Archiwum kategorii 'Aktualności'

Foto: www.belchatow.pl

 

Łódzki Kurator Oświaty Waldemar Flajszer (z prawej), w towarzystwie wiceprezydenta Bełchatowa Łukasza Politańskiego i dyrektorki odwiedzanej szkoły Marii Łazugi – podczas wizyty w bełchatowskiej Szkole Podstawowej nr 8

 

 

Od dłuższego czasu obserwowaliśmy niespotykaną dotąd u kuratorów oświaty aktywność Waldemara Flajszera – powołanego 26 października 2020 r.na urząd Łódzkiego Kuratora Oświaty: w wybranych powiatach i gminach składa „gospodarskie wizyty”.

 

Zdecydowaliśmy zebrać informacje o tej formie realizowania obowiązków szefa łódzkiego nadzoru pedagogicznego, bo w czasie pandemii i zaleceń ograniczania mobilności to zjawisko warte jest odnotowania.

 

Oto zestawienie, odnotowanych na oficjalnej stronie ŁKO, pod zakładką <Aktualności> relacji z tych wizyt – w układzie chronologicznym:

 

8 lutego: Gościnny powiat opoczyński

 

8 lutego: Zgierz – samorządowy lider edukacji

 

8 lutego:W szkołach powiatu bełchatowskiego

 

1 lutego: Ksawerów – kolejny samorząd wspierający szkoły

 

22 stycznia: Kutnowskie perły

 

22 stycznia: „Przyjechałem, by was wesprzeć”. Spotkania w Wieluniu

 

 

Ferie zimowe: od 4 do 17 stycznia

 

 

Czytaj dalej »



Foto: iStock[www.prawo.pl/oswiata]

 


W dzisiejszym „papierowym” wydaniu „Gazety Wyborczej” – pod tytułem „”Gigantyczne zaległości uczniów” oraz w e-wersji – „Gigantyczne zaległości uczniów. Ucząc się zdalnie opanowali nawet 70 proc. materiału mniej” opublikowano artykuł Karoliny Słowik, w którym zawarto wiele „twardych danych”, obrazujących rzeczywistość zdalnego nauczania – nie tylko w Polsce. Oto wybrane fragmenty tego materiału – pogrubienia i podkreślenia cytowanego tekstu – redakcja OE:

 

Podczas zdalnych zajęć nawarstwiają się zaległości. Roczny przyrost wiedzy spadł o 60-70 proc. – szacuje Bank Światowy. Naukowcy z Evidence Institute chcą sprawdzić, jak to wygląda w Polsce.

 

Na 100 uczniów 50 jest nieklasyfikowalnych mówi Arkadiusz Janowski z Gryfic. Uczy polskiego i historii w zespole szkół, który łączy technikum samochodowe i liceum. – Bo po prostu nie uczestniczą w zajęciach. Połowa wypadła z systemu, mają po pięć jedynek na koniec semestru. Nie zdadzą, to zaczną od początku, jakoś to będzie. Nie umiem im pomóc bardziej. Wysyłałem pisma, bez odzewu. Pierwszaków widziałem parę razy w życiu, trudno powiedzieć, co to za młodzież – dodaje. […]

 

Ja zrealizowałem cały materiał. Ale nie wiem, czy to samo mogą powiedzieć moi uczniowie. Nie mam pewności, czy wszyscy wszystko załapali. Sprawdziany online tego nie oddają. Robię krótkie kartkówki przez specjalny portal do testów. Udostępniam je w godzinach pracy rodziców, żeby nie pomagali. Od razu ogłaszam, że z podręczników i notatek mogą korzystać, bo i tak by to robili. Na ile ta wiedza im w głowach zostanie? Nie wiem – przyznaje.

 

Podobne wątpliwości ma polonistka z liceum w Pile Katarzyna Włodkowska. Też nie jest pewna, czy uczniowie wszystko przyswoili. – Podejrzewam, że w mniejszym stopniu niż podczas tradycyjnej nauki.Martwię się o uczniów, izolacja im nie sprzyja. Czują się gorzej, są podminowani. W takim stanie trudniej im się uczyć – mówi.[…]

 

Już po pierwszym miesiącu e-lekcji na ten problem wskazywali badacze z Centrum Cyfrowego. Na podstawie odpowiedzi ok. tysiąca nauczycieli szkół podstawowych z całej Polski ustalili, że jedynie 23 proc. nie widziało potrzeby powtarzania materiału przerabianego z uczniami w trybie zdalnym. 17 proc. było zdania, że materiał będzie trzeba powtórzyć w znacznej części.

