Proponujemy dziś lekturę z listopada ub. roku, którą przypomniał na Fecebooku dr hab. Jacek Pyżalski. Tekst autorstwa Joanny Cieśli, zatytułowany „Zadania z treścią”, został wtedy zamieszczony na portalu „Polityka Cyfrowa”. Oto jego fragmenty:

 

Jakiego nauczyciela potrzebuje współczesny uczeń? Takiego, który nauczy, ale też będzie ważną osobą w życiu młodego człowieka. Słowem: mentora.[…]

 

Mentor

Foto: www.google.pl

Robin Williams  jako John Keating w filmie Stowarzyszenie Umarłych Poetów

 

Polska oświata od lat przeżywa chroniczne reformowanie (teraz znów – według zapowiedzi rządu PiS – czeka ją trzęsienie ziemi) i niezmiennie cierpi na brak pieniędzy. Ale zwykle, gdy dyskutuje się o jej problemach, powraca ta sama pointa: bez dobrych nauczycieli, wychowawców, pedagogów nie będzie dobrej szkoły. Rzecz w tym, by były to osoby, które potrafią zainteresować wiedzą i skutecznie ją przekazać oraz uczyć, jak się uczyć. Ale też by były dla młodych ludzi życiowymi przewodnikami. Mentorami.[…]

 

Czytaj dalej »



1

 

Mając w pamięci fakt, iż 11 czerwca zapraszaliśmy na spotkanie poświęcone międzynarodowemu projektowi „Boys Reading – Chłopaki czytają” – „Obserwatorium Edukacji” zawitało dziś na Wydział Filologiczny UŁ, w którego nowoczesnej siedzibie spotkało się dzisiaj około 30 osób – głównie bibliotekarek i nauczycielek* łódzkich szkół, zainteresowanych tym projektem.

 

2

Od lewej: prof. J. Płóciennik, mgr A. Zatora, dr M. Wróblewski

 

Zebranych w sali 001, w imieniu realizatorów projektu, powitał prof. dr hab. Jarosław Płóciennik  – prorektor UŁ, kierownika Katedry Teorii Literatury na tej uczelni. Po nim prezentowali dotychczas zrealizowane zadania i obszernie informowali o mających jeszcze zaistnieć  w projekcie „Boys Reading – Chłopaki czytają” działaniach realizatorzy tego projektu: dr Michał Wróblewski  i doktorantka – mgr Anna Zatora – oboje także z tejże Katedry Teorii Literatury.

 

Czytaj dalej »



Pod środową relacją z XXX Podsumowania Ruchu Innowacyjnego w Edukacji, jak nazywają organizatorzy doroczną galę rozdawania certyfikatów w coraz bardziej wyszukanych tytułach  kategorii tych wyróżnień, zamieściłem – chyba trochę pod wpływem doraźnej emocji – takową deklarację: W najbliższym felietonie podzielę się moimi opiniami o tym wydarzeniu. Dziś emocje znacznie ostygły i coraz mniej jestem przekonany o tym, że to upublicznienie moich – z natury rzeczy subiektywnych – opinii ma jakiś pragmatyczny sens. W kręgu „twardych” fanów (a głównie fanek) dyrektora Janusza Moosa i tego wszystkiego, czego jest on pomysłodawcą i inspiratorem, będzie się mówiło o tym: „Psy szczekają, karawana idzie dalej”, a pozostali, którzy patrzą na te działania z rezerwą, a niektórzy zapewne i krytycznie – powiedzą: „I co to zmieni? Tak długo, jak kolejnym władzom (raz z lewa, raz z prawa, a czasami i z centrum – bez znaczenia), będą te działania – z jakiegokolwiek powodu –  „na rękę”, tak długo będą to firmowały i – w pewnym stopniu – także finansowały.”

 

Z tych to, wyłącznie, powodów ograniczę się więc do jednego wątku moich refleksji. Są nim moje wątpliwości co do oceny stopnia spełniania przez owe gale i rozdawane tam  statuetki, certyfikaty w ramkach i te młodociane baletniczki wręczające laureatom róże, założonego przed tym wydarzeniem, głównego celu. A jest nim, że przytoczę tekst podany przez organizatorów, Upowszechnienie na forum łódzkim i regionalnym osiągnięć innowacyjnych firm, instytucji, pracodawców, liderów edukacji, szkół, twórczych nauczycieli, uczniów.” W słownikach można znaleźć takie oto synonimy słowa „upowszechnienie”: „popularyzacja, rozkrzewienie, rozpowszechnienie, spopularyzowanie, umasowienie, wprowadzenie”. Pominąwszy te dwa ostatnie określenia – wszystkie poprzednie odmiany upowszechniania owych osiągnięć mogą dziś zostać zrealizowane głównie poprzez nagłośnienie tego tematu w mediach: przede wszystkim tradycyjnych (prasa – drukowana, radio, TV), a także w różnorodnych e-mediach społecznościowych. Jak wiadomo te ostatnie, aby jakikolwiek temat w nich zaistniał i był wśród ich odbiorców powszechnie znany (i „lajkowany”), nie wymagają organizowania imprez w Salach Lustrzanych żadnych pałaców – wystarczy, że ich użytkowników zainteresuje temat, lub że osoba w tym środowisku „znacząca” nada mu odpowiednią rangę.

 

Tak więc wróćmy do prasy, radia i telewizji – w skali „łódzkiej i regionalnej”. Jak myślicie – jak szerokim echem odbiła się ta impreza w owych lokalnych mediach? Wszak opiekę medialną, jak podali organizatorzy, sprawowały: TVP Oddział w Łodzi, Telewizja TOYA, czasopisma: Głos Nauczycielski, Dyrektor Szkoły. Miesięcznik Kierowniczej Kadry Oświatowej, Gazeta Wyborcza, Dziennik Łódzki, Dobre Praktyki. Innowacje w Edukacji. Ten ostatni tytuł to wydawnictwo własne ŁCDNiKP. Zadałem sobie trochę trudu i ustaliłem, że:

 

Czytaj dalej »



Ministerstwo edukacji na swej oficjalnej stronie poinformowało wczoraj:

 

Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała wstępne wyniki egzaminu gimnazjalnego. Egzamin, w którym udział wzięło około 354 000 uczniów klas III przeprowadzony został w dniach 18-20 kwietnia br. Uczniowie, którzy z przyczyn losowych lub zdrowotnych nie przystąpili do sprawdzianu w terminie, napisali egzamin w dniach 1−3 czerwca 2016 r. […]

 

egzamin

Foto:www.google.pl

 

W tym roku po raz pierwszy rozwiązania zadań otwartych z egzaminu gimnazjalnego z matematyki w całym kraju zostały ocenione z wykorzystaniem elektronicznego systemu oceniania (tzw. e-ocenianie). Egzaminatorzy, korzystając ze skanów prac uczniów i ze specjalnego oprogramowania (scorisÒAssessor) ocenili na ekranach domowych komputerów poprawność rozwiązań około 890 tysięcy zadań. […]

 

Wyniki tegorocznego egzaminu pokazują, że uczniowie bardzo dobrze poradzili sobie między innymi z zadaniem z języka polskiego, które sprawdzało odbiór tekstów kultury i wykorzystanie zawartych w nich informacji. Większości gimnazjalistów nie przysporzyło również problemów zadanie z historii sprawdzające umiejętność analizowania i wnioskowania na podstawie źródła ikonograficznego. Z matematyki uczniowie wykazali się umiejętnością odczytywania i wykorzystywania informacji z wykresu, a z fizyki umiejętnością posługiwania się pojęciem przyśpieszenia do opisu ruchu.[…]

 

Szczegółowe informacje dotyczące wyników tegorocznego egzaminu gimnazjalnego będą dostępne w sprawozdaniu, które zostanie opublikowane na stronie internetowej Centralnej Komisji Egzaminacyjnej 22 sierpnia br. Informacja dotycząca słabszych stron uczniów bez wątpienia będzie dla nauczycieli cenną wskazówką na temat zagadnień, którym należy poświęcić więcej uwagi w pracy z kolejnymi rocznikami gimnazjalistów. Może temu służyć analiza wyników poszczególnych zadań dokonywana przez zespoły nauczycielskie danej grupy przedmiotów w każdej szkole.[…]

 

Czytaj dalej »



Szkoła w Krakowie

Foto: www.zspm.malopolska.pl

 

Budynek Zespołu Szkół Poligraficzno-Medialnych im. Zenona Klemensiewicza w Krakowie.

 

 

Maciej Kopeć, Podsekretarz Stanu w MEN, odwiedził wczoraj Zespół Szkół Poligraficzno-Medialnych im. Zenona Klemensiewicza w Krakowie.

 

Jestem pod wrażeniem bardzo bogatej oferty dydaktycznej szkoły. Dzięki tak dobrze wyposażonym pracowniom, każdy uczeń może doskonale przygotować się do wykonywanego zawodu – powiedział wiceminister Maciej Kopeć.

 

W skład Zespołu Szkół Poligraficzno-Medialnych wchodzą Technikum Poligraficzno-Medialne nr 20 i Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 21. Szkoła kształci młodzież w wielu zawodach: m.in. technik cyfrowych procesów graficznych, technik organizacji reklamy, fototechnik, drukarz, introligator, oraz fotograf.

 

Czytaj dalej »



Na portalu  <<Oświata>>  firmy Wolters Kluwer  zamieszczono dziś artykuł, zatytułowany Dyrektor może zlecić nauczycielowi dodatkowe zadanie”. Warto się z nim zapoznać, mając w pamięci dyskusje, jakie wywołała ostatnia nowelizacja „Karty Nauczyciela” i zastrzeżenia ZNP do pozostawionych przez Sejm zapisów Art. 42.

 

Nauczyciel

Foto:www.google.pl

 

Oto początek tej publikacji:

 

Czy dyrektor szkoły może wyznaczyć nauczycielom obowiązkowe godziny przebywania w szkole w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy? W ramach tych godzin nauczyciele realizują zajęcia dydaktyczne, a w godzinach poza zajęciami realizują zadania opiekuńczo-wychowawcze, sprawdzają prace swoich uczniów, przygotowują się do zajęć, realizują inne zadania organizacyjne, niedydaktyczne.

 

Odpowiedź

 

Dyrektor szkoły jest kierownikiem zakładu pracy dla nauczycieli i odpowiada za prawidłową organizację pracy szkoły, w tym ma prawo do zlecania zadań nauczycielom w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy. […]

 

Cały artykuł  –  TUTAJ

 

 

Źródło:www.oswiata.abc.com.pl

 

 

Szkoda, że nikt nie podpisał się pod treścią odpowiedzi na zadane pytania. [WK]



W miniony wtorek, 14 czerwca 2016 roku, w Sali Lustrzanej Muzeum Miasta Łodzi odbyło się kolejne – już XXX Podsumowanie Ruchu Innowacyjnego w Edukacji. Od czasu jego powstania –  organizowane jest przez Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego w Łodzi, wcześniej – przez Wojewódzkie Centrum Kształcenia Praktycznego w Łodzi, a jeszcze wcześniej przez Zespół Nauczycieli Kształcenia Zawodowego IKN WDN w Łodzi – zawsze z inicjatywy i pod kierunkiem dyrektora mgr inż. Janusza Moosa.

 

0

 

Założonymi celami tego przedsięwzięcia było:

> Upowszechnienie na forum łódzkim i regionalnym osiągnięć innowacyjnych firm, instytucji, pracodawców, liderów edukacji, szkół, twórczych nauczycieli, uczniów;

> Rozbudzenie zainteresowania problematyką kształcenia dzieci, młodzieży, dorosłych, w tym edukacją zawodową;

> Pokazanie potencjału rozwojowego, w tym intelektualnego środowiska oświatowego, a także sposobów radzenia sobie z jego problemami i wyzwaniami;

> Zapoznanie uczestników spotkania z wytworzonymi innowacjami, nadanie tytułów i certyfikatów, wręczenie nagrody – statuetki „Skrzydła Wyobraźni”.

 

1

 

Czytaj dalej »



Dzisiaj rano, po godzinie 8-ej, w programie Poranek Radia TOK FM, redaktor Jan Wróbel rozmawiał z minister Anną Zalewską. W opinii „Obserwatorium Edukacji” właśnie to wystąpienie szefowej MEN (bo nie zawsze audycja ta miała charakter klasycznego wywiadu; w bardzo wielu momentach redaktor Wróbel nie mógł dojść do głosu – minister Zalewska go „zagadywała”), zasługuje na miano „wydarzenia dnia” w obszarze edukacji. Oto jak zatytułowali redaktorzy portalu Portal Opinii Radia TOK FM.PL  informację o tej audycji: „Dramat polskiej edukacji: zamknięcie w czasami bezsensownych projektach europejskich„.

 

Zalewska

Foto:www.google.pl

 

 

Poniżej można znaleźć tam taki tekst:

 

Jak zachwala min. Anna Zalewska, dobrą zmianę w polskiej edukacji gwarantują: „czteroletnie liceum z porządną maturą, szkolnictwo zawodowe reagujące na potrzeby rynku pracy i nauczanie wczesnoszkolne, gdzie pracować będą najlepsi”. – A tam matematyka a nie zatrważający wynik badań, że ponad 50 proc. nauczycieli klas 1-3 dzieli przez zero. Chcemy wzmocnić doskonalenie zawodowe nauczycieli, bo nowych nie będziemy mieć – mówiła szefowa MEN w TOK FM.

 

Matematyka, na którą – jak podkreślała min. Anna Zalewska – „obudowana będzie szachami, programowaniem”. Zmiany w systemie edukacji mają też zakończyć „dramat polskiej edukacji”. – Że została zamknięta w czasami bezsensownych projektach europejskich – oceniła minister edukacji w „Poranku Radia TOK FM”.

 

Całą audycję można odsłuchać na tej stronie, klikając odpowiednie pole w ramce:

 

Czytaj dalej »



Wolters Kluwer – wydawca  miesięczników: „Dyrektor Szkoły – Miesięcznik Kierowniczej Kadry Oświatowej”  oraz „Przed Szkołą. Poradnik Dyrektora Przedszkola” już 11 kwietnia ogłosił III edycję Konkursu na Super Dyrektora Szkoły i Super Dyrektora Przedszkola. „Obserwatorium Edukacji” postanowiło upowszechnić tę ideę wśród swoich czytelników.

 

Superdyrektorzy

Nominowani do tytułu „Super Dyrektor” podczas gali w roku 2014

 

Seper Dyrektorzy 2015 bis

Nominowani do tytułu „Super Dyrektor” podczas gali w roku 2015

 

Trzeba przypomnieć, że w poprzednich edycjiach (w latach 2014 i 2015 ) ogłoszenie osób nominowanych do tego tytułu oraz laureatów – zdobywców odbyło się podczas  kolejnych Krajowych Konferencji Dyrektorów Szkół i Przedszkoli, które odbywały się w Warszawie w ramach pierwszych dwu Kongresów „Edukacja i Rozwój”. Odsyłamy do relacji z tych wydarzeń  –  TUTAJ i TUTAJ

 

 

Oto obszerny fragment komunikat organizatorów o tegorocznej edycji konkursu:

 

 

„Dyrektor Szkoły. Miesięcznik Kierowniczej Kadry Oświatowej” oraz „Przed Szkołą. Poradnik Dyrektora Przedszkola” mają zaszczyt ogłosić III edycję Ogólnopolskiego Konkursu Super Dyrektor.

 

Celem konkursu jest wyłonienie i ukazanie szerszemu środowisku edukacyjnemu dyrektorów liderów, którzy szukając nowych pomysłów i stosując pionierskie metody, łączą w swych działaniach profesjonalizm skutecznych menedżerów, wychowawców i nauczycieli.

 

Czytaj dalej »



Trudno jest pisać felieton w niedzielę, kiedy „Orły Nawałki” grają w Nicei swój pierwszy mecz w mistrzostwach Europy „Euro 2016”. Zakładam, że jednak nie wszyscy potencjalni czytelnicy tego felietonu mają w tym czasie „zawężone pole świadomości”, a i ja interesuję się tym karnawałem kibicowskich nacjonalizmów, tolerowanym nawet przez mainsreamowe elity, jedynie w ograniczonym zakresie.

 

Nie będę dziś podejmował żadnego tematu, który wciągnąłby mnie na kilka tysięcy znaków, a ograniczę się do niezbyt kontrowersyjnego, jakim będą moje refleksje wokół obserwowanej, od dawna  narastającej, fali wszelakich konferencji. Słownik wyrazów obcych (PWN 2004) podaje wiele znaczeń tego słowa, z których ja przytoczę tę, którą będę się posługiwał w dalszym wywodzie: Konferencja – to „spotkanie przedstawicieli jakichś instytucji lub organizacji w celu omówienia określonych zagadnień  i podjęcia uchwał; narada.”  Słownik podaje też co oznacza słowo konferować: „Obradować nad określonym problemem; naradzać się”.  Aby dopełnić te słownikowe odniesienia zacytuję jeszcze definicję kolejnego „modnego” słowa z tego obszaru, jakim jest „panel” – oczywiście nie podłogowy, ani  sterowniczy. Ten sam słownik podaje, że panel, to „publiczna dyskusja na określony temat prowadzona  przez specjalistów z różnych dziedzin, ludzi różnych zawodów i orientacji w celu przedstawienia odmiennych punktów widzenia.” I jeszcze ostatnie, szczególnie ulubione przez naszą najnowszą minister, „panią profesor od polskiego” – Annę Zalewską, słowo: Debata. To samo źródło tak ją definiuje: „Poważna i długa dyskusja na ważny temat; obrady.” Pozostaje jeszcze upewnić się czy każda sytuacja, określana mianem dyskusja jest nią w rzeczywistości. Otóż ten sam słownik nie zawiera tego słowa (czyżby autorzy uznali, że to nie wyraz obcy?), podaje natomiast definicję pojęcia „dyskurs”, które definiuje jako „dyskusję, w której poważny temat omawiany jest  w sposób uporządkowany i logiczny”.  Pozostaje sprawdzić znaczenie słowa „dyskusja” w słowniku współczesnego języka polskiego (Słownik 100 tysięcy potrzebnych słów, red. J. Bralczyk, PWN 2008), który podaje, że jest to „ustna lub pisemna wymiana zdań na jakiś temat mająca prowadzić do wspólnych wniosków.” Może jeszcze upewnimy się, co to „obrady”. Prof. Bralczyk zaakceptował taką tego definicję: „Wspólne omawianie spraw o charakterze publicznym”.

 

Po co te wszystkie słownikowe odwołania? Aby, po raz nie wiem już który, wykazać jak bardzo praktyka różni się od teorii…  Uświadamiałem to sobie podczas nieomal wszystkich moich obecności (bo nie uczestnictwa) w relacjonowanych później na stroni OE konferencjach i debatach. Ze szczególną mocą odczuwałem ten dysonans podczas opisanej obszernie11 kwietnia „Wojewódzkiej debacie oświatowej” – z udziałem wiceministra Kopcia, później także 23 maja, w pięknej auli ZSP nr 19, gdzie odbyła się, z udziałem Łódzkiego Kuratora Oświaty – także tak nazwana – debata poświęcona zebraniu opinii środowiska dyrektorów szkół i innych placówek oświatowych na temat przygotowywanych przez MEN zmian w organizacji nadzoru pedagogicznego. Ostatnio takie wątpliwości co do tego, czy nazwa tego spotkania – konferencja – jest adekwatna do obserwowanej rzeczywistości, opadły mnie w miniony wtorek, gdy obserwowałem pierwszą część konferencji „Innowacje w edukacji 2016″ – także z udziałem (niespełna godzinnym) pana kuratora Wierzchowskiego. Zacznę więc od tego eventu, bo wszystko jeszcze mam „na świeżo” w pamięci.

 

Czytaj dalej »