Archiwum kategorii 'Aktualności'

Screen z filmowej relacji dzisiejszej konferencji prasowej w Podlaskim Kuratorium Oświaty

 

Wiceminister Dariusz Piontkowski podczas konferencji prasowej w PKO – do obejrzenia  TUTAJ

 

 

Oto obszerny  fragment informacji o dzisiejszej konferencji wiceministra Piontkowskiego w PKO, zaczerpnięty  ze strony portalu „PODLASKIE24.pl: ”Piontkowski: w ciągu najbliższych dni spodziewamy się większej liczby zgłoszeń ukraińskich dzieci do polskich szkół:

 

Wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski na konferencji prasowej w Kuratorium Oświaty w Białymstoku poinformował, że dotąd w skali kraju nie ma jeszcze zbyt wielu zgłoszeń ukraińskich dzieci do polskich szkół.

 

–Na razie tych uczniów w skali całego kraju nie ma jeszcze zbyt wielu, ale spodziewamy się, że w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu dni te liczby będą sięgały już dziesiątek czy setek tysięcy zgłoszeń mówił wiceminister.

 

Zaznaczył, że tych młodych ludzi trzeba „elastycznie, sprawnie zaadaptować do polskiego systemu edukacji”. Przypomniał, że w kraju obowiązują przepisy o nauczaniu dzieci cudzoziemców. Wyjaśnił, że po zgłoszeniu takich dzieci do szkoły traktowane są tak samo jak dzieci polskie. Trafiają do poszczególnych klas. W przepisach jest też zapis o tym, że dzieci cudzoziemców mogą potrzebować w szkole pomocy. Dlatego, jak mówił wiceminister.

 

–Przewidujemy możliwość utworzenia oddziałów przygotowawczych, w których dzieci będą miały pomoc nauczyciela. Osoby znającej język polski, ukraiński bądź rosyjski, tak aby był możliwy kontakt miedzy nauczycielami z polskich szkół, a dziećmi z Ukrainy – mówił wiceminister. – W ramach tych oddziałów przygotowawczych dzieci będą mogły uczyć się języka polskiego, a także wyrównywać różnice programowe.

 

Oddziały te mają mieć do 25 uczniów. Wiceminister dodał, że samorządy będą miały bardzo elastyczne możliwości tworzenia tych oddziałów, np. międzyszkolnych czy międzygminnych.

 

-Będziemy dofinansowywali dowóz tych dzieci w gminach wiejskich. Wśród przygotowywanych zmian jest m.in. taka, aby pomocą nauczyciela mogła być osoba bez specjalnych kwalifikacji, a sprawnie komunikująca się językiem polskim i ukraińskim – powiedział Dariusz Piontkowski.

 

Wiceminister zapowiedział, że mają być też luzowane przepisy Karty nauczyciela. W szkołach będą mogli pracować nauczyciele, którzy korzystają ze świadczeń kompensacyjnych. Zostanie też zniesiony limit nadgodzin dla nauczycieli.

 

Czytaj dalej »



Łódzki dodatek „Gazety Wyborczej” zamiesił dzisiaj material zatytułowany Wojna na Ukrainie. Dzieci płaczą, że chcą wrócić do domu, tam została babcia, kolega, ukochany miś”. Oto jego fragmenty:

 

Foto:Akademia Polskiego[www.lodz.wyborcza.pl/lodz/]

 

                                         Dzieci uchodźców w świetlicy szkoły Akademia Polskiego w Łodzi

 

 

Dominika Lewandowska od kilka lat przy ulicy Gdańskiej w Łodzi prowadzi szkołę językową Akademia Polskiego *, w której uczą się głównie Ukraińcy i Białorusini. Lektorzy szkoły znają język rosyjski i ukraiński. Gdy na Ukrainie wybuchła wojna, a do Łodzi przyjechali pierwsi uchodźcy, zespół Akademii Polskiego wiedział, że nie może siedzieć bezczynnie. […]

 

Lewandowska po pierwszym dniu działania świetlicy jest pewna, że takich miejsc jest potrzeba w Łodzi znacznie więcej. Po to, żeby odciążyć mamy, żeby pomóc dzieciom uporać się z traumą, złymi myślami, lękiem przed nowym krajem. Chcielibyśmy także podzielić dzieci według wieku. Inne potrzeby mają nastolatkowie, inne dzieci kilkuletnie – tłumaczy.

