nauczycieli o podniesienie nakładów na oświatę i o podwyżki wynagrodzeń przybrała nową formę. Od 15 października część z nich nie wykonuje pozastatutowych zadań w swoich szkołach. –Chcemy nie tylko w ten sposób pokazać, jak wiele robimy jako nauczyciele za niewielkie pieniądze, lecz także odczarować mit pracy postrzeganej tylko i wyłącznie przez pryzmat pensum oraz uświadomić społeczeństwu wszystkie zadania, jakie wykonujemy, pracując w szkole czy przedszkolu wyjaśnia Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka Związku Nauczycielstwa Polskiego. I dodaje, że w czasie akcji będzie też upowszechniana wiedza dotycząca czasu pracy nauczycieli, zadań obowiązkowych i praw, które im przysługują. Jak wskazuje rzeczniczka, dzisiaj problemem jest to, że nauczyciele wykonują wiele zadań, które nie należą do ich obowiązków (i to za darmo), lub nie korzystają ze swoich praw. […]

 

-Dlatego tak ważna jest znajomość prawa oraz zapisów statutu szkoły czy przedszkola. Namawiamy więc do czytania statutów i zmieniania ich. Nauczyciele – jako członkowie rady pedagogicznej – mają wpływ na ich kształt. Temat ten jest szczególnie aktualny w szkołach ponadpodstawowych, ponieważ do 30 listopada br. rady pedagogiczne zobligowane są do przygotowania i uchwalenia nowych statutów – mówi Magdalena Kaszulanis. – Chcemy, by nauczyciele mieli pewność, które zadania zlecane przez dyrektora nie należą do ich obowiązków, jak np. dokonywanie wewnętrznej ewaluacji szkoły czy spisywanie wyposażenia sali lekcyjnej. A także za które mogą domagać się wynagrodzenia, np. za godziny nadliczbowe przepracowane w czasie kilkudniowej wycieczki szkolnej. Namawiamy też do egzekwowania swoich praw, w tym do 11-godzinnego odpoczynku w czasie szkolnych wycieczek – wskazuje Magdalena Kaszulanis. […]

 

Tymczasem prawnicy mają kłopot z zakwalifikowaniem akcji. Przede wszystkim nie jest to typowy strajk. Jak bowiem zauważa dr Janusz Żołyński, radca prawny, ekspert w zakresie zbiorowego prawa pracy, zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 174 ze zm.) strajk polega na zbiorowym powstrzymaniu się pracowników od wykonywania pracy w celu rozwiązania sporu. A skoro w tym przypadku nie występuje zjawisko niepodjęcia bądź przerwania pracy, to nie ma też mowy o strajku.

 

Wszyscy pytani przez nas eksperci zgodnie twierdzą również, że protest nauczycieli nie jest też typowym strajkiem włoskim (czy inaczej: włoską akcją protestacyjną lub protestem włoskim). Po pierwsze dlatego, że takie akcje nie są znane polskiemu prawu, a dokładnie wspomnianej wyżej ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.                                                                                                                                                           [Ramka 1]

 

Nie jestem przekonany, czy aby na pewno ZNP zrobił dobrze, nazywając akcję włoskim protestemmówi Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. I, jak dodaje, nie chodzi już tylko o to, że taka forma protestu nie ma umocowania w polskim prawie. Pozostaje bowiem jeszcze kwestia legalności takiej akcji. […]

 

 

W dalszej części artykułu autorka podjęła problem legalności tej formy protestu. Problem w tym, że eksperci maja w tej sprawie wątpliwości:

 

Czytaj dalej »



 

Przed rokiem, 1 listopada, napisałem w okolicznościowym tekście takie zdanie:

 

Odwiedzając dzisiaj cmentarze, na których znajdują się groby naszych bliskich zmarłych: rodziców, krewnych, przyjaciół, wspomnijmy także naszych nauczycieli, tych, którzy byli dla nas przewodnikami w wędrówce od niewiedzy ku wiedzy, od nieodpowiedzialnego dzieciństwa do dojrzałości.”

 

Dziś postanowiłem wrócić do tradycji poprzednich lat i w tym szczególnym dniu przywołać z mej pamięci jedną konkretną osobę: nauczycielkę, dyrektorkę szkoły, ale przede wszystkim osobę – w dosłownym tych słów znaczeniu – całym życiem oddaną edukacji, swojej – też nie w potocznym tego znaczeniu – szkole, a przede wszystkim kilkudziesięciu rocznikom uczniów tej szkoły.

