
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Zaczynamy od zamieszczonego 2 kwietnia na stronie ZG ZNP tekstu, adresowanego do ministra Piontkowskiego, zatytułowanego „Kształcenie zdalne. 5 zaniechań MEN”. Następnie zaprosimy do lektury tekstu Przemysława Sadury pt. „Szkoła z TVP, czyli jak się kończy oszczędzanie na działaniach edukacyjnych” na stronie „Krytyki Politycznej” a później na stronę „Portalu Samorządowego”, gdzie znaleźliśmy informację, zatytułowana „Dyrektor CKE pytany o przełożenie egzaminów: czekamy na rekomendacje resortu zdrowia i GIS”. Na zakończenie – artykuł Justyny Sucheckiej ze strony TVN24n: „Maturzyści szykują stroje na egzamin: gogle narciarskie, rękawice do zmywania naczyń. ‚Jesteśmy wkurzeni'”:
:
Kształcenie zdalne. 5 zaniechań MEN
Panie Ministrze, oczekujemy poważnego traktowania nauczycieli, uczniów i rodziców oraz zarządzania adekwatnego do trudnej sytuacji związanej ze zdalnym kształceniem w czasie epidemii!
5 zaniedbań MEN
1.Brak sprzętu i warunków do prowadzenia obowiązkowego kształcenia
Wprowadzając obowiązkową realizację podstawy programowej rząd przerzucił na nauczycieli i rodziców nowe obowiązki i zadania, nie wyposażając ich w odpowiedni sprzęt, dostęp do bezpłatnego internetu, komunikatorów i platform edukacyjnych. Cały ciężar kształcenia online spoczął na barkach rodziców i nauczycieli, którzy nie otrzymali żadnego wsparcia.
2.Brak profesjonalizmu instytucji rządowych
Instytucje rządowe nie sprostały nowym zadaniom: pierwszego dnia próbnych egzaminów zawiesiły się serwery Centralnej Komisji Egzaminacyjnej z arkuszami egzaminacyjnymi, a próbna matura 2020 okazała się kopią zadań z 2015 roku. Natomiast oferta edukacyjna MEN przygotowana we współpracy z TVP nie spełnia standardów merytorycznych, nie wykorzystuje też możliwości, jakie dają nowe technologie, a emitowane tam materiały stają się tylko pretekstem do nieuzasadnionej krytyki całej naszej grupy zawodowej.
3.Brak decyzji o odwołaniu egzaminów
Brak decyzji o odwołaniu egzaminu ósmoklasisty, do którego pozostało już kilkanaście dni wywołuje stres i niepotrzebne napięcie wśród uczniów i ich rodzin. Dla wszystkich rozsądnych ludzi wiadomym jest, że przeprowadzenie tego egzaminu w dotychczasowej formule, czyli w szkołach, byłoby narażeniem zdrowia i życia 350 tysięcy ósmoklasistów, nauczycieli, pracowników oświaty i ich rodzin. Analogiczna sytuacja dotyczy tegorocznych matur i około 250 tysięcy maturzystów. Dlatego oczekujemy jasnego komunikatu o odwołaniu egzaminów zewnętrznych w zaplanowanych terminach i podjęcia decyzji o ich przełożeniu bądź wprowadzeniu innej formy rekrutacji do szkół ponadpodstawowych i na studia.
4.Brak decyzji o odchudzeniu podstawy programowej
Nową przeładowaną podstawę programową, wprowadzoną w ramach reformy Anny Zalewskiej, trudno było zrealizować w szkolnych warunkach, o czym środowisko nauczycieli alarmuje od kilku lat. Teraz wydaje się to niemożliwe w warunkach domowych.
5.Brak wsparcia
Minister nie wspiera ani nauczycieli, ani uczniów i ich rodzin. Nie dostrzega trudnych warunków, w jakich wszyscy się znaleźliśmy, narzuca jedynie nowe obowiązki, w tym także te biurokratyczne.
