
Na „Portalu dla Edukacji” zamieszczono dzisiaj ważną informację, przekazaną przez Ministrę Barbarę Nowacką podczas Europejskiej Konferencji Młodzieżowej, która odbywała się w Lublinie. Oto obszerne fragmenty tego tekstu i link do jego pełnej wersji:
Resort edukacji z nowymi uprawnieniami. Chodzi o politykę dotyczącą młodych ludzi
[…]
>Wszystkie strategie dotyczące młodych nareszcie są uporządkowane w jednym miejscu – ogłosiła Barbara Nowacka, szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej.
>Najważniejszymi sprawami mają być w tym zakresie: rynek pracy, edukacja oraz przyszłość młodego pokolenia.
>Nie mniej ważne dla młodych są jednak takie kwestie jak dostęp mieszkań, transportu czy problemy wykluczenia komunikacyjnego.
W poniedziałek szefowa MEN uczestniczyła w Europejskiej Konferencji Młodzieżowej w Lublinie. Podczas wystąpienia poinformowała o decyzji premiera Donalda Tuska, który w środę wyznaczył minister zadanie koordynowania działań z zakresu polityki młodzieżowej.[….]
Jako przykłady najważniejszych spraw dla młodzieży wymieniła: rynek pracy, edukację, przyszłość młodego pokolenia i włączenie go we wszystkie polityki.
Podczas inauguracji konferencji zachęciła młodzież do zabrania mocnego głosu w dialogu na temat Europy. Jej zdaniem u części młodych występuje „kryzys wiary w UE” i wielu z nich kwestionuje część polityk europejskich. Stwierdziła, że niektóre z osób urodzonych w UE „nie widzi benefitów”, które wypływają z członkostwa.
Według Nowackiej najważniejsze wyzwania, które stoją przed UE w kontekście młodzieży to: zdrowie psychiczne, nowe technologie, depopulacja, migracja do miast i związany z tym problem dostępu do usług, dobrej infrastruktury i wiedzy, która umożliwia konkurowanie na zmieniającym się rynku pracy na światowym poziomie, a także nowe technologie, które „z jednej strony mogą wesprzeć, z drugiej strony nie powinny stanowić zagrożenia dla przyszłego rynku pracy”.
„Młodzi w całej Europie podnoszą te same kwestie dotyczące mieszkania, transportu, czyli wykluczenia komunikacyjnego, dostępności mieszkań, ale też regularnie mówią, że chcą być częścią procesu decyzyjnego” – powiedziała szefowa MEN. Zastrzegła, że młodzi nie będą czekać na swoją kolej, ale już „chcą być tym procesie. Na tym polega też pewna demokratyzacja struktur społecznych” – dodała.
Jej zdaniem młodzież ma słuszne oczekiwania w stosunku do UE i chce poważnego traktowania. Zwróciła też uwagę na istotną rolę głosu młodzieży w zmieniającym się świecie.[…]
Mimo polaryzacji, nadal należy inwestować w europejską demokrację
Komisarz europejski ds. sprawiedliwości międzypokoleniowej, młodzieży, kultury i sportu Glenn Micallef wskazał najważniejsze kwestie zgłaszane przez młodych Europejczyków: jakość pracy i mieszkań, ochrona środowiska, świadczenia socjalne, obniżanie kosztów życia, a w Europie Wschodniej – europejska obrona i bezpieczeństwo. [….]
Cały tekst „Resort edukacji z nowymi uprawnieniami. Chodzi o politykę dotyczącą młodych ludzi” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Foto: www.sp114targowek.eduwarszawa.pl
Dziś upubliczniamy tekst, zaczerpnięty z dawno nie „używanego” portalu < Prawo.pl >. Poniżej jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:
WSA: Ograniczenie czy usprawnienie? Spór o rolę dyrektora w przyznawaniu nagród
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi potwierdził, że gmina ma prawo określać kryteria i tryb przyznawania nagród nauczycielom przez dyrektora szkoły. Nie może jednak wprowadzać mechanizmów ograniczających autonomię dyrektora w podejmowaniu decyzji. Rada Miejska w Wieluniu uchwaliła tryb i kryteria przyznawania nagród dla nauczycieli szkół i przedszkoli na terenie gminy za ich osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej.
Zdaniem Prokuratora Rejonowego w Sieradzu, rada wyszła poza granice upoważnienia ustawowego. W skardze do sądu administracyjnego, prokurator zauważył, że zgodnie z art. 68 ust. 5 pkt 2 Prawa oświatowego, dyrektor jako kierownik zakładu pracy dla zatrudnionych w szkole lub placówce nauczycieli i innych pracowników podejmuje decyzję w sprawie przyznawania im nagród oraz wymierzaniu kar porządkowych. Tymczasem uchwała ograniczała samodzielność decyzji dyrektora, nakazując mu uprzednie konsultacje w takiej sprawie z komisją do spraw nagród dla nauczycieli. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi podzielił jego pogląd i stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w tej części.
Samodzielna kompetencja
Sąd potwierdził, że gmina, na podstawie art. 49 ust. 2 Karty Nauczyciela ma uprawnienie do wydania przepisów wykonawczych określających kryteria i tryb przyznawania przez dyrektorów placówek nagród dla nauczycieli za ich osiągnięcia w zakresie pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej. Wydawana na podstawie tego przepisu uchwała ma charakter aktu prawa miejscowego w rozumieniu przepisów ustawy o samorządzie gminnym. Podobnie jednak jak w przypadku upoważnienia ustawowego do wydania rozporządzenia, przepis ustawy ustanawiający upoważnienie do wydania aktu prawa miejscowego podlega ścisłej wykładni językowej. Nie można zatem wykładać go celowościowo i na jego podstawie regulować daną materię wbrew zapisowi ustawy.
Skoro zgodnie z art. 68 ust. 5 ustawy Prawo oświatowe, dyrektor decyduje samodzielnie w sprawach przyznawania nagród oraz wymierzania kar porządkowych nauczycielom i innym pracownikom szkoły lub placówki, to rada gminy nie może wprowadzić tutaj jakichkolwiek ograniczeń. Tak należy natomiast potraktować wymóg zapoznania się przez dyrektora szkoły z opinią powołanej przez niego komisji ds. nagród. De facto dyrektor przed przyznaniem nagrody byłby zmuszony uzyskać taką opinię, co nie znajdowało jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego, jak też stanowiło ograniczenie ustawowych kompetencji dyrektora szkoły.