 

Według czerwcowego raportu badaczy z projektu „Lekcja: Enter” 69 proc. przebadanych dyrektorów szkół odpowiedziało, że udało im się zrealizować większość materiału. 19 proc. z nich odpowiedziało, że połowę. 6 proc. – mniej niż połowę. […]

 

W czerwcu swój raport opublikował też Bank Światowy. Czytamy w nim: „COVID-19 może spowodować utratę 0,6 roku nauki w szkole skorygowanej pod względem jakości, a efektywne lata nauki w szkole podstawowej, które dzieci osiągają w życiu szkolnym, z 7,9 do 7,3 lat„. Mówiąc prościej: według szacunków ekspertów Banku Światowego zdalna edukacja powoduje u uczniów takie luki, jakby z całego okresu edukacji wycięto im ponad semestr. I to mimo że lekcje cały czas się odbywają. […]

 

Czytaj dalej »



 

Dziś (5 stycznia 2921r.) portal Prawo.pl zamieścił artykuł Moniki Sewastianowicz, zatytułowany „Nauczyciel detektywem – sprawdzi, czy szkoła dobrze prowadzi księgowość”. Oto jego obszerne fragmenty:

 

[…] W 2019 r. Związek Nauczycielstwa Polskiego przeprowadził badanie*, w którym wzięło udział 18 405 nauczycieli. Wskazali w nim, że do piętrzenia się biurokratycznych obowiązków przyczyniają się same szkoły. Nauczyciele w odpowiedzi na ankietę wskazali 50 dokumentów, które utrudniają im wykonywanie obowiązków – w tym tylko 5 z nich wynika stricte z przepisów, pozostałe należą do obowiązków dyrektora lub w ogóle nie obowiązują, a dyrektor lub organ nadzoru wymaga ich przedstawiania. […]

 

Swoje wnioski związkowcy przekazali resortowi oświaty, który obiecał odbiurokratyzowanie szkół, ale póki co – również z powodu pandemii – niewiele w tej kwestii zrobiono. […]

 

O tym, jak wygląda kontrola zarządcza w danej szkole decyduje dyrektor, który w ramach prowadzonej kontroli zarządczej ustala sposób samooceny prowadzonej wśród pracownikówmówi Ewa Halska, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.Decyduje też, czy ma to być np. ankieta anonimowa, czy jakaś inna forma pozyskania informacji. Jest jednak duży kłopot ze zrozumieniem filozofii kontroli zarządczej i w ankietach pojawiają się czasem pytania, które kompletnie nie mają nic wspólnego z pracą nauczyciela, jak np. o kontrolę procesów finansowych – tłumaczy. I dodaje, że takie bezrefleksyjne podejście sprawia, że dobre narzędzie zarządcze, jakim jest kontrola zarządcza zostaje sprofanowane poprzez tworzenie nadmiernej papierologii tak, że traci czasem sens. […]

 

Dyrektor powinien zawsze przejrzeć procedury pod kątem ochrony danych osobowych i zastanowić się chociażby, czy taka informacja nie będzie podlegać potem udostępnianiu w trybie dostępu do informacji publicznejmówi dr Marlena Sakowska-Baryła, radca prawny, partner w Sakowska-Baryła, Czaplińska Kancelaria Radców Prawnych Sp.p.[…]

 

Dodaje, że przez to, że taka ankieta jest nieanonimowa, a jednocześnie zawiera pytania niekoniecznie adekwatne z punktu widzenia celu samej procedury i wiedzy oraz obowiązków nauczyciela, szkoła może spotkać się zarzutem, że pozyskuje dane nadmierne, do których pozyskania nie ma podstaw.

 

 

Cały artykuł „Nauczyciel detektywem – sprawdzi, czy szkoła dobrze prowadzi księgowość” – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

*Pogrubienia fragmentów przytoczonego ytekstu – redakcja OE.