 

Lewandowska w trybie pilnym poszukuje więc lokali na kolejne świetlice. Apeluję do łódzkiego magistratu, ale i instytucji, organizacji, firm, które mogłyby nieodpłatnie użyczyć nam swoich pomieszczeń. To jest bardzo ważne. Jestem w stanie zapewnić kadrę, która poprowadzi zajęcia i zajmie się dziećmi. To nasi nauczyciele, pedagodzy i psychologowie z językiem ukraińskim i rosyjskim, którzy się do nas zgłaszają, ale i sami Ukraińcy. W Łodzi jest mnóstwo dobrych ludzi, którzy pomogą nam je doposażyć. Brakuje  tylko miejsca – mówi. […]

 

 

Cały tekst „Wojna na Ukrainie. Dzieci płaczą, że chcą wrócić do domu, tam została babcia, kolega, ukochany miś”

TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.lodz.wyborcza.pl/lodz/

 

 

*Ulica Gdańska 54, telefon: 789 115 975

 

 

:

 

 



W minioną sobotę i niedzielę  (5 i 6 marca 2022r.) w Hotelu Nadmorskim Gdyni oraz w wersji online odbyła się konferencja „Akcja-Relacja, czyli wspieranie rozwoju dzieci i młodzieży”. Jako że nie wszyscy mogli w którejkolwiek jej formule uczestniczyć (była odpłatna)  postanowiliśmy chociaż o niej poinformować.

 

 

https://www.facebook.com/studiopsychologiczneJW/

 

Konferencja zorganizowana została przez „Studio Psychologiczne Joanna Węglarz”, zaś personalnie jej inicjatorkami i głównymi organizatorkami były:

 

Joanna Węglarz – psycholog, specjalista psychologii klinicznej, terapeuta EMDR, socjoterapeuta, ekspert w obszarze TUS, dyrektor NPDN Studio Psychologiczne. Od 17 lat pracuje z dziećmi, nie tylko z zaburzeniami rozwojowymi (w tym z autyzmem i zespołem Aspergera) lecz także z problemami emocjonalnymi. Szkoli nauczycieli i terapeutów Współautorka pomocy terapeutycznych w sklepie PomoceTUS.pl oraz trzech książek dotyczących Treningu Umiejętności Społecznych.

 

Dorota Bentkowska – sycholog, socjoterapeuta, trener TUS. Dyrektor i właściciel sieć gabinetów terapeutycznych Błękitna Chatka specjalizujących się w pracy metodą TUS. Współautorka pomocy terapeutycznych w sklepie PomoceTUS.pl oraz trzech książek dotyczących Treningu Umiejętności Społecznych.

 

Niestety nie ma możliwości zapoznania się z filmową relacją przebiegu tej konferencji. Pozostaje nam udostępnienie jej programu – TUTAJ

 

 

Foto: www.facebook.com/studiopsychologiczneJW/

 

Oto widok sali z „naocznymi” uczestniczkami i uczestnikami konferencji

 

 

Trochę „po znajomości” zamieszczamy zdjęcia dwu prelegentów tej konferencji:

 

Czytaj dalej »



Foto: Beata Zawrzel/REPORTER/East News[www.kobieta.onet.pl]

 

Jolanta Gajewska – dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 im. św. Wojciecha w Krakowie

 

 

Gdy powstawał wczorajszy felieton redaktora OE nie wiedzieliśmy jeszcze o najnowszych tekstach, zamieszczanych w piątek  i sobotę (4 i 5 marca) przez Koleżankę Jolantę Gajęckądyrektorkę Szkoły Podstawowej nr 2 im. Św. Wojciecha w Krakowie..Dowiedzieliśmy się o nich dzięki Jarosławowi Pytlakowi, który w zamieszczonym w sobotę wieczorem na swoim blogu poście, zatytułowanym „Wyjście z nerw” przytoczył w całości Jej „list otwarty” do ministra Czarnka, jaki zamieściła właśnie w piątek wieczorem na swoim fejsbukowym profilu.