Dyrektor nie musi zasięgać opinii
Zdaniem sądu, nałożenie na dyrektora powyższego obowiązku stanowiło wyjście poza granice upoważnienia ustawowego i modyfikację ustawy dokonaną aktem prawnym niższego rzędu. Jeżeli bowiem zamiarem ustawodawcy byłoby, aby przed podjęciem decyzji w sprawie przyznania nagrody, dyrektor zasięgał opinii innych podmiotów, zakres jego kompetencji zostałyby odpowiednio ukształtowany. Tak np. jak w przepisie art. 68 ust. 5 ww. ustawy, gdzie występowanie przez dyrektora z wnioskami o przyznanie nagród i innych wyróżnień dla nauczycieli wymaga zasięgania opinii rady pedagogicznej i rady szkoły lub placówki. W tym natomiast przypadku, przyjęta przez gminę modyfikacja skutkowałaby pozaprawnym ograniczeniem kompetencji dyrektora szkoły, który ma przecież prawo samodzielnego decydowania o przyznaniu nauczycielowi nagrody dyrektora. […]
Cały tekst „WSA: Ograniczenie czy usprawnienie? Spór o rolę dyrektora w przyznawaniu nagród” – TUTAJ
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
W sobotę (1 marca 2025 r.) Anna Szulc zamieściła na swoim fb-profilu taką informację:
Jeśli empatyczna edukacja, to empatyczna Polska.
Taki tytuł cyklicznej konferencji, która odbywa się w Zduńskiej Woli, wymyśliłam w 2016 roku. Dziś dodałabym, że empatii potrzebuje nie tylko Polska, potrzebuje jej świat. Ludziom i światu potrzeba empatii, potrzeba umiejętności widzenia w człowieku człowieka.
Moja ponad dwudziestoletnia droga zmiany podejścia do człowieka, w tym ucznia, nie była łatwa.
Z perspektywy czasu, mimo bardzo wielu trudności, wiem, że to była jedyna z możliwych, by uczniowie uczyli się matematyki, a ja im w tym mogę towarzyszyć bez presji, porównań, oczekiwania od wszystkich tego samego w tym samym czasie.
Nigdy nie sądziłam, że drogę transformacji i narzędzia, które stosuję, będę opisywać w książkach. Piszę je, bo wiem, że polska szkoła potrzebuje zmian. Piszę, bo chcę wesprzeć w ich dokonaniu i jeśli moje doświadczenie może służyć innym, to robię to tym bardziej z przekonaniem, że warto.
Od wczoraj jest możliwość nabycia w przedsprzedaży mojej najnowszej książki, której pierwszą częścią jest „NOWA SZKOŁA”. Zmianę edukacji warto zacząć przy tablicy. Taka decyzja wynikała z tego, ze prawie dwa lata temu nakład ”Nowej szkoły” się wyczerpał, a zastosowanie „EWALUACJI RELACYJNEJ” bez warunków wstępnych, czyli wypracowania relacji i wspierającej komunikacji, nie byłby możliwa.
Wszystkim czytającym życzę miłej lektury z nadzieją, że przyczyni się ona do zmian, które polska szkoła bardzo potrzebuje.
Źródło: www.facebook.com/anna.szulc.505/posts/
Oto jak promuje swoją nową książkę jej Autorka:
Napisałam tę książkę, by pokazać, że szkolna nauka może wyglądać inaczej niż to, co wszyscy znamy. Opisane tu zmiany wprowadzałam na lekcjach matematyki w tzw. szkole systemowej, a dokładniej mówiąc, w liceum ogólnokształcącym. Chcę się podzielić swoim doświadczeniem z nauczycielami, którzy weszli już na drogę zmian, którzy są coraz bardziej rozczarowani obecnym modelem szkoły, ale mają jeszcze dużo wątpliwości, a także z tymi, którzy korzystając z mojego doświadczenia, być może dopiero nabiorą chęci do wytyczenia własnej ścieżki rozwoju.
Drogi Czytelniku, jeśli masz wątpliwości, czy jesteś gotowy na zmiany, na działanie lub właśnie podejmujesz decyzję o podjęciu pierwszych kroków w tym kierunku, chcę Cię zachęcić, byś uwierzył w siebie i w swoje możliwości. Obawa i lęk przed nieznanym są czymś naturalnym i warto pamiętać, że tego nieustannie doświadczają nasi uczniowie. Być może boisz się, że nie dostaniesz wsparcia, gdy pojawią się trudności. Dlatego powstała ta książka! Znajdziesz w niej nie tylko historię zmian, które wprowadziłam, ale też konkretne podpowiedzi, jak można proces oddolnych transformacji organizować. Mam nadzieję, że staną się dla Ciebie inspiracją, dodatkową motywacją i drogowskazem w przypadku pytań i wątpliwości.
Źródło: www.edukatorium.edu.pl/product/289/
Dzisiejszy felieton zacznę od przypomnienia informacji, którą ja zamieściłem na OE we wtorek 25 lutego, ale która pojawiła się na stronie ŁKO już 20 lutego. Bo z owego komunikatu dowiedziałem się, że kierownictwo łódzkiej wojewódzkiej oświaty postanowiło zorganizować 31 marca trzy spotkania adresowane do łodzian, poświęcone debatom na temat zmian w podstawach programowych aż trzech przedmiotów: wychowania fizycznego (o 10:00), wiedzy o społeczeństwie (o 11:30) i muzyki (o 13:00) – w Łódzkim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego.
Cieszy to – pewnie nie tylko moje – serce i oko, bo przez wiele, wiele minionych miesięcy ŁCDNiKP nie było miejscem znaczących spotkań łódzkich nauczycieli. Wydział Edukacji UML organizował takowe w Centrum Doskonalenia Nauczycieli „Na Dziewanny” (przy ul. Dziewanny 24).
Ale nie mogę przy okazji tej inicjatywy ŁKO nie podzielić się myślami, które zrodziły mi się po dokładnym odczytaniu owego komunikatu. Otóż dziwne w zamyśle tych konsultacji jest owo poprzydzielanie do różnych spotkań jedynie tematyki podstawy programowej jednego lub co najwyżej trzech przedmiotów. I w ten sposób łódzcy nauczyciele matematyki będą musieli pojechać 24 marca do Zduńskiej Woli, a uczący geografii, historii lub informatyki – 26 marca do Sieradza. Ale pierwsi będą łódzcy chemicy, którzy muszą pojechać 14 marca do Piotrkowa Trybunalskiego. Dla sprawiedliwości – nauczycielki i nauczyciele takich wiodących przedmiotów jak wf, wos i muzyka z tamtych miast i powiatów, którzy chcieliby wypowiedzieć się w sprawie tychże podstaw programowych, będą musieli odwiedzić 31 marca ŁCDNiKP ….