 

 

Zarządzenie w sprawie ustalenia zasad i funkcjonowania kontroli zarządczej w szkole TUTAJ

 

 

O kontroli zarządczej przeczytaj także  –   TUTAJ



Foto: Unsplash.com[www.money.pl]

 

 

Zaczynamy od fragmentu artykułu z 3 stycznia 2021r. –  Nauczyciele gorszym sortem? Wyjaśniamy o co chodzi ze szczepionką AstraZeneca” z „Gazety Prawnej”:

 

[…] Wczorajsza konferencja prasowa mogła być sukcesem, ale po raz kolejny otworzyła front walki między nauczycielami a rządem.

 

Rada Medyczna, która funkcjonuje przy Radzie Ministrów i doradza rządowi w sprawach związanych z pandemią koronawirusa zarekomendowała, by szczepionki firmy AstraZeneca były podawane osobom w wieku 18. a 60. rokiem życia.

 

W konsekwencji również Rada zarekomendowała, żeby rozpocząć szczepienia grupy 1C, tzn. nauczycieli. W pierwszej kolejności tych, którzy już uczą klasy I-III, czy nauczycieli przedszkolnych. Do tego projektu szczepień rozpoczęliśmy od wczoraj przygotowania” – powiedział na konferencji minister Michał Dworczyk.

 

Nauczyciele odebrali ten komunikat: „zamówiliśmy nieskuteczną szczepionkę, podamy ją nauczycielom”

 

Po tej konferencji ministra Dworczyka Sławomir Broniarz napisał na Twitterze:Żądamy skutecznej szczepionki a nie eksperymentowania na nauczycielach i pracownikach oświaty!! Którą szczepionką szczepił się rząd?”.

 

W kolejnym tweecie dodał: „Nie deprecjonujemy tej szczepionki. Wiemy, ze jest dopuszczona do użytku. Niepokój środowiska jest spowodowany fatalną komunikacją strony rządowej, bo przekaz po wczorajszej konferencji był taki: jest szczepionka nieodpowiednia dla seniorów, to dajmy ja nauczycielom. […]

[Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl]

 

 

x           x           x

 

 

Następnym jest fragment z przedwczorajszej (4 stycznia 2021r.) publikacji na portalu <na:Temat>, zatytułowanej „Nauczyciele gorszym sortem? Wyjaśniamy o co chodzi ze szczepionką AstraZeneca”:

 

[…] I się zaczęło. Nauczyciele zaczęli mnożyć pytania, dlaczego to oni mają otrzymać preparat o najniższej skuteczności (według deklaracji producenta), spośród tych dostępnych w Polsce.

 

Nauczyciele dzwonili i pytali, dlaczego są gorzej traktowani. Bo taki płynął przekaz z poniedziałkowej konferencji pana ministra Dworczyka: nauczyciele zostaną zaszczepieni szczepionką AstryZeneki, która nie nadaje się dla seniorów. Nie widzieli tu też logiki, bo skoro zależy nam, by ograniczać transmisję wirusa, to nauczyciele powinni być zaszczepieni środkiem o najwyższej skuteczności, by transmisja była na najniższym poziomie – mówi nam Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP

 

Jak usłyszałam, że AstrąZenecą mają być zaszczepieni nauczyciele, bo strach podać ją osobom po 65. roku życia, to jakbym w twarz dostała. Znów rząd pokazał, gdzie nas ma. I skutecznie ostudził nasz entuzjazm do szczepień, do powrotu do szkółirytuje się nauczycielka z liceum w stolicy.

 

Jej koleżanka po fachu z mniejszej miejscowości dodaje: – Pomyślałam, że kolejny raz rząd traktuje nauczycieli bez szacunku. Gdy prosiliśmy i były petycje o szybsze szczepionki, to powiedzieli, że nie ma takiej możliwości. A gdy nagle pojawiły się inne szczepionki, to możemy być już zaszczepieni.

 

Nauczycielka klas 1-3 nie boi się szczepionek i cieszy się, że wkrótce będzie mogła ją otrzymać. Ale podkreśla: – Ta informacja została przekazana w sposób nieprawidłowy i poczułam się dotknięta, jakby nauczyciel był gorszym zawodem – dodaje.

 

Część nauczycieli zadeklarowała w sieci wprost: nie będę się szczepić preparatem AstraZeneca.

 

Nie jestem przeciwna szczepieniu, ale tą szczepionką nie będę się szczepić. Niech zaszczepią rządzących w pierwszej kolejności..”; „Oddam szczepionkę AstraZeneca przedstawicielom władzy PiS – przedstawicielka gorszego sortu” – takich komentarzy są w internecie setki. […]                  

Źródło: www.natemat.pl

 

x            x           x

 

 

Jako trzeci materiał (także z 4 stycznia 2021r.) prezentujemy obszerny fragment z portalu <rynekzdrowia.pl>, którego właścicielem jest (niezależna od rządu) grupa PTWP, zatytułowany „Lekarz do nauczycieli: w szczepionce AstraZeneca jest szympansi adenowirus, ale nieaktywny” :

 

Czytaj dalej »



Foto: www.gov.pl/web/premier/

 

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich w Warszawie

 

 

Z dwudniowym opóźnieniem przekazujemy informację, zamieszczoną na portalu <Prawo.pl>:

 

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji Prawa oświatowego. Chodzi o monitorowanie losów absolwentów szkół ponadpodstawowych. Teraz są oni pomijani – monitoruje się tylko ekonomiczne kariery absolwentów szkół wyższych. Nie wiadomo więc, jak na rynku pracy radzą sobie osoby po szkołach branżowych lub specjalnych. […]

 

Jak podkreślono w uzasadnieniu, według analiz Instytutu Badań Edukacyjnych, choć 85% dyrektorów szkół branżowych bada i analizuje kariery absolwentów swoich szkół, to blisko 80% z nich wykorzystuje w tym celu głównie nieformalne rozmowy z rodzinami lub znajomymi pracodawcami. Natomiast dane gromadzone w ramach statystyki publicznej, np. Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności, obejmują zbyt małą liczbę absolwentów szkół, aby można było wyciągać na ich podstawie szczegółowe wnioski.

 

 

Bardziej rozwinięte źródła informacji o karierach absolwentów szkół ponadpodstawowych są rozproszone i nierzadko zawierają dane incydentalne. Różnią się zakresem tematycznym, horyzontem czasowym oraz metodologią gromadzenia danych. Szczegółowe informacje na temat sytuacji edukacyjno-zawodowej absolwentów są bowiem zbierane przez różnorodne instytucje (np. szkoły, powiatowe urzędy pracy, wojewódzkie obserwatoria rynku pracy) w zróżnicowanym zakresie i z wykorzystaniem rozmaitych metod. Sytuacja ta uniemożliwia porównywanie zbieranych informacji i ich szersze wykorzystanie.

 

 

Czytaj dalej »



Foto: www.demotywatory.pl

 

Dziś rano Marcin Józefaciuk – dyrektor Zespołu Szkół Rzemiosła w Łodzi, zamieścił na swoim fejsbukowym profilu tekst, który odzwierciedla emocje środowiska nauczycielskiego (nie tylko) w reakcji na wczorajsze oświadczenia Rzecznika Rządu  stanowisko Prezesa ZNP   i  nagłaśnianie tego faktu w mediach:

 

 

Wczoraj dowiedzieliśmy się, że nauczyciele nie chcą szczepień*. Cała Polska huczy, że znowu poprzewracało nam się w głowach. Problem w tym, że nikt nas się nie pytał. Dowiedzieliśmy się z mediów, że nie chcemy. Bo tak zinterpretowano słowa prezesa jednego ze związków oświatowych. I tak nauczyciele znowu stają się obiektem hejtu i ataków.

 

To, czego chcemy i pragniemy to bezpieczne warunki do pracy, informowania nas o decyzjach z wyprzedzeniem, możliwości przewidzenia i zaplanowania tego, co się stanie za tydzień. Pragniemy kontaktu z uczniem. Pragniemy spełniać swoją pasję. Nie chcemy, a przynajmniej ci, których znam, skłócać nikogo czy być powodem do zmartwień. Nie chcemy aby manipulowano faktami. Oczekujemy wsparcia.

 

Jednak…

 

Co z nauczycielami 60+, którzy są w grupie zagrożenia a nie ma dla nich wolnej szczepionki? Zdalnie nauczanie? Hmmm

 

A co z administracją i obsługą? Cisza. Co ze sprzątaczkami, portierami, sekretarkami i resztą? Przecież oni też pracują w szkole. Wyłączyć ich z dostępu do uczniów i nauczycieli?

 

Czy nauczyciele pracujący na podstawie kodeksu pracy również będą szczepieni?

