
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Dzisiaj (31 maja 2022 r.) stacja TVN24 poinformowała w południowych Wiadomościach, a wkrótce potem na swej stronie internetowej, o bardzo ważnym do łodzian wydarzeniu:
Foto: Magdalena Dąbek,Radio Łódź[www.radio.kielce.pl/pl/wiadomosci/radio-lodz]
W tym budynku (na zdjęciu stan przed remontu), przy ul. Mielczarskiego r. Cmentarnej, otwarto Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci.
W Łodzi uruchomiono Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci. „Skala potrzeb jest gigantyczna”
W Łodzi uruchomiono Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci. Pomocy psychologicznej ma udzielać 24 ekspertów: psychologów, psychiatrów i psychoterapeutów. Opieką objęci mają być przede wszystkim pacjenci łódzkiego Śródmieścia i Polesia, dwóch centralnych dzielnic Łodzi. – Pandemia, śmierć najbliższych czy wydarzenia w Ukrainie pozostawiają bardzo wyraźny ślad w psychice młodych ludzi. Obserwujemy wysyp pacjentów – podkreśla dr Aleksandra Lewandowska, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.
Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci powstało w odnowionym budynku po poradni chorób płuc przy ul. Mielczarskiego.
– Zatrudniono 24 osoby: psychologów, psychoterapeutów środowiskowych i lekarzy psychiatrów – mówi Anna Śremska, dyrektorka Specjalistycznego Psychiatrycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Łodzi.
W budynku planowane jest jeszcze otwarcie dwóch pięter, na których wciąż trwa remont. Będzie tam działał oddział dzienny, w którym dzieci i młodzież będą korzystać z długoterminowej psychoterapii, kontynuować edukację we wsparciu psychoterapeutycznym. Będzie też poradnia psychiatryczna o rozszerzonym profilu oraz hostel, który będzie azylem w sytuacjach, gdy młody pacjent nie będzie miał gdzie się podziać.
Stworzenie centrum było możliwe dzięki dotacji z Unii Europejskiej w wysokości 16 mln złotych. […]
– W centrum pracuje zespół triażowy. To psychologowie i psychoterapeuci, którzy są zespołem pierwszego kontaktu. Diagnozują potrzeby dziecka na już. Określają, czy dziecko potrzebuje natychmiastowej pomocy, a może od razu wymaga hospitalizacji – relacjonuje Katarzyna Pasikowska-Poczopko, reporterka TVN24 zajmująca się sprawą.
Podkreśla, że placówka ma ściśle współpracować z innymi jednostkami, między innymi ze szkołami. – Założenie jest takie, że przychodnia będzie sama zwracać się do dzieci i młodzieży, która może potrzebować pomocy – wyjaśnia reporterka.
Paulina Przyrowska, ordynator Środowiskowego Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci podkreśla, że pracownicy placówki spotykają się z pacjentami w miejscu ich zamieszkania.
– To daje psychoterapeucie większą możliwość zorientowania się, jakie są problemy tej rodziny. Terapeuci będą mogli pójść także do szkół i przedszkoli pacjentów. Będzie to więc praca z całą grupą osób zaangażowanych w trudności danej rodziny – podkreśla. […]
Cały tekst „W Łodzi uruchomiono Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci. ‘Skala potrzeb jest gigantyczna’”
– TUTAJ
Źródło: www.tvn24.pl/lodz/
x x x
Zobacz także:
„Rado Łódź” – Łódź: otwarcie Środowiskowego Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży – TUTAJ
Foto:Piotr Molecki/East News[www.natemat.pl]
Skoro minister Czarnek jest daleko, w Ameryce, zamieszczamy te dwa teksty, które od kilkunastu dni czekały na sprzyjającą okoliczność:
„na:Temat” – Dominik Kuc, Oto najbardziej przyjazne LGBTQ+ szkoły w Polsce. Autor rankingu mówi, jak placówki mogą się zmienić
Dzień przed tegorocznym dniem walki z homofobią opublikowano wyniki czwartej edycji Rankingu Szkół Przyjaznych młodzieży LGBTQ+. Badanie dotarło do ponad dwóch tysięcy polskich placówek edukacyjnych. Szkoły, które wygrały, mogą pochwalić się wieloma działaniami na rzecz równości osób nieheteronormatywnych i transpłciowych. Co takiego dokładnie robią?
17 maja to Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii. Poniższy tekst powstał w ramach naszej akcji poświęconej walce z homofobią. W naTemat.pl w tym dniu oddajemy głos aktywistom, którzy dbają o prawa społeczności LGBTQ+.