Aż ciśnie się na klawisze laptopa taka hipoteza: „Czy to z MEN pochodzi ta plaga pozorowanych „konsultacji społecznych”, organizowanych jedynie po to, aby nikt nie mógł zarzucić WŁADZY, że nie pyta się „dołów”?
x x x
Teraz kilka moich spostrzeżeń po zapoznaniu się z rankingiem podstawówek – patrz materiał także z wtorku – „Podstawówki nie gorsze – też swój ranking mają!”
Otóż po zapoznaniu się z listą pierwszych 5 szkół widzimy iż wszystkie one są z Warszawy, w pierwszej 10-e – 7 z nich jest także z tego miasta, a w liczbie pierwszych 100-u – 36 działa w Stolicy! Inną dominującą cechą szkół, które znalazły się na dobrych pozycjach tego rankingu, jest – w przytłaczającej większości – ich „niepubliczność”! Są to szkoły prywatne, społeczne, katolickie, ale generalnie nie te, które wszak dominują w naszym kraju – nie szkoły prowadzone przez miasta i gminy!
Nie jestem już taki spostrzegawczy i pamięć do nazw już u mnie nie taka, jak jeszcze przed kilkoma laty była I dlatego nie podjąłem się przeanalizowania całej, 1000 pozycji zawierającej, listy tego rankingu – pod kontem odszukania tam placówek z grona „Budzących się szkół”, szkół pracujących metodą daltońską czy Marii Montessori. Może ktoś z Was, czytających ten felieton podejmie to zadanie i sprawdzi, czy jakaś szkoła pracująca na tych lub podobnych zasadach „zasłużyła sobie” na miejsce w tym rankingu.
x x x
I na zakończenie jeszcze kilka wspomnień, które przywołam z mojej dalekiej, szkolnej przeszłości, jakie powróciły do mnie po przeczytaniu w piątek tekstu Danuty Sterny „6 sposobów na wzajemne nauczanie”.
Otóż mogę zaświadczyć, ze owa metoda, którą koleżanka Sterna opisała za amerykańskim pisarzem, redaktorem i pedagogiem (Andrew Boryga) jako nowatorską – została przeze mnie nie tylko „odkryta”, ale także skutecznie zastosowana. Byłem wtedy osiemnastolatkiem, który w półrocze roku szkolnego 1961/62 r. porzucił kształcenie w I klasie 3-letmiego Technikum Budowlanego i został – warunkowo – przyjęty do X klasy w XVIII LO w Łodzi.
Przypomnę, że owym warunkiem było zdanie przeze mnie do rozpoczęcia nauki w klasie IV egzaminów z „różnic programowych”, jakie zostały wykazane między programem nauczania w czteroklasowym liceum ogólnokształcącym, a moimi trzema latami nauki w Szkole Rzemiosł Budowlanych i owym pół roku w 3 TB. Pewnie nie wszyscy, którzy ten felieton czytają pamiętają, że w cyklu moich „esejów wspomnieniowych” opisywałem te moje pierwsze lata po szkole podstawowej.
To tam opowiedziałem jak jako prymus który ukończył podstawówkę na Nowym Złotnie nie dostałem się do reaktywowanego, elitarnego męskiego Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Łodzi, jak mój ojciec podjął decyzję, że mam zostać uczniem SRB – bo chłopak ma mieć „męski” zawód murarza, jak w tejże szkole dla murarzy trafiłem na znakomitą polonistkę, która rozwijała moje humanistyczne zdolności… I o okolicznościach, które przyśpieszyły moją decyzję o rezygnacji z „Budowlanki”…
I właśnie w owym liceum, „sam z siebie”, wpadłem na pomysł zorganizowania zespołu samokształcącego, złożonego z kolegów i jednej koleżanki z naszej klasy, z którymi będę odrabiał lekcje, zostając po zakończeniu zajęć w akurat wolnej sali lekcyjnej.
Ta pięcioosobowa grupa – w skład której, obok mnie i przyjaciela Henryka, któremu zawdzięczałem podjęcie tej decyzji o zmianie szkoły, wchodziło jeszcze dwu innych kolegów – Janusz i Sławek oraz koleżanka Marysia, czyli troje najlepszych uczniów w mojej nowej klasie – z najtrudniejszych dla mnie do opanowania przedmiotów: matematyki, fizyki i chemii. W zamian ja pomagałem im z j. polskiego i historii…
Dziś oświadczę jedynie, że owa metoda była realizowana – skutecznie – przez wiele miesięcy, że nie przeszkadzali nam nauczyciele (i woźne), że ja wszystkie zaległości z owych przedmiotów pokonałem i wszyscy, z sukcesem (!), zdaliśmy w maju 1963 roku maturę.
Tak więc potwierdzam efektywność i promuję owe 6 sposobów na wzajemne nauczanie!
Włodzisław Kuzitowicz
Wczoraj – w piątek 28 lutego rozpoczęła się trzydniowa XXI Konferencja OSKKO w Hotelu Metropolo w Krakowie. Ok. 1100 uczestników i gości przez trzy dni ma do dyspozycji w ok. 90 wykładów, debat i warsztatów. Program XXI Konferencji OSKKO – TUTAJ, a dla zainteresowanych także jej harmonogram – TUTAJ
Foto: www.facebook.com/marek.plesniar/posts/
Organizatorzy XXI Konferencji podczas uroczystego jej otwarcia. Pierwszy z prawej – Marek Pleśniar, dyrektor Biura OSKKO, druga z prawej – Izabela Leśniewska, Prezeska OSKKO.
Foto: www.facebook.com/marek.plesniar/posts/
Widok ogólny sali Shanghai podczas uroczystości otwarcia
„Gwoździem programu” pierwszego dnia było spotkanie z Ministrą Edukacji Barbarą Nowacką. Informację o jego przebiegu udostępniamy poniżej – ze strony MEN:
x x x
Minister Edukacji Barbara Nowacka wzięła udział w Ogólnopolskiej Konferencji Kadry Kierowniczej Oświaty w Krakowie.
Już po raz 21 w Krakowie, na zaproszenie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty odbywa się spotkanie dyrektorów szkół, samorządowców, liderów oświatowych, naukowców. Uczestnicy konferencji będą mieli okazję uczestniczyć w kilkudziesięciu wykładach, warsztatach i debatach z praktykami zarządzania oświatą z całej Polski.
Pierwszego dnia, o przyszłości polskich szkół i zmianach w oświacie mówiła Minister Edukacji Barbara Nowacka. – Przez ostatni rok w oświacie wydarzyło się dużo. Kuratorzy przynoszą wielką zmianę i mam nadzieję, że dyrektorzy szkół to widzą. Kuratorzy nie są po to by karać, ale by wspierać dyrektorów szkół – powiedziała minister na początku swojego wystąpienia.
Barbara Nowacka przedstawiła działania w resorcie w pierwszym roku urzędowania. Jednym z nich, była znacząca podwyżka wynagrodzeń nauczycieli, ale też nagrody dla nauczycieli, którzy pracują z uczniami zdolnymi. – Ubiegłoroczne podwyżki wynagrodzeń to nie jedyny sposób na podniesienie prestiżu zawodu nauczyciela. Ważne jest, aby nauczyciele otrzymywali wsparcie na każdym etapie swojej pracy – mówiła minister Nowacka.
– Wprowadziłam nagrodę „Pasjonaci” dla nauczycieli pracujących z uczniami zdolnymi, którzy odnoszą sukcesy i są dumą swojej szkoły czy społeczności. Często zapomina się, że za osiągnięciami ucznia stoi ogromna praca nauczyciela. Chciałabym, aby ci, którzy z pasją i zaangażowaniem wspierają młodzież, zostali docenieni – dlatego powstała ta nagroda – podkreśliła.
– Wszyscy wiemy, że szkoła jest dla uczniów. Ale nie będzie szkoły bez nauczycieli. Dlatego naszym zadaniem jest zadbać, by nauczyciele byli włączeni w każdy proces decyzyjny, który dzieje się w polskiej szkole. Nie pozwolę, by jakakolwiek polityka prowadziła do wykluczania czy deprecjonowania nauczycieli. Będziemy Was wspierać, bo to dzięki Wam kolejne pokolenia są mądre, kompetentne i odważne – powiedziała Barbara Nowacka.
– Przedmiot edukacja obywatelska będzie zapowiedzią większych zmian planowanych na 2026 rok – takich, o które nauczyciele często apelują: więcej kształcenia praktycznego, rozwijania sprawczości, komunikacji i umiejętności pracy zespołowej – dodała.
Tegoroczna konferencja szczególnie będzie się koncentrować na tematach dotyczących sprawczości dyrektorów, nauczycieli, uczniów, autonomii szkoły, a także na problemach społecznych. W trakcie trzydniowych seminariów, wykładów, warsztatów będzie mowa między innymi o organizacji pracy szkoły, dokumentacji przebiegu nauczania, roli dyrektora w rozwoju zawodowym nauczycieli, obowiązkach dyrektora szkoły wobec uczniów, kompetencjach przyszłości dyrektora szkoły, ocenianiu, odporności psychicznej w szkołach, dobrostanie uczniów, rozwijaniu kompetencji emocjonalnej uczniów, edukacji domowej, jak rozpoznawać i reagować na przemoc wobec uczniów, edukacji przyszłości, pracy z dziećmi ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, cyfrowych niebezpieczeństwach w sieci, sztucznej inteligencji w edukacji, rozwoju kreatywności uczniów. […]
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Na stronie Krakowskiego Instytutu Rozwoju Edukacji znaleźliśmy tekst o tym jakie nowe możliwości może wnieść do pracy nauczyciela coaching. Tekst kończy się zaproszeniem na kurs „Podstawy coachingu i elementy coachingu w edukacji”, ale podany tam link jest już nieaktywny. Jedyna informacja o możliwości odbycia takiego szkolenia znajduje się
Zastosowanie Narzędzi Coachingowych w Pracy Nauczyciela
W dzisiejszych dynamicznych realiach edukacyjnych, nauczyciele stoją przed wyzwaniami, którym trudno sprostać jedynie tradycyjnymi metodami nauczania. Współczesna edukacja wymaga nowoczesnych narzędzi i podejść, które nie tylko przekazują wiedzę, ale także wspierają uczniów w ich osobistym rozwoju, kształtują wartości i umiejętności oraz przygotowują ich do sukcesu w dorosłym życiu. Jednym z najbardziej obiecujących narzędzi wspierających ten cel jest coaching.
Co To Właściwie Jest Coaching?
Coaching jest procesem (trwa w czasie – nie jest jednorazowy) opartym na komunikacji między coachem a klientem lub coachem a grupą (coaching grupowy, coaching zespołu), którego celem jest przyspieszenie tempa rozwoju i poprawa działania. Opiera się on na założeniu, że klient w coachingu nie wymaga naprawiania, posiada wszystkie potrzebne zasoby (lub są one dla niego łatwo dostępne), aby osiągnąć pozytywną dla siebie zmianę. W związku z tym coaching polega na wsparciu klienta w:
-wyznaczeniu swoich własnych celów,
-damianiu sobie swoich mocnych stron i strategii działania, które się sprawdzają,
-rozpoznaniu barier, z którymi musi się zmierzyć w drodze do celu,
-wypracowaniu nowych sposobów myślenia i działania,
-ułożeniu i realizacji planu działania.
Głównym celem bezpośrednim coachingu jest:
-poszerzanie świadomości klienta,
-inspirowanie go do podejmowania działań i wyzwań, eksperymentów,
-stymulowanie do podejmowania decyzji, brania odpowiedzialności, wychodzenia z inicjatywą.
Coaching w większości wypadków prowadzony jest z pojedynczą osobą (nawet jeśli jest to coaching grupowy, to każdy pracuje nad swoimi celami), rzadziej z zespołem. W głównej mierze pomaga on więc jednostkom. Jednak jeśli prowadzony jest w organizacjach z wieloma lub z kluczowymi jej pracownikami / zespołami, to może skutecznie przyczynić się do rozwoju oraz do wzrostu całej organizacji.
Ważne jest jednak, aby nie traktować coachingu jako procesu samego w sobie. Wykracza poza procesualne ujęcie, jest raczej filozofią wsparcia, która pomaga jednostkom maksymalizować swój potencjał.
