
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Dzisiaj (22 czerwca 2022 r.) „Portal Samorządowy” zamieścił informację o wynikach najnowszego badania „Barometr Edukacji Niepublicznej”. Oto obszerne fragmenty tego materiału – w tym dwie grafiki:
Zero optymizmu w szkołach niepublicznych. Jest cały zestaw powodów
Nie 6,1, jak rok temu, nie 3,8, jak jeszcze w marcu, a dokładnie 0 wyniosła tym razem wartość indeksu optymizmu wśród dyrektorów szkół niepublicznych. Oznacza to, że żaden z respondentów nie oczekuje poprawy sytuacji w kolejnych miesiącach. Co więcej, ponad 61 proc. spodziewa się pogorszenia sytuacji. Według Społecznego Towarzystwa Oświatowego (STO – badanie „Barometr Edukacji Niepublicznej”), źródłem tych prognoz są m.in.: inflacja i wzrost kosztów funkcjonowania szkół oraz pogłębianie się już istniejących problemów, wynikających z działań władz oświatowych.[…]
„0” – tyle wyniosła wartość Indeksu Optymizmu w czwartej edycji badania „Barometr Edukacji Niepublicznej”, które zostało przeprowadzone w dniach 13-15 czerwca wśród 78 dyrektorów szkół niepublicznych – podstawowych, ponadpodstawowych i artystycznych – przez Społeczne Towarzystwo Oświatowe (STO).
To najniższy wynik indeksu od początku badania, a więc od I edycji z sierpnia-września 2021 r., kiedy wyniósł on 6,1. W edycji listopad-grudzień 2021 r. osiągnął on wartość 5,6, a w marcu 2022 r. – 3,8. Obecny wynik oznacza, że dyrektorzy nie widzą przesłanek zmian na lepsze. Dalszego pogorszenia sytuacji spodziewa się 61,6 proc. ankietowanych.[…]
W mojej szkole najlepiej
Na tle oceny sytuacji w oświacie dużo lepiej przedstawia się ocena jej we własnych szkołach. Dokładnie połowa dyrektorów ocenia ją jako raczej dobrą (43,6 proc.) lub zdecydowanie dobrą (6,4 proc.), a prawie co trzeci ankietowany uważa, że nie jest ona ani dobra, ani zła. Co trzeci jest też zdania, że położenie jego szkoły nie uległo zmianie w ciągu ostatniego roku. […]
Kadry to skarb, przepisy – zmartwienie
Podobnie jak w przypadku poprzednich edycji badania, dyrektorzy odpowiadali też na pytania o największe zagrożenia oraz wyzwania szkoły. Wśród zagrożeń po raz kolejny najwięcej z nich (82,1 proc.) wymieniło potrzebę zadbania o stabilną sytuację kadrową szkoły. Z tym że odsetek tak myślących dyrektorów był o ponad 5 proc. wyższy niż jeszcze w marcu 2022 r. (66,9 proc.).
Ważniejsze niż w poprzednich edycjach okazało się też zadbanie o dobrostan psychofizyczny nauczycieli (56,4 proc.) i – jak poprzednio – konieczność wsparcia psychologiczno-pedagogicznego uczniów (55,1 proc.).[…]
Cały tekst „Zero optymizmu w szkołach niepublicznych. Jest cały zestaw powodów” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
x x x
Więcej szczegółowych informacji o tym badaniu na stronie Społecznego Stowarzyszenia Oświatowego: „Wyniki 4. edycji badania Barometr Edukacji Niepublicznej” – TUTAJ
Źródło: www.sejm.gov.pl
„Portal Samorządowy” poinformował wczoraj (21 czerwca 2022 r.) o decyzjach sejmowej Komisji Edukacji i Sportu w sprawie najnowszego projektu kolejnej zmiany w Karcie Nauczyciela. Oto pierwsza część tego materiału:
Awans zawodowy nauczycieli przegłosowany. Zmiany wejdą od września
Posłom opozycji parlamentarnej nie udało się odrzucić projektu zmian w awansie zawodowym w całości ani w części. Nie udało się też doprowadzić do wysłuchania publicznego. Projekt nowelizacji Karty nauczyciela został przyjęty z minimalnymi poprawkami, ale nie z tymi, o które tak opozycji chodziło. Wkrótce głosowanie w Sejmie, a potem zapewne realizacja w szkolnej praktyce.
>Komisja edukacji, nauki i młodzieży przyjęła podczas pierwszego czytania projekt nowelizacji Karty nauczyciela.
>Nowelizacja dotyczy zmian w systemie awansu zawodowego, ale zahacza również o wynagrodzenia nauczycieli oraz wprowadza obowiązkową godzinę pracy w szkole.