 

 

Foto: www.nk.pl/szkola/

 

Tą osobą jest, zmarła 30 grudnia 2005 roku, Danuta Falak – od 1954 roku uczennica, od ukończenia studiów w roku 1962 – nauczycielka języka polskiego, od 1974 roku wicedyrektorka, a od 1978 do 31 sierpnia 2005 roku, kiedy to przeszła na emeryturę, dyrektorka w  XXVI Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi.

 

 

Nie jetem absolwentem tego liceum, nie byłem tam nauczycielem, nie należałem też do grona Jej bliskich znajomych. Jednak postanowiłem dziś przywołać właśnie Jej postać, jako niezwykle rzadko spotykany przypadek nauczycielskiej biografii, która nie pozostawia wątpliwości, że całym Jej życiem była szkoła: uczniowie, nauczyciele, dbałość o warunki pracy i nauki, ale też o jej rozwój – jako placówki edukacyjnej.

 

Na krótko oddam głos jednemu z Jej byłych uczniów, który tak pisał w dniu Jej pogrzebu, 6 stycznia 2006 roku we wspomnieniu, opublikowanym na portalu „naszemiasto.pl:

 

 

Na pogrzebie pojawiło się około dwóch tysięcy ludzi, którzy w ten sposób chcieli podziękować zmarłej za trud, który włożyła w ich wychowanie. Bo to właśnie głównie absolwenci i uczniowie towarzyszyli w ostatniej drodze pani Dyrektor. W homilii ks. Tomasz Falak – bratanek zmarłej – zwrócił uwagę, że dla pani Danuty w życiu najważniejsze były dwa słowa – Dom i Ojczyzna. I te dwa, pozornie różne, słowa były w całym życiu Jej bliskie bardzo ważne.

 

XXVI LO stało się dla zmarłej drugim domem. Tej szkole oddała całe swoje wielkie serce. […] W trakcie swojej pracy wykazywała wspaniałe cechy pedagogiczne i osobowościowe. Cechowała ją ogromna wrażliwość i troska o losy każdego ucznia i pracownika szkoły oraz niezwykła pracowitość. […] Przez te 47 (chyba to pomyłka – od 1962 do 2005 roku minęło 43! – WK) lat pracy Danuta Falak przygotowała ponad 10 000 maturzystów!”

 

 

Jej biografia zawodowa miała z moją w zasadzie jeden punkt wspólny: tego samego czerwcowego dnia 2005 roku, wraz czworgiem innych dyrektorów szkół odchodzących z ostatnim dniem wakacji na emeryturę, mieliśmy zaszczyt być gośćmi ówczesnego Łódzkiego Kuratora Oświaty – Pana Jerzego Posmyka, który z wielu tego roku kończących swą pracę dyrektorów szkół z całego terenu województwa łódzkiego zaprosił właśnie naszą szóstkę, aby wręczyć nam osobiście pisemne „serdeczne podziękowanie za serce i wieloletni trud” wkładane w kierowanie naszymi szkołami. Oprócz owych dyplomów wszyscy otrzymaliśmy „pożegnalne” prezenty – piękne albumy z dedykacją Pana Kuratora, każdy według jego zainteresowań…

 

I tylko zawsze, ilekroć przypominam sobie owe miłe chwile, pojawia się ta myśl że koleżanka Falakowa tak krótko miała możliwość smakowania emeryckiego życia. A może ona po prostu bez szkoły już nie umiała żyć?…

 

 

 

 

 

Pamiętajmy o Niej, a także o wszystkich koleżankach i kolegach nauczycielach, których już nie ma wśród nas, a którzy – oby jak najdłużej – żyli we wspomnieniach swych uczniów. Nie tylko dzisiejszego dnia...

 

 

Włodzisław Kuzitowicz



Foto: www.gov.pl/web/edukacja/

 

                     Sądząc po tym co widać na zdjęciu – była to bardzo ekskluzywna konferencja

 

 

W środę, 30 października, w warszawskim Hotelu Mercure odbyła się konferencja, inaugurująca II fazę projektu pt. „Wspieranie podnoszenia jakości edukacji włączającej w Polsce”, Konferencję zorganizowało Ministerstwo Edukacji Narodowej przy współpracy Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Poniżej prezentujemy obszerny fragment komunikatu, jaki o tym wydarzeniu zamieszczono na stronie MEN:

 

[…] Celem środowej konferencji było podnoszenie świadomości o założeniach edukacji włączającej oraz wymiana wiedzy i doświadczeń o tym jak te założenia realizować w praktyce. Wykłady oraz warsztaty praktyczne poprowadzili eksperci Europejskiej Agencji do spraw Specjalnych Potrzeb i Edukacji Włączającej. 

 

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele świata polskiej nauki oraz praktycy – dyrektorzy szkół i placówek oświatowych, którzy podzielili się dobrymi praktykami m.in. w zakresie oceniania, projektowania uniwersalnego w edukacji, diagnozy funkcjonalnej, metod pracy w zróżnicowanej pod względem potrzeb edukacyjnych klasie, planowania rozwoju szkoły, współpracy placówek ogólnodostępnych i specjalnych oraz zarządzania i finansowania sprzyjającego edukacji włączającej.

 

Konferencja adresowana była do nauczycieli, specjalistów, dyrektorów przedszkoli, szkół i ośrodków specjalnych oraz poradni psychologiczno-pedagogicznych, nauczycieli konsultantów placówek doskonalenia nauczycieli, pracowników nadzoru pedagogicznego i organów prowadzących jednostki systemu oświaty, a także pracowników uczelni wyższych, które kształcą nauczycieli. […]

 

 

Cały komunikat „Edukacja włączająca – od założeń do praktyki”    –    TUTAJ

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

 

Komentarz redakcji:

 

Ciekawe, że do dziś, do godzin wieczornych, na stronie współorganizatora – Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji – nie ma nawet wzmianki o tej konferencji. [Zobacz – TUTAJ]

 

 

Natomiast 28 października (na dwa dni przed konferencją!) zamieszczono taki komunikat:

 

Zapraszamy na konferencję inaugurującą  rozpoczęcie II fazy projektu pt. “Wspieranie podnoszenia jakości edukacji włączającej w Polsce”, realizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej we współpracy z Europejską Agencją do spraw Specjalnych Potrzeb i Edukacji Włączającej w ramach Programu Wsparcia Reform Strukturalnych Komisji Europejskiej. […]

Konferencja odbędzie się 30 października 2019, w Warszawie.

Miejsce: Hotel Mercure Warszawa Centrum, ul. Złota 48/54, 00-120 Warszawa

Więcej informacji oraz formularz rejestracyjny znajdą Państwo na stronie konferencji. *

 

Źródło: www.frse.org.pl

 

 

*Niestety – było to wprowadzenie czytelników w błąd – nic tam więcej nie ma, także brak programu. Zobaczcie sami – TUTAJ

 

Czytaj dalej »



Gazeta Prawna” poinformował dziś w artykule „Kuratoria oświaty: Protest włoski bez wpływu na pracę szkół” na podstawie informacji z kuratoriów oświaty: w Katowicach, Warszawie, Szczecinie, Rzeszowie i Krakowie, że urzędy te nie są w posiadaniu informacji o zakłóceniu pracy szkół w wyniku tzw. protestu włoskiego. Oto fragmenty tego artykułu, zawierające cytaty z cytowanymi tam wypowiedziami kuratoryjnych rzeczników prasowych:

 

Foto: www.us.edu.pl

 

Anna Kij – rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Katowicach

 

 

[…] Rzecznik prasowa Kuratorium Oświaty w Katowicach Anna Kij poinformowała PAP, że proces dydaktyczny i wychowawczy w szkołach województwa śląskiego odbywa się normalnie.Nie ma też informacji o nieorganizowaniu wycieczek. Wpływają zawiadomienia o wycieczkach zagranicznych. Organizowane są też konkursy.” Dodała, że szkoły, jak co roku, proszą kuratorium o zamieszczanie na stronie internetowej informacji o organizowanych przez nie konkursach plastycznych czy muzycznych. „Nie jest to typowa działalność dydaktyczna, a wiele szkół w dalszym ciągu to robi. Nie zauważamy pod tym względem żadnych zmian w stosunku do lat poprzednich.

 

Natomiast rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Warszawie Andrzej Kulmatycki powiedział:

 

Nie mamy żadnych sygnałów, które by wskazywały, że zapowiadany tzw. protest włoski wpływa negatywnie na pracę szkół, że nastąpiła gdziekolwiek jakaś dezorganizacja pracy szkoły

 

Podobne informacje z kuratoriów oświaty w Szczecinie i w Rzeszowie otrzymała Polska Agencja Prasowa.

