Archiwum kategorii 'Aktualności'


„Niebo – ziemi, niebu – ziemia,
Wszyscy – wszystkim ślą życzenia.
..” *

I minister, i kurator,

I związkowy demaskator.

Swojej „pani” życzą dzieci

Zewsząd „miód” tych życzeń leci.

 

Więc dziś już najwyższa pora

Na życzenia redaktora:

 

Mając w pamięci me życzenia

Przed rokiem tutaj zamieszczone,

Życzę, bo Świat się wszak nie zmienia,

By teraz były też spełnione:

 

Niech polityka nie przeszkodzi
W składaniu życzeń przy Wieczerzy.
Ci „z lewa”, „z prawa”, starzy, młodzi
Niech w swych życzeniach będą szczerzy!

 

Niech wszyscy wspólnie zaśpiewają
Że „Bóg się rodzi, moc truchleje…”
Nawet gdy przy tym poudają…
Że tak się stanie – mam nadzieję!”

 

Włodzisław Kuzitowicz

 

 

*Czerwone Gitary, „Dzień jeden w roku” – video clip  –  TUTAJ

 



Niechaj Czytelnicy wybaczą, ze jako pierwszy przykład organizowania szkolnych jasełek zamieścimy ten z Zespołu Szkół Budowlano-Technicznych im. Stefana Kopcińskiego w Łodzi. A powodem jest fakt, że to w tej szkole redaktor OE był w czwartek 19 grudnia gościem, zaproszony tam na spotkanie, jako były dyrektor tej szkoły. Oto jak wyglądało przedstawienie jasełkowe w wykonaniu uczniów szkoły technicznej:

 

 

 

Zdjęcia: Włodzisław Kuzitowicz

 

 

X            X           X

 

 

Ale to, zapewne, nie jedyny łódzki zespół szkół zawodowych, w którym uczniowie przygotowali jasełka. Odbyły się one, także 19 grudnia, w Zespole Szkół Rzemiosła im. J. Kilińskiego w Łodzi:

 

Foto: screen’y z filmu [www.youtube.com]

 

Jasełka Bożonarodzeniowe: ,,Wszelkie stworzenie śpiewaj Panu swemu!” –  plik na YouTube  –  TUTAJ