Dominik Kuc – członek rady Fundacji GrowSpace i kampanii Wolna Szkoła, koordynator Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+. Współpracuje także z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę.
Na początek proste pytanie – jak w ogóle powstaje ranking? Jak co roku uczniowie i uczennice ocenili swoje szkoły pod kątem równości, akceptacji i bezpieczeństwa osób LGBTQ+, w tym roku zagłosowało 14000 osób. Na 10 najlepszych szkołach zostały powieszone tablice z napisem „Bezpieczna Szkoła”, a pierwsze 25 szkół otrzymało Dyplomy Równości.
Na podium znalazły się kolejno: XXXVIII Dwujęzyczne Liceum Ogólnokształcące z Poznania (1 miejsce), Międzynarodowe Liceum Ogólnokształcące Paderewski z Lublina (2 miejsce), Liceum „Collegium Gedanense” z Gdańska (3 miejsce). Tegoroczny Ranking powstał pod patronatem Komisji Europejskiej w Polsce, Prezydentów miast Warszawy, Łodzi, Poznania, Gdańska i Opola oraz marszałek województwa lubuskiego. Ze szczegółowymi wynikami można zapoznać się TUTAJ. […]
Pomoc nawet w samorządach
Młodzież bierze sprawy w swoje ręce nawet w samorządach. Młodzieżowa Rada Miasta Gdańska utworzyła komisję ds. równego traktowania, która weźmie na tapet między innymi kwestię mniejszości płciowych i seksualnych w szkołach.
Liceum „Collegium Gedanense” z Gdańska zajęło w tym roku 3 miejsce w Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+, a inne szkoła – Uniwersyteckie Liceum im. Pawła Adamowicza – otrzymała Dyplom Równości. Asygnowała je wiceprezydentka miasta Monika Chabior.
– Nasza młodzieżowa rada zrzesza uczniów i uczennice ze wszystkich szkół w mieście i dlatego w każdej z nich możemy działać. Bierzemy sprawy w swoje ręce – opowiada Jakub Hamanowicz, przewodniczący komisji i młodzieżowy radny.
W zeszłym roku, gdy stowarzyszenie Tolerado organizowało warsztaty antydyskryminacyjne dla nauczycieli i nauczycielek, spotkało się to z bardzo negatywną reakcją. Radni Prawa i Sprawiedliwości zawiadomili wówczas nawet ministra edukacji i nauki oraz pomorską kurator oświaty.[…]
Zatrważające badania
Tegoroczne wyniki wskazują, że 30 proc. młodzieży uważa, że nie każda osoba może czuć się w szkole bezpiecznie. Biorąc pod uwagę, że obowiązek szkolny obejmuje około 1,5 mln uczniów i uczennic, daje to prawie pół miliona osób, które uczą się i dorastają w poczuciu zagrożenia.
Co więcej, nie jest to tylko młodzież LGBTQ+, to każda osoba, która w powszechnym mniemaniu odstaje od normy. Aż 83 proc. ankietowanych mówi o tym, że w ich szkole jest przynajmniej jedna osoba, do której mogą zwrócić się o pomoc. Niestety tylko jedna piąta uczniów i uczennic bierze udział w warsztatach i akcjach dotyczących równości, np. Tęczowych Piątkach. Działania tych szkół dają jednak nadzieję na zmianę na lepsze.
Cały tekst „Oto najbardziej przyjazne LGBTQ+ szkoły w Polsce. Autor rankingu mówi, jak placówki mogą się zmienić” – TUTAJ
Źródło: www.natemat.pl
x x x
„Krytyka Polityczna” – Jędrzej Dudkiewicz, Czego dowiedzieliśmy się z tegorocznego Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+?
Oto fragmenty artykułu Karoliny Słowik, zamieszczonego dzisiaj (30 maja 2022 r.) przez „Gazetę Wyborczą”, w wersji papierowej noszącego tytuł „Furtka Czarnka”, zaś na stronie internetowej gazety – „W całej Polsce brakuje dyrektorów szkół. Czarnek ma rozwiązanie”:
[…] Koniec maja to czas rozstrzygania konkursów na dyrektorów szkół. W Gdańsku w tym roku zorganizowano ich 60. – Do czterech nikt się nie zgłosił, więc będziemy je organizować ponownie – mówi rzecznik prasowy gdańskiego ratusza Patryk Rosiński. – 20 z tych konkursów ogłosiliśmy przymusowo: 16 dyrektorów zdecydowało się przejść na emeryturę, chociaż mogliby dalej uczyć, a czterem skończyła się kadencja i nie zdecydowali się wystartować ponownie – wymienia Rosiński.
To problem zauważalny także w innych miastach. Do tej pory brakowało nauczycieli, teraz brakuje także chętnych do objęcia stanowiska dyrektora lub wicedyrektora szkoły.
Bycie dyrektorem? To się nie opłaca
– Zarabiamy często mniej niż nauczyciele, albo niewiele więcej: o 200, 300 zł na rękę. A odpowiedzialność jest ogromna – mówi Adam Perzyński, dyrektor SP nr 27 w Gdańsku. Podkreśla, że wicedyrektorów brakuje przede wszystkim, bo ich zarobki najbardziej odbiegają od tych nauczycielskich.[….]
Ale przyczyna kryzysu kadrowego jest nie tylko finansowa. Według forsowanej przez resort nowelizacji prawa oświatowego, nazywanej „lex Czarnek”, szkoły i ich dyrektorzy mają podlegać większej kontroli kuratorów. – Ludziom nie chce się kopać z koniem. Próby wprowadzenia „lex Czarnek” wywołały w środowisku atmosferę strachu i niepewności. Dyrektorzy boją się, że warunki pracy będą coraz trudniejsze, i odchodzą – mówi Marek Pleśniar, szef biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, które skupia ok. 6 tys. dyrektorów z całej Polski.
Powierzenie stanowiska dyrektora bez konkursu
Sytuacją zdaje się martwić też resort edukacji. W środę podczas prezentowania specustawy dotyczącej pomocy dla Ukraińców minister edukacji Przemysław Czarnek zapowiedział, że znajdzie się tam zapis o zatrudnianiu dyrektorów szkół – bez konieczności przeprowadzania konkursów – po otrzymaniu pozytywnej opinii organu nadzorującego, czyli kuratora oświaty.[…]
Co dokładnie zapisane jest w projekcie, który w czwartek przeszedł już przez pierwsze czytanie w Sejmie? Jeśli samorządowi nie uda się znaleźć dyrektora do 2 września, czyli przeprowadzić z sukcesem konkursu, może przedłużyć powierzenie tego stanowiska dotychczasowemu dyrektorowi lub wicedyrektorowi, lub nauczycielowi tej szkoły, jeśli nie ma ona wicedyrektora. Potrzebna jednak będzie pozytywna opinia kuratora oraz opinia rady pedagogicznej i rady szkoły. Powierzenie ma trwać nie dłużej niż do 31 sierpnia 2023, ale nie krócej niż jeden rok szkolny. [..]
Takie były intencje. A co wyszło? – Do tej pory powierzenie p.o. dyrektora miało być uzgadniane z kuratorium. Teraz poszli na twardo: potrzebna jest zgoda. Ci dyrektorzy, którzy się nie spodobają, zgody na przedłużenie nie dostaną. Wybrani zostaną ci, którzy się będą podobać. Kurator de facto staje się decydentem – komentuje Marek Pleśniar z OSKKO.
– Takie rozwiązania znamy już z projektu „lex Czarnek”. Teraz robią sobie furtkę do podobnych praktyk i korzystają z kryzysu, z zamieszania, egzaminów. Nie zauważyliśmy tego, nie zdążyliśmy oprotestować – przyznaje.[…]
Cały tekst „W całej Polsce brakuje dyrektorów szkół. Czarnek ma rozwiązanie” – TUTAJ
Źródło: www.wyborcza.pl
Wczoraj (26 maja 2022 r.) „Portal Samorządowy” zamieścił informację zatytułowaną „Kolejny sprzeciw wobec zmian w awansie zawodowym nauczycieli”. Oto jej fragmenty:
Wolny Związek Zawodowy „Forum – Oświata” negatywnie zaopiniował ministerialna koncepcję zmian w Karcie Nauczyciela. „Oceniamy ten projekt jako szkodliwy dla środowiska nauczycielskiego. Dalsze jego procedowanie jest całkowicie bezzasadne” – stwierdzono w piśmie do ministra edukacji i nauki. […]
Źródło: wsww.wzzfo.pl
„Nie podzielamy państwa optymistycznych stwierdzeń, że zmiany zawarte w projekcie ustawy są korzystne dla nauczycieli oraz że mają na celu uproszczenie i odbiurokratyzowanie systemu zawodowego nauczycieli” – stwierdzili przedstawiciele Wolnego Związku Zawodowego „Forum – Oświata” w opinii do projektu nowelizującego Kartę nauczyciela. […]
Związkowcy nie podzielili też argumentu odbiurokratyzowania systemu awansu zawodowego nauczycieli, wskazując, że w przypadku rozpoczynających karierę zawodową nauczycieli bez stopnia awansu zawodowego papierologia zostaje zastąpiona częstą oceną pracy, która warunkuje możliwość ubiegania się o stopień nauczyciela mianowanego.
Zauważyli, że taka procedura dopuszczenia do wykonywania zawodu podważa kwalifikacje zdobyte w trakcie studiów przez nauczyciela przygotowującego się do zawodu, a tym samym wiarygodność dyplomu ukończenia studiów wyższych. […]
Przedstawiciele WZZ zwrócili również uwagę na brak precyzyjnie sformułowanych kryteriów oceny pracy nauczyciela na poziomie ustawy. Sprzeciwili się także próbie wprowadzenia godziny dostępności nauczyciela w szkole, argumentując to tym, że każdy nauczyciel jest dostępny dla uczniów, realizując swoje obowiązki w ramach pensum. […]
Cała informacja „Kolejny sprzeciw wobec zmian w awansie zawodowym nauczycieli” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
x x x
Przypominamy o wyrażonych już wcześniej stanowiskach dwu głównych nauczycielskich związków zawodowych:
ZNP negatywnie opiniuje projekt nowelizacji Karty Nauczyciela! – TUTAJ
Oświatowa „Solidarność” zażądała natychmiastowego odwołania ministra Czarnka – TUTAJ
Oto zamieszczona dzisiaj (25 maja 2022 r.) na oficjalnej stronie MEiN informacja:
[…]
Do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych zostały skierowane projekty rozporządzeń Ministra Edukacji i Nauki zmieniające rozporządzenia w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego. Konsultacje potrwają do 24 czerwca 2022 r. Ewentualne uwagi można przesyłać również na adres
sekretariat.dpnp@mein.gov.pl.
Edukacja dla bezpieczeństwa – proponowane zmiany
Przedmiot edukacja dla bezpieczeństwa jest obowiązkowo realizowany w klasie VIII szkoły podstawowej oraz w klasie I szkół ponadpodstawowych (liceum ogólnokształcącym, technikum i branżowej szkole I stopnia) w wymiarze 1 godziny tygodniowo. Aktualne wyzwania i zagrożenia wymagają uzupełniania celów kształcenia i treści nauczania o kwestie związane z obronnością państwa, nabyciem umiejętności strzelectwa oraz przygotowaniem uczniów do radzenia sobie z zagrożeniami wywołanymi działaniami wojennymi.
Zaprojektowane zmiany w podstawie programowej edukacji dla bezpieczeństwa zostały przygotowane z uwzględnieniem aktualnej liczby godzin zajęć tego przedmiotu oraz przy założeniu maksymalnego wykorzystania treści dotychczasowej podstawy programowej, np. w zakresie pierwszej pomocy czy reakcji na zagrożenia. Następnie zostały wskazane dodatkowe obszary działania w różnych sytuacjach zagrożenia, w tym kryzysowego i wojennego.
W zmienionym projekcie podstawy programowej edukacji dla bezpieczeństwa zaproponowano nowe obszary treści nauczania, tj.:
1.reagowanie w sytuacji zagrożenia działaniami wojennymi (tzw. survival, w tym miejsca schronienia),
2 .zasady pierwszej pomocy w sytuacji wystąpienia zagrożenia z użyciem broni konwencjonalnej,
3.edukacja obronna obejmująca:
-w przypadku szkoły podstawowej – wymagania z zakresu: terenoznawstwa, cyberbezpieczeństwa w wymiarze wojskowym, przygotowania do szkolenia strzeleckiego;
-w przypadku szkół ponadpodstawowych – wymagania z zakresu: reagowania w sytuacji zagrożenia działaniami wojennymi, cyberbezpieczeństwa w wymiarze wojskowym, szkolenia strzeleckiego.
W przypadku szkolenia strzeleckiego na poziomie szkoły podstawowej w projekcie zaproponowano wyłącznie teorię bezpiecznego obchodzenia się z bronią. Z kolei w szkołach ponadpodstawowych będzie ono obejmowało podstawy strzelania z częścią praktyczną prowadzoną z wykorzystaniem bezpiecznych narządzi do ćwiczeń strzeleckich, takich jak np. broń kulowa, pneumatyczna, repliki broni strzeleckiej (ASG), strzelnice wirtualne albo laserowe.
Szczegółowy zakres zmian w podstawie programowej edukacji dla bezpieczeństwa jest omówiony w uzasadnieniach projektów. Projekty zostały przygotowane we współpracy i w konsultacji z Ministerstwem Obrony Narodowej.
Proponuje się, aby zmieniona podstawa programowa edukacji dla bezpieczeństwa obowiązywała już od najbliższego roku szkolnego (2022/2023). W przypadku szkół ponadpodstawowych znajdujących się w powiatach, w których nie ma dostępu do wymienionych rodzajów strzelnic, realizacja tego wymogu będzie obowiązkowa od roku szkolnego 2024/2025. Do tego czasu szkoły mogą prowadzić zajęcia z tego zakresu w miarę dostępnych oraz poszerzających się co roku możliwości, m.in. dzięki realizowanemu od 2019 r. przez Ministerstwo Obrony Narodowej programowi „Strzelnica w powiecie”. […]
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/
UWAGA!
Pod tekstem cytowanej powyżej informacji na oficjalnej stronie MEIN zamieszczono linki do obu projektów rozporządzeń. Zobaczcie sami z jakim skutkiem zakończy się próba dotarcia do tych projektów:
My przeczytaliśmy taką informację:
I jak w takich warunkach mieć możliwość zapoznania się z projektami, aby uczestniczyć w konsultacjach? [WK]
Dzisiaj, na miesiąc przed datą realizacji tego zamierzenia, pragniemy poinformować osoby czytające „Obserwatorium Edukacji”, które nie śledzą także profili Anny lub Roberta Sowińskich, o interesującym wydarzeniu, jakie odbędzie się w Łodzi w sobotę 25 czerwca o godz. 11:00:
Oto tekst, zamieszczony na fejsbukowej stronie tego wydarzenia:
Zapraszamy do Łodzi, na spotkanie związane z premierą mojej najnowszej książki o planie daltońskim pt. „Zrozumieć plan daltoński. Listy do N.„
Spotkanie będzie prowadził profesor Roman Leppert znany w sieci z prowadzenia bardzo ciekawych spotkań edukacyjnych p.t.: Akademickie Zacisze.
Mam nadzieję spotkać moich znajomych, szczególnie tych, którzy wspierali mnie w roli autora. Miejsca wystarczy dla wszystkich chętnych. Aby jednak wygodnie Was ugościć potwierdzajcie „Wezmę udział” jeśli rzeczywiście uda Ci się dotrzeć do nas w czerwcu. Gdyby coś się zmieniło, wystarczy odznaczyć.
Wszystkich proszę o zaznaczenie „Zainteresowany” aby to spotkanie rozpropagować wśród fanów planu daltońskiego.
Spotkanie odbędzie się na terenie zrewitalizowanej części Łodzi, zwanej Księżym Młynem*. Po spotkaniu będzie okazja pozwiedzać, a kochających przyrodę odetchnąć w pobliskiej Palmiarni. Przy centrum, jest wygodne miejsce do zaparkowania samochodu.
Po spotkaniu będzie można zjeść lunch w pobliskiej restauracji, dajcie znać w wiadomości prywatnej, kto będzie chciał się przed spacerem posilić, abym mógł zarezerwować odpowiednią ilość miejsc.
Koszt lunchu około 30 zł.
Po spotkaniu też jesteśmy do Waszej dyspozycji, bo zarezerwowaliśmy sobie tę sobotę na daltońskie inspiracje
Źródło: www.facebook.com/events/
*Miejscem spotkania będzie Akademickie Centrum Designu, należące do Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, mieszczące się przy ulicy Księży Młyn 13/15, w budynku, zaprojektowanym w latach 1876–1877przez Hilarego Majewskiego, w którym od lat osiemdziesiątych XIX wieku działała – jako dwuletnia – szkoła elementarna dla dzieci i młodocianych robotników, zatrudnionych w fabryce Karola Scheiblera.
Foto: www.uml.lodz.pl
Ostatnią placówką oświatową, która miała tam do 2012 roku swoją siedzibę był Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 11, przez wiele poprzednich lat znany jako Zespół Szkół Handlowych nr 2, prowadzący kształcenie nie tylko w zawodach technik ekonomista i technik handlowiec, ale także technik księgarstwa. [WK]
Dyrektorko, Dyrektorze! Nadzór pedagogiczny może mieć dwa oblicza:
– stać się chłodną procedurą, w którą nauczyciele w ogóle się nie zaangażują,
– być źródłem wiedzy, którą wraz z nauczycielami wykorzystasz do rozwoju szkoły w przyszłości .
Na naszym webinarium dowiesz się, co zrobić, by w Twojej szkole go uspołecznić. Zapraszamy 25 maja o 12:00:
>na Zoom (rejestracja TUTAJ )
>na Facebooku (transmisja live – TUTAJ)
Przepisy wzmacniają coraz bardziej funkcję kontrolną nadzoru. Nie zabraniają jednak wykorzystania dyrektorskich działań badawczych do tego, by budować zbiorową skuteczność nauczycieli. Tym samym zaś poprawić jakość pracy szkoły.
Wiele szkół zainwestowało sporo energii w narzędzia ewaluacji wewnętrznej i wytworzyło nawyki, które pomagają zamienić strach przed hospitacją na wspólną z nauczycielami pracę. Dyrektorki i dyrektorów z uznanym w tym zakresie dorobkiem zaprosiliśmy jako prelegentki i prelegentów.
Dzięki nim dowiesz się o stosowanych w ich szkołach rozwiązaniach:
-jak połączyć aspekt kontrolny i wspierający nadzoru,
-jak dzięki nadzorowi wzmacniać uczenie się nauczycieli,
-jak tworzyć plan i dzielić się wnioskami z nadzoru, by stały się narzędziem rozwoju zawodowego,
-jak w procesie nadzoru obserwować uczenie się.
A przede wszystkim poznasz sprawdzone rozwiązania, które wypracowali praktycy!
Nasze prelegentki i prelegenci
>Jowita Panek – wieloletnia dyrektora szkoły, specjalistka w zakresie resocjalizacji informatyki i wf, absolwentka Szkoły Trenerów “SIEĆ” afiliowanej przy Polskim Towarzystwie Psychologicznym. Trenerka Kompleksowego Wspomagania Szkół, Trenerka Uważności i TUS.
>Anna Wojkowska – od 15 lat dyrektorka szkoły, nauczycielka matematyki i informatyki, certyfikowany trener oświaty. Trenerka wspomagania szkół i przedszkoli. Specjalistka w zakresie kompetencji kluczowych. >
>Dariusz Zelewski – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. św. Kazimierza w Kartuzach. Współpracuje z Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie jako asystent szkół w programie „Szkoła ucząca się” oraz konsultant Podyplomowych Studiów Liderów Oświaty. Doradza organizacjom pozarządowym w zakresie współpracy z administracją publiczną. Jest ekspertem ds. awansu zawodowego z listy Ministerstwa Edukacji Narodowej.
INFORMACJE ORGANIZACYJNE
REJESTRACJA
>Zachęcamy do zarejestrowania się na wydarzenie poprzez link: – TUTAJ https://rejestracja.ceo.org.pl/…/nadzor-pedagogiczny…
>To umożliwi pobranie zaświadczenia oraz udział w spotkaniu na Zoom i zadawanie pytań prelegentkom i prelegentom.
>Do wypełnienia zgłoszenia potrzeby jest numer RSPO. Zachęcamy, by wyszukiwać go poprzez wpisanie „nazwy swojej szkoły + RSPO” w wyszukiwarkę internetową
>Jeśli nie reprezentujesz żadnej placówki, w miejsce RSPO wpisz 0000.
ZAŚWIADCZENIA
>Wszystkie osoby biorące udział w wydarzeniu oraz zarejestrowane w naszym systemie będą mogły pobrać zaświadczenie.
>Link umożliwiający jego pobranie zostanie podany na czacie podczas webinarium (zarówno na Zoom, jak i na Facebooku)
>Zaświadczenia będą dostępne tylko i wyłącznie poprzez podany link, dlatego prosimy o zapisanie go.
>Aby usprawnić proces pobierania, zaloguj/zarejestruj się w serwisie przed wydarzeniem [TUTAJ]
Źródło: www.facebook.com/events
Fot. Marcin Stępień/Agencja Wyborcza.pl[www.lodz.wyborcza.pl/lodz/]
Ósmoklasiści wychodzą ze Szkoły Podstawowej nr 26 w Łodzi po zakończeniu egzaminu z języka polskiego
[…]
Egzamin ósmoklasisty. – Spodziewaliśmy się, że będzie któraś z trudniejszych lektur, jak „Pan Tadeusz” albo „Quo vadis”, dużo osób stawiało na „Balladynę”, a wyszło na to, że łatwiej być nie mogło – mówią ósmoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 26 w Łodzi. […]
Najwięcej emocji wśród uczniów budził temat wypracowania. Do wyboru były dwie formy: opowiadanie lub rozprawka.
W przypadku rozprawki na tegorocznym arkuszu egzaminacyjnym znalazł się motyw przyjaźni. Uczniowie mieli odpowiedzieć na pytanie, czy pomaga ona pokonywać trudności.
Wśród najczęściej wymienianych lektur, do których odnieśli się ósmoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 26, były „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego.[…]
Uczniowie nawiązywali także do utworów spoza kanonu lektur, takich jak „Harry Potter” czy „Wiedźmin”.
W opowiadaniu mieli za zadanie przedstawić historię, w której spędzają dzień z literacką postacią z jednej z lektur, a wspólna przygoda zmusza do refleksji. Tutaj prym wiódł „Mały Książę”. Trudno było znaleźć osobę, która poszłaby w innym kierunku. Niektórzy mówili, że stres spowodował, że nie chcieli szukać daleko, a tak było najłatwiej. Inni, że nie chcieli ryzykować, a tego nie dało się zepsuć. Jeden z chłopaków przyznał szczerze, że tylko tę lekturę przeczytał. […]
Przed ósmoklasistami jeszcze dwa testy – z matematyki i języka angielskiego, które odbędą się kolejno w środę i czwartek. Wyniki egzaminów będą znane 1 lipca, a od 4 lipca 8-klasiści będą mogli jeszcze zmienić swoje preferencje w rekrutacji do szkół średnich. Jak podaje Urząd Miasta Łodzi, w szkołach podstawowych prowadzonych przez samorząd jest 6372 uczniów klas 8.
Cały tekst „Egzamin ósmoklasisty z języka polskiego w Łodzi. Prościej być nie mogło’” – TUTAJ
Źródło: www.lodz.wyborcza.pl/lodz/
x x x
Arkusz egzaminacyjny – język polski 24 maja 2022 rok – TUTAJ
Foto: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/
Powitanie ministra Przemysława Czarnka na progu Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 26 w Lublinie.
Wizyta ministra Przemysława Czarnka w Szkole Podstawowej Specjalnej nr 26 w Lublinie
Minister Przemysław Czarnek odwiedził Szkołę Podstawową Specjalną nr 26 im. Janusza Korczaka w Lublinie. Podczas wizyty rozmawiał z przedstawicielami władz lokalnych i samorządowych, gronem pedagogicznym oraz radą rodziców na temat poprawy warunków pracy w placówce oraz rozwoju szkolnictwa specjalnego w Lublinie.
Ważnym punktem wizyty szefa MEiN w Szkole Podstawowej Specjalnej nr 26 były rozmowy na temat poprawy warunków pracy w placówce oraz rozwoju szkolnictwa specjalnego w Lublinie. W dyskusji z udziałem Ministra Edukacji i Nauki uczestniczyli: Wojewoda Lubelski Lech Sprawka, przedstawiciele Urzędu Miasta w Lublinie i Kuratorium Oświaty w Lublinie, dyrekcja i grono pedagogiczne szkoły oraz rada rodziców. […]
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/
x x x
Minister Przemysław Czarnek otworzył wirtualną strzelnicę w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Lublinie
Szef MEiN otworzył wirtualną strzelnicę w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. Zbigniewa Herberta w Lublinie. Inwestycja została dofinansowana ze środków programu MON „Strzelnica w powiecie”. Pozwala na wzbogacenie oferty kształcenia w klasach mundurowych. […]
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/
x x x
W Uniwersytecie Medycznym w Lublinie […] odbyła się konferencja podsumowująca pilotażowy program profilaktyki krótkowzroczności u dzieci #DobrzeWidzieć. Minister Przemysław Czarnek zapowiedział, że program będzie kontynuowany, ponieważ wyniki badań klinicznych są niepokojące. […]
– Jeśli chcemy unikać problemów społecznych, to musimy ten program rozszerzyć na całą Polskę po to, aby w porę zapobiegać i wskazywać konkretne kierunki terapii i leczenia – wskazywał.
Wyniki pilotażu wspólnie z Ministrem Edukacji i Nauki przedstawili: Rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prof. dr hab. n. med. Wojciech Załuska, Prorektor UM w Lublinie ds. Umiędzynarodowienia, Cyfryzacji i Promocji prof. dr hab. n. med. Robert Rejdak oraz Lubelska Kurator Oświaty Teresa Misiuk.
Źródło: www.facebook.com/ministerstwo.edukacji.nauki/
Więcej – TUTAJ
Wczoraj (20 maja 2022 r.) na portalu OKO.press został zamieszczony tekst, którego główną częścią jest zapis rozmowy Julii Theus z Iriną Makarową –mieszkającą w Polsce od 27 lat Ukrainką, która jako wolontariuszka pomaga dzieciom – uciekinierom z Ukrainy. Oto fragmenty zapisu tej rozmowy:
[…] Irina Makarowa pochodzi z Czernihowa, miasta na północy Ukrainy. Mieszka w Warszawie. Do Polski przeprowadziła się 27 lat temu, kiedy wyjechała na studia. Ma polskie korzenie, jej babcia była Polką.
Z wykształcenia jest pedagożką i nauczycielką prac technicznych oraz fizyki, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Pracuje w firmie, która podlega instytutowi Polskiej Akademii Nauk. Po pracy jeździ do jednej z warszawskich szkół podstawowych, gdzie pracuje jako wolontariuszka. Pomaga dzieciom, które uciekły przed wojną z Ukrainy, przygotować się do egzaminu ósmoklasisty.
Rozmawiamy o tym, że ukraińskie dzieci zaledwie po trzech miesiącach pobytu w Polsce muszą zdawać egzaminy i uzyskiwać promocję. Muszą też przystąpić do egzaminu z ośmiu lat nauki języka polskiego, co graniczy z absurdem.
Julia Theus, OKO.press: Dlaczego pomaga pani w szkole?
Irina Makarowa: Dzieci, które uciekły z Ukrainy przed wojną, znalazły się nagle w obcym kraju, zostawiły swoje domy, bliskich. Chodzą do nowej szkoły, na lekcje prowadzone w języku, którego nie rozumieją. Czują się nieswojo, a w dodatku zaraz muszą zdawać egzaminy. Chcę im pomóc.
Kiedy wybuchła wojna w Ukrainie, a w moim rodzinnym mieście, Czernihowie, toczyły się największe walki, zachorowałam. Przez kilka dni nie mogłam wyjść z domu, pomóc ludziom, którzy uciekali do Polski. Czułam się winna. Myślałam sobie, moi przyjaciele walczą o życie, kryją się w schronach przed bombami, a ja siedzę bezczynnie w Warszawie.
Przyjęłam do domu dziewczynę, która uciekała podczas bombardowania z Kijowa. Pomagałam na tyle, ile mogłam, ale czułam niedosyt. I zgłosiłam się na wolontariat do szkoły. […]
W polskich szkołach uczy się teraz 200 tysięcy dzieci z Ukrainy. Ale ile jest ich w pani szkole?
Kilkanaścioro. Dołączyły do dwóch polskich klas. Na początku wojny uczniów z Ukrainy było więcej, ale wróciły do kraju. Na przykład chłopiec z Łucka pojechał z rodzicami do domu, jak tylko Rosjanie przestali zrzucać tam bomby.
Po lekcjach dzieci z Ukrainy mają dodatkowe zajęcia wyrównawcze, żeby nadrabiać materiał. Tylko, że część z nich nic nie rozumie.
Na przykład dziewczynki, które pochodzą z okolic Doniecka i mówią tylko po rosyjsku. Dzieci, które pochodzą z zachodniej Ukrainy, są w stanie zrozumieć język polski, jeżeli mówi się wolno. Bo ukraiński i polski są podobne.
Ale ogromny problem ze zrozumieniem czegokolwiek mają dzieci, które pochodzą z rosyjskojęzycznych terenów. To cała lewobrzeżna Ukraina — południe, wschód i obwód czernichowski. W Czernihowie większość ludzi mówi po rosyjsku. Tak samo jest w obwodzie charkowskim czy sumskim. W Mariupolu po rosyjsku mówili wszyscy. A przecież to właśnie tereny atakowane przez Rosjan, z których ucieka najwięcej ludzi z dziećmi.
Dzieci, które mówią tylko po rosyjsku, mają więc w polskich szkołach najtrudniej?
Zdecydowanie. Szybko integrują się z polskimi dziećmi, ale rozumieją niewiele. […]
Jak zatem dzieci z Ukrainy mają zdawać egzaminy? Według danych resortu edukacji, w tym roku do egzaminu ósmoklasisty ma przystąpić 7 tysięcy dzieci z Ukrainy. I mimo tego, że nie znają języka polskiego, zdać egzamin z ośmiu lat nauki tego przedmiotu.