 

[…] Z kolei rzecznik prasowa Kuratorium Oświaty w Krakowie Jolanta Michalska napisała, że „nie są znane przypadki w Małopolsce, gdzie byłby realizowany zapowiadany przez ZNP strajk włoski. Do Kuratorium Oświaty w Krakowie nie wpłynęły żadne informacje na temat strajku. Jeżeli je otrzymamy, kuratorium oświaty będzie mogło się do nich odnieść” – poinformowała. […]

 

 

Cały artykuł „Kuratoria oświaty: Protest włoski bez wpływu na pracę szkół”    –    TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl



 

W niedziele, 27 października, portal EDUNEWS.PL zamieścił obszerną relację redaktora naczelnego tego portalu – Marcina Polaka z zakończonej właśnie, dwudniowej Konferencji Kreatywnej Edukacji. Tekst ten, zatytułowany „Edukacja? Wszystko w naszych rękach!”, postanowiliśmy upowszechnić także na naszej stronie, gdyż może on wszystkim, którzy nie uczestniczyli w tym wydarzeniu – choć w takiej formie – przekazać idee, których promowanie było celem owej konferencji.

 

Poniżej zamieściliśmy obszerne, ale jednak fragmenty tej relacji, odsyłając linkiem do pełnej jej wersji:

 

W szkołach różnego typu, w całej Polsce, dzieją się autonomiczne i oddolne działania, które prowadzą do zmian sposobów uczenia się / nauczania. O tym, jak (powoli) zmieniają się szkoły, rozmawialiśmy w Warszawie podczas Konferencji Kreatywnej Edukacji. Byłoby świetnie, żeby coraz więcej dyrektorów i nauczycieli (o ministrach i uczestnikach nie wspominając) korzystało z tych doświadczeń i próbowało powielać, „podkradać” dobre pomysły i rzeczywiście zmieniać szkolnictwo. Dla dobra naszych dzieci. […]

 

Chciejmy zmieniać edukację

Mamy jako ludzie ukryte talenty i naszą rolą jest stworzenie warunków do ich ujawnienia i rozkwitu”mówił Ken Robinson, zwracając uwagę na to, że w sztywnym systemie edukacyjnym nie ma sensu szczegółowo planować i organizować wszystkiego uczniom. „Jeśli spojrzymy na swoje życie – czy faktycznie planowaliśmy dojść do tego miejsca, w którym się znajdujemy? Trudno przewidzieć co się wydarzy. Podążamy często w niespodziewanych kierunkach. Trafiamy w inne miejsca. (…) Ludzie są niepowtarzalni. Nasze dzieci są inne od nas. Każde z żyć to odrębny proces i to powinno wpływać na nasze myślenie o edukacji.” […]

 

Ken Robinson skrytykował dość powszechne na świecie podejście rządów i polityków do systemów edukacji. „Edukacja jest procesem społecznym. Dużym błędem polityków i urzędników jest próba odpersonalizowania tego procesu. Poprzez testy, struktury i próby sprowadzenia edukacji do pomiarów. To wbrew istocie i logice edukacji. Ale możemy to zmienić.” – mówił. „Standaryzacja nie jest drogą do rozwoju systemu edukacji. Wśród polityków jest potworne niezrozumienie jak funkcjonuje edukacja i jak powinno na nią wpływać państwo.” [..

 

Współczesny świat zmienił się zbyt mocno, abyśmy pozostali przy starym systemie edukacji. Musimy wymyśleć na nowo szkoły – apelował Ken Robinson. Mamy do czynienia z czterema wyzwaniami:

 

1.Podstawa programowa – musimy ją dopasować do realiów. Mamy takie przypadki na świecie, że podstawa programowa rzeczywiście wspiera, a nie na papierze, wielowymiarowy rozwój talentów dzieci. Powinniśmy korzystać z dobrych pomysłów z innych krajów.

 

2.Pedagogika – w sercu edukacji jest relacja pomiędzy nauczycielem i uczniem. Trzeba czasem przyznać: „nie wiem, zastanówmy się razem nad tym”. „Nauczyciel nie musi znać odpowiedzi na wszystkie pytania, nie jest alfą i omegą. Wiemy tak naprawdę bardzo niewiele! Trzeba umieć to przyznać. Wielcy nauczyciele są także uczniami i odwrotnie wielcy uczniowie są także nauczycielami” – mówił Robinson.