Korzyści Wynikające Z Zastosowania Metod Coachingowych W Edukacji
Coaching w kontekście edukacji jest stosunkowo nowym podejściem, które zyskuje coraz większe zainteresowanie wśród nauczycieli i pedagogów. Jako narzędzie pracy pedagogicznej i wychowawczej szczególną popularność zyskał wśród nauczycieli w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii i Niemczech. W wymienionych krajach nauczyciel bardzo często pełni rolę coacha,czyli osoby wspierającej uczniów w ich rozwoju osobistym, akademickim i zawodowym.
Coaching może być potężnym narzędziem wspierającym nauczycieli w doskonaleniu ich warsztatu pedagogicznego. Może również pozytywnie wpłynąć na budowanie efektywnych relacji z uczniami i rodzinami.
Co Zyska Uczeń?
Beneficjentem zastosowania metod coachingowych przez nauczycieli będą przede wszystkim uczniowie. Oto kilka kluczowych aspektów, które wyjaśniają, dlaczego coaching jest obiecującym narzędziem w nowoczesnej edukacji.
>Indywidualizacja i Rozwój Osobisty
Coaching umożliwia nauczycielom dostosowanie podejścia do potrzeb każdego ucznia. Poprzez indywidualne sesje coachingowe, nauczyciele mogą lepiej zrozumieć mocne strony, słabości, cele i wyzwania uczniów, co pozwala im lepiej dostosować metody nauczania i wsparcia. Coaching skupia się nie tylko na przekazywaniu wiedzy, ale także na wspieraniu uczniów w rozwoju osobistym. U jego podstaw leży założenie, że każdy uczeń jest jednostką niepowtarzalną, mającą własne potrzeby i możliwości. W związku z tym, istotne jest uznanie autonomii ucznia i jego odpowiedzialności za własny rozwój. Nauczyciel może jednak ten rozwój aktywnie wspierać poprzez kierowanie refleksji, pomaganie w określaniu celów oraz motywowanie do samorozwoju. W pracy z uczniami, nauczyciel stosuje różne techniki coachingu, takie jak model GROW, który pozwala na skuteczne ustalanie celów, analizę rzeczywistości, generowanie opcji oraz podejmowanie decyzji.
>Wspieranie aktywnego uczenia się i odpowiedzialności
Coaching promuje aktywne uczenie się, zachęcając uczniów do aktywnego angażowania się w proces nauki, samodzielnego myślenia i rozwiązywania problemów. Zamiast jedynie przekazywać informacje, nauczyciele jako coachowie stawiają pytania, prowokują do refleksji i wspierają w poszukiwaniu odpowiedzi. Praca z uczniem w formie coachingu sprzyja również budowaniu jego samoświadomości i poczucia odpowiedzialności za własne postępy. Ucząc się rozumie swoje mocne strony, słabości oraz wie jak stawiać sobie i realizować cele. Ponadto, uczniowie stają się bardziej świadomi swojego potencjału i drogi do rozwoju.
>Rozwój umiejętności interpersonalnych i budowanie relacji opartych na zaufaniu
Kluczowym elementem skutecznego coachingu jest budowanie relacji opartych na zaufaniu i współpracy. Nauczyciele, którzy praktykują coaching, tworzą bezpieczne i wspierające środowisko, w którym uczniowie mogą być otwarci na eksperymentowanie, popełnianie błędów i uczenie się na nich. Dzięki temu uczniowie czują się pewniej w dzieleniu się swoimi wyzwaniami oraz progresem. W modelu coachingu, relacja nauczyciel-uczeń przestaje być oparta na hierarchii, a staje się relacją opartą na współpracy, szacunku i akceptacji. Nauczyciel przestaje być jedynie autorytetem, a staje się organizatorem procesu kształcenia.
>Przygotowanie do przyszłości
Coaching pomaga uczniom rozwijać umiejętności, które są niezbędne w dzisiejszym dynamicznym i zmieniającym się świecie, takie jak elastyczność, adaptacyjność, kreatywność i umiejętność rozwiązywania problemów. Przygotowuje ich także do aktywnego uczestnictwa w społeczeństwie i rynku pracy. Co jednak najistotniejsze, to stwarza warunki do budowania poczucia własnej wartości, szacunku do siebie i innych.
Wszystkie wyżej wymienione czynniki sprawiają, że coaching staje się coraz bardziej istotnym narzędziem w nowoczesnej edukacji, wspierając uczniów nie tylko w zdobywaniu wiedzy, ale również w rozwoju kompetencji potrzebnych do osiągnięcia sukcesu w życiu osobistym i zawodowym.
Co Zyskają Inni Nauczyciele?
Obecność w szkole wykwalifikowanego nauczyciela-coacha może wiązać się z szeregiem korzyści nie tylko dla uczniów, ale też dla innych nauczycieli.
>Rozwój Umiejętności Pedagogicznych
Coaching umożliwia nauczycielom refleksję nad własną praktyką pedagogiczną. Dzięki regularnym sesjom coachingowym mogą identyfikować swoje mocne strony oraz obszary do poprawy, co prowadzi do doskonalenia ich umiejętności dydaktycznych i metodycznych.
>Efektywna Komunikacja z Uczniami i Rodzicami
Metody coachingowe wspierają nauczycieli w doskonaleniu umiejętności komunikacyjnych, co przekłada się na lepsze relacje z uczniami i ich rodzicami. Poprzez aktywne słuchanie i zadawanie trafnych pytań, nauczyciele mogą lepiej zrozumieć potrzeby i oczekiwania swoich podopiecznych i ich rodziców.
>Motywacja i Samorealizacja
Działania coachingowe pomagają nauczycielom określić swoje cele zawodowe i osobiste oraz opracować strategie ich osiągania. Umożliwiają też skoncentrowanie uwagi na własnym rozwoju oraz utrzymanie motywacji, nawet w obliczu trudności wychowawczych czy kryzysu wypalenia zawodowego.
>Kreatywność i Innowacyjność w Nauczaniu
Coaching sprzyja otwartości na nowe pomysły i metody nauczania. Nauczyciele, którzy korzystają z metod coachingowych, często są bardziej skłonni eksperymentować z nowymi technikami dydaktycznymi, co może prowadzić do bardziej efektywnego procesu uczenia się wśród uczniów.
Jak Wprowadzić Metody Coachingowe Do Pracy Nauczyciela?
Wprowadzenie coachingu do pracy nauczyciela wymaga zrozumienia i akceptacji jego wartości oraz zaangażowania dyrekcji szkoły w stworzenie odpowiednich warunków do jego realizacji. Dostęp do wsparcia, promowanie kultury rozwoju oraz zapewnienie wsparcia zarówno indywidualnego, jak i grupowego są kluczowe dla skutecznego wprowadzenia coachingu do pracy nauczyciela i wspierania ich w ciągłym doskonaleniu zawodowym.
>Zapewnienie Wsparcia Organizacyjnego
Organizacje edukacyjne, takie jak szkoły i placówki edukacyjne, mogą wprowadzić programy coachingowe dla swoich nauczycieli poprzez zapewnienie dostępu do wykwalifikowanych coachów oraz czasu na sesje coachingowe. Wsparcie organizacyjne może obejmować także dostęp do materiałów edukacyjnych, narzędzi i zasobów wspierających proces coachingowy. Takie narzędzia coachingowe możesz zdobyć za darmo w przygotowanym przez Krakowski Instytut Rozwoju Edukacji kursie e-learningowym „Podstawy coachingu i elementy coachingu w edukacji”. Ważne jest, aby zarządzanie programem coachingowym było klarowne i dobrze zorganizowane, aby nauczyciele mogli skorzystać z tych zasobów w sposób efektywny i konsekwentny. Dzięki kursowi uda Ci się ten cel osiągnąć.
>Promowanie Kultury Rozwoju
Istotne jest promowanie kultury rozwoju wśród nauczycieli poprzez tworzenie atmosfery otwartości na rozwój zawodowy. To może obejmować wspieranie inicjatyw samorozwojowych, takich jak czytanie książek o coachingu, uczestnictwo w kursach online czy uczestnictwo w konferencjach branżowych. Organizowanie szkoleń i warsztatów z zakresu coachingu może również przyczynić się do stworzenia kultury ciągłego doskonalenia, zachęcając nauczycieli do refleksji nad własną praktyką i poszukiwania nowych sposobów rozwoju zawodowego.
>Wsparcie Indywidualne i Grupowe
Sesje coachingowe mogą odbywać się indywidualnie lub w grupach, w zależności od potrzeb i preferencji nauczycieli. Indywidualne sesje coachingowe pozwalają nauczycielom skupić się na własnych celach i wyzwaniach oraz otrzymać spersonalizowane wsparcie od coacha. Sesje grupowe natomiast umożliwiają nauczycielom wymianę doświadczeń, refleksję nad praktyką zawodową oraz wspólne poszukiwanie rozwiązań dla wspólnych wyzwań. Wsparcie indywidualne i grupowe powinno być elastyczne i dostosowane do potrzeb nauczycieli, zapewniając im wsparcie na różnych etapach ich rozwoju zawodowego.
Zastosowanie metod coachingowych w pracy nauczyciela to innowacyjne podejście, które może przynieść liczne korzyści zarówno dla nauczycieli, jak i ich uczniów. Poprzez wspieranie rozwoju osobistego, doskonalenie umiejętności pedagogicznych oraz budowanie efektywnych relacji międzyludzkich, coaching staje się ważnym narzędziem w doskonaleniu edukacji i kształtowaniu lepszej przyszłości dla wszystkich zaangażowanych stron.
Zapisz Się Na Bezpłatny Kurs: Podstawy Coachingu I Elementy Coachingu W Edukacji
Jeśli jesteś zainteresowany pogłębieniem swojej wiedzy na temat coachingu w edukacji, warto zastanowić się nad skorzystaniem z możliwości odbycia bezpłatnego kursu e-learningowego „Podstawy coachingu i elementy coachingu w edukacji” (???) w Krakowskim Instytucie Rozwoju Edukacji. Kurs może stanowić cenny zasób wzbogacający wiedzę nauczycieli o skuteczne strategie coachingu w kontekście pracy z uczniami. Kurs kończy się uzyskaniem certyfikatu, a po jego ukończeniu można kontynuować naukę na poziomie zaawansowanym, gdzie można odbyć sesję z certyfikowanym coachem-superwizorem.
Nasz kurs online stanowi wygodną i elastyczną formę nauki, umożliwiającą dostęp do materiałów dydaktycznych i zasobów edukacyjnych o każdej porze dnia i nocy. Dzięki takiej formie nauczyciele mogą rozwijać swoje kompetencje zawodowe w dogodnym dla siebie czasie i tempie, co pozwala efektywnie połączyć pracę zawodową z kontynuacją własnego rozwoju zawodowego.
Źródło: www.kire.pl
Foto: Forum/Daniel Dmitriew[ www.money.pl/gospodarka/ ]
Wczoraj na ”Portalu dla Edukacji” zamieszczono tekst Artura Bugdalskiego, z którego możemy dowiedzieć się o wstępnych wynikach ankiety, przeprowadzonej przez ZNP w sprawie skali zagrożenia likwidacją szkół i przedszkoli, ale także p0znać opinię w tej sprawie przedstawicieli Związku Gmin Wiejskich. Oto jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:
Rusza kolejna fala likwidacji szkół i przedszkoli. Z systemu może zniknąć co trzecia placówka
[…]
Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił wstępne wyniki ankiety w sprawie przyjmowanych przez samorządy uchwał intencyjnych o zamiarze likwidacji szkoły, przedszkola czy placówki w ich mieście, powiecie czy gminie. Teraz, bo takie uchwały samorządy mogą podjąć do końca lutego. Przepisy art. 89 ustawy o systemie oświaty wyraźnie bowiem wskazują, że:
„Organ prowadzący szkołę publiczną, jest obowiązany co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji, zawiadomić o zamiarze likwidacji szkoły: rodziców uczniów, a w przypadku uczniów pełnoletnich – tych uczniów, właściwego kuratora oświaty oraz organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego właściwej do prowadzenia szkół danego typu.”
Oczywiście tę ankietę związek, a właściwie „Głos nauczycielski”, przeprowadza wśród nauczycieli. I okazuje się, że:
>co trzeci głosujący wskazał, że co najmniej jedna szkoła (przedszkole, placówka) w ich gminie, mieście powiecie jest do likwidacji;
>10 proc. podaje, że zamiar likwidacji dotyczy kilku placówek, a 9 proc. wskazuje, że dotyczy to szkoły lub przedszkola, w których pracują.
Nie są ostateczne wyniki ankiety, głosowanie wciąż trwa – wskazano w informacji.
Trzeba jednak przyznać, że te wyniki brzmią co najmniej niepokojąco. Przyjrzyjmy się zatem twardym danym.
Obecnie w Polsce mamy 314 powiatów, 66 miast na prawach powiatu oraz 2477 gmin, w tym 302 gminy miejskie, 711 gmin miejsko-wiejskich i 1464 gminy wiejskie. Zatem jeśli przyjąć wyniki ankiety, to w 762 miastach i gminach zniknie jakaś szkoła, przedszkole, placówka, a w co dziesiątej jednostce samorządu terytorialnego co najmniej dwie z nich. Powiatów tu nie liczymy, bo tych raczej likwidacje nie dotkną.[…]
Polskie szkoły pustoszeją. Prawie 3000 z nich ma mniej niż 100 uczniów
Widać to wyraźnie w danych Systemu Informacji Oświatowej, zgodnie z którymi obecnie mamy:
-132 szkoły z liczbą do 25 uczniów;
-508 szkół liczących od 26-50 uczniów;
-2290 szkół liczących od 51 do 100 uczniów.
Zatem trudno się dziwić, że samorządy mają problem z ich utrzymaniem. Nie oznacza to jednak, że wszystkie te szkoły mają być likwidowane. […]
Prognoz wynikających z ankiety ZNP nie potwierdzają przedstawiciele Związku Gmin Wiejskich RP, choć przyznają, że te działania są podejmowane. Żaden samorząd dla swojego widzi mi się nie podejmie się likwidacji szkoły, bo to jest zawsze niepopularne – mówi Jacek Brygman, wiceprzewodniczący ZGW RP i jednocześnie wójt gminy Cekcyn.
Według jego szacunków likwidacja może dotyczyć około 5 proc. szkół. – Bo tego się nie robi, ot tak, że w jednym roku wszyscy od razu wszystko chcą regulować jeżeli chodzi o sieci szkolne, tylko to jest proces, który się dzieje corocznie – argumentuje.
Anna Grygierek, burmistrz Strumienia, wiceprzewodnicząca ZGW RP, też uważa te wyniki za przesadzone. Zauważa, że uchwały o likwidacji szkoły są podejmowane przez radnych po wnikliwej analizie sytuacji w gminie i danej placówce. „W wielu przypadkach te uchwały są podejmowane dlatego, że gminy chcą tworzyć szkoły filialne (np. trzyklasowe w miejsce ośmioklasowych), a obowiązujące przepisy nakazują, że jeżeli gmina chce przekształcić taką szkołę w szkołę filialną, to najpierw musi przeprowadzić jej likwidację” – wskazuje.
Podkreśla przy tym, że reprezentowana przez nią korporacja dąży do zmiany tych przepisów. […]
Cały tekst „Rusza kolejna fala likwidacji szkół i przedszkoli. Z systemu może zniknąć co trzecia placówka” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Zapraszamy do lektury kolejnego tekstu Danuty Sterny – tym razem o wzajemnym nauczaniu rówieśniczym. Jest to temat stary jak szkoła, ale ostatnio – nie wiedzieć czemu – zapomniany:
6 sposobów na wzajemne nauczanie
Wzajemne nauczanie lub inaczej nauczanie rówieśnicze, buduje w uczniach kompetencję i przez to prowadzi do głębszej nauki.
Wcześniejsze poinformowanie uczniów, że będą mieli za zadanie wytłumaczyć materiał innemu uczniowi, powoduje mobilizację ucznia i większą i bardziej złożoną aktywność mózgu. Badania pokazują, że wtedy uczniowie uzyskują o prawie 50 procent lepsze wyniki na sprawdzianach niż uczniowie, którzy po prostu uczą się dla samych siebie.
W tym wpisie kilka pomysłów na to, jak zorganizować wzajemne nauczanie.
Badacze uważają, że perspektywa uczenia rówieśnika skłania do wyraźniejszej organizacji myśli, identyfikowania luk w wiedzy, korygowania błędów i lepszego zrozumienia koncepcji. Dodatkowe korzyści niesie wzajemne nauczanie, gdy jest kierowane do rówieśnika, gdyż osoba w podobnym wieku lepiej orientuje się w lukach wiedzy rówieśnika i ma większe szanse na wyjaśnienie niejasności.
Badania wykazały, że podobne korzyści można osiągnąć, gdy uczeń uczy wirtualną postać na ekranie. Nauczający czuje się zobowiązany do przekazywania właściwych informacji, i dlatego dokłada większych starań, aby wypełnić luki w swojej wiedzy i skorygować wszelkie błędne założenia.
Jak można organizować wzajemne nauczanie?
1.PPP – Przemyśl, Para, Podziel się
Sposób polega na poleceniu: przemyślenia indywidualnego zagadnienia, podzielnia się przemyśleniami w parze, a następnie na forum klasy. PPP jest często proponowaną metodą w nauczaniu.
2.Zasada: Zapytaj trzech, zanim zapytasz mnie
Kiedy uczniowie mają pytanie, nauczyciel poleca im zapytania trzech innych osób w klasie, a dopiero wtedy, gdy pytanie nie będzie wyjaśnione – zapytanie nauczyciela. Ta prosta reguła stwarza uczniom okazje do ćwiczenia przekazywania sobie nawzajem poznanych informacji i wyjaśnianie trudniejszych zagadnień.
3.Jigsaw (układanka)
Uczniowie podzielni są na grupy i każda z grupa otrzymuje do zapoznania inną część tematu. Uczniowie w grupie stają się ekspertami od danej części. Następnie uczniowie łącza się w inne grupy, w których składach jest po jednym „ekspercie” od każdej części. Uczniowie w nowych grupach wyjaśniają sobie wzajemnie cały temat. W ten sposób wszyscy uczniowie poznają całość.
4.Wirtualny partner
Jeśli nie ma możliwości, aby uczniowie uczyli się wzajemnie, to Andrew Boryga proponuje – zorganizować uczenie wirtualnego partnera. Może to być: ChatGPT. ChatGPT przyjmuje wtedy rolę zainteresowanego tematem kolegi, zadającego pytania, na które uczeń odpowiada. ChatGPT może dostać polecenie treści: „Chcę cię nauczyć o …. Zachowuj się jak uczeń, który jest ciekawy i zadawaj mi pytania, abym musiał wyjaśnić zagadnienie”.