 

Jest on dowodem na to, że red. Kuzitowicz trafnie dostrzegł i opisał w swoim felietonie paradoksy oficjalnie lansowanej przez polskie władze formy pomocy uczniom z Ukrainy, którzy zmuszeni zostali do opuszczenia swojej ojczyzny. Ale że te trzy teksty napisała doświadczona, realistycznie oceniająca sytuację, aktualna dyrektorka szkoły podstawowej, jest tam zawarta – nazwana bez ogródek i ubierania w piękne frazesy – celna diagnoza zaistniałej sytuacji.

 

 

Nie możemy, podobnie jak Kolega Pytlak, powstrzymać się przed udostępnieniem tego tekstu, ale także dwu kolejnych, zamieszczonych w sobotę, bez skrótów. Czynimy tak, uwzględniając prośbę ich autorki, jaką do czytelników skierowała Ona w niedziele:

 

Proszę, abyście trzy ostatnie posty traktowali, jako spójną całość. To swoisty tryptyk lub trylogia.Tak naprawdę, to ta środkowa część jest najistotniejsza. Pierwsza i trzecia to propozycje do rozważenia, opracowania i wdrożenia. Środkowa mówi o niebezpiecznych konsekwencjach dla polskiej szkoły na długie lata. Kiedy moja Córka skomentowała, że to zdjęcie z granatem pod postem o spisku to takie mało fajne odpowiedziałam Jej, że to taki owoc z podtekstem, który doskonale ilustruje niszczącą moc myślenia MEiN zaprezentowanego podczas konferencji prasowej. […]

 

 

Oto te trzy teksty w całości:

 

 

 

Szanowny Panie Ministrze Czarnku,

 

Najlepszy ministrze od czasu drugiej wojny światowej (jak twierdzą nieliczni) i bezużyteczny u progu trzeciej…

 

Po poprzednim moim liście ustaliliśmy, że propagandą wygrywa się w Rosji, dlatego jako „prawdziwy” Polak i „prawdziwy” patriota, już tą drogą Pan nie pójdzie… Mimo to znowu zachowuje się Pan, jak zakochany w sobie narcyz – Lex Czarnek 2.0? Porzuć Pan to wybujałe ego i zacznij Pan wykonywać robotę, za którą Panu płacę!

 

Przepraszam, że ten list napiszę nieco prostszym językiem. Odnoszę wrażenie, że kulturalnego i nie zawsze dosłownego języka, Pan nie rozumie.

 

No to zacznę łopatologicznie i konkretnie: może coś zrozumiesz i zmienisz (w poprzedniej wersji języka użyłabym „skorygujesz”) przed wysłaniem do szkół kolejnego bezużytecznego materiału po 20:00 w piątek. Zaraz potem przeczytaj i wykonaj krok po kroku.

 

1.Rusz Pan swoje ministerialne cztery litery i poproś o spotkanie z Ambasadorem Ukrainy w Polsce – natychmiast!

 

2.Zaproponuj Chłopu, że pomożesz Mu zorganizować w dużych polskich miastach ukraińskie szkoły i przedszkola.

 

3.Udowodnij, że trochę kumasz nowoczesne technologie i powiedz Mu, że te szkoły mogłyby działać równolegle w trybie stacjonarnym i on-line (we wprowadzaniu nauczania hybrydowego nie ma na świecie lepszego gościa od Ciebie).

 

4.Poproś, żeby zaapelował (nie potrafię prościej) do swoich Rodaków o zgłaszanie się do ambasady i konsulatów Nauczycieli, sprzątających, woźnych, konserwatorów, itp. (niech Człowiek wie, ilu ma Ludzi do roboty). Aaa, pogadajcie o kasie. Gdyby Chłop sam nie miał, to porozmawiaj z Babką od socjalu w Waszej ferajnie – fajnie jest nic nie robić i dostawać kasę, ale lepiej dać pracę i zapłacić.