 

3.Ocenianie – większość zasad oceniania opiera się na bardzo sztywnych koncepcjach. Często jest też źle rozumiane, zarówno formalne, jak i nieformalne. „Niestety uważamy, że testy i egzaminy są odpowiednią formą oceniania. W ocenianiu muszą być zrównoważone elementy opisowe (co uczeń potrafi, umie) i porównawcze (jak wypada na tle). Problem jeśli te drugie przeważają. Akademickie podejście do oceniania w szkole nie jest dobre. To potworny błąd” –podkreślał Robinson.

 

4.Kultura szkoły. Musimy budować społeczność uczniów, nauczycieli i rodziców. Opierać edukację na wartościach.

 

 

Potrzebujemy naprawdę wielkiej zmiany – musimy w końcu przejść od industrialnego modelu edukacji do modelu opartego na rozwoju talentów i kultury osobistej.” – mówił Robinson. Mamy trzy opcje:

 

1.zmienić system taki jaki jest teraz – poprzez zmiany oddolne. Jeśli nauczyciel zmieni coś, zmienia się system. Tak samo dyrektor – małe zmiany mogą mieć wielkie konsekwencje

 

2.można wyjść z systemu – tworzyć własne szkoły łącząc się z ludźmi, którzy myślą podobnie. Tu dobrym przykładem są szkoły demokratyczne, alternatywne, kreatywne.

 

3.Możemy wymyśleć system od nowa – na przykład założyć swoją szkołę.

 

 

 

To od nas zależy, jaka będzie szkoła

Zmiana w szkole zależy od nas. Jestem dowodem na to, że w każdej szkole możemy robić zmiany. Warto jest marzyć i zmieniać świat. Warto mówić o swoich marzeniach.” – mówiła Ewa Radanowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej w Radowie Małym.

 

Czytaj dalej »



Portal Samorządowy” opublikował dziś zapis rozmowy z wiceministrem edukacji Maciejem Kopciem, zatytułowany „Rząd gwarantuje 6-proc. podwyżkę dla nauczycieli w 2020 roku, reszta jest kwestią negocjacji”.

 

Oto początkowy fragment tego materiału, poprzedzający treść wywiadu (podkreślenia i pogubienia tekstu – redakcja OE):

 

Foto: screen ze strony www.portalsamorzadowy.pl

 

Maciej Kopeć – sekretarz stanu w MEN

 

 

Rząd* nie wycofa się z 6-proc. podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli w 2020 roku, ale nie mogę obiecać niczego więcejmówił Maciej Kopeć, sekretarz stanu w MEN, podczas obrad zespołu problemowego RDS ds. usług publicznych, który zajmował się płacami nauczycieli w 2020 r. Zapowiedział jednocześnie, że ta podwyżka na pewno nie pojawi się w styczniu, a raczej we wrześniu.

 

Z rozmowy PortalSamorzadowy.pl z ministrem Kopciem można wywnioskować, że nowy rząd raczej nie będzie chciał przystać na propozycje płacowe związkowców, bo te wygenerują olbrzymie koszty dla budżetu. Nie zmienia to jednak faktu, że rząd jest gotowy do rozmów na temat zmian w systemie wynagradzania nauczycieli. […]

 

 

Rozmowa z ministrem Maciejem Kopciem na tle spotkania w ramach zespołu problemowego RDS w sprawie wysokości nauczycielskich wynagrodzeń w 2020 roku – czytaj   –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

 

 

*Tylko nie wiadomo który rząd miał na myśli pan sekretarz stanu: ten, w którym aktualnie jest on wiceministrem, czy ten, który będzie rządził Polską w 2020 roku?



 

To dzięki „Serwisowi Samorządowemu PAP” dowiedzieliśmy się, że w MEN powstał projekt rozporządzenia w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2020 i że trafił on już do uzgodnień międzyresortowych i opiniowania przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Oto fragmenty informacji Tak ma wyglądać podział subwencji oświatowej w 2020 r.”, jaka została tam dziś zamieszczona:

 

[…] W przyszłym roku kwota subwencji przypadająca na jednego ucznia przeliczeniowego ma wynosić 5986 zł. Wysokość subwencji oświatowej, która trafi do JST, uzależniona jest od liczby uczniów przemnożonych przez określane przez MEN wagi i wskaźniki (m.in. z uwzględnieniem stopnia awansu zawodowego nauczycieli). W tym roku resort edukacji wprowadził lub zmodyfikował kilkanaście z nich. […]

 

Utrzymano zasadę zastosowaną w 2019 r., tj. połączenie wskaźnika zamożności ustalanego na podstawie dochodów podatkowych i wskaźnika określającego wielkość szkoły dla dzieci i młodzieży (limit 18 uczniów średnio na klasę szkoły podstawowej, liceum ogólnokształcącego, technikum i BS I).