 

Pytania się mnożą.

 

Wciąż mowa o tym, że teraz w szkołach są najmłodsze klasy SP. Oczywiście nie jest to prawda. Chyba, że śniło mi się, że wczoraj obserwowałem stacjonarnie świetną lekcję z dekoloryzacji. I nawet uczniowie byli. Oddychali. My też.

 

Wrócić mają klasy 8 i maturalne a co z tymi, którzy mają egzaminy państwowe z pierwszej kwalifikacji w klasie 3 (technikum przed reformą jest jeszcze 4 letnie) ? A co z uczniami klas branżowych? Oni też mają egzamin państwowy. No tak. Nie nazywa się narodowy.

 

Ale… W końcu znamy terminy rekrutacji. Ogólnie od 17 maja do 2 sierpnia. Super. Tylko jak powołać komisję rekrutacyjną do pracy w trakcie rekrutacji, która tak przy okazji odbywa się w trakcie sesji egzaminacyjnej oraz w trakcie urlopu nauczycieli i sezonu urlopowego pracowników niepedagogicznych? Samemu pójść na urlop czy pozwolić wicedyrektorom? (pytanie retoryczne). Przecież da się zrobić rekrutację szybciej. Damy radę. Na prawdę.

 

Nie należę do wielkich malkontentów, jednak przeraża mnie brak kompetencji osób decyzyjnych. Rozumiem, że nikt nie musi wiedzieć wszystkiego. Ale dlatego właśnie powołuje się organy doradcze lub po prostu prosi praktyków o opinię. Nikt nas się nie zapytał. Chociaż inne tabelki trzeba było wypełniać. My jesteśmy gotowi na dialog abyśmy mogli najlepiej i najbardziej sprawnie zacząć realizować się ponownie w naszej pasji.

 

Damy radę. Kto jak nie my. Pewnie że damy radę. Widać już nawet światełko w tunelu. Oby nie był to pociąg towarowy z węglem i stalą.

 

 

 

 

*Pogrubienie fragmentów przytoczonego tekstu – redakcja OE

 

 

 



Maciej Kalach jest autorem materiału, zamieszczonego dziś na portalu <łódź nasze miasto>, opatrzonego tytułem „Znany nauczyciel z Łodzi twierdzi, że policjanci nastraszyli wolontariuszy WOŚP: ‚identyfikator jest fałszywy’, ‚młody człowiek to złodziej’ . Oto jego obszerne fragmenty:

 

Foto:KWP w Łodzi [www.lodz.naszemiasto.pl]

 

Wolontariusze WOŚP i Policja na łódzkiej ulicy 31 stycznia 2021 roku

 

 

Nauczyciel z Łodzi, Dariusz Chętkowski,* autor popularnego „Belfer Bloga”, zamieścił w nim relację z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w łódzkiej Manufakturze oraz z ulicy Piotrkowskiej. Według relacji nauczyciela, przynajmniej część policjantów zabezpieczających w obu tych miejscach finał WOŚP w niedzielę (31 stycznia) postępowała z młodymi wolontariuszami jak „z łobuzami”*.  zarzuty do pracy funkcjonariuszy przedstawił Dariusz Chętkowski?** Łódzka policja już mu odpowiedziała – m.in. przesyłając naszej redakcji wspólne zdjęcia mundurowych i wolontariuszy. […]

 

Relacja nauczyciela z łódzkiego finału WOŚP: „Policjanci na pewniaka i ostro twierdzili, że identyfikator jest fałszywy”, „młody człowiek to złodziej”

 

Sporo wolontariuszy miało nietęgie miny, gdy policjanci na pewniaka i ostro twierdzili, że identyfikator jest fałszywy, puszka też albo była otwierana, a młody człowiek to złodziej” – relacjonuje na „Belfer Blogu” Dariusz Chętkowski. – „Dzieciom szczęki opadały z wrażenia, odpowiadały wylęknionym głosem, do tego wszyscy wokół słyszeli te oskarżenia, więc robiło się niemiło

 

Na koniec opisu łódzki nauczyciel puentuje, że „takie metody są dobre w postępowaniu z łobuzami, ale na pewno nie z delikatnymi nastolatkami”.