Źródło: www.znp.edu.pl
X X X
Także 2 kwietnia, na stronie „Krytyki Politycznej” zamieszczono artykuł Przemysława Sadury pt. „Szkoła z TVP, czyli jak się kończy oszczędzanie na działaniach edukacyjnych”. Poniżej przytoczyliśmy kilka fragmentów, odsyłając linkiem do źródła:
Foto: Screen z filmiku na You Tube „Lekcje z TVP – kompilacja wpadek” [www.youtube.com]
Lekcja 6. Temat: Pierwiastki
Wczoraj na portalu OKO.press zamieszczono artykuł Justyny Drath, zatytułowany „Upiorna groteska lekcji z TVP. Tak władza widzi szkołę i nauczycieli”. Oto kilka wybranych fragmentów i link do pełnej wersji tego tekstu – zachęcamy do lektury całości:
TVP uraczyła nas koszmarną fuszerką*. Ale reakcja na lekcje w telewizji jest dziś rządzącym na rękę jak nigdy. Internauci, którzy jeszcze rok temu wspierali strajkujących pedagogów, teraz rzucają się do gardeł „niedouczonym nauczycielkom”. PiS może powiedzieć: „nie mamy tym okropnym ludziom za co płacić”. Dlaczego nikt nie pyta o cel tego spektaklu? […]
Bez reżyserii, bez uczniów, bez sensu
„Lekcje” TVP zostały wrzucone – dosłownie 1:1 – do telewizji bez żadnej reżyserii i montażu, bez scenografii, która przypominałaby szkołę chociaż trochę inną niż tę z XIX wieku. Bez żadnych elementów, które stanowią sedno zdalnej edukacji – chociażby prezentacji multimedialnej, klipu, animacji. Wreszcie – bez najważniejszego elementu w szkole – uczniów. To tak jakby wrzucić w przestrzeń telewizyjną jakieś inne nieprzekładalne na to medium zjawisko: teatr, demonstrację czy performans, który wymaga cielesnej i namacalnej obecności wszystkich uczestników.[…]
Tymczasem: tablica umieszczona gdzieś w rogu studia, przemieszczająca się niepewnie pedagożka przyklejająca magnesem kartki, mówiące do koszmarnych ścian. Trudno uświadczyć tu jakiegokolwiek elementu z porządku lekcyjnego. […]
Żenada na korzyść rządzących
Redaktor Maciej Kalach poinformował na stronie „Dziennika Łódzkiego” o ciekawostce z dzisiejszej operacji „zdalna, próbna matura z polskiego”. Oto fragmenty tego tekstu:
[…] Od rana zainteresowani tym egzaminem uczniowie bez problemu mogli ściągnąć z rządowych witryn internetowych arkusz z języka polskiego na poziomie podstawowym (rozwiązywali go np. w edytorze tekstu i odsyłali nauczycielowi na adres jego poczty elektronicznej, ewentualnie pisali na kartce i przesyłali jej fotografię). Jednak entuzjazm wielu zdających opadł, gdy stwierdzali, że znają już ściągnięte zadania…
Czwartkowy arkusz był już wykorzystany jako matura 2015 w czerwcowym terminie rezerwowym (jest wyznaczany co roku dla absolwentów, którzy nie napisali egzaminu w maju – np. z powodu choroby albo awarii autobusu mającego zawieźć ich na sprawdzian).
Z dalszej części artykułu możemy dowiedzieć się jak to mogło się stać, że przygotowany, ale niewykożystany arkusz , który CKE miala przygotowany na termin rezerwowy w 2015 roku mógł stać się „tajemnicą Poliszynela”; „dyrektorzy ogólniaków i techników z całego kraju mają do nich dostęp. I dzielą się czerwcowymi zestawami do to tego stopnia, że trafiają one na prywatne witryny gromadzące arkusze z różnych egzaminów państwowych – z których korzystają kolejne roczniki przygotowujące się do matury”
Screen z filmu informacyjnego kampanii „Autyzm. 400 000”[www.youtube.com]
Dziś w „Dzienniku Łódzkim” zamieszczono artykuł Matyldy Witkowskiej, zatytułowany „Dzieciom z autyzmem trudniej jest zrozumieć dzisiejsze ograniczenia. 2 kwietnia przypada Światowy Dzień Świadomości Autyzmu”. Niechaj nam redakcja DŁ wybaczy, ale przytoczymy go w całości:
Dzieciom z autyzmem obecne zakazy jest trudniej znieść niż dzieciom zdrowym. Dziś obchodzimy Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Będzie inny niż poprzednie.