 

Ustalono wartości wagi w taki sposób, aby kwota dodatkowej subwencji na ucznia wynosiła trzykrotność kwoty przewidzianej z tego tytułu w roku 2019” – wyjaśnia MEN.

 

[…] Przy podziale subwencji uwzględnione ma być też finansowanie świadczenia dla nauczycieli stażystów „na start”. W tym przypadku również wprowadzono analogiczne rozwiązanie jak w ostatnich miesiącach 2019 r.

 

Aby poziom finansowania nauczyciela stażysty był taki sam jak w 2019 r., wprowadzono wagę dla nauczycieli stażystów zatrudnionych w przedszkolach, szkołach i placówkach, dla których organem prowadzącym są jednostki samorządu terytorialnego o wartości 0,21”

 

Czytaj dalej »



 

 

Redaktor Maciej Kalach w zamieszczonym dziś w „Dzienniku Łódzkim” artykule informuje o tym, że „toczą się negocjacje w sprawie kształtu dodatków przyznawanych przez samorząd nauczycielom – także dyrektorom”. Oto fragmenty tego, zatytułowanego Dyrektorzy szkół także chcą wyższych dodatków od władz Łodzi. Trwają też negocjacje w sprawie wychowawców z łódzkich przedszkoli” artykułu:

 

[…] Przedstawiciele kilku oświatowych związków zawodowych spotkali się w mijającym tygodniu, by uzgodnić wspólną strategię. Ale nie wobec protestu włoskiego (czyli koordynowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego akcji niepodejmowania zadań, których od pedagoga wprost nie wymaga prawo), lecz w sprawie regulaminu dodatków wypłacanych przez miasto.

 

Związkowcy upominają się m.in. o nauczycieli przedszkoli. Ci dostają tylko po 100 zł (stawki podajemy brutto) za przydzielenie do opieki nad oddziałem przedszkolnym (w Łodzi jedna taka grupa ma dwóch opiekunów), podczas gdy w szkole wychowawca klasy ma 300 zł – to efekt zmiany przepisów krajowych po wiosennym strajku.

 

Ponadto magistrat czuje nacisk ze strony dyrektorów. Ci, z którymi rozmawialiśmy w tym tygodniu, nie chcą „podpadać” urzędnikom i nie podają nazwisk. Ale szefom szkół i przedszkoli nie podobają się dwa zjawiska. Po pierwsze, jak argumentują, ich stawki dodatków funkcyjnych nie zmieniły się od dekady.[…]

 

Czytaj dalej »



Oto informacja z portalu ONET: „Tęczowy piątek” w szkołach. W wielu miastach nie przyłączono się do akcji”. Poniżej zamieściliśmy fragmenty tego materiału:

.

[…] Informacje o tym, w jakich placówkach organizowano „Tęczowy piątek”, można znaleźć m.in. na Twitterze. Akcja odbyła się np. w Liceum Ogólnokształcącym św. Marii Magdaleny w Poznaniu.

 

Źródlo: www.twitter.com/GrupaStonewall?

 

Wydarzenia związane z akcją odbywały się też w mniejszych miejscowościach. „Jestem dumny z mojego liceum w Lubaniu, że nie boi się stać za uczniami, którzy chcą głośno mówić, że tolerancja jest tak ważna i potrzebna. W mniejszych miejscowościach trzeba mieć odwagę, żeby robić takie akcje” – pisał o swojej dawnej szkole reporter RMF FM Patryk Michalski.

 

Z kolei uczniowie I LO w Toruniu nie dostali zgody na organizację „Tęczowego piątku”. Młodzież obeszła jednak zakaz i urządziła go przed budynkiem szkoły – podawała „Gazeta Wyborcza”.

 

[…] Akcja w wielu miastach oficjalnie nie doszła jednak do skutku. – W Gdańsku żadna ze szkół nie włączyła się w akcję „Tęczowy Piątek”mówił Onetowi gdański wiceprezydent Piotr Kowalczuk. […] W Trójmieście przeciwko akcji „Tęczowy Piątek” głośno protestował Odpowiedzialny Gdańsk, organizacja znana m.in. ze swojego sprzeciwu przeciwko modelowi ds. równego traktowania. […]

 

Czytaj dalej »