 

O ile trudno weryfikować tajemnice pokoju nauczycielskiego z „Belfer Bloga”, w przypadku opisu działań funkcjonariuszy we wtorek (2 lutego) zapytaliśmy o komentarz zaangażowanych w niedzielny finał. Czyli jego organizatorów w Manufakturze oraz łódzką policję, której funkcjonariusze zabezpieczali niedzielne imprezy (natomiast Dariusz Chętkowski poinformował redakcję, że wszystko, co miał do przekazania w sprawie zawarł w swojej „blotce”).

 

Krzysztof Lepiarz, szef sztabu WOŚP w „Manufakturze” […] stwierdził, iż rozliczyło się w nim 450 wolontariuszy i żaden z nich nie zgłaszał krytycznych uwag pod adresem pracy policji.

 

 

Źródło: www.lodz.naszemiasto.pl

 

 

*Pogrubienia i podkreślenia fragmentów przytoczonego tekstu – redakcja OE

 

**Cały post (czy jak określa to red. Kalach – „blotka) „Policja na ostro”  –  TUTAJ

 



 

MEiN ogłosiło terminy postępowania rekrutacyjnego i składania dokumentów do klas pierwszych szkół ponadpodstawowych i klas wstępnych szkół ponadpodstawowych.

 

Ustalony przez Ministra Edukacji i Nauki harmonogram postępowania rekrutacyjnego do szkół dla młodzieży dostosowany jest do zmienionego harmonogramu przeprowadzanych egzaminów ósmoklasisty, w tym terminu wydania zaświadczenia o wyniku tego egzaminu przez Okręgowe Komisje Egzaminacyjne.

 

Najważniejsze informacje

 

>Wniosek o przyjęcie do szkoły ponadpodstawowej wraz z dokumentami będzie można składać od 17 maja 2021 r. do 21 czerwca 2021 r., z wyjątkiem szkoły ponadpodstawowej dwujęzycznej, oddziału dwujęzycznego, oddziału międzynarodowego, oddziału przygotowania wojskowego w szkole ponadpodstawowej, oddziałów wymagających od kandydatów szczególnych indywidualnych predyspozycji oraz do szkół i oddziałów prowadzących szkolenie sportowe w szkołach ponadpodstawowych, do których wnioski składane od 17 maja 2021 r. do 31 maja 2021 r.

 

>Uzupełnienie wniosku o przyjęcie do szkoły ponadpodstawowej o zaświadczenie o wynikach egzaminu ósmoklasisty należy złożyć od 25 czerwca 2021 r. do 14 lipca 2021 r.

 

>Listy kandydatów zakwalifikowanych i kandydatów niezakwalifikowanych ogłoszone zostaną 22 lipca 2021 r.

 

[…]

 

Plik: Terminy rekrutacji do szkół na rok szkolny 2021/2022 –  TUTAJ

 

 

 

Cały komunikat „Terminy postępowania rekrutacyjnego na rok szkolny 2021/2022” – TUTAJ


 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja

 



 

Już w listopadzie ub. roku portal <Prawo.pl> zwracał artykułem pt. „Szkoła zamknięta, ale rodzice wciąż mogą posyłać do niej dziecko” uwagę na nieprecyzyjne regulacje w rozporządzeniu MEiN z 5 listopada 2020 roku w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Oto fragment tego artykułu:

 

Szkoły z powodu zagrożenia epidemicznego pracują zdalnie, ale – jak się okazuje – nie oznacza to, że dzieci nie mogą do nich przyjść. Jeżeli nie mogą uczyć się zdalnie w domu, dyrektor musi im zapewnić możliwość zdalnej nauki w szkole lub zorganizować normalne lekcje. Przepisy nie są jednak jasne, wiec takie oczekiwania rodziców to dla dyrektorów szkół duży problem.


Z tej furtki chętnie korzysta część rodziców, którzy piszą oświadczenia o tym, że dziecko nie może uczyć się w domu. Czasem powodem jest brak komputera lub szybkiego internetu, czasem coś bardziej wymyślnego, jak – „niechęć do kontaktu z nowymi technologiami”. Przez treść przepisów obowiązujących w tym zakresie dyrektorzy znaleźli się między młotem a kowadłem. […]

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata



x            x            x

 


Temat ten podjął dziś Artur Radwan na stronie „Gazety Prawnej”, w artykule „Na oświadczenie trudniej będzie wrócić do szkoły”. Oto pierwsza część tej publikacji:

 

Dyrektor placówki oświatowej podczas nauki zdalnej będzie mógł nie zgodzić się na powrót uczniów do szkoły, nawet jeśli opiekunowie zadeklarują, że nie mają możliwości zapewnić podopiecznym warunków do udziału w lekcjach w domu.

