Archiwum kategorii 'Aktualności'

Foto: Shutterstock.com[www.wysokieobcasy.pl]

 

 

Dzisiaj (9 sierpnia 2022 r.) na stronie „Radia Szczecin” zamieszczono taką informację:

 

 

W polskich szkołach jest miejsce dla ukraińskich uczniów

 

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek powiedział, że polskie szkoły są przygotowane na przyjęcie od września 200-300 tysięcy dzieci z Ukrainy. Jak mówił, w polskich szkołach jest miejsce dla ukraińskich uczniów.

 

– Jesteśmy systemowo przygotowani do tego. Mamy bardzo elastyczny system stworzony z organami prowadzącymi, z samorządami – zapewnił Przemysław Czarnek.

 

Minister zaznaczył, że ewentualne problemy mogą pojawić się w wielkich miastach jak Warszawa czy Kraków, gdzie ewentualnie zbyt wiele osób zwróci się do dyrektora tej samej szkoły o przyjęcie.

 

Wtedy będziemy wskazywać inne szkoły, gdzie można będzie ewentualnie przyjąć dzieci ukraińskie – wyjaśnił szef resortu edukacji.

 

Przemysław Czarnek powiedział, że według danych resortu edukacji w Polsce jest około 700-800 tysięcy ukraińskich dzieci w wieku szkolnym. Minister dodał, że około 500-600 tys., które są w Polsce, jest w systemie zdalnym i łączy się zdalnie ze szkołami na Ukrainie.

 

 

Źródło: www.radioszczecin.pl

 

 



W piątek 5 sierpnia 2022 r., na stronie MEiN zamieszczono informację, która powinna zainteresować przede wszystkim osoby związane ze szkolnictwem zawodowym – ale nie tylko:

 

 

Plan działań w zakresie kształcenia i szkolenia zawodowego na lata 2022-2025

 

Rada Ministrów przyjęła opracowany przez MEiN, we współpracy z innymi resortami, Plan działań w zakresie kształcenia i szkolenia zawodowego na lata 2022-2025. Celem działań ujętych w dokumencie jest przygotowanie pracowników na potrzeby nowoczesnej gospodarki. To kontynuacja reformy kształcenia zawodowego, która rozpoczęła się w 2019 r. Plan działań uwzględnia wyzwania stojące przed kształceniem zawodowym wynikające z przemian gospodarczych, rozwoju nowych technologii i postępującej cyfryzacji.

 

Najważniejsze działania ujęte w Planie obejmują m.in.:

 

>wzmocnienie współpracy z przedstawicielami pracodawców w dalszym rozwoju kształcenia zawodowego w poszczególnych branżach,

 

>bieżące dostosowywanie oferty i treści kształcenia zawodowego, we współpracy z pracodawcami, wynikające ze zmian technologicznych i wyzwań związanych z cyfryzacją,

 

>zwiększanie dostępu do nowych zawodów dla uczniów z różnymi rodzajami niepełnosprawności,

 

>poszerzenie oferty kwalifikacji rynkowych,

 

>utworzenie  branżowych centrów umiejętności – ośrodków kształcenia, szkolenia i egzaminowania w poszczególnych branżach,

 

>przygotowanie kolejnych materiałów multimedialnych do kształcenia zawodowego wykorzystujących nowe technologie,

 

>zwiększenie wykorzystania nowych technologii podczas egzaminów zawodowych,

 

>przyjęcie dodatkowych rozwiązań dotyczących możliwości elastycznego zatrudniania w szkołach specjalistów z rynku,

 

>zwiększenie dostępu do szkoleń branżowych realizowanych u pracodawców dla obecnych nauczycieli zawodu,

 

>promocję najlepszych nauczycieli kształcenia zawodowego oraz ich włączenie w działania upowszechniające innowacje w kształceniu zawodowym,

 

>uruchomienie portalu internetowego prezentującego dostępne zawody oraz ułatwiającego współpracę szkół z pracodawcami,

 

>organizację europejskiego konkursu umiejętności – Euroskills w 2023 r.

