
I jeszcze post z profilu-bloga Ewy Radanowicz – także z minionej nocy:
Wczoraj w telewizji …
Wczoraj w telewizji, z ust „poważnych” ludzi świata nauki i polityki usłyszałam takie oto słowa „Jeśli nauczyciele odmówią klasyfikowania i promocji uczniów to przecież można zmienić rozporządzenia i dyrektorzy to zrobią…”
Rety! Może zwolnijmy wszystkich nauczycieli i dyrektorzy zrobią wszystko !!!
Ludzie! Jakieś granice rozsądku powinny wszystkich obowiązywać! Zarzuca się nauczycielom, ze szafują dziećmi ale mam wrażenie, że już dla wszystkich dzieci i jakość w edukacji stała się bez znaczenia i można zrobić wszystko, żeby tylko jedni drugim „coś” udowodnili …
APELUJĘ O ROZSĄDEK I ROZWAGĘ!
APELUJĘ O TO, ŻEBY WSZYSCY! Z NACISKIEM NA WSZYSCY! PAMIĘTALI, ŻE SZKOŁA JEST DOBREM NARODOWYM I TRZEBA ROZMAWIAĆ, ROZMAWIAĆ, ROZMAWIAĆ AŻ DOJEDZIEMY DO POROZUMIENIA !!!
DZISIAJ POTRZEBNA JEST NOWA SZKOŁA PUBLICZNA!
SZKOŁA WOLNA OD EGZAMINÓW, PRESJI I WYŚCIGÓW SZCZURÓW!
DBAJMY O DZIECI, NAUCZYCIELI I RODZICÓW, BO TO ONI BĘDĄ WPŁYWAĆ NA PRZYSZŁOŚĆ NASZEJ OJCZYZNY ???
NIGDY NIE MYŚLAŁAM, ZE DOCZEKAM CZASÓW KIEDY BĘDZIE TAK DUŻA ZGODA SPOŁECZNA NA TO, ŻEBY POCHYLIĆ SIĘ NAD EDUKACJĄ … ALE NADESZŁY I SĄ ? NIE ZMARNUJMY TEGO TYLKO DLATEGO, ŻEBY SOBIE „COŚ” UDOWADNIAĆ ???
Rodzicom i wszystkim ludziom dobrej woli dziękuję, że wspierają głos nauczycieli! To bardzo ważne w tej trudnej sytuacji
Źródło: www.facebook.com/Ewa-Radanowicz-blog
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty
Poniżej przytaczamy (w całości) wpis, jaki się po północy pojawił na fanpage OSKKO
Dziś i wczoraj miałem wiele rozmów telefonicznych i na żywo z dyrektorami… Jak nigdy. A dyrektorzy mówili głównie o nauczycielach i swoich uczuciach w czasie trwającego protestu.
Dotknęło mnie jedno – nie było ani jednej osoby, która by nie rozmawiała jak ktoś dotknięty wręcz traumą, czułem się jakbym miał do czynienia z uczestnikami licznych pogrzebów. Wszyscy są przytłoczeni, jest im niezwykle ciężko, nie leży w ich naturze unikanie pracy z uczniami i nauczycielami. Nigdy tego nie robili. Wszyscy też mówili, że masę energii kosztuje ich wspieranie nauczycieli. Że potem sami potrzebują wsparcia.
Każdy uczestnik strajku co dzień traci z budżetu domowego ponad 100PLN… My to wiemy, wiemy jak obawiają się rodziny nauczycieli. Sami braliśmy udział w strajkach nauczycielskich w latach 90. Wysłuchałem też relacji o tym co przeżywają nauczyciele szkół, w których strajk, protest nie doszedł do skutku. Z powodów proceduralnych, ze względu na wyniki głosowań… Wszyscy mówią, że czują się podle i mają głębokie wyrzuty sumienia.
Generalnie – czy ktoś protestuje, czy nie – każdy silnie to przeżywa, nie znajduje sposobu by się wydobyć z matni rozważań, trudnych wyborów, niezgodności tego co się dzieje, z tym co chcieliby robić nauczyciele, w zgodzie ze swym powołaniem i pasją.