 

5.Podpowiedz Mu, żeby puste tiry wracające z Ukrainy załadował ukraińskimi podręcznikami, które z pewnością zalegają w jakichś drukarniach czy magazynach i przywiózł je do Polski.

 

6.Przeproś samorządy i poproś o udostępnienie miejsc na takie szkoły (wolne budynki, części konferencyjne i biurowe w obiektach sportowych, itp.) Może sam coś zaproponujesz z zasobów rządowych lub poproś o pomoc Biskupów – np. niewykorzystywane salki katechetyczne, lub przedsiębiorców, którzy są gotowi pomóc – np. zamykane galerie handlowe lub sklepy, powierzchnie magazynowe).

 

7.Zrób bazę dostępnych powierzchni i po tygodniu wróć do Ambasadora (On już będzie wiedział kogo ma, co z podręcznikami, a Ty gdzie można działać).

 

8.Tu możesz się pogubić, bo trzeba podjąć decyzje w oparciu o zgromadzone dane i wszystko skoordynować, a Ambasador może nie mieć głowy. Chłopie, nie jesteś sam! Zadzwoń, przyjadę! (Najlepsza Pani Kurator wie, gdzie mnie znaleźć.) Zaplanuję sieć szkół ukraińskich na uchodźstwie, powołam Koordynatorów, przygotuję informację o zapisach.

 

9.W kolejny tydzień zbierzemy zapisy, a Ty kupisz krzesła z pulpitami na dobry początek (No tu może się bardziej postarasz, bo w zakupach bez przetargów masz doświadczenie… No i wiesz, to Ty masz nieograniczony dostęp do kasy).

 

10.W pierwszy dzień wiosny w glorii i chwale urządzisz ten teatr, który tak bardzo lubisz, przed kamerami i na tle uśmiechniętych ukraińskich Dzieci w ukraińskiej szkole na uchodźstwie, błyszczysz, brylujesz (oj, miał być prosty język – no wyróżniasz się i wszyscy Cię podziwiają).

 

11.Dzieci się uczą wśród swoich (stacjonarnie lub zdalnie). Przeżywają wśród swoich. Ukraińskie Nauczycielki mają misję, zatrudnienie i spokojniejszą głowę. Tacy bardziej robotnicy sprzątają, pilnują i nie potrzebują niczyjej litości, bo godnie pracują na swoją zapłatę.

 

12.Każde z Dzieci w czerwcu otrzymuje świadectwo, które potwierdza ukończenie właściwej klasy w ukraińskiej szkole na uchodźstwie (w Ukrainie rok szkolny kończy się podobno wcześniej, dlatego miesięczną przerwę w nauce potraktujemy jako nieplanowaną przerwę wydłużającą rok szkolny).

 

13.W okolicach wakacji już więcej wiesz – kto tu zostanie, a kto będzie chciał wrócić do Ojczyzny. Wtedy wspólnie z samorządami planujesz sieć oddziałów przygotowawczych w roku szkolnym 2022/2023 dla tych, którzy już z Polski nie wyjadą.

 

14.I pomyśl. jak Cię wszyscy podziwiają! Na własnych plecach przyniósł kaganek oświaty ukraińskim Dzieciom w ukraińskiej szkole. Mąż opatrznościowy (aaa, możesz nie rozumieć, ale to baaardzo dobre określenie) Przemek – człowiek, który zjawiając się w odpowiedniej chwili, ratuje kraj, polski i ukraiński Naród, polskich i ukraińskich Uczniów, polską i ukraińską szkołę w kryzysie ukraińskiej wojny! Widzisz to? Chłopie, błyszczysz!

 

No kończę, bo boję się, że się przegrzałeś i nic już w Ciebie nie wcisnę.

 

W następnym liście napiszę Ci, jak Darek robi Cię w bambuko. Przyjrzyj się Mu, bo chyba coś bierze.