Wszystkie dzieci źle znoszą kwarantannę i oddzielenie od kolegów z klasy. Ale dzieciom z autyzmem takie zmiany jest szczególnie trudno zrozumieć.
–Syn kocha szkołę, wycieczki, zakupy, jazdę samochodem, wodę, piasek i huśtawki – wylicza mama Oskara, podopiecznego łódzkiej Fundacji JiM. Ale teraz mama Oskara codziennie wyjaśnia mu, że nie ubierają się i nie wychodzą do szkoły. Oskar, który oprócz autyzmu ma też upośledzenie w stopniu znacznym, nie rozumie tego. Buntuje się. – Dlaczego znowu nie pozwalasz mi być szczęśliwym? Dlaczego mi to robisz? – pyta mamę.
Młodzi i dorośli podopieczni Fundacji JiM mogą teraz skorzystać z terapii przez internet. Ale w przypadku bardzo małych dzieci jest to trudne lub niemożliwe. Dlatego rodzice muszą z nimi pracować w domach
–Terapeuci udostępniają rodzicom potrzebne materiały oraz podpowiadają, w jaki sposób z nich skorzystać – wyjaśnia Aleksandra Kalisiak, psycholog i terapeuta.
2 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W poprzednich latach tego dnia wiele obiektów oświetlano na niebiesko, by przypomnieć klientom i przechodniom o autyzmie. W tym roku większości takich akcji nie będzie.
Za to Fundacja JiM wypuściła z tej okazji spot z aktorem Wojciechem Mecwaldowskim, który wcielił się w postać autystycznego Tomka w filmie pt. „Dziewczyna z szafy”. Spot jest elementem kampanii „Autyzm. 400 000” przypominającej o liczbie chorych w Polsce, którą przygotowała łódzka agencja Heroes.
Źródło: www. dzienniklodzki.pl
Foto: www.glos.pl
W najnowszym numerze Tygodnika „Gos Nauczycielski” zamieszczono wywiad z dr Adamem Królem, nauczycielem fizyki w trzech łódzkich szkołach, w tym w Publicznym Liceum Ogólnokształcącym Uniwersytetu Łódzkiego. Rozmawiała z nim Katarzyna Piotrowiak, wypytując o jego doświadczenia i opinie na temat zdalnego nauczania. Oto fragmenty zapisu tej – także zdalnej – rozmowy:
[…] Zdalne nauczanie to wyzwanie. W pierwszych dniach obowiązywania rozporządzenia obligującego nauczycieli do organizowania zdalnego nauczania w niektórych regionach kraju pojawiły się problemy techniczne. Jak Pan ocenia możliwości tego rozwiązania?
–Zdalne nauczanie to fikcja, choćby ze względu na brak kontaktu bezpośredniego z uczniami. Nie ma możliwości wytłumaczenia uczniom nowych zagadnień z fizyki. Nowe tematy są dość trudne w przypadku mojego przedmiotu, na co dzień w szkole pojawiają się kłopoty z ich zrozumieniem przez uczniów, a co dopiero zdalnie, kiedy nie mają kontaktu online z nauczycielem.
Próbowałem więc sprawdzić, jak wygląda ta zdalna platforma epodreczniki.pl proponowana przez MEN. Czy mógłbym ją jakoś wykorzystać w tym uczeniu. Ale jak już udało się wejść, zrozumiałem, że nie będę z tego korzystał. […]
To jak Pan chce egzekwować wiedzę, wystawiać oceny?
–Zanim rozpoczął się ten okres obowiązkowego realizowania podstawy programowej, otrzymałem z różnych szkół, w których pracuję, takie sugestie lub życzenia między wierszami, żeby oceny, które będziemy wystawiać, były raczej łagodne, żebyśmy się kilka razy zastanowili, zanim wystawimy cząstkową ocenę niedostateczną.
Oto post z profilu Joanny Berdzik – b. prezes OSKKO (2002 – 2010), b. dyrektor ORE (2010 – 2012) b. wiceminister edukacji (2012 – 2015)
Na początku była telewizja edukacyjna. Potem pojawiła się krytyka telewizji edukacyjnej, a potem pojawiała się krytyka krytyki telewizji edukacyjnej.