 

>zwiększenie udziału samorządów województw w działaniach służących rozwojowi kształcenia zawodowego i wdrażaniu Zintegrowanej Strategii Umiejętności na poziomie regionalnym.

 

 

 

Źródło:  www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/

 

 

Więcej – patrz na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów:

 

Plan działań w zakresie kształcenia i szkolenia zawodowego na lata 2022-2025. Informacja na temat działań planowanych na rzecz realizacji zalecenia Rady z dnia 24 listopada 2020 r. w sprawie kształcenia i szkolenia zawodowego na rzecz zrównoważonej konkurencyjności, sprawiedliwości społecznej i odporności (2020/C 417/01) – TUTAJ

 

 



 

Minister Edukacji i Nauki podpisał rozporządzenia zmieniające podstawę programową kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej i szkół ponadpodstawowych w zakresie edukacji dla bezpieczeństwa. Zmiany zaczną obowiązywać od najbliższego roku szkolnego.

 

W przypadku zajęć ze strzelectwa przewidziany został trwający dwa najbliższe lata szkolne okres przejściowy. Oznacza to, że zmieniona podstawa programowa edukacji dla bezpieczeństwa w zakresie umiejętności strzeleckich z wykorzysta- niem broni kulowej, pneumatycznej, replik broni strzeleckiej (ASG), strzelnic wirtualnych albo laserowych będzie realizowana począwszy od roku szkolnego 2024/2025.

 

W przypadku szkół, które na terenie danego powiatu:

 

mają dostęp do broni kulowej, pneumatycznej, replik broni strzeleckiej (ASG), strzelnic wirtualnych albo laserowych – wymóg ten jest realizowany od roku szkolnego 2022/2023;

 

nie mają dostępu do broni kulowej, pneumatycznej, replik broni strzeleckiej (ASG), strzelnic wirtualnych albo laserowych – wymóg ten jest realizowany w roku szkolnym 2022/2023 i 2023/2024 w miarę istniejących możliwości.

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/

 

 

 

Tekst Rozporządzenia MEiN wprowadzającego nową podstawę programową w przedmiocie „Edukacja dla bezpieczeństwa”, skierowanego do podpisu ministra  – TUTAJ



 

Od 1 września 2022 r. rozpocznie się wdrażanie pierwszego etapu standaryzacji zatrudniania w przedszkolach i szkołach m.in. nauczycieli pedagogów specjalnych. W związku z tymi zmianami dookreślono wymagania kwalifikacyjne dla tej grupy nauczycieli. Proponowane zmiany zostały ujęte w projekcje nowelizacji rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 sierpnia 2017 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli (Dz. U. z 2020 r. poz. 1289).

 

Zgodnie z projektowanymi zmianami na stanowisku pedagoga specjalnego w przedszkolach i szkołach ogólnodostępnych i integracyjnych będzie można zatrudnić nauczyciela posiadającego:

 

>jednolite studia magisterskie na kierunku pedagogika specjalna lub

 

>jednolite studia magisterskie lub studia pierwszego lub drugiego stopnia, w zakresie pedagogiki specjalnej lub

 

>jednolite studia magisterskie lub studia pierwszego i drugiego stopnia w zakresie pedagogiki oraz ukończony kurs kwalifikacyjny lub studia podyplomowe w zakresie pedagogiki specjalnej lub w zakresie edukacji włączającej.

 

Do 31 sierpnia 2026 r. na stanowisku nauczyciela pedagoga specjalnego będzie można zatrudnić również osobę, która:

 

>posiada kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w przedszkolu i klasach I-III szkoły podstawowej, a ponadto ukończyła studia podyplomowe w zakresie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka – dotyczy to przedszkoli ogólnodostępnych i integracyjnych,

 

>posiada kwalifikacje do pracy w przedszkolach, szkołach ogólnodostępnych i integracyjnych posiada kwalifikacje do pracy w przedszkolach, szkołach ogólnodostępnych i integracyjnych określone w przepisach oraz ukończyła kurs kwalifikacyjny lub studia podyplomowe w zakresie pedagogiki specjalnej.

 

Projekt nowelizacji rozporządzenia zmienia również wymagania dotyczące kwalifikacji nauczycieli przedszkoli, szkół i oddziałów specjalnych zorganizowanych w podmiotach leczniczych. Ta grupa nauczycieli nie będzie zobowiązana do posiadania kwalifikacji w zakresie pedagogiki leczniczej czy terapeutycznej.

 

Projekt rozporządzenia wraz z uzasadnieniem i OSR 

 

Podstawa prawna
Ustawa z dnia 12 maja 2022 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1116).

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/

 

 



Foto: www.sp4.bedzin.pl

 

Wczoraj (1 Sierpnia 2022 r.) „tematem dnia” portalu < Prawo.pl > był tekst, zatytułowany „Pokazowa lekcja konieczna do awansu – oceniać będzie komisja”.  Oto jego fragmenty:

 

Jednym z warunków uzyskania wyższego stopnia awansu przez nauczyciela będzie przeprowadzenie zajęć pokazowych – komisja oceni, jak pedagog radzi sobie z prowadzeniem lekcji. Jeżeli nie za dobrze, jego droga do awansu zostanie wydłużona o dwa lata.

 

Od września nauczyciel będzie odbywał przygotowanie do zawodu, po czym obligatoryjnie przystąpi do egzaminu na nauczyciela mianowanego – przygotowanie będzie trwać 3 lata i 9 miesięcy. Dłużej, jeżeli mu się nie uda. Zmianami w Karcie Nauczyciela Sejm zajmie się już w przyszłym tygodniu. […]

 

W drugim roku odbywania przygotowania do zawodu nauczyciela, przed dokonaniem oceny pracy, nauczyciel będzie obowiązany przeprowadzić zajęcia, w wymiarze co najmniej 1 godziny, w obecności: dyrektora szkoły, mentora, doradcy metodycznego albo nauczyciela konsultanta albo przedstawiciela organu sprawującego nadzór pedagogiczny albo nauczyciela dyplomowanego, który naucza tego samego przedmiotu lub prowadzi ten sam rodzaj zajęć, z tej samej lub innej szkoły.

 

Kolejne takie zajęcia przeprowadzi w ostatnim roku odbywania przygotowania do zawodu. Nauczyciel, który uzyska co najmniej dobrą ocenę pracy, będzie obowiązany przeprowadzić zajęcia, w wymiarze 1 godziny, w obecności komisji powołanej przez dyrektora szkoły, w skład której wejdą: dyrektor szkoły, jako jej przewodniczący, ekspert z listy ekspertów prowadzonej przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania, doradca metodyczny albo nauczyciel konsultant albo nauczyciel dyplomowany, który naucza tego samego przedmiotu lub prowadzi ten sam rodzaj zajęć, z tej samej lub innej szkoły.

 

Na wniosek nauczyciela, w pracach komisji będzie mógł brać udział w charakterze obserwatora również przedstawiciel związku zawodowego wskazanego w tym wniosku. […]

 

Każdy z członków komisji będzie oceniał spełnienie przez nauczyciela ww. kryteriów, przyznając łącznie za wszystkie kryteria maksymalnie 10 punktów. Komisja wyda pozytywną opinię, jeżeli średnia arytmetyczna otrzymanych przez nauczyciela punktów wyniesie co najmniej 5. Komisja podejmie rozstrzygnięcie w obecności co najmniej dwie trzecie składu swoich członków. […]

 

 

 

Cały tekst „Pokazowa lekcja konieczna do awansu – oceniać będzie komisja”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło:  www.prawo.pl/oswiata/

 



W piątek  29 lipca 2022 r. „Portal Samorządowy” zamieścił informację o wiele mówiącym tytule, której fragmenty udostępniamy poniżej:

 

Solidarność nie zapomniała – chce głowy ministra Czarnka

 

Minister Czarnek kłamie. Od początku swojego urzędowania niczego nie zrobił dla nauczycieli, dlatego Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zwróciła się z wnioskiem do premiera o odsunięcie pana Przemysława Czarnka od pełnienia funkcji ministra edukacji i nauki. Oczekujemy, że w pilnym trybie rząd rozpatrzy nasz wniosekstwierdziła Monika Ćwiklińska, rzecznik prasowy oświatowej Solidarności, wywołując kwestię dymisji ministra na nowo. […]

 

W oczach członków naszego związku pan minister Czarnek utracił zaufanie oraz wiarygodność. Na pytanie, co minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek od początku swojego urzędowania zrobił dla nauczycieli, odpowiedź brzmi: nic. Przynajmniej nic dobrego – mówi Monika Ćwiklińska, rzecznik prasowy KSOiW NSZZ „Solidarność”.