 

Na koniec jeszcze Ci powiem, że jak mnie posłuchasz, to zapunktujesz u Ojca Dyrektora! Zdziwko? Nie czaisz? No, szybko dowiesz się, kto patriota, a kto ten, co nie dostał się do nas wcześniej przez Białoruś. Prawdziwy ukraiński patriota zapisze Dziecko do ukraińskiej szkoły, a przebieraniec do polskiej albo nigdzie. Jako pierwszy dowiesz się, kto zamierza tu zostać i pochwalisz się Ojcu, że Ty już wiesz…

No to hejka!

 

Ps.

A jeszcze jedno. Gdybyś mnie chciał zaciągnąć do sądu o zniesławienie, to powiem Ci, że szkoda zachodu – nie można bardziej zniesławić kogoś, kto już cieszy się złą sławą. Poza tym oświadczam, że przed pisaniem wypiłam lampkę wina. Wiesz, ja nigdy w życiu nie wypiłam kieliszka wódki, dlatego dla mnie kieliszek wina to już upojenie alkoholowe. Każdy sąd przyzna, że byłam niepoczytalna. Poza tym wszystko jest na poważnie.

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/paxdlaKrakowa/posts/390817269530378

 

 

x          x          x

 

 

Ale to nie było wszystko, co w ostatnim czasie napisała Koleżanka Gajęcka do ministra Czarnka. Oto ten tekst z soboty 5 marca:

 

Czytaj dalej »



Na stronie „Dziennika Łódzkiego” dziś rano (4 marca 22022r.) pojawił się artykuł Marcina Dardy zatytułowany „Szkoły i przedszkola w Łodzi, które przyjmą dzieci z Ukrainy. Lista szkół gotowych na przyjęci uchodźców”.

 

Foto: Nexta/Twitter[www.dzienniklodzki.pl]

 

 

Wydział edukacji Urzędu Miasta Łodzi wyznaczył po jednej szkole i przedszkolu w każdej dzielnicy miasta, w których będą się uczyć dzieci uchodźców z Ukrainy. Do podstawówek przyjęto już 55 uczniów.

 

Wyznaczone przedszkola i szkoły podstawowe mają pełnić rolę punktów węzłowych dla dzieci uchodźców z Ukrainy. Zapewnią im miejsca „od ręki”, mają mieć powiększone oddziały i być otwarte na zapotrzebowania uchodźców.

 

Przedszkola miejskie, które wyznaczono to:

 

Przedszkole Miejskie nr 163 (ul. Czernika 1/3)

Przedszkole Miejskie nr 235 (ul. Stawowa 28)

Przedszkole Miejskie nr 236 (ul. Kusocińskiego 100)

Przedszkole Miejskie nr 66 (ul. Grażyny 34)

Przedszkole Miejskie nr 125 (ul. Małachowskiego 14/20)

 

Pięć podstawówek, w których natychmiast

będą przyjmowani dzieci uchodźców to:

 

Szkoła Podstawowa nr 170 (ul. Miedziana 1/3)

Szkoła Podstawowa nr 40 (ul. Praussa 2)

Szkoła Podstawowa nr 175 (ul. Pomorska 27)

Szkoła Podstawowa nr 138 (ul św. Franciszka z Asyżu 53)

Szkoła Podstawowa nr 84 (ul. Wici 16)

 

[…]

 

Starszymi uczniami przybyłymi do Łodzi z Ukrainy zajmie się na razie XXIII Liceum Ogólnokształcące (ul. Piłsudskiego 159). To placówka, która ma doświadczenie w pracy z uczniami cudzoziemskimi, także ukraińskimi. XXIII LO będzie czymś na kształt szkoły pierwszego kontaktu, bo w miarę zapotrzebowania, na uchodźców będą się otwierać także szkoły zawodowe.

 

Dla dzieci, które nie są gotowe, by uczęszczać do szkół, opiekę zapewnić mają m.in. trzy centra edukacji pozaszkolnej. Według stanu na czwartek (3 marca) do łódzkich podstawówek przyjęto 55 dzieci z Ukrainy, do przedszkoli trójkę dzieci, a także sześcioro uczniów szkół ponadpodstawowych. […]

 

Z kolei zgłoszenia do żłobków mają być rozpatrywane indywidualnie w tym sensie, że nie wyznaczono „specjalnych” dla dzieci uchodźców. Zgłoszenia będą przyjmowane przez kierownictwa wszystkich żłobków.

 

Centrum Administracyjnej Pieczy Zastępczej, jak mówi dyrektor Piotr Rydzewski, jak dotąd przyjęło 41 dzieci, w większości wychowanków Domu Dziecka w Równem. Zamieszkały w Domu Dziecka nr 1 przy ul. Aleksandrowskiej, jednak w drodze jest grupa ponad 130 dzieci z Kijowa i Odessy. Tłumaczy dla nich zapewnia Wydział Filologiczny Uniwersytetu Łódzkiego, który ma zamiar wdrożyć dla tych dzieci specjalny projekt nauki języka polskiego.

 

 

 

Cały artykuł „Szkoły i przedszkola w Łodzi, które przyjmą dzieci z Ukrainy. Lista szkół gotowych na przyjęci uchodźców” – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 



„Portal Samorządowy” zamieścił wczoraj (3 marca 2022r.) taką oto, zapewne interesującą nie tylko nauczycieli, informację: Przemysław Czarnek zapowiada podwyżki dla nauczycieli i to niemałe”. Oto jej najważniejsze fragmenty (podkreślenia i pogrubienia czcionek w cytowanym tekście redakcja OE):

 

 

Na pewno będą w tym roku podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli i to niemałe. Nie będą to takie podwyżki, jak zapowiadaliśmy, bo się nie zgodziły na to związki zawodowe – oznajmił w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. […]

 

Szef MEiN był w czwartek gościem Q&A #Suwroom. Jedna z internautek zapytała o to, czy jest szansa na podwyżki dla nauczycieli.

 

Na pewno będą w tym roku podwyżki wynagrodzeń i to niemałe, to jest zupełnie oczywiste. Nie będą to takie podwyżki, jak zapowiadaliśmy, bo się nie zgodziły na to związki zawodowe, bo związki zawodowe tylko chcą brać, ale żadnych rozwiązań systemowych nie proponują – to nie jest w ich naturze– powiedział Przemysław Czarnek.

 

Podwyżki będą, będą znaczące, będą również zmiany systemowe – tydzień, dwa tygodnie cierpliwości – dodał. […]

 

Wszystkie trzy centrale związkowe: Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych odrzuciły propozycje resortu edukacji i nauki. Są przeciwne zwiększeniu pensum i wprowadzeniu godzin dostępności nauczyciela. Wszystkie trzy opowiadają się za powiązaniem wynagrodzenia nauczycieli ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce.

 

 

 

Cały tekst „Przemysław Czarnek zapowiada podwyżki dla nauczycieli i to niemałe” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

 



„Portal Samorządowy” zamieścił dzisiaj (3 marca 2022r.) informację zatytułowaną „Tak samorządy mogą odzyskać koszty nauki dzieci uchodźców. Instrukcja SIO”. Oto jej fragmenty i link do pełnej wersji:

 

 

Samorządy muszą rejestrować uczniów przybyłych z Ukrainy w Systemie Informacji Oświatowej (SIO), by otrzymywać zwiększoną – z tytułu nauki dzieci uchodźców – subwencję oświatową. Powinny ich rejestrować na bieżąco, bo wielkość tej subwencji będzie wyliczana na podstawie liczby takich uczniów i co miesiąc aktualizowana w oparciu o te dane.

 

Poniżej zamieszczamy instrukcję zespołu Systemu Informacji Oświatowej, jak rejestrować dzieci uchodźców w tym systemie:

 

„W związku z pojawieniem się dużej liczby dzieci z terenów Ukrainy prosimy o ich rejestrację w systemie informacji oświatowej w opisany poniżej sposób. Poprawna rejestracja uczniów jest bardzo istotna, ponieważ na podstawie liczby uczniów będą przekazywane dodatkowe środki finansowe dla jednostek samorządu terytorialnego.

 

1.Rejestracja danych identyfikacyjnych ucznia

 

Należy zarejestrować uczniów w SIO zgodnie z instrukcją.  (W przypadku występowania w imionach i nazwiskach znaków obcojęzycznych należy skorzystać z instrukcji – TUTAJ)

 

Wypełniając dane, należy wpisać imię, nazwisko i nr PESEL (jeśli dana osoba go posiada). W przypadku braku nadanego nr PESEL należy wskazać odpowiednią nazwę dokumentu oraz wpisać jego numer. W przypadku braku dokumentu należy z listy dokumentów wybrać „Brak dokumentu – Ukraina” i jako numer wpisać datę urodzenia ucznia w formacie RRRR-MM-DD (czyli rok – miesiąc – dzień).

 

W polu kraj pochodzenia należy wybrać „UKRAINA – UCHODŹCA”.

W polu status ucznia należy wskazać „inny”.

Pola „kraj pochodzenia” i „status” powinny być obowiązkowo wypełnione dla każdego ucznia z Ukrainy będącego uchodźcą, zarówno z nadanym nr PESEL, jak i bez tego numeru, z dokumentem lub bez dokumentu.

 

W dalszej części informacji podane są szczegółowe informacje, jako rozwinięcia  poniższych punktów:

 

Czytaj dalej »



 

 

Poniżej zamieszczamy fragmenty komentarzy, jakie zamiesiły dwa wybrane przez nas media:

 

 

„Krytyka Poilytyczma”  –  Ustawa lex Czarnek zawetowana. Duda zgrywa Salomona

 

[…] Decyzja Andrzeja Dudy w sprawie lex Czarnek za sprawą agresji Rosji na Ukrainę wielu wydała się szczególnie ważna. Organizacje pozarządowe podkreślały, że ustawa godziła w społeczeństwo obywatelskie, w samorządy, była kolejnym krokiem na drodze centralizacji i dążenia do autorytaryzmu. […]

 

Dlaczego Duda ustawę zawetował? Bo minister Czarnek dostał nagrodę pocieszenia. Plany kształtowania polskich umysłów będzie mógł rozwijać dalej dzięki tzw. Akademii Kopernikańskiej, której kontrowersyjny projekt Andrzej Duda podpisał w obecności ministra Czarnka tuż przed oficjalnym ogłoszeniem weta.

 

Instytucja ta ma przyznawać granty na badania, fundować stypendia dla naukowców, przyznawać nagrody. Według deklaracji ma służyć wzmocnieniu polskiej kadry akademickiej, zwiększeniu jej konkurencyjności, rozwijaniu współpracy międzynarodowej. Jednak od kiedy projekt jej  pojawił się w maju zeszłego roku, wzbudził protesty środowiska akademickiego. Prezes Polskiej Akademii Nauk, prof. Jerzy Duszyński, wyraził wówczas obawę, że projekt ma na celu zdublowanie PAN i odebranie jej funduszy na rzecz instytucji podlegającej politykom partii rządzącej.

 

Statut Akademii miałby pochodzić od ministra Czarnka, nadzór sprawować ma premier, a członków powoływać ma prezydent. Minister Czarnek nic nie stracił, trudno więc dziwić się jego zadowolonej minie po prezydenckim wecie. […]

 

 

Cały tekst „Ustawa lex Czarnek zawetowana. Duda zgrywa Salomona”  –  TUTAJ

 

 

x          x          x

 

 

„Głos Nauczycielski”  –  Środowisko oświatowe komentuje weto do „lex Czarnek”. “Presja ma sens”, „Lepszej informacji w tym tygodniu nie będzie”

 

Choć mały uśmiech na twarzy w tym strasznym czasie, a wieczorem drink za polską szkołę! Bo Prezydent na szczęście zawetował Lex Czarnek. Lepszej informacji w tym tygodniu raczej nie będzie” – napisał na Facebooku Dariusz Martynowicz, Nauczyciel Roku 2021. Nauczyciele, dyrektorzy, samorządowcy, organizacje społeczne, związki i stowarzyszenia oświatowe, rodzicielskie i uczniowskie, które od wielu miesięcy apelowały do prezydenta o zawetowanie zmian w prawie oświatowym, wyrażają w komentarzach satysfakcję z decyzji Andrzeja Dudy. „Presja ma sens” – ten zwrot pojawia się chyba najczęściej.