Więc ja chciałabym skrytykować krytyków krytyków „telewizji edukacyjnej” Uważam, że krytyka się temu dziełu po prostu należy. Absolutnie!
Jak zazwyczaj staram się bronić nauczycieli i szkoły w wielu sytuacjach (nic mnie bardziej nie wkurza niż krytyka działań nauczycieli w ramach „zdalnej szkoły”, gdzie postawiono przed wszystkimi nauczycielami zadanie nie do zrealizowania), tak tu nie ma słów na usprawiedliwienie.
Błędy merytoryczne, akademicki wykład w sytuacji, gdy np. jest to edukacja wczesnoszkolna matematyczna i uprasza się o pracę na konkretach, nieczytelność i niejednoznaczność wypowiedzi, i nuda, Panie, nuda.
Oczywiście dramatem jeszcze większym może być to, ze tak naprawdę uczymy w polskiej w szkole. Ale w to nie chcę wierzyć. Jeśli jednak tak jest, to tym bardziej nawołuję do krytyki.
Na stronie Urzędu Miasta Łodzi zamieszczono informację pt. „Oferta dla najmłodszych”. Oto ona:
[…] Zamknięte przedszkola, ograniczone możliwości wspólnych zabaw i przebywania na świeżym powietrzu to prawdziwe wyzwanie dla dzieci i dla rodziców. Pomysły na organizację czasu się wyczerpują, a zapewnienie codziennej dawki ruchu jest kluczowe dla prawidłowego rozwoju i dobrego samopoczucia dzieci na co dzień.
-W obecnej sytuacji przedszkola zdalnie wspierają rodziców w codziennej pracy z dziećmi. W większości są to jednak zajęcia edukacyjne i manualne. Tymczasem dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, dzieciom potrzeba ruchu – mówi Izabela Rakuć-Kochaniak, Prezes Fundacji Veolia Polska. – Ruch zapewnia prawidłowy rozwój przedszkolaków i korzystnie wpływa na odporność, dlatego w ramach Sportowej Akademii Veolia Junior postanowiliśmy wesprzeć rodziców i zaprosić dzieci do aktywnej zabawy on-line – dodaje.
Foto: www.uml.lodz.pl
Dzieci i rodzice mogą skorzystać z cyklicznych, bezpłatnych zajęć on-line prowadzonych przez aktywnego liska – SAVusia, w którego wciela się doświadczony w pracy z dziećmi instruktor. Wśród rozwiązań znajdują się również ciekawe inspiracje, które przy niskich nakładach pracy odciążą rodziców choć na chwilę w codziennych obowiązkach, a dzieci pobudzą do ruchu i rozwijania wyobraźni.
Więcej szczegółów dostępnych jest na Facebooku – Ruchowe Przedszkole SAV Junior – TUTAJ
Źródło: www.uml.lodz.pl
Foto: Remigiusz Alchimowicz[www.ro.com.pl]
Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Lidzbarku Warmińskim
W poniedziałek na stronie RPO zamieszczono informację o wystąpieniu Rzecznika do MEN i MZ w sprawie sytuacji w Młodzieżowych Ośrodkach Wychowawczych, powstałych tam w warunkach zagrożenia wirusem COVID-19. Zamieszczamy ten tekst w całości – podkreślenia i pogrubienia jego fragmentów – redakcja OE:
Nowe przepisy przyjęte na czas jej trwania nie wstrzymały realizacji postanowień sądów rodzinnych dotyczących stosowania środka wychowawczego w postaci umieszczenia w MOW. Choć w wielu miejscach pracy i nauki przyjęto nadzwyczajne rozwiązania, ośrodki te pracują w normalnym trybie.
Mimo wcześniejszych apeli do Ministra Edukacji Narodowej, system kierowania nowych wychowanków do MOW działa bez większych zmian. Część przyjmowanej młodzieży podczas wstępnego wywiadu odmawia udzielenia informacji o stanie zdrowia. Pracownicy nie są w stanie sprawdzić, czy dzieci miały wcześniej kontakt z osobami z grupy ryzyka. A nawet wobec stwierdzenia takiego ryzyka, MOW nie dysponują pomieszczeniami odpowiednimi do zastosowania izolacji lub kwarantanny.
W poniedziałek, 30 marca, MEN na swej stronie internetowej informowało:
„Szkoła z TVP” – nowy projekt Telewizji Polskiej i Ministerstwa Edukacji Narodowej
Już dziś, 30 marca br. od godziny 8.00 ruszyły pierwsze lekcje z TVP! Materiały będą emitowane od poniedziałku do piątku na ogólnodostępnych antenach Telewizji Polskiej. Znajdą się także na VOD.TVP.PL. Pasmo to skierowane jest do uczniów klas 1-8 szkół podstawowych. Sponsorem projektu „Szkoła z TVP” jest Fundacja PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza. Zapraszamy do oglądania!
-Cieszymy się, że Telewizja Polska tak aktywnie włączyła się w pomoc nauczycielom i uczniom w kształceniu na odległość. Wartościowe, merytoryczne materiały prezentowane na antenach TVP mogą być istotnym narzędziem w codziennej pracy nauczycieli i wsparciem dla uczniów w samodzielnej nauce w domu – podkreślił Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski. […]
Projekt „Szkoła z TVP” to efekt podpisanego 27 marca br. porozumienia dotyczącego realizacji audycji oświatowych dla uczniów szkół podstawowych, między TVP S.A. i Ministerstwem Edukacji Narodowej. […]
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja
Tego samego dnia na stronie TVPINFO można było przeczytać:
Edukacja w czasie epidemii. „Szkoła z TVP” już otwarta – sprawdź plan lekcji
Ruszyły pierwsze lekcje z TVP! Będą emitowane od poniedziałku do piątku na ogólnodostępnych antenach Telewizji Polskiej. Znajdą się także na VOD.TVP.PL. […]
-Dla Telewizji Polskiej zaangażowanie w ten projekt było nie tylko czymś oczywistym, ale także przejawem realizacji misji, którą wypełniamy. Już od początku tego szczególnego czasu TVP zaangażowała się w przedstawianie materiałów edukacyjnych, co było widać na antenach TVP ABC czy TVP Kultura, a także przy zmianach ramówkowych na naszych głównych kanałach – powiedział Prezes TVP Maciej Łopiński.
Foto: www.facebook.com/koszalinhistoriezapomniane
Dzisiaj (31 marca) w południowym programie informacyjnym TVN24 wystąpił Arkadiusz Pater – nauczyciel historii w Szkole Podstawowej Integracyjnej nr 21 im, Kornela Makuszyńskiego w Koszalinie, znany już wcześniej ze swoich filmików edukacyjnych, publikowanych w ramach cyklu „Co za historia” na Yoy Tube.
O jego propozycjach dla uczniów na okres zdalnego nauczania informował w sobotę 28 marca lokalny portal Koszalininfo.pl w informacji, zatytułowanej „Koszaliński nauczyciel historii uczy za pośrednictwem YouTube’a. Odzew jest niesamowity”:
[…] Z ciekawą alternatywą wyszedł jeden z koszalińskich nauczycieli – Arkadiusz Pater. Zajęcia e-learning’owe zdecydował się zastąpić ciekawszą formą- filmów na YouTube. Nauczyciel Szkoły Integracyjnej nr 21 w Koszalinie założył kanał pod nazwą “Co za historia” w wyżej wymienianym serwisie.
Tematem pierwszego filmu był – jak to w historii bywa, chronologicznie- pierwszy historyczny władca Polski – Mieszko I. Od 19-go marca film obejrzało ponad 21 tysięcy użytkowników. Pater nagrywa filmy w serwisie już kilka lat. Materiały nad którymi pracuje po godzinach powstają w ramach cyklu Koszalin. Historie Zapomniane. Jak sam deklaruje nowe filmy będą publikowane na jego kanale w ciągu najbliższych dni. […]
Pod tą informacją zamieszczono obrazkowe linki na YOU Tube do trzech takich filmów edukacyjnych:
Co za historia – Mieszko I – Polska pierwszych Piastów [odc.1] – TUTAJ
Co za historia – Bolesław I Chrobry [odc.2] – TUTAJ
Co za historia – Mieszko II Lambert i Kazimierz I Odnowiciel [odc.3] – Upadek i odbudowa – TUTAJ
Źródło: www. koszalininfo.pl