 

Takie zmiany mają się znaleźć w projekcie nowelizacji rozporządzenia z 12 sierpnia 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1389 ze zm.).

 

Obecnie coraz więcej rodziców uczniów starszych klas wykorzystywało przepisy, aby umożliwić dzieciom powrót do szkoły. Jeśli bowiem opiekun dostarczy oświadczenie, że dziecko nie ma możliwości udziału w lekcjach w domu, dyrektor ma obowiązek zorganizować im zajęcia w szkole lub umożliwić ich realizację z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość na terenie szkoły. W ten sposób nawet całe szkoły (zwłaszcza te niepubliczne) na polecenie rodziców wracały do stacjonarnej nauki.

 

Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, przekonywał wczoraj, że z tego rozwiązania skorzystało niewiele ponad 3 proc. uczniów. Zaznaczył, że planowane zmiany w prawie dadzą dyrektorom większą swobodę w podejmowaniu w decyzji o ewentualnym powrocie uczniów do szkoły ze względu na brak warunków do nauki w domu. […]

 

 

 

Cały artykuł „Na oświadczenie trudniej będzie wrócić do szkoły” (po opłaceniu dostępu)   –    TUTAJ 

 

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl

 



 

Dziś redakcja tygodnika „PERSPEKTYWY” ogłosiła:

 

Znamy najlepsze licea ogólnokształcące i technika w Polsce! Zwycięzcy Rankingu Liceów i Techników Perspektywy 2021 to: XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie (najlepsze liceum) oraz Technikum Mechatroniczne nr 1 w ZSLiT nr 1 w Warszawie (najlepsze technikum). Ranking Liceów i Techników Perspektywy 2021 został przygotowany przez „Perspektywy” już po raz dwudziesty trzeci.

 

Głównymi adresatami Rankingu są uczniowie i ich rodzice, którzy muszą podjąć bardzo ważną decyzję dotyczącą wyboru dalszej ścieżki kształcenia. Ranking „Perspektyw” stanowi pomoc dla młodych ludzi w wyborze liceum lub technikum, które doprowadzi ich do studiów i ułatwi zdobycie wymarzonego zawodu. Informacje mogą czerpać z pięciu rankingów, w tym dwóch głównych: Rankingu Liceów Ogólnokształcących 2021 i Rankingu Techników 2021 oraz trzech ogólnopolskich rankingów dodatkowych: Rankingu Maturalnego Liceów Ogólnokształcących 2021, Rankingu Maturalnego Techników 2021 oraz Rankingu Szkół Olimpijskich 2021.

 

W tegorocznym Rankingu wzięto pod uwagę dane 2186 liceów ogólnokształcących i 1743 techników, które spełniły tzw. kryterium wejścia: maturę w czerwcu 2020 r. zdawało w nich minimum 12 maturzystów, a wyniki średnie z języka polskiego i matematyki zdawanych obowiązkowo były nie niższe niż 0,75 średniej krajowej.

 

Zasady Rankingu ustaliła Kapituła złożona z przedstawicieli uczelni, komisji ds. kształcenia KRASP, dyrektorów okręgowych komisji egzaminacyjnych (OKE) i przedstawicieli komitetów głównych olimpiad. Pracom Kapituły przewodniczyła dr hab. Barbara Marcinkowska, prof. APS, rektor Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie.

 

Kryteria Rankingu Liceów 2021 to: wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (30%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (45%) oraz sukcesy w olimpiadach (25%). Po raz kolejny w tej kategorii uwzględnione zostały osiągnięcia w olimpiadach międzynarodowych.

 

Kryteria Rankingu Techników 2021 to: sukcesy szkoły w olimpiadach (20%), wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (20%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (30%) oraz wyniki egzaminu zawodowego (30%).

 

Przygotowano również podrankingi wojewódzkie (oddzielne dla liceów i techników), które są wyciągami z głównych rankingów ogólnopolskich.

 

www.licea.perspektywy.pl, www.technika.perspektywy.pl.

 

Źródło: www.perspektywy.pl