Nie ma nikogo, kto lekce by sobie ważył to co się dzieje. Wszyscy są zmęczeni wyjątkowo i ponad normę.
Szanowni Państwo
To już czwarty dzień strajku nauczycieli. Na bieżąco go dla Państwa relacjonujemy, zbierając w jednym miejscu informacje ze wszystkich zakątków Polski. Opisujemy strajk z perspektywy rodziców, uczniów i nauczycieli. Sprawdzamy, jak w kryzysowej sytuacji radzą sobie kuratorzy i urzędnicy.
Egzaminy zgodnie z planem
Za nami drugi dzień egzaminów gimnazjalnych, które ze względu na strajk organizowane są w ekstremalnych warunkach. W czwartek w całej Polsce 355 tys. gimnazjalistów udało się zgodnie z planem na egzaminy z matematyki i przedmiotów przyrodniczych.
Jedną z trzech szkół, w których w środę nie udało się przeprowadzić części egzaminów, jest placówka w podpoznańskich Owińskach. Dyrektorkę placówki w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych zaatakowały „Wiadomości” TVP. Zrobiły to w zdumiewający sposób: wyciągnięto jej oświadczenie majątkowe. – W oświacie można zarabiać przyzwoicie – komentował na antenie Miłosz Manasterski z Agencji Informacyjnej, który jest prezesem Związku Pisarzy Katolickich.
W końcu mamy jakąś sprawę, w której Związek Nauczycielstwa Polskiego i Ministerstwo Edukacji Narodowej są dość zgodne. Chodzi o dopuszczenie maturzystów do egzaminu dojrzałości. Stanęło pod znakiem zapytania, bo ze względu na strajk nauczyciele mogliby nie zdążyć z wystawieniem im ocen. Nikt nie chce, by w tej historii ucierpieli uczniowie.
Nauczyciele mają wsparcie
„DZIENNIK ZACHODNI”: Dostaliśmy dziś (10 kwietnia) mocny, dobry i mądry głos nauczyciela pracującego w liceum, z prośbą o publikację.
Redakcja „Obserwatorium Edukacji:” uznała, że list ten winien byś upowszechniony także i wśród naszych Czytelników. Poniżej zamieszczamy (za DZ) wybrane fragmenty tego listu. Śródtytuły pochodzą od redakcji DZ:
Dziś dzień egzaminów gimnazjalnych i zarazem trzeci dzień naszego strajku. Jest to sytuacja trudna tak dla rodziców, jak i dla nauczycieli. Chyba wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Jako nauczyciel chcę uczyć i wychowywać. Z pracy tej, która nie kończy się dla nas mnie wraz z zamknięciem sali lekcyjnej, czerpię jeszcze radość i satysfakcję. Ale jest ona też środkiem do utrzymania mojej rodziny – moich dzieci.
Nauczyciel ma prawo
Nauczyciel, podobnie jak przedstawiciele innych zawodów, również ma prawo korzystać z praw przysługujących wszystkim ludziom – w tym prawo do zaprotestowania, do sprzeciwu. Choć jest to (potocznie mówiąc) zawód „ze społeczną misją”, to jednak prawa człowieka, zapisane choćby w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 1948 r., nie wykluczają go.
Nauczyciel też chce, aby respektowano jego „prawo do słusznych i godnych warunków pracy”, „do słusznego i zadawalającego wynagrodzenia zapewniający jemu samemu i jego rodzinie byt odpowiadający ludzkiej godności” (Art. 23, p.1 i 3). […]
Kłamstwa o zarobkach nauczycieli
Kolejna konferencja prasowa członków kierownictwa MEN i szefa CKE
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska – Dla ponad 350 tys. uczniów III klas gimnazjalnych z 7,3 tys. szkół w kraju w czwartek rozpoczął się drugi dzień egzaminu gimnazjalnego. Wszystkie szkoły w Polsce przystąpiły do egzaminów.