 

Czytaj dalej »



Foto: Slawomir Kaminski/Agencja Wyborcza[www.oko.press]

 

Minister Przemysław Czarnek podczas wystąpienia w Sejmie w dn. 12 stycznia 2022 roku, gdy bronił projektu ustawy nazwanej później „Lex Czarnek”

 

 

Oto informacja o reakcji ministra Czarnka na prezydenckie weto, zaczerpnięta ze strony „RZECZPOSPOLITEJ”:  

 

 

Minister edukacji po wecie prezydenta zapowiada „Lex Czarnek 2.0”

 

[…] Jak politycy opozycji nazywają to „lex Czarnek”, to zapowiadam politykom opozycji, że niebawem będzie „lex Czarnek 2.0” – skomentował w środę wieczorem w radiowej Trójce minister edukacji. – Jeszcze raz powtarzam: ta ustawa jest Polsce bardzo potrzebna i pan prezydent to dzisiaj mówił. Natomiast dziś pan prezydent stwierdził, że nie potrzeba żadnych sporów, ważniejsze są przepisy ustawy o obronie ojczyzny i reakcja na to co się dzieje na Ukrainie – dodał Przemysław Czarnek. […]

 

 

Cały tekst „Minister edukacji po wecie prezydenta zapowiada ‘Lex Czarnek 2.0’”  – TUTAJ

 

 

Źródło: www.rp.pl

 



 

 

Nie mówię, że nie miałem żadnych zastrzeżeń do tej ustawy, bo miałem. Choć uważam, że jest tam szereg rozwiązań, które powinny zostać rozpatrzone. Ale odłóżmy to na później. Na razie do tej ustawy jest weto. Proszę uznać temat za zakończony. Niech on nam nie przeszkadza w kwestii najważniejszej, obrony Polski — powiedział w środę, 2 marca prezydent Andrzej Duda na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

 

 

Źródło: www.znp.edu.pl/

 

x          x          x

 

 

Zobacz także w innych mediach:

 

 

Portal WNP.PL  –  Prezydent zawetował lex Czarnek. „Temat zakończony”

 

[… Prezydent powiedział, że zawetował tę nowelizację spełniając apele środowisk opozycyjnych. Jak dodał, miał do niej zastrzeżenia, ale też w noweli był także szereg rozwiązań, które popierał i które jego zdaniem powinny zostać wprowadzone.

 

Odłóżmy to na później. Na razie do tej ustawy jest weto, proszę uznać temat za zakończony, niech on nam nie przeszkadza w sprawach najważniejszych dla bezpieczeństwa Polski. Przed państwem w Sejmie ustawa o obronie ojczyzny. Bardzo państwa proszę, abyście ją błyskawicznie przyjęli. Jest nam niezwykle potrzebna” – zaapelował prezydent. […]

 

 

Źródło: www.wnp.pl

 

 

 

 

Dziennik Gazeta Prawna  –  Andrzej Duda zawetował lex Czarnek

 

[…] „Ponieważ apeluję do was o jedność, o brak politycznych sporów, postanowiłem skierować tę ustawę do ponownego rozpatrzenia” – powiedział w środę prezydent do uczestników posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

 

Prezydent powiedział, że zawetował tę nowelizację spełniając apele środowisk opozycyjnych. Jak dodał, miał do niej zastrzeżenia, ale też w noweli był także szereg rozwiązań, które popierał i które jego zdaniem powinny zostać wprowadzone. […[]

 

 

Źródło: www serwisy.gazetaprawna.pl.