Archiwum kategorii 'Aktualności'

Foto: www.youtube.com

 

Sccreen z pliku na YouTube – relacja z występu ministra Czarnka w TV Republika (przed trzema miesiącami)

 

 

Dzisiaj po południu (8 maja 2023 r.) na portalu Polskiej Agencji Prasowej zamieszczono obszerną informację o porannej wypowiedzi ministra Przemysława Czarnka w TV Republika*. Oto obszerne fragmenty tego materiału:

 

 

Minister Czarnek: edukacja seksualna jest i będzie w polskich szkołach.

Zakaz ma dotyczyć promocji seksu, w tym niemoralnego

 

 

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w poniedziałek w TV Republika pytany był o obywatelski projekt ustawy, który – według jego autorów – ma m.in. zapobiegać „seksualizacji najmłodszych”.

 

Odpowiadając, szef MEiN podkreślił, że jest to inicjatywa oddolna (?!) organizacji i stowarzyszeń, które zajmują się rodziną, dziećmi i ochroną dzieci, rodziny oraz wartości rodzinnych.

Jesteśmy przekonani, tak jak rodzice, którzy tę ustawę stworzyli, że zakaz seksualizacji, a nie edukacji seksualnej – to dwie zupełnie różne rzeczy” – zaznaczył.

 

Edukacja seksualna i seksualizacja to są dwie zupełnie różne rzeczy. Edukacja seksualna to jest edukacja na temat ciała człowieka, na temat organizmu człowieka, na temat narządów, również narządów rozrodczych człowieka. Ona jest w programie nauczania w polskich szkołach, w ramach wychowania do życia w rodzinie, którego nauczamy od IV klasy czy w ramach lekcji biologii. Ona jest podawana tak jak nam była podawana (…) od wielu, wielu lat w sposób absolutnie niedemoralizujący, w sposób odpowiedni dla odpowiedniego wieku. To jest edukacja seksualna, która w polskich szkołach była, jest i będzie, bo jest bardzo potrzebna”wyjaśnił Czarnek. Wskazał, że „nie ma nic o edukacji seksualnej w samym projekcie ustawy„.

 

W projekcie jest zakaz seksualizacji, zakaz promowania wszystkiego, co z seksualizacją jest związane. Czym jest seksualizacja? Seksualizacja to, najogólniej rzecz ujmując, demoralizacja i deprawacja na punkcie seksualnym. To jest podawanie informacji, które są promocją seksu, również tego, nazwijmy go niemoralnego całkowicie, i to jeszcze w najmłodszych latach rozwoju dzieci, w przedszkolach czy w pierwszych latach szkół podstawowych. To jest seksualizacja, czyli demoralizacja na punkcie seksu, życia seksualnego człowieka” – powiedział. „Życia seksualnego, które jest przepiękną sferą życia człowieka, tylko sferą intymną, tak niezwykle ważną, że musi być odpowiednio podawana w ramach edukacji seksualnej, a nie demoralizacji seksualnej, jaką próbują w polskich szkołach na wzór zachodni, Europy Zachodniej czy świata zachodniego prowadzić niektóre fundacje finansowane z budżetu miasta Warszawy, Poznania czy Gdańska, Zdrovve Love, czy inne fundacje, które próbują wchodzi w centrach wielkich miast” – dodał.

 

Nasza akcje od kilku lat, działalność kuratoriów oświaty zamroziły to można powiedzieć w dużej części, ale jest potrzeba postawienia tamy, żebyśmy tej zgnilizny, demoralizacji nie obserwowali w polskich szkołach, tak jak się to dzieje w Europie Zachodniej czy w świecie Zachodu” – zaznaczył. „Jeżeli dzisiaj postawimy tamę, to rzeczywiście ta seksualizacja nie będzie miała miejsca w polskich szkołach, bo jej nie ma w małych miejscowościach, na wsiach, w małych miasteczkach, gdzie mamy znakomitych nauczycieli, znakomitych rodziców. Światłych i rzeczywiście wiedzących, w jaki sposób edukować i wychowywać swoje dzieci, zgodnie z zasadami i wartościami, z normami moralnymi” – podkreślił.

 

Mówił, że w projektowanej ustawie chodzi o wzmocnienie prawa rodziców, o to, by świadomie podejmowali decyzję, czy posłać dziecko na zajęcia, czy nie.

 

Szef MEiN dopytywany był, co to są zachowania niemoralne, co powinno być zakazane. „Wszystko, co nie mieści się w programach nauczania w polskich szkołach, dotyczących edukacji seksualnej i wszystko, co jest sprzeczne z zasadami moralnymi, które przecież wszyscy wyznajemy” – odpowiedział.

 

Wskazał m.in. podawany przez niemieckie media przykład z tamtejszej szkoły podstawowej, gdzie dwóch mężczyzn całowało się na oczach dzieci.

 

Czytaj dalej »



Oto fragmenty  materiału informacyjnego, wzbogaconego o zdjęcia i plik filmowy, zamieszczonego wczoraj (4 maja 2023 r.) na stronie TVN24:

 

 

Jarosław Kaczyński o „seksualizacji dzieci”. Poparł obywatelski projekt ustawy

 

Foto: TVN24

 

Jarosław Kaczyński i Elżbieta Witek podczas konferencji prasowej

 

W czwartek w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości lider ugrupowania wraz z marszałek Sejmu Elżbietą Witek wygłosili oświadczenia dotyczące inicjatywy „Chrońmy dzieci”, której patronuje marszałek. Chodzi o obywatelski projekt ustawy, która – według jego autorów – ma między innymi zapobiegać „seksualizacji najmłodszych”.

 

Chodzi o to, by dzieci, (…), nie były poddawane praktykom, które z całą z pewnością są dla nich szkodliwe i które mogą prowadzić do daleko idących zmian psychicznych, do różnego rodzaju trudności, kiedy będą już starsze, a nawet w okresie dorosłości – mówił prezes PiS.

 

Jak dodał, „chodzi o seksualizację dzieci, i to dzieci już bardzo małych, w wieku przedszkolnym„. – Tego rodzaju praktyki mają w Polsce miejsce, oczywiście nie wszędzie, ale nie ma w tej chwili bardzo wyraźnej bariery prawnej, która prowadziłaby do tego, żeby tego rodzaju przedsięwzięcia były zatrzymywane – kontynuował. […]

 

Kaczyński podziękował marszałek Witek, że podjęła tę sprawę. – To jest naprawdę taki patronat bardzo wysoki i bardzo tutaj potrzebny – powiedział. […]

 

Marszałek Sejmu zaapelowała do Polaków o podpisanie się pod obywatelskim projektem ustawy. Zaznaczyła, że „różne resorty robią bardzo wiele, aby chronić dzieci, ale możemy robić to wspólnie„.

 

Witek zwróciła uwagę, że jest problem nie tylko z agresją rówieśniczą, ale także „z nieograniczonym dostępem do internetu, a tam są przeróżne treści, które są dla nich często szkodliwe, treści, które wpływają na ich psychikę, ale także na ich dalszy rozwój„.

 

Dodała, że „rodzice, często mimo swoich najlepszych chęci i najlepszej woli, nie wiedzą, jak poradzić sobie z wieloma problemami, które dotykają ich dzieci”. Wśród zagrożeń dotykających dzieci wskazała samotność, zderzenie „z negatywnymi, często wulgarnymi, obscenicznymi informacjami w internecie„. – One chłoną to i nie wiedzą, co mają z tym zrobić – mówiła Witek.

 

Powiedziała, że „do szkół i przedszkoli wchodzą różne organizacje nieprzygotowanych i nieuprawnionych ludzi do tego, żeby próbowały wychowywać nasze dzieci niezgodnie z wartościami, które sami wyznajemy”.[…]

 

Pod auspicjami marszałek Sejmu odbyło się kilka spotkań pod hasłem „Chrońmy dzieci, wspierajmy rodziców”. Podczas jednego z nich, które odbyło się 24 marca, Elżbieta Witek spotkała się z osobami zajmującymi się edukacją i wychowaniem młodzieży. W tym spotkaniu wzięli m.in. udział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg oraz wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Kolejne odbyło się 14 kwietnia z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego. […]

 

 

Cały materiał „Jarosław Kaczyński o „seksualizacji dzieci”. Poparł obywatelski projekt ustawy”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.tvn24.pl

 

 

 

 

 

 



 Foto: Tomasz Radzik/Agencja SE/East News[www.wydarzenia.interia.pl]

 

Oto fragmenty obszernego materiału informującego o dzisiejszym egzaminie maturalnym z j. angielskiego, jaki zamieszczono dziś (5 maja 2023 r.) na portalu  < interia.pl >:

 

 

Matura 2023. Anglistka komentuje nową formułę. „Jestem zaskoczona poziomem”

 

[…]

 

Matura z języka angielskiego na poziomie podstawowym rozpoczęła się o godz. 9 i trwała 120 minut. Egzamin w nowej formule nieco różni się od tej starej. Uczniowie mieli więcej zadań otwartych – pojawiły się również w części z czytaniem. Egzamin składa się z kilku części, są to kolejno: rozumienie ze słuchu, rozumienie tekstów pisanych, znajomość środków językowych i praca pisemna.

 

Poprosiliśmy anglistkę i autorkę kursów maturalnych o zapoznanie się z arkuszem opublikowanym przez CKE i skomentowanie go. Anna Klisz na wstępie ocenia: – Jestem zaskoczona poziomem tego egzaminu. Myśląc o tym, co miało być i porównując ten arkusz do matur próbnych, stwierdzam, że egzamin właściwy był znacznie łatwiejszy. […]

 

Anna Klisz przewidywała wcześniej, że w wypowiedzi pisemnej będzie mail. Dotyczył konkursu fotograficznego. – To nie jest najprostszy temat, bo to nie opisanie tego, co robiliśmy na wakacjach, ale nie jest też skomplikowany. W mailu zadaniem maturzysty jest zrealizowanie kropek. Nie trzeba używać skomplikowanych słówek.

 

Anna Klisz przewidywała wcześniej, że w wypowiedzi pisemnej będzie mail. Dotyczył konkursu fotograficznego. – To nie jest najprostszy temat, bo to nie opisanie tego, co robiliśmy na wakacjach, ale nie jest też skomplikowany. W mailu zadaniem maturzysty jest zrealizowanie kropek. Nie trzeba używać skomplikowanych słówek.

 

Najnowsze informacje dotyczące matury 2023 znajdziesz w naszym raporcie specjalnym – TUTAJ

 

 

 

 

Cały tekst „Matura 2023. Anglistka komentuje nową formułę. ‘Jestem zaskoczona poziomem’”  – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.wydarzenia.interia.pl



Poniżej zamieszczamy fragment zapisu rozmowy z przewodniczącym CKE dr Marcinem Smolikiem, w którym poinformował on o dodatkowych zabezpieczeniach paczek z testami, wysyłanymi do szkół, aby w ten sposób  przeciwdziałać „przeciekom”, a także o swojej opinii na temat stopnia trudności egzaminu maturalnego:

 

 

Szef CKE Marcin Smolik: To będzie pierwsza matura w nowej formule egzaminacyjnej

 

Foto:www.edukacja.rp.pl/oswiata/

 

Dr Marcin Smolik – dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej

 

 […]

 

Co roku pojawiają się przecieki maturalne. W tym roku zdecydowaliście się na pewne zabezpieczenia, które mają temu zaradzić. Co to za rozwiązania?

 

Najszczęśliwsi bylibyśmy gdyby egzaminy maturalne były chronione ludzką uczciwością. To zawsze jest najlepsza ochrona. Niestety poprzednie lata pokazują nam, że zdarzają się dyrektorzy, którzy otwierają przesyłki po ich otrzymaniu, a potem przekazują cześć zadań swoim uczniom. W tym roku zdecydowaliśmy się na trzy sposoby zabezpieczenia przesyłek. Pierwszym są obserwatorzy delegowani przez CKE do obserwacji przebiegu egzaminu. Drugi sposób to kontrola nienaruszalności pakietów.  Będziemy dzwonić do losowych szkół i prosić dyrektorów o połączenie się z nami przez jakiś komunikator i okazanie paczek, w których są egzaminy. To nie jest oznaka naszego braku zaufania do dyrektorów, tylko próba ochrony nienaruszalności materiałów egzaminacyjnych. Do części paczek włożono nadajniki. W momencie otworzenia takiej paczki przed czasem CKE zostanie powiadomione, że konkretna paczka została otworzona.

 

 

Paczki wysyłaliście do szkół losowo, czy mieliście jakieś podejrzenia? Od dawna słyszy się, że najpewniejsze informacje co do egzaminów mają uczniowie z Podlasia.

 

Nie ma pewności co do tego, że do przecieków w poprzednich latach dochodziło na Podlasiu. Tak wynika z informacji przekazywanych mi przez policję. Jednak znamy szkoły, w których dochodziło do nieprawidłowości. I właśnie do nich będziemy dzwonić i wysyłać paczki z nadajnikami. Ale też do innych losowo wybranych szkół. […]

 

Od jakiegoś czasu mówiło się o tym, że matura jest zbyt łatwa, i może należy zwiększyć próg zdawalności. Zgadza się pan z tym?

30 proc. z pięciu egzaminów to nie jest aż taka błaha sprawa. Pamiętajmy, że próg zdawalności nie decyduje o przyjęciu na studia, bo tu mają znaczenie wyniki z poziomu rozszerzonego. Zmiana patrzenia na podstawę programową zmienia również postrzeganie na próg 30 proc. Uzyskanie 30 proc. z maksimum, a nie minimum całkowicie zmienia jego interpretację.

 

Rozmowa została przeprowadzona na antenie News24 w ramach programu „Wieczór publicystów” Rzeczpospolitej

 

 

 

Cały zapis rozmowy z Marcinem Smolikiem „Szef CKE Marcin Smolik: To będzie pierwsza matura w nowej formule egzaminacyjnej”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.edukacja.rp.pl/oswiata/

 

 



”Obserwatorium Edukacji” przyłącza się do życzeń Centrum Edukacji Obywatelskiej:

 

Źródło: www.facebook.com/fundacjaCEO/

 

 

Oto kalendarz pisemnych egzaminów maturalnych „Matura 2023”

 

 

 Źródło: www.perspektywy.pl/portal/

 

 

Więcej szczegółów o terminach tegorocznych egzaminów maturalnych  –  TUTAJ



 

Flaga Polski

 

Towarzyszy nam często: przy okazji świąt narodowych, na zawodach sportowych, wszędzie tam, gdzie chcemy zademonstrować naszą narodowość. Skąd się wzięła, jaka jest historia biało-czerwonej flagi? Słowo flaga pochodzi z języka niemieckiego i oznacza rodzaj chorągwi. Jak twierdzą znawcy symboli, jest najważniejszą chorągwią. Chorągiew jest zapewne najstarszym rozpoznawczym znakiem bojowym. […]

 

W charakterze barw narodowych biały i czerwony pojawiły się po raz pierwszy w 1792 r. podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Damy wystąpiły w białych sukniach przepasanych czerwonymi szarfami, a panowie nałożyli biało-czerwone szarfy. Obradujący w czasie powstania listopadowego Sejm Królestwa Polskiego w dniu 7 lutego 1831 r. uznał biel i czerwień za barwy narodowe.

 

Biało-czerwonymi kolorami witano w Niemczech żołnierzy powstania listopadowego, udających się na emigrację. Biało-czerwone kokardy przypinali uczestnicy walk o niepodległość. Żołnierze powstania styczniowego 1863 r. zakładali biało-czerwone opaski. Pierwszą manifestacją, w czasie której niesiono biało-czerwone flagi, był pochód w Warszawie w 1916 r. z okazji 125. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja.

 

Po odzyskaniu niepodległości Sejm Ustawodawczy w dniu 1 sierpnia 1919 r. uchwalił ustawę o godłach i barwach narodowych, w której napisano: Za barwy Rzeczypospolitej Polskiej uznaje się kolory biały i czerwony, w podłużnych pasach, równoległych, z których górny ˗ biały, dolny zaś ˗ czerwony. […]

 

 

Źródło: www.muzhp.pl/pl/c/2224/flaga-polski

 

 

 

Więcej o fladze Polski  –  TUTAJ   i   TUTAJ

 

 

Dodatkowo istnieje obowiązek wywieszania flagi w Dniu Flagi Rzeczypospolitej Polskiej 2 maja.

 

Podstawa prawna

 

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 441 i 1669)

 



Tak świętowano dzień 1 Maja przed 50-om laty

 

Foto: Archiwum Fotofantazja[www.dzienniklodzki.pl]

 

 

 

A taką formę świętowania tego dnia Polacy lubią dzisiaj najbardziej:

 

 

Foto: www.pl/article/art_id,29516-101/



W minioną środę (26 kwietnia 2023 r.) na stronie MEiN zamieszczono informację o wystąpieniu wiceminister Marzeny Machałek podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Oto ten tekst i jedna z zamieszczonych tam fotografii:

 

 

W Katowicach trwa 15. edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego. W panelu „Edukacja dla gospodarki” wzięła udział wiceminister Marzena Machałek. […]

 

Foto: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/

 

Wiceminister Marzena Machałek podkreślała potrzebę dostosowania kształcenia zawodowego do potrzeb obecnego i przyszłego rynku pracy. Zaznaczyła, że rozwój technologii zmienia funkcjonujące już profesje i wymusza powstawanie nowych zawodów: – 60 proc. dzieci, które są teraz w szkołach, będzie pracować w zawodach, których jeszcze nie ma, dlatego musimy uczyć szerokich, przekrojowych kompetencji.

 

Sekretarz Stanu w MEiN wskazała, że wprowadzona w 2019 r. reforma kształcenia zawodowego zakłada ścisłą współpracę szkół i pracodawców. Przypomniała, że zostały wprowadzone regulacje, które ułatwiają naukę zawodu w rzeczywistych warunkach pracy: – Stworzyliśmy pewne zachęty dla pracodawców: odpisy podatkowe, staże uczniowskie – wyliczała.

 

Mówiąc o zmianach w kształceniu zawodowym, wiceminister wskazała także na prognozę zapotrzebowania na pracowników na krajowym i wojewódzkim rynku pracy, która przeciwdziała bezrobociu wśród absolwentów szkół branżowych i techników.

 

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/

 

 

x          x          x

 

 

Więcej o czym podczas owego panelu mówiła wiceminister Machałek można przeczytać w zamieszczonym dzisiaj (28 kwietnia 2023 r.)  na „Portalu Samorządowym – Portalu dla Edukacji” w materiale Bogdana Bugdalskiego, którego fragmenty przytaczamy poniżej:

 

 

Młodzież wróciła do szkół kształcących w zawodach. Reforma się udała

 

[…]

 

Szkolnictwo zawodowe odzyskało utraconą renomę – takiego zdania jest Marzena Machałek, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, pełnomocnik rządu ds. wspierania wychowawczej funkcji szkoły i placówki, edukacji włączającej oraz kształcenia zawodowego. […]

 

 

Obecnie 58,5 proc. uczniów po szkole podstawowej wybiera kształcenie branżowe i techniczne. To dużo więcej niż średnia w UE. Trzeba obalić mit, że absolwenci nie wybierają kształcenia zawodowego – stwierdziła wiceminister na XV Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, podczas dyskusji na temat kierunków kształcenia średniego i wyższego w kontekście potrzeb rynku.

 

Podkreśliła jednocześnie, że reforma szkolnictwa zawodowego jest zbieżna z zaleceniami Komisji Europejskiej, które zostały sformułowane w Europejskim Roku Umiejętności 2023. Można więc powiedzieć, że je wyprzedziła.

W reformie nie ograniczyliśmy kształcenia ogólnego w szkołach branżowych i technicznych. Czyli nasze szkoły nie zamykają drogi do dalszego kształcenia. Nie mamy się czego wstydzić. Jeśli ktoś ma inne plany na życie, to wybór kształcenia zawodowego nie jest drogą jednokierunkową. Może wybrać inną ścieżkę kształcenia i takie są też zalecenia KE – wskazała. […]

 

W panelu pt. „Edukacja dla przyszłości”, oprócz wiceminister Marzeny Machałek, uczestniczyli: Zdzisława Dacko-Pikiewicz, rektor Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej; Magdalena Stryja, rzecznik Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji; Janusz Michałek, prezes zarządu Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej; Piotr Moncarz, Adjunct Professor, Uniwersytet Stanforda, współzałożyciel i przewodniczący US-Polish Trade Council, wiceprzewodniczący, główny technolog XGS Energy Inc.; Marek Rocki z Instytutu Rozwoju Gospodarczego; Tomasz Trawiński, prorektor ds. infrastruktury i promocji, Politechnika Śląska.

 

Dyskusję moderował Marek Zając, publicysta, dyrektor stacji telewizyjnej Polsat Rodzina.

 

 

Cały tekst „Młodzież wróciła do szkół kształcących w zawodach. Reforma się udała” – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 

 

 



Wczoraj (27 kwietnia 2023 r.) dr Marzena Żylińska poinformowała na swoim Fb profilu o kolejnej szkole, która przystąpiła do „Budzących się Szkół”:

 

Jak zmienia się SP im. Mikołaja Kopernika w Wierzchosławicach (woj. kujawsko-pomorskie).

 

Zobaczcie, ile zmian wprowadzili już nauczyciele! Byłam w tej szkole i jestem pod ogromnym wrażeniem ich profesjonalizmu, odwagi,  kreatywności i dojrzałości metodycznej! Tacy nauczyciele naprawdę mogą zmienić szkołę, sprawić, by była przyjaznym miejscem, w którym uczniowie mogą się efektywnie uczyć.

 

Bo efektywność to jeden z dwóch celów Budzącej Się Szkoły. Chodzi o to, by uczniowie się w szkole efektywnie uczyli, żeby LUBILI się uczyć, by pracowali w oparciu o motywację wewnętrzną i żeby mieli możliwość czerpania satysfakcji ze swojego rozwoju. […]

 

Oto plik filmowy na YouTube o tej szkole:

 

 

Jak zmieniamy naszą szkołę w Wierzchosławicach – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska/

 



Dzisiaj (26 kwietnia 2023 r.) na stronie MEiN zamieszczono informację o kolejnym etapie rozmów kierownictwa resortu ze związkami zawodowymi. Oto ten tekst:

 

Powrót do emerytury nauczycielskiej – rozmowy ze związkami zawodowymi

 

 

Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek oraz Sekretarz Stanu w MEiN Dariusz Piontkowski spotkali się z przedstawicielami nauczycielskich związków zawodowych w ramach zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty. Tematem dyskusji było przywrócenie uprawnień do emerytury nauczycielskiej.

 

Powrót do uprawnienia emerytury nauczycielskiej dla tych, którzy ją utracili z 2009 rokiem, jest absolutnie potrzebny, również z punktu widzenia tego, co się będzie działo od 1 września 2024 roku, kiedy rzeczywiście tych godzin w szkołach dla nauczycieli będzie coraz mniejmówił minister Przemysław Czarnek po spotkaniu ze związkami zawodowymi.

 

Nie jest to nowe rozwiązanie w systemie, nie jest to rozwiązanie, które będzie dotyczyć wszystkich bez wyjątku. To jest przynajmniej częściowe przywrócenie uprawnienia emerytury nauczycielskiej, które to uprawnienie nauczyciele utracili z 2009 rokiem – wskazał szef resortu edukacji i nauki, zapowiadając rozpoczęcie prac nad ustawą.

 

Rozpoczynamy teraz prace nad konkretnymi przepisami w ustawie, które będziemy następnie przedstawiać panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Radzie Ministrów po to, żeby ustalić ostateczne warunki przechodzenia na emeryturę nauczycielską, bo tych warunków dzisiaj nie ustaliliśmydodał minister Przemysław Czarnek.

 

Wiceminister Dariusz Piontkowski dodał, że przepisy mają objąć nauczycieli zatrudnionych przed 1 stycznia 1999 roku – w sumie ponad 80 tys. nauczycieli.

 

Związki zawodowe popierają nasz postulat, aby ustawa zakładająca przywrócenie tego świadczenia nauczycielskiego została uchwalona jeszcze w tej kadencji i aby zaczęła obowiązywać od września 2024 r. – poinformował wiceminister Dariusz Piontkowski. Sekretarz Stanu w MEiN zaznaczył, że założenia są podobne do tych, które wcześniej obowiązywały, czyli 30 lat stażu pracy, w tym przynajmniej 20 lat pracy przy tablicy.

 

Rozmowy dotyczyły również zachowania świadczenia kompensacyjnego, które obowiązuje obecnie. Jak zaznaczył wiceminister Dariusz Piontkowski, będzie możliwość wyboru pomiędzy świadczeniem emerytalnym a świadczeniem kompensacyjnym. 

 

Wśród tematów dyskusji pojawiła się także kwestia świadczenia pracy przez nauczycieli, którzy skorzystają z wcześniejszej emerytury. Sekretarz Stanu w MEiN poinformował, że będą założone pewne ograniczenia, aby nauczyciele, którzy przechodzą na wcześniejszą emeryturę, nie blokowali miejsc pracy nauczycielom wchodzących dopiero do systemu. Dodał jednocześnie, że w tym przypadku istotne będzie uwzględnienie kwestii demograficznych

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/

 

 

 

 

Komunikat ZNP po spotkaniu w MEiN dot. wcześniejszej emerytury dla nauczycieli – TUTAJ

 

 

 

 

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” nie zamieściła żadnej informacji o tym spotkaniu.

Może zamieści ją w późniejszym terminie  –  ZOBACZ