 

Dlatego Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zwróciła się z wnioskiem do premiera o odsunięcie pana Przemysława Czarnka od pełnienia funkcji ministra edukacji i nauki. Oczekujemy, że w pilnym trybie rząd rozpatrzy nasz wniosek – dodaje. […]

 

W swoim wystąpieniu twierdzi, że minister Czarnek w wypowiedziach medialnych kłamie. Wprowadza w błąd opinię publiczną, mówiąc, że proponował, aby nauczycielskie wynagrodzenia wzrosły o 36 proc., ale związki zawodowe się na to nie zgodziły. Tymczasem minister zaproponował, że zwolni z pracy 50 000 nauczycieli, a następnie ich pracę oraz wynagrodzenie przekaże tym, którzy zostaną..[…]

 

Wskazała również, że minister Czarnek, realizując swoje sztandarowe hasło „trzeba wzmocnić status, prestiż zawodu nauczyciela”, dokonał pseudowaloryzacji płac nauczycielskich od 1 maja o 4,4 proc., podczas gdy w tym czasie inflacja przekroczyła już 15 proc. Zapowiedział też podniesienie płacy dla nauczycieli, którzy rozpoczną pracę w zawodzie, ale trudno uznać za podwyżkę, raczej rozpaczliwą pogoń za płacą minimalną w kraju. […]

 

Dokładnie rok temu z podobnym apelem do premiera wystąpili już związkowcy skupieni w Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz w Wolnym Związku Zawodowym „Forum – Oświata”. Dymisji ministra Czarnka żądała w tym czasie również opozycja parlamentarna. Jak wiadomo – bezskutecznie. […]

 

 

Cały tekst „Solidarność nie zapomniała – chce głowy ministra Czarnka” – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

 

 

 

Monika Ćwiklińska – rzeczniczka prasowa Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” podczas wystąpienia, utrwalonego w pliku filmowym na Yoy Tube  –  TUTAJ

 

 

Źródło: http://www.solidarnosc.org.pl/oswiata/index.php?lang=pl

 

 



Foto:www.tvtrend.pl

 

                                        Marcin Wiącek – Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim gabinecie

 

 

Wczoraj (26 lipca 2022 r.) , na oficjalnej stronie RPO, zamieszczono ważny dla nauczycieli komunikat, którego najistotniejsze fragmenty zamieszczamy poniżej – odsyłając jego do jego pełnej wersji na stron RPO:

 

 

Uczniowie szkół podstawowych ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi mogą być dyskryminowani

 

Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek zgłasza problem ministrowi edukacji i nauki Przemysławowi Czarnkowi.

 

W ramach współpracy z samorzecznikami-osobami w spektrum autyzmu RPO przedstawiono problem stosowania w klasach IV-VIII szkoły podstawowej oceny klasyfikacyjnej zachowania ucznia. Mając na względzie również dzieci i młodzież z innymi niepełnosprawnościami niż wynikające ze spektrum autyzmu – bezpośrednio przekładającymi się na zachowanie się w szkole – samorzecznicy postulują zastąpienie obecnych rozwiązań opisowym modelowaniem postaw prospołecznych.

 

W ich ocenie, obecnie przepisy nie uwzględniają specyfiki funkcjonowania w szkole uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi i nie służą realizacji założeń edukacji włączającej.

 

Nie gwarantują zwłaszcza, że zachowania wynikające bezpośrednio z niepełnosprawności, a mogące być odebrane jako trudne i „niegrzeczne” przez nauczycieli i innych pracowników szkół, nie zaważą na ostatecznej ocenie zachowania na świadectwie szkolnym. […]

 

Edukacja włączająca skupia się na pełnym i skutecznym uczestnictwie, dostępności, udziale oraz osiągnięciach wszystkich uczniów, zwłaszcza tych, którzy z różnych powodów są wykluczeni lub zagrożeni zepchnięciem na margines. Umieszczanie uczniów z niepełnosprawnościami w klasach ogólnodostępnych bez jednoczesnych zmian strukturalnych, dotyczących np. kwestii organizacyjnych, programu nauczania, strategii kształcenia i uczenia się, nie stanowi włączenia uczniów niepełnosprawnych w rozumieniu Konwencji. […]

 

Co mówią obecne przepisy 

 

Ocenę zachowania uczniów reguluje ustawa o systemie oświaty. Ocenianie polega na rozpoznawaniu przez wychowawcę oddziału, nauczycieli oraz uczniów danego oddziału stopnia respektowania przez ucznia zasad współżycia społecznego i norm etycznych oraz obowiązków ze statutu szkoły. Szczegółowe zasady formułuje rozporządzenie MEiN w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych. […]

 

Czytaj dalej »



Foto: www.ckziu.slupsk.pl

 

 

„Serwis Samorządowy PAP” zamieścił w miniony piątek (22 lipca 2022 r.) informację o projekcie zmiany w rozporządze- niu, które powinno zainteresować uczniów i nauczycieli szkół zawodowych:

 

 

Jest projekt noweli rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych

 

Uczniowie powtarzający ostatnią klasę technikum lub branżowej szkoły I stopnia, mający zdane egzaminy zawodowe lub egzamin czeladniczy, będą zwolnieni z ponownego odbywania zajęć z kształcenia zawodowego – zakłada projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. […]

 

Projektowana zmiana przepisów rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 lutego 2019 r. w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych przewiduje, że „zwolnienie ucznia będzie następowało, jeżeli uczeń ten w wyniku klasyfikacji końcowej otrzymał pozytywne oceny klasyfikacyjne ze wszystkich obowiązkowych zajęć edukacyjnych z zakresu odpowiednio teoretycznego kształcenia zawodowego (w tym zajęć realizowanych na turnusie dokształcania teoretycznego młodocianych pracowników) lub praktycznej nauki zawodu oraz zdał odpowiednio egzaminy zawodowe w zakresie wszystkich kwalifikacji wyodrębnionych w zawodzie, w którym się kształci, lub egzamin czeladniczy w zawodzie, w którym się kształci”.

 

Takim uczniom w dokumentacji przebiegu nauczania będzie się wpisywać odpowiednio „zwolniony” albo „zwolniona” oraz numer certyfikatu zawodowego (certyfikatów zawodowych w przypadku zawodów dwukwalifikacyjnych) albo numer świadectwa czeladniczego. […]

 

 

Źródło: www.samorzad.pap.pl

 

 

Projekt rozporządzenia wraz z uzasadnieniem i „Oceną skutków regulacji” – TUTAJ

 

 

 



Foto: iStock[www.prawo.pl/oswiata/]

 

Dyrektor będzie mógł karać uczniów za wykroczenia – ustawa podpisana

 

Wagarowanie, zniszczenie ławki, drobna kradzież – o takich czynach szkoła nie będzie musiała zawiadamiać policji ani sądu rodzinnego. Zamiast tego dyrektor nałoży na ucznia środki wychowawcze – np. każąc mu posprzątać klasy lub pomalować zniszczoną ścianę. Zmiany przewidziane w nowelizacji prawa o postępowaniu w sprawach nieletnich mają obowiązywać od 1 września 2022 r.