Videorelacja z konferencji – TUTAJ
Źródło: www.facebook.com/Ministerstwo.Edukacji.Narodowej
Prezes ZOŁ ZNP Marek Ćwiek wystosował list do nauczycieli i pracowników niepedagogicznych szkół z województwa łódzkiego:
Prezes ZNP podkreślił, że strona związkowa oczekuje na nowe otwarcie. Jednak na stole musi znaleźć się coś więcej niż dotychczasowe porozumienie podpisane z „Solidarnością”, bowiem takiego porozumienia strona związkowa nie podpisze.
Sławomir Broniarz zapowiedział, że zgodnie z uchwałą Prezydium ZG ZNP powołany zostanie Fundusz Strajkowy. Na Fundusz składać się będą wyłącznie środki społeczne, zebrane w ramach zbiórki prowadzonej przez komitet obywatelski. Celem Funduszu jest wsparcie tych, którzy na trwającym strajku najwięcej stracą finansowo. Szczegóły zaprezentowane zostaną na konferencji prasowej o godz. 12.30 w Centrum Nauki Kopernik.
Prezes ZNP wyraził gorące podziękowania za społeczny odbiór akcji, za zrozumienie, liczne dowody sympatii i wyrazy poparcia. Szczególne podziękowania skierował do strajkujących:
„Po raz kolejny chciałbym podziękować wszystkim strajkującym i stwierdzić, że ten kolejny dzień strajku, kolejny dzień egzaminów jest także kolejnym dniem próby. Niczego nie wygaszamy, niczego nie hamujemy, apelujemy o to, abyśmy byli razem, abyśmy we wspólnym, skonsolidowanym działaniu pokazali, że wartością nadrzędną jest godność zawodu nauczycielskiego, jest także troska o jakość, jest także troska o naszych uczniów, absolwentów, tych, którzy są naszymi podopiecznymi.”
Jednocześnie poinformował o antynauczycielskich i antystrajkowych działaniach kuratoriów oświaty, zbierających w szkołach informacje o liczbie pracowników, którzy przyłączyli się do protestu oraz żądających dostarczenia imiennych list strajkujących. Są to działania niezgodne z obowiązującym prawem i noszące znamiona mobbingu, szykan i próby zastraszania środowiska, dlatego ZNP wzywa do zaprzestania tych działań.
Videorelacja z konferencji prasowej prezesa S. Broniarza – TUTAJ
Źródło: www.znp.edu.pl
Foto: www./sokolka.tv/
Portal ONET, powołując się na „Dzienni Gazetę Prawną” informuje o tym w jaki sposób rządzący zamierzają uniemożliwić strajkującym nauczycielom szkół średnich zablokowanie procedury dopuszczenia absolwentów tych szkół do egzaminów maturalnych. Oto fragmenty tej informacji:
[…] W najbliższych dniach powinny odbyć się rady pedagogiczne, podczas których uczniowie są kwalifikowani do egzaminu dojrzałości. Jednak nauczyciele podczas strajku nie mogą uczyć, ale też wykonywać żadnych innych obowiązków. Do tych należy np. uczestniczenie w posiedzeniu rady. Gdyby więc rady nie podjęły decyzji, to matura stanęłaby pod znakiem zapytania. […]
DGP” informuje dziś, że rząd opracowuje strategię, aby „wyprzedzić” nauczycieli. W ostateczności do matur mogą zostać dopuszczeni wszyscy bez wyjątku. Rozważana jest zmiana przepisów, które mówią o kryteriach określających, kto i na jakich warunkach może przystąpić do egzaminu dojrzałości. […]
Źródło: wiadomosci.onet.pl
A oto przykład, że nauczyciele planują taką formę zablokowania możliwości odbycia egzaminów maturalnych:
Źródło: www.facebook.com/nauczycielfaktyimity/
Stanowisko strajkujących nauczycieli XXXIV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Miguela de Servantesa w Warszawie
Szanowni Państwo,
za nami trzeci dzień strajku nauczycieli – od rana prowadziliśmy dla Państwa relację opisującą sytuację w różnych zakątkach kraju. Publikowaliśmy głosy uczniów, rodziców i nauczycieli.