Ja sądzę, że takie pytania może zadać uczniowi nauczyciel, nie trzeba do tego ChatGPT, i prawdopodobnie pytania nauczyciela będą lepsze. Można też zasymulować wyjaśnianie tematu nieożywionemu obiektowi, np. maskotce.
5.Przygotowanie do wyjaśnień
Korzyści dla uczenia się można już osiągnąć wtedy, gdy uczeń przygotowuje się do przekazania wiedzy. Może to być przygotowanie notatki, mapy myśli, spisanie jak największej ilości informacji lub przygotowanie i przeprowadzenie krótkiego, nagrania.
6.Wzajemne nauczanie na poziomie klas
Nauczyciele uczący równolegle klasy dzielą się tematami, jeden naucza swoją klasę jednego, a drugi innego tematu. Uczniowie łączą się w pary i nauczają się wzajemnie swoich tematów.
Przeprowadzałam z koleżanką takie wzajemne nauczanie w liceum. Jedna klasa uczyła się o ciągu geometrycznym, a druga o arytmetycznym. Opracowałyśmy z koleżanką materiały pomocnicze dla „nauczycieli”. Sprawdzian wypadł nadzwyczaj dobrze. Polecam.
Inspiracja artykułem Andrew Boryga – TUTAJ
Źródło: www.oknauczanie.pl
„Portal dla Edulacji” zamieścił dzisiaj tekst Tomasza Klyty, informujący o odpowiedzi MEN na interpelację pięciu posłów Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska – Platforma Obywatelska, dotyczącej szczegółowych zasad stosowania tzw, „Ustawy Kamilka” w specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych. Oto jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:
Kogo można zaprosić na zajęcia dodatkowe do szkoły? MEN tłumaczy nowe przepisy
[…]
Do Ministerstwa Edukacji Narodowej wpłynęła interpelacja podpisana przez pięciu posłów: Partyka Gabriela, Jacka Niedźwiedzkiego, Rafała Siemaszko, Henryka Szopińskiego i Bartosza Zawieję. Parlamentarzyści opisali sytuację jednego z specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych, którego nauczyciele zwrócili uwagę na trudności wynikające z przepisów tzw. ustawy Kamilka. Wskazali, że szczególne problemy rodzi kwestia dostarczania zaświadczeń o niekaralności, która – szczególnie w przypadku takich placówek – utrudnia codzienną pracę, a także realizację podstawy programowej.
Parlamentarzyści zadali pytania, czy obowiązek dostarczenia zaświadczeń dotyczy:
>zaproszonych gości specjalnych prowadzących warsztaty, przedstawienia teatralne lub prelekcje (np. członków kół gospodyń wiejskich, uczestników i pracowników środowiskowego domu samopomocy, misjonarzy, podróżników, trenerów zumby) w obecności nauczycieli;
>rodziców lub zaproszonych gości, którzy wykonują zawody wymagające niekaralności (np. nauczyciele innych placówek, policjanci, strażnicy graniczni);
>rodzica pełniącego rolę opiekuna wyłącznie dla swojego dziecka, szczególnie w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami, które wymagają dodatkowego wsparcia, np. wózka inwalidzkiego;
>rodziców pełniących rolę opiekunów dla całej klasy podczas wycieczek szkolnych;
>rodziców pomagających przy organizacji wydarzeń, np. obsługujących stoiska podczas festynów szkolnych?
Ponadto, wątpliwości budzi kwestia, czy w przypadku cyklicznych spotkań z tą samą osobą konieczne jest dostarczenie przez nią kolejnego zaświadczenia. Autorzy interpelacji zaapelowali także o zmiany legislacyjne mające na celu usprawnienie procedur związanych z weryfikacją zaświadczeń o niekaralności.
Na interpelację odpowiedziała podsekretarz stanu MEN Paulina Piechna-Więckiewicz. Wyjaśniła, że zaświadczenia o niekaralności dotyczą osób, z którymi ma zostać nawiązany stosunek pracy z dziećmi, lub które zostaną dopuszczone do innej działalności z dziećmi.
Katalog działalności, wobec których wymagany jest obowiązek, jest wskazany w art. 21 ust. 1 tzw. ustawy Kamilka. Przepis ten wskazuje, że chodzi o takie aktywności jak: wychowanie, edukacja, wypoczynek, leczenie, świadczenie porad psychologicznych, rozwój duchowy, uprawianie sportu lub realizacja innych zainteresowań przez małoletnicha także opieka nad nimi. „Przepisy ww. ustawy nie określają obowiązku przedstawiania informacji o niekaralności przez rodziców wtedy, gdy organizują festyn, zabawę, dzień dziecka, zakończenie roku szkolnego i przychodzą z dzieckiem na to wydarzenie” – zaznaczyła Paulina Piechna-Więckiewicz.
Dodała jednak, że inaczej jest, jeżeli rodzic zostanie dopuszczony do opieki lub działalności oświatowej nad uczniami w czasie wycieczki lub wyjścia na basen, wtedy traktuje się go, jako osobę dopuszczoną do opieki i powinien uzyskać informację o niekaralności. W przypadku cyklicznych i kolejnych udziałów rodzica w opiece nad małoletnimi w roku szkolnym, nie ma potrzeby dostarczania kolejnej informacji o niekaralności. […]
Cały tekst „Kogo można zaprosić na zajęcia dodatkowe do szkoły? MEN tłumaczy nowe przepisy” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
„Human being – nature education – edukacja przyrodnicza” – tak tajemniczo było zatytułowane kolejne spotkanie w „Akademickim Zaciszu”. Było ono poświęcone trzem wymiarom biologii i natury, związanym z edukacją. Oto one:
– człowiek jako część natury i podmiot edukacyjny,
– edukacja w i poprzez naturę (w duchu biofilii),
– edukacja przyrodnicza, oparta na zrozumieniu procesów i świata dookoła oraz wewnątrz nas.
Gospodarz spotkania – prof., Roman Leppert – do rozmowy na ten temat zaprosił dr hab. Elizę Rybską, prof. UAM, kierowniczkę Laboratorium Dydaktyki i Ochrony Przyrody na Wydziale Biologii UAM w Poznaniu. Naszym zdaniem nawet mniej interesujący się tą dyscypliną naukową mogą podczas tego spotkaniu dowiedzieć się wielu, dotąd nieznanych, informacji.
Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania o dogodnej dla siebie porze:
„Human being – nature education – edukacja przyrodnicza” – TUTAJ