 

Ustawa została ostatecznie uchwalona przez Sejm 7 lipca br. po tym, jak w zeszłym tygodniu odrzucił ją Senat. Teraz podpisał ją prezydenta Andrzej Duda. […]

 

Nowe przepisy dotyczyć mają jedynie drobnych spraw – czyli czynów karalnych niebędących ściganymi z urzędu przestępstwami lub przestępstwami skarbowymi. Jeżeli uczeń zostanie przyłapany na popełnieniu wykroczenia (nowa ustawa będzie dotyczyć wszystkich wykroczeń, a nie tylko kilku, enumeratywnie wskazanych) na terenie szkoły, dyrektor będzie mógł zastosować wobec niego środek oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia, ostrzeżenia ustnego albo ostrzeżenia na piśmie, przeproszenia pokrzywdzonego, przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania określonych prac porządkowych na rzecz szkoły. […]

 

Cały tekst „Dyrektor będzie mógł karać uczniów za wykroczenia – ustawa podpisana”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 



Foto: E.Bożek[www.echodnia.eu/podkarpackie/]

 

 

Po upublicznieniu informacji o inicjatywie  ministra sportu i turystyki, aby zmienić przepisy w sprawie zwalniania uczniów z lekcji wf w taki sposób, by mogli to robić tylko lekarze specjaliści, pojawiło się kilka komentarzy – nie tylko ze środowiska medyków. Oto kilka fragmentów wybranych publikacji:

 

 

Strona dziennika „RZECZPOSPOLITA”

 

Zwolnienia z WF tylko od specjalisty. Lekarze: bzdura

 

 […] – Co za bzdury! Zamiast zastanowić się, jak poprawić lekcje WF, przedstawiciel Ministerstwa Sportu i Turystyki chce kontrolować kwalifikacje lekarzy do wystawiania zwolnień. Minister Bortniczuk za przykład lekarza niespecjalisty podaje lekarza rodzinnego, czyli specjalistę z szeroką wiedzą pediatryczną napisał prof. Wojciech Szczeklik, anestezjolog, internista i immunolog, kierownik Kliniki Intensywnej Terapii i Anestezjologii w Wojskowym Szpitalu w Krakowie.

 

Smutne, panie ministrze – skomentowała z kolei dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Rodzinnej Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu oraz konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, wyliczając wady zaproponowanego rozwiązania. – Po pierwsze, lekarz rodzinny to specjalista. Po drugie, pomysł nic nie poprawi, ewentualnie zwiększy liczbę wizyt w prywatnych gabinetach lekarskich. Po trzecie, nie tędy droga, proszę poznać przyczyny, dlaczego dzieci nie chcą ćwiczyć na WF. Po czwarte, BMI nie jest dobrym wskaźnikiem u dzieci. Po piąte, dlaczego dzieci tyją? W skrócie – z powodu reklamowania fast foodów, braku edukacji zdrowotnej od przedszkola i nawyku aktywności fizycznej oraz nieatrakcyjności zajęć WF w szkołach – wyliczyła dr Mastalerz-Migas. […]

 

 

Cały tekst „Zwolnienia z WF tylko od specjalisty. Lekarze: bzdura”  –  TUTAJ

 

 

Źródło:  www.rp.pl/zdrowie

 

 

 

Portal OKO.press

 

Sport według Bortniczuka. Minister zabiega o aktywność na WF obrażając lekarzy POZ

 

[…]

 

Pomysł z aktywizacją polskich dzieci z pewnością zasługuje na uznanie, tylko czy nie lepiej byłoby się zastanowić, dlaczego tak wielu uczniów unika lekcji WF i spróbować działać w tym kierunku, by to zmienić? A już z pewnością nie należy przy okazji obrażać lekarzy rodzinnych uznając, że wystawione przez nich zaświadczenia są nie miarodajne. […]

 

NIK kontroluje WF

 

Problem unikania przez dzieci i młodzież nie jest w Polsce nowy. Wskazywały na to chociażby dwie kontrole NIK. We wnioskach pierwszej z nich z roku 2010 czytamy: „Ogólna ocena kontrolowanej działalności Najwyższa Izba Kontroli oceniła negatywnie kształcenie uczniów w skontrolowanych szkołach w zakresie wychowania fizycznego i zapewnianie warunków do uprawiania sportu szkolnego”…

 

I dalej: „Ocena negatywna wynika z zakresu i rosnącej skali stwierdzonych nieprawidłowości”.

 

Jedną z tych nieprawidłowości było zdaniem kontrolerów „niepodejmowanie, w trzech czwartych szkół, działań zapobiegających spadkowej tendencji aktywnego uczestnictwa uczniów w zajęciach wychowania fizycznego; Jedna trzecia ankietowanych przez NIK uczniów skontrolowanych szkół oświadczyła, że zajęcia wychowania fizycznego nie są dla nich interesujące, a udział w nich nie pomaga w osiągnięciu większej sprawności fizycznej”.

 

Poziom zajęć się nie poprawia

 

We wstępie do opisu wyników kolejnej kontroli z roku 2013 czytamy z kolei:

 

„Nie poprawia się poziom zajęć wychowania fizycznego w szkołach. W konsekwencji wciąż spada zainteresowanie uczniów sportową edukacją. W latach szkolnych 2009/10-2011/2012 absencja uczniów na lekcjach WF-u wynosiła: 10 proc. w szkołach podstawowych, 13 proc. w gimnazjach i 17 proc. w szkołach ponadgimnazjalnych.

 

Praktyka pokazuje jednak, że odsetek uczniów nieobecnych na zajęciach i niećwiczących – z powodu braku stroju, zwolnień lekarskich i usprawiedliwień od rodziców – jest o wiele większy.

 

W roku szkolnym 2012/2013 NIK przyjrzała się przez tydzień, w wybranych szkołach, zajęciom WF-u. Okazało się, że w klasach IV-VI nie brało w nich czynnego udziału 15 proc. uczniów, w gimnazjach 23 proc., a w szkołach ponadgimnazjalnych aż 30 proc. uczniów. Dzieci i młodzież jako główne powody unikania ćwiczeń wymieniały względy zdrowotne (35 proc.) oraz nieatrakcyjny sposób prowadzenia zajęć (31 proc.)”.

 

I dalej: „Z badań NIK wynika, że szkoły nie potrafią stworzyć ciekawej oferty programowej dla uczniów. Uczniowie wskazują, że nauczyciele nadmiernie preferują gry zespołowe (28 proc.) oraz ćwiczenia gimnastyczne (20 proc.). Z kolei inne formy zajęć – np. bieganie, taniec, aerobik, jazda na łyżwach, pływanie lub jazda na nartach, czy też aktywna turystyka – stanowią zaledwie margines wszystkich prowadzonych zajęć.

 

Uczniowie w ograniczonym stopniu mają też możliwość wyboru rodzaju ćwiczeń. Takie rozwiązania wprowadzono zaledwie w trzech podstawówkach w klasach IV-VI (15 proc. skontrolowanych szkół), niespełna połowie gimnazjów (44 proc.) i dwóch szkołach ponadgimnazjalnych (9 proc.). Nic dziwnego, że w ankiecie 25 proc. uczniów i rodziców uznało, że zajęcia z wychowania fizycznego nie przyczyniają się do zwiększenia sprawności fizycznej”. […

 

Warto by było przemyśleć czy zajęcia z WF muszą być oceniane w formie stopni. A jeśli już muszą, to może powinny być to stopnie za postęp w ćwiczeniach, a nie za osiągnięcia. Warto by też było pochylić się na tymi mniej wysportowanymi uczniami, by zachęcić ich do takich form ruchu, które sprawiają im przyjemność, a nie zniechęcić raz na zawsze do jakiegokolwiek wysiłku fizycznego.

 

Danuta Kozakiewicz, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 103 w Warszawie, jest przekonana, że pomysł Ministerstwa Sportu nie zachęci uczniów do uczestnictwa w lekcjach WF. Wręcz przeciwnie. „Metoda nakazów i zakazów na pewno tu nie zadziała. Raczej doprowadzi do sytuacji, w której dziecko będzie jeszcze bardziej unikało WF. To zrodzi bunt. Ruch stanie się czymś, co dziecko musi, a nie chce. Rodzice i uczniowie są sprytni i zawsze znajdą sposób, by obejść takie zalecenia” – powiedziała Danuta Kozakiewicz „Gazecie Wyborczej.

 

Czytaj dalej »