>Zmiany wejdą już od 1 września 2022 r., ale resort edukacji uspokaja – dla osób, które rozpoczęły awans będzie okres przejściowy. […]
Cały tekst „Komisja edukacji, nauki i młodzieży przyjęła podczas pierwszego czytania projekt nowelizacji Karty nauczyciela” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
Więcej szczegółów na ten temat przeczytacie w tekście Moniki Sewastianowicz: „Tylko mianowany i dyplomowany – Sejm już pracuje nad nowym systemem awansu nauczycieli”, zamieszczonym także wczoraj przez portal Prawo.pl – TUTAJ
Oto fragmenty tekstu zamieszczonego dzisiaj (21 czerwca 2022 r.) na „Portalu Samorządowym”:
Foto: sp24.kielce.eu[www.portalsamorzadowy.pl]
Posiłki dla uczniów będą na nowych zasadach. RIO wyjaśnia
Dyrektor Miejskiego Zespołu Oświaty i Zdrowia w Barczewie Barbara Szałaj Borowiec zwróciła się do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Olsztynie o wyjaśnienie kwestii organizacji posiłków w szkołach podstawowych w myśl nowych przepisów, a także zasad odpłatności za nie. […]
Olsztyńska Izba przypomniała na wstępie zmiany w organizacji posiłków w szkołach wynikają z dodania m.in. art. 106a do ustawy Prawo oświatowe, który wejdzie w życie 1 września 2022 r. Zgodnie z tym przepisem szkoła podstawowa będzie miała obowiązek zapewnienia uczniom jednego gorącego posiłku w ciągu dnia i stworzenia im możliwości jego spożycia w czasie pobytu w szkole. Skorzystanie z tego posiłku będzie dobrowolne i odpłatne. Różnica polega głównie na tym, że do tej pory szkoły mogły, ale nie miały obowiązku zorganizować stołówki. […]
– W zakresie zasad ustalania odpłatności i zasad wnoszenia tej odpłatności przepisy prawa nie zmieniły się. Przy ustalaniu odpłatności za posiłki, o których mowa w art. 106a u.p.o. należy stosować zasady wynikające z art 106. ust 3.6 u.p.o., a więc: wysokość opłat za posiłki w szkole ustala dyrektor szkoły w porozumieniu z organem prowadzącym, a do opłat wnoszonych za korzystanie przez uczniów z posiłku nie wilcza się wynagrodzeń pracowników i składek naliczanych od tych wynagrodzeń oraz kosztów utrzymania stołówki – zwrócił uwagę zastępca prezesa RIO w Olsztynie Bogdan Gaber.
Izba wskazała, że zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że zasada odpłatności za posiłki w szkole oznacza, że rodzice pokrywają tzw. wsad do kotła, czyli równowartość surowców wykorzystywanych do ich przygotowania. I przepisy te stosuje się również w sytuacji, gdy szkoła – nie posiadając kuchni – organizuje wyżywienie dla uczniów, sprowadzając posiłki z zewnątrz. […]
– Rodzic lub opiekun prawny ucznia powinien dokonywać odpłatności za posiłek do wysokości tzw. „wsadu do kotła”. W sytuacji zapewnienia uczniom posiłku w formie cateringu organ prowadzący ma obowiązek pokrycia wydatków związanych z przygotowaniem i dowozem posiłków do zorganizowanej stołówki. Obowiązujący od 1 września 2022 r. art 106a dotyczy jedynie szkół podstawowych. Przepisy dotyczące wyżywienia w przedszkolach nie zmieniły się – podsumował Bogdan Gaber.
Cały tekst „Posiłki dla uczniów będą na nowych zasadach. RIO wyjaśnia” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
Na portalu „Projektujemy Przyszłość” zamieszczono przed tygodniem (14 czerwca 2022r.) warte upowszechnienia zestawienie tekstów o edukacji, autorstwa ekspertów – bardziej i mniej znanych osób:
Dlaczego edukacja jest ważna?
Przez ostatnie tygodnie w mediach społecznościowych pokazywaliśmy Wam różne perspektywy spojrzenia na to, dlaczego edukacja jest ważna! Na Facebooku i Instagramie (zachęcamy do śledzenia naszych profili), pod hasztagiem #edukajcajestwazna, na to pytanie opowiadali nam eksperci – nauczyciele, dyrektorzy i praktycy związani z edukacją. Zachęcamy Was do zapoznania się z ich perspektywą i podzielenia się w mediach społecznościowych swoimi przemyśleniami na ten temat.
„Dobra edukacja to dialog pomiędzy potrzebami ucznia a wyzwaniami współczesnego świata.”
„Nie potrzebujemy edukacji, która zniewala. Potrzebujemy edukacji, która wyzwala.”
„Dobra edukacja kryje się w codziennych, drobnych sprawach – celowości działań, refleksji oraz uczeniu się w dialogu z innymi i ze światem.”
„Zewsząd słyszymy, że musimy zadbać o “przyszłość edukacji”, a przecież wyzwaniem jest to, co dzieje się “tu i teraz”. Mądra zmiana potrzebna jest szkole dziś. Zaprojektujmy ją wspólnie.”
„Potrzebujemy edukacji, która wyjaśnia młodym ludziom otaczający ich świat i daje moc, by go zmieniać.”
„Edukacja jest ważna, ponieważ daje wolność i przestrzeń do działania. Buduje świadomość i poczucie własnej wartości. Kreuje odwagę i refleksyjność. Edukacja jest paszportem do przyszłości. Dbajmy o swoją edukacyjną tożsamość.”
„Nowoczesna edukacja opiera się na budowaniu relacji, nieustannym rozwijaniu własnych kompetencji oraz pasji. Tylko nauczyciel, który wierzy, że zmieniając edukację, zmienia świat, jest w stanie to czynić.”
Agata Karolczyk-Kozyra
„Edukacja czyni człowieka wolnym – bo pomaga zrozumieć. Rozumienie świata, zachodzących w nim zjawisk i procesów, to droga do podjęcia właściwych życiowych decyzji, dokonania własnych wyborów i podążania wybraną ścieżką.”
„Edukacja to szczęście, wartość. To dla moich uczniów i dla mnie otwarte drzwi. Jeśli przez nie przejdziesz, będziesz miał nieograniczone możliwości wyboru, będziesz smakował, odkrywał, a przede wszystkim rozumiał świat. Edukacja to ciągłe bycie z drugim człowiekiem – uczniem, nauczycielem, mentorem.”
Monika Szulkowska
nauczycielka angielskiego i polskiego w Szkole Podstawowej nr 14
z Oddziałami Dwujęzycznymi w Inowrocławiu
„Edukacja pochodzi od łacińskich słów: educare – opiekować się, hodować i educere – wydobywać, podnosić. Edukacja więc to rozwój, spotykanie się z ludźmi, którzy stają się naszymi mentorami, uczenie się z nimi i uczenie się od nich. To wspólne działania, realizacja pasji i budowa relacji. Dzięki edukacji odnajdujemy siebie i swoje miejsce w świecie.”
Justyna Bober
nauczyciel-konsultant CEN w Suwałkach,
ambasadorka Wiosna Edukacji
„Jeżeli chcę, aby moi uczniowie byli aktywni – sama jestem aktywna. Jeżeli chcę, aby moi uczniowie pomagali – sama pomagam. Jeżeli chcę, aby moi uczniowie uśmiechali się przychodząc do mnie na lekcje – sama obdarzam ich swoim uśmiechem. Bo nauczyciel musi być autentyczny, w tym co robi.”
Joanna Gadomska
Wielkopolski Nauczyciel Roku 2021
„Edukacja jest ważna na każdym etapie życia człowieka. To dzięki niej możesz nie tylko podążać za zmiana, ale być jej częścią. Dokonywać zmian i świadomie ewoluować i rozwijać się.”
Agnieszka Ogiegło
wicedyrektor w Szkole Podstawowej nr 7 im. T.Kościuszki w Kłodzku,
Superbelfer, Ambasador eTwinning Polska
„To, co bezpośrednio wszystkich nas dotyczy, powinno stanąć w centrum naszego zainteresowania. Prowadząc diagnostykę procesów edukacyjnych od lat, zauważam, że w wielu przypadkach systemowa szkoła nie spełnia swoich założeń. Nie uczy – wyręcza się edukacją nieformalną, nie podąża za zmiennymi potrzebami podopiecznych oraz nie organizuje twórczego i przyjaznego środowiska pracy uczniów i nauczycieli – realizuje program, który zweryfikowany przez rzeczywistość, okazuje się nieaktualny i nieprzystawalny. Edukacja wymaga zmian.”
dr Anna Przyborska-Borkowicz
specjalistka innowacji pedagogicznych i oddolnych inicjatyw oświatowych,
założycielka platformy edukacyjnej wiesz.to!
Tekst zaczerpnięty z portalu „Projektujemy Przyszłość”, gdzie znajdują się także zdjęcia autorów tych cytatów
– TUTAJ
Źródło: www.projektujemyprzyszlosc.pl
Na portalu Prawo.pl zamieszczono dzisiaj (20 czerwca 2022r.) informację autorstwa Krzysztofa Sobczaka, zatytułowaną „Minister: Ponad 5 mld zł na inwestycje edukacyjne z Polskiego Ładu”. Oto jej obszerne fragmenty:

Screen z filmowej relacji[www.youtube.com]
Przemysław Czarnek przemawia podczas uroczystości wkopania łopaty pod budowę sali gimnastycznej przy Społecznej Szkole Podstawowej w Dąbrowie Wronowskiej
Z dwóch rozdań Polskiego Ładu przeznaczyliśmy 5,2 mld zł na inwestycje samorządowe w infrastrukturę edukacyjną – powiedział w poniedziałek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. I ocenił, że takich inwestycji w infrastrukturę edukacyjną jeszcze nie było. A wiceminister aktywów państwowych Jan Kanthak podkreślał, jest to możliwe dzięki współpracy rządu i samorządów.
Informację taką szef MEIN przedstawił w poniedziałek w uroczystości symbolicznego wkopania łopaty pod budowę sali gimnastycznej przy Społecznej Szkole Podstawowej w Dąbrowie Wronowskiejw woj. lubelskim.
Jak mówił, z tego rozdania z Polskiego Ładu w całej Polsce samorządowcy pozyskali 3,2 mld zł na inwestycje edukacyjne i okołoedukacyjne. A poprzedniego rozdania to było blisko 2 mld zł. – Razem na przestrzeni kilku miesięcy z pieniędzy rządowych na inwestycje samorządowe w infrastrukturę edukacyjną przeznaczyliśmy 5,2 mld zł – poinformował Czarnek.
Samorządy dostają pieniądze od rządu
Minister edukacji podkreślił, że placówka oświatowa w Dąbrowie Wronowskiej jest szkołą społeczną. – Była kiedyś samorządowa, ale jako niewielka została zlikwidowana przez poprzednie jeszcze władze. Dziś świetnie prowadzi ją stowarzyszenie. To jest też piękna współpraca burmistrza ze stowarzyszeniem, godna polecenia w całej Polsce, bo nie wszędzie współpraca między władzami samorządowymi a stowarzyszeniami prowadzącymi szkołę, tak się układa- stwierdził. […]
Źródło: www.prawo.pl
Więcej informacji na ten temat – „z pierwszej ręki” – na stronie MEiN:
Takich środków na inwestycje w infrastrukturę edukacyjną jeszcze nie było. Minister Przemysław Czarnek w Dąbrowie Wronowskiej – TUTAJ
Foto: www.audiovis.nac.gov.pl
Prymas kard. Stefan Wyszyński wraz z duchownymi podczas modlitwy u stóp ołtarza przed kościołem św. Anny przy ul. Krakowskie Przedmieście – Boże Ciało – 20 czerwca 1957 roku
Kontynuując tradycję wypracowaną w ostatnich latach, która polega na niezamieszczaniu w świąteczny czwartek „Bożego Ciała” żadnych bieżących materiałów o edukacji, ale publikowaniu moich felietonów lub – czasami – okolicznościowych esejów, których tematyka nawiązuje to tego święta, piszę i dzisiaj taki okolicznościowy esejo-felieton.
Mając w pamięci tezy ze środowego posta prof. Śliwerskiego o postępującej sekularyzacji społeczeństwa polskiego (pominę tu diagnozę przyczyn tego zjawiska), postanowiłem dzisiaj przypomnieć kilka, zapewne powszechnie mało albo wcale, nieznanych faktów z historii narodzin tego – wcale nie „odwiecznego” – święta. Posłużę się „gotowcami”, cytowanymi z innych – wiarygodnych – źródeł:
Święto to powstało w XIII w., w pełnym rozkwicie kultury średniowiecznej i wyraźnie nosi jej znamiona. Ludzie tamtych czasów rzadko przystępowali do Komunii św., nawet, jeśli mieli ku temu okazję. Wynikało, to z tego, że zalecenie soboru laterańskiego IV, aby przynajmniej raz do roku Komunię św. Przyjmować.
W 1263 r. wydarzyły się cuda eucharystyczne w Bolsenie i Orvieto. Największe jednak znaczenie przypisuje się widzeniom, jakie otrzymała mniszka św. Julianna z Cornillon. Pan Jezus domagał się od niej ustanowienia specjalnego święta Eucharystii. Brzmi to dość znajomo, kiedy przypomnimy sobie historię s. Faustyny, której Jezus objawił wolę ustanowienia święta Miłosierdzia Bożego.
Jej powiernikiem był Jacques Pantaleon z Troyes, późniejszy papież Urban IV, który bullą „Transiturus de hoc Mundo” z 11 sierpnia 1264 r., ustanowił właśnie Święto Najświętszego Ciała naszego Pana Jezusa Chrystusa. Liturgicznym opracowaniem święta zajęli się dominikanie, przy znaczącym udziale św. Tomasza z Akwinu.
Papieżowi nie udało się ogłosić bulli z powodu śmierci. Dokonał tego w 1334 r. papież Jan XXII, a papież Bonifacy IX polecił w 1391 r. wprowadzić święto Bożego Ciała wszędzie tam, gdzie jeszcze nie było ono obchodzone..
W Polsce pierwszy wprowadził to święto bp Nankier w 1320 r. w diecezji krakowskiej. W Kościele unickim – wprowadził je synod zamojski w 1720 r. Pod koniec XIV w. w Kościele katolickim w Polsce święto Bożego Ciała było obchodzone we wszystkich diecezjach. Od końca XV w. udzielano wówczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.
[Źródło: https://dzieje.pl/dziedzictwo-kulturowe/uroczystosc-bozego-ciala-w-kosciele-katolickim]
W Polsce po 1945 roku były różne okresy stosunku władz państwowych do procesji „Bożego Ciała”.
Pierwszych kilka powojennych lat upływało, tak jak w całym kraju, na kultywowaniu wspólnego kościelno-państwowego świętowania Bożego Ciała. Podobnie jak w okresie międzywojennym podczas procesji, kapłana, który niósł monstrancję, prowadzili przedstawiciele miejscowych władz. W 1945 r. podczas uroczystości Bożego Ciała w Katowicach w procesji bpa Stanisława Adamskiego prowadzili m.in. wicewojewoda Jerzy Ziętek, prezydent Katowic oraz starosta katowicki. Jest także dostępne zdjęcie z takiej procesji, w której gen. Piotr Jaroszewicz – ówczesny wiceminister Obrony narodowej prowadzi kardynała Augusta Hlonda z monstrancją. Pierwsze poważne ograniczenia tradycyjnego świętowania Bożego Ciała wystąpiły w 1949 r, kiedy powstała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza..
Od tego czasu władze komunistyczne podejmowali różne próby ograniczenia skali procesji Bożego Ciała, uważanej za najbardziej masową, powszechną i tradycyjną formę „demonstracji ulicznej”. Jedną z metod ograniczania frekwencji na tych uroczystościach było organizowanie tego dnia atrakcyjnych imprez i wycieczek.
Po 1990 roku w Polsce w procesjach Bożego Ciała w Warszawie, obok prymasa Polski kardynała Józefa Glempa, brali udział członkowie najwyższych władz państwowych z ówczesnym prezydentem Lechem Wałęsą. W innych miastach, miasteczkach i wsiach także miejscowi włodarze i politycy.
Włodzisław Kuzitowicz
Foto: Szymański/PAP[www.tvn24.pl]
Przemysław Czarnek przemawia podczas konferencji dla przyszłych nauczycielek i nauczycieli HiT w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w dawnym areszcie śledczym pry ul. Rakowieckiej w Warszawie.
Wczoraj (14 czerwca 2022 r.), z udziałem ministra Czarnka, odbyła się konferencja dla osób, które od września będą nauczały nowego przedmiotu „historia i teraźniejszość”. Poniżej zamieszczamy obszerne fragmenty informacji o jej przebiegu, zaczerpnięte ze strony TVN24.
Minister Czarnek chwali podręcznik do HiT i przypomina zbrodnie na żołnierzach wyklętych
[…]
We wtorek rano na konferencji zorganizowanej w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek spotkał się z nauczycielami historii oraz wiedzy o społeczeństwie, którzy od września będą uczyć też HiT. Na spotkanie z ministrem kuratoria zapraszały, informując, że minister „wskaże istotę nauczania historii Polski, natomiast twórcy podstawy programowej historia i teraźniejszość – prof. Mieczysław Ryba oraz dr Robert Derewenda – scharakteryzują koncepcję oraz metodykę nauczania nowego przedmiotu„.
Większą część krótkiego wystąpienia przez nauczycielami szef resortu poświęcił profesorowi Wojciechowi Roszkowskiemu, autorowi podręcznika do HiT. Jedynego jak dotąd, który przechodzi ministerialną procedurę dopuszczenia do użytku szkolnego.
– Podręcznik autorstwa profesora Wojciecha Roszkowskiego, który zobaczyłem wczoraj po raz pierwszy w testowej wersji, jest na końcowym etapie procedury dopuszczenia do użytku – przekazał Czarnek. Dodał, iż jest „przekonany, że będzie to znakomity podręcznik, z którego będą się uczyć najnowszej historii nowe, młode pokolenia Polaków„. […]
Nawiązując do miejsca, w którym spotkał się z nauczycielami, minister edukacji powiedział: – Za prawdę zawsze się płaci wielką cenę. Prawda zawsze dużo kosztuje. Żołnierze niezłomni zapłacili za nią najwyższą cenę, najwyższą cenę życia – dodał.
O walczących o niepodległość Polski żołnierzach mówił też, że „byli prześladowani przez kilkadziesiąt lat przez tych wszystkich, którzy mają dziś swoich potomków w różnych stacjach telewizyjnych„.
Jaki ma to związek z profesorem Roszkowskim? – Ale i dziś za prawdę trzeba płacić – powiedział minister. – Pan profesor Roszkowski, wybitny historyk, autor wielu publikacji, podręczników, ceniony przez nas wszystkich. Tylko dlatego, że napisał podręcznik do historii teraźniejszości, najnowszej, jest dziś hejtowany przez niekiedy też jego przyjaciół. Zobaczcie państwo: zawsze za prawdę trzeba płacić. Ale my tutaj jesteśmy po to, żeby przy prawdzie stać i stać przy panu profesorze Roszkowskim – podkreślił, a w namiocie, w którym odbywała się konferencja, rozległy się brawa.
Czarnek kontynuował: – Ci, którzy nazywają się liberałami, mają z wolnością tyle wspólnego, co ci, którzy tutaj mordowali żołnierzy niezłomnych. Nie znoszą prawdy. Nie znoszą samego faktu, że ktoś w ogóle chce o prawdzie mówić. I dlatego i HiT, i autorzy podstaw programowych i podręcznika są dziś hejtowani. Ja jestem przyzwyczajony, mi nie szkodzi – dodał. […]
Cały tekst „Minister Czarnek chwali podręcznik do HiT i przypomina zbrodnie na żołnierzach wyklętych” – TUTAJ
Źródło: www.tvn24.pl
*PROGRAM KONFERENCJI – TUTAJ
x x x
Foto: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/
Jedyne zdjęcie obrazujące ogólny widok miejsca tej konferencji
O konferencji poinformowała także oficjalna strona MEiN – „Za prawdę trzeba zapłacić – konferencja dotycząca nowego przedmiotu HiT z udziałem kierownictwa MEiN” – TUTAJ
Plik z Yoy Tube – wystąpienie ministra Przemysława Czarnka na konferencji – TUTAJ
Foto: www.glos.pl
Dariusz Martynowicz – nauczyciel języka polskiego w Małopolskiej Szkole Gościnności im. Tytusa Chałubińskiego w Myślenicach, podczas uroczystej Gali na Zamku Królewskim w Warszawie otrzymał tytuł Nauczyciela Roku 2021
Wczoraj (14 czerwca 2022 r.) Dariusz Martynowicz na swoim fejsbukowym profilu zamieścił taką oto, smutną, informację:
Dzisiaj pożegnałem się z rodzicami, a przede mną ostatnie dni pracy w Zespół Szkół – Małopolska Szkoła Gościnności – szkole prowadzonej przez Witold Kozłowski Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.
Z tej szkoły wraz ze mną odchodzi kilku naprawdę sensownych i świetnych nauczycieli. Kolejnych kilku wybiera się na urlopy dla poratowania zdrowia i urlopy bezpłatne. Nie wszyscy wrócą.
Spotkało mnie w tej szkole wiele dobra ze strony uczniów, uczennic i rodziców – jesteście wspaniali – i to im chciałbym przede wszystkim serdecznie podziękować.
Dziękuję za wsparcie wielu koleżankom i kolegom z pracy – z niektórymi połączyła mnie przyjaźń – będę tęsknić.
Odchodzę ze szkoły publicznej po 15 latach pracy.
Nie odchodzę z nauczycielstwa, ponieważ to moja pasja i nie potrafię zostawić zawodu, który kocham.
Idę jednak do przestrzeni, w której będę mógł z pasją, ale przede wszystkim ze spokojem i wsparciem, działać dalej i robić coś małego, ale jednak ważnego dla świata. Bo zawód nauczyciela taki jest – mimo różnych trudności, to naprawdę piękny zawód.
Nie mam wątpliwości. Jeśli obecne trendy się utrzymają, nie będzie realnego dialogu z nauczycielami, jeśli uczący będą dostawać… 4-procentowe podwyżki, a w szkołach zamiast kultury współpracy, dialogu i wsparcia, nasilać się będzie kultura kontroli, strachu i zarządzania, nauczycieli (nie mówię nawet o tych dobrych) … po prostu niedługo już nie będzie.
Źródło: www.facebook.com/DarekkM
x x x
Niechaj tłem dla tej – jednostkowej zdawałoby się – decyzji będzie wywiad, jaki „Głosowi Nauczycielskiemu”, z okazji dwudziestolecia przyznawania tytułu „Nauczyciele Roku”, udzielił jego pierwszy posiadacz – Grzegorz Lorek.
Zamieszczamy tylko dwa fragmenty tego tekstu, odsyłając do pełnej wersji na stronę GN:
Foto: www.glos.pl
Grzegorz Lorek – „Nauczyciel Roku 2002”, nauczyciel biologii w I Liceum Ogólnokształcącym w Lesznie
Z Grzegorzem Lorkiem, Nauczycielem Roku 2002, nauczycielem biologii w I Liceum Ogólnokształcącym im. Rodu Leszczyńskich w Lesznie, rozmawia Jarosław Karpiński
Mija 20 lat, od kiedy Głos Nauczycielski zaczął przyznawać tytuł Nauczyciela Roku. Został Pan w 2002 r. pierwszym laureatem naszego Konkursu. Jak Pan wspomina tamten czas, co szczególnie utkwiło Panu w pamięci?
– To było jeszcze przed epoką smartfonów. Nawet w Unii Europejskiej wtedy nie byliśmy, poczta mailowa dopiero raczkowała, na pewno nie było mediów społecznościowych. Przypominam sobie małą, kameralną, „rodzinną” uroczystość. Byłem zdziwiony otrzymanym tytułem i dziennikarze byli zdziwieni, bo pytali mnie, ile zarabiam, a ja nie wiedziałem. Nie dlatego, że byłem taki zamożny, tylko po prostu nie miało to dla mnie jakiegoś specjalnego znaczenia. Przypominam też sobie, że o dostaniu się do grona finalistów Konkursu Nauczyciel Roku 2002 dowiedziałem się będąc z uczniami na Rugii. Zadzwonił do mnie wtedy chyba dyrektor szkoły, a może uczniowie zostali wcześniej zawiadomieni. W każdym razie byliśmy w trakcie realizacji programu turystycznego „Trzy wyspy – Wolin, Uznam, Rugia”. Na Rugii była nawet mała impreza z tego tytułu, że zostałem wyróżniony. […]
Jak z dzisiejszej perspektywy widzi pan rolę Nauczyciela Roku w środowisku, w dyskursie publicznym poświęconym edukacji?
– Odkąd zostałem Nauczycielem Roku, doświadczyłem 12 systemów ministerialnych, ministerstwo edukacji trzy razy zmieniało nazwy, ale ja nie poczułem żadnych istotnych zmian. Nazwisk następujących po sobie ministrów nie jestem w stanie wymienić w kolejności. Ale jestem przekonany, że – wbrew temu, co się mówi – te cztery tryby systemu edukacji, a więc nauczyciele, uczniowie, rodzice oraz organy zarządzające na czele z MEiN nie są kompatybilne, nie współpracują. Brak jest myślenia wspólnotowego, może poza nauczycielami i uczniami, choć nauczyciele też pracują solo. Świat osób, które zarządzają edukacją, kompletnie nie jest zainteresowany pracą nauczycieli.[…]
Cały wywiad „Grzegorz Lorek, Nauczyciel Roku 2002: Nic dwa razy się nie zdarzy, trzeba przeżyć swoje życie po swojemu” – TUTAJ
Źródło: www.glos.pl
Foto: archiwum RZ/Centrum Zdrowia Tuchów[www.rynekzdrowia.pl]
„Portal Samorządowy”, opierając się na publikacji „Dziennika Gazety Prawnej”, zamieścił dzisiaj (14 czerwca 2022 r.) materiał informacyjny, zatytułowany „Psycholog w każdej szkole? Będzie problem ze skompletowaniem kadry”. Oto jego obszerny fragment:
Dyrektorzy placówek wskazują, że nie ma terapeutów, chętnych do pracy. Plany MEiN niewiele mogą zmienić. Szkoły w dużych miastach może i sobie poradzą. Te w mniejszych będą miały problem ze skompletowaniem kadry.
Od września liczba specjalistów w szkołach ogólnodostępnych ma wzrosnąć z obecnych 22 tys. do 38 tys., a od 1 września 2024 r. – do 51 tys.
Przy założeniu, że pensum specjalistów liczy 22 godziny tygodniowo, oznacza to co najmniej 8,25 godzin dla psychologa, 8,25 godzin dla pedagoga specjalnego oraz 16,5 godzin dla pozostałych specjalistów.
Pytanie, który ze specjalistów zdecyduje się na ułamkowy etat. Na dodatek pieniądze dużo niższe niż wolnym rynku.
„Dziennik Gazeta Prawna” wskazuje, że założenia resortu są ambitne – od września liczba specjalistów w szkołach ogólnodostępnych ma wzrosnąć z obecnych 22 tys. do 38 tys., a od 1 września 2024 r. – do 51 tys.
„Co to oznacza w praktyce? Jak tłumaczy MEiN, jeśli np. w szkole uczy się 180 uczniów, a obecnie ma ona 11 godzin dla pedagoga i 11 godzin dla logopedy, to zgodnie z przepisami przejściowymi od najbliższego września powinna mieć co najmniej 1,5 etatu specjalisty” – pisze „DGP”.
Jak tłumaczy, przy założeniu, że pensum specjalistów liczy 22 godziny tygodniowo, oznacza to co najmniej 8,25 godzin dla psychologa, 8,25 godzin dla pedagoga specjalnego oraz 16,5 godzin (łącznie) dla pozostałych specjalistów (pedagoga, logopedy lub terapeuty pedagogicznego).
„A to nic innego, niż zatrudnianie na ułamkowe etatu. Pytanie, który ze specjalistów się na to zdecyduje, skoro praca w szkole może oznaczać bieganie z jednej placówki do drugiej? Zatem ogromny wysiłek w skali miesiąca, by dostać pieniądze za cały etat” – mówi cytowany przez dziennik Marek Pleśniar, dyrektor Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. […]
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
Foto: Bartosz Bańka/Agencja Wyborcza.pl[www.wiadomosci.gazeta.pl]
Na portalu eDziecko zamieszczono w piątek 10 czerwca 2022 r. artykuł Anity Skotarczyk, zatytułowany „Oceny wystawione. Czy trzeba chodzić do szkoły? Wielu uczniów chciałoby odpuścić”.
Oceny wystawione. Wielu uczniów zastanawia się, czy trzeba chodzić do szkoły, skoro lada moment zaczynają się wakacje, a nauczyciele już oficjalnie wpisali wszystkie stopnie do dziennika. Jednak nadal – do ostatniego dnia przed zakończeniem roku – w szkołach odbywają się lekcje, które co prawda przyjmują charakter nieco luźniejszy. Wystawienie ocen końcowych nie zwalnia uczniów z obecności na zajęciach. […]
Oceny wystawione. Czy trzeba chodzić do szkoły?
Oceny wystawione i wpisane do dziennika, średnia policzona, zachowanie również podsumowane. Czy trzeba chodzić do szkoły? Pytają uczniowie, którzy już na horyzoncie widzą wakacje. Obecność na zajęciach, które mają miejsce po fakcie wystawienia ocen, jest wciąż obowiązkowa i każdy nauczyciel ma prawo nadal prowadzić lekcje, robić podsumowania, czy wprowadzać nowe zagadnienia. Cały czas jest sprawdzana także obecność i ten fakt odnotowany w dzienniku. Natomiast jeśli Rada Pedagogiczna już się odbyła, to teoretycznie frekwencja się już nie liczy, ale to od podejścia uczniów i nauczycieli w konkretnych placówkach zależy to, jak te ostatnie dni wyglądają.
Faktem jest, że do zwołania Rady muszą być już wystawione wszystkie oceny – zarówno z przedmiotów, jak i z zachowania, a także powinny zostać rozstrzygnięte wszystkie inne problematyczne kwestie związane z uczniami, a także ich frekwencją.
Prawo oświatowe a nieobecność na zajęciach
Zgodnie z prawem oświatowym na dzieciach oraz młodzieży szkolnej od 7. do 18. roku życia spoczywa obowiązek szkolny. Niedopełnienie tego obowiązku przez ucznia podlega karze. Organ miejscowy administracji publicznej właściwy do spraw edukacji (zazwyczaj referat ds. edukacji w urzędzie miasta bądź gminy) może nałożyć na rodziców karę grzywny w celu przymuszenia dziecka do realizowania tego obowiązku. W skrajnych przypadkach sąd opiekuńczy może nawet pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej.
Nieobecności się zdarzają, choroba, przyczyna losowa – jednak musi ona zawsze zostać wytłumaczona i wyjaśniona przez rodzica. W żadnym artykule ustawy czy rozporządzenia, ani też w żadnym statucie szkolnym nie znajdziemy informacji odnośnie możliwości nie uczęszczania na zajęcia po wystawieniu ocen, nawet jeśli są już to lekcje w nieco luźniejszej formie.
Zostało już kilka dni do wakacji – odliczanie ruszyło
Koniec roku szkolnego 2021/2022 zbliża się wielkimi krokami. Widmo późnego wstawania, lenistwa, wakacyjnych wyjazdów i spotkań wyłania się zza horyzontu. Koniec roku szkolnego wyznaczono na 24 czerwca (piątek) bieżącego roku, czyli wakacje potrwają od 25 czerwca do 31 sierpnia. Oznacza to, że uczniowie będą mieli 66 dni odpoczynku od nauki. Jednak dobra informacja jest taka, że już za niespełna tydzień przed uczniami jeszcze jeden długi weekend. Dokładnie za tydzień, 16 czerwca będziemy obchodzić Boże Ciało (wolne od pracy i nauki), a kolejny dzień, czyli piątek – również jest dniem wolnym od zajęć szkolnych. Uczniowie i młodzież szkolna będą mieć długi weekend – na równo tydzień przed oficjalnym zakończeniem roku szkolnego.
Cały tekst „Oceny wystawione. Czy trzeba chodzić do szkoły? Wielu uczniów chciałoby odpuścić” – TUTAJ
Źródło: www.edziecko.pl