Egzaminy się odbyły…
Bezspornie najważniejszym wydarzeniem dnia był egzamin gimnazjalny, do którego podeszło ponad 355 tys. uczniów. Do ostatniej chwili jego przebieg stał pod potężnym znakiem zapytania. Dyrektorzy szkół w popłochu szukali ochotników, którzy zasiedliby w komisjach egzaminacyjnych i nadzorujących.
W Bydgoszczy do pomocy ruszyli: katecheci, emeryci, strażacy i rodzice. – Te osoby oddały przysługę ojczyźnie – mówi Mikołaj Bogdanowicz (PiS), wojewoda kujawsko-pomorski.
Dyrektorka jednej z poznańskich szkół tak mówiła naszej dziennikarce Natalii Mazur: „W naszej szkole pomogły matki. Nasze własne matki, wielu z nas jest przecież dziećmi nauczycieli. Emerytki – honorowo – nie chciały przyjść za pieniądze: 15 zł za godzinę brutto. Zgodziły się dopiero na wolontariat.”
… chociaż nie wszędzie.
Foto:Andrzej Szablewski [www.sobieski.krakow.pl]
Agata Kornhauser-Duda podczas obchodów 135-lecia II LO im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie
Nauczyciele z II Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie napisali list otwarty do Pierwszej Damy. Agata Kornhauser-Duda to była nauczycielka w tej szkole.
Poniżej przytaczamy ów list bez skrótów:
List otwarty do Koleżanki, Pierwszej Damy, Pani Agaty Kornhauser –Dudy.
Zwracamy się do Ciebie pragnąc wyrazić nasz żal, rozczarowanie i narastający gniew. Decyzja o rozpoczęciu strajku w dniu 8 kwietnia 2019 r. w II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie, nie była dla nas łatwa.
Przez długi czas mogłaś liczyć na nasze wsparcie. Cieszyliśmy się Twoim sukcesem, a nawet byliśmy dumni, że mogliśmy z Tobą pracować. Tym większe jest nasze rozgoryczenie Twoim brakiem solidaryzmu ze środowiskiem nauczycielskim, z którego się wywodzisz i do którego tak często deklarujesz swoje przywiązanie. W obliczu obecnego kryzysu, związanego nie tylko ze strajkiem nauczycieli, lecz także z całkowitym załamaniem systemu szkolnictwa, a w konsekwencji podzieleniem i skłóceniem nauczycieli, rodziców oraz uczniów, nie możemy już dłużej milczeć.
Czujemy wstyd i upokorzenie, będąc zmuszonymi do tłumaczenia się, w jaki sposób traktujesz całe środowisko nauczycielskie, a między innymi nas, swoje koleżanki i kolegów, wyrażając milczeniem aprobatę dla destrukcyjnych działań i przekłamań rządu, w obliczu największego powojennego kryzysu edukacji. Jesteśmy zbulwersowani sposobem, w jaki degradowany jest cały system szkolnictwa, tak ciężko wypracowany przez ostatnie dekady. Czy naprawdę nie czujesz potrzeby zabrania głosu w naszej obronie i przeciwstawienia się medialnej fali nienawiści uderzającej w godność zawodu nauczyciela?
Szanowna Pierwsza Damo, nauczyciele V Liceum Ogólnokształcącego im. Augusta Witkowskiego w Krakowie w sposób precyzyjny wypunktowali najważniejsze kwestie oświatowe, pod którymi i my się podpisujemy. Chcemy wierzyć, że nasz list i zawarte w nim emocje skłonią Panią do przemyśleń i podjęcia stosownych działań. W obecnej sytuacji nazwa „Szkoła Prezydencka”, która wyróżniała nas spośród innych placówek, przestała już być powodem do chluby.
Chcielibyśmy też podkreślić, że nasz list nie jest inspirowany przez nikogo z zewnątrz.
„Semper fidelis” (Zawsze wierny)
Strajkujący Nauczyciele
II Liceum Ogólnokształcącego
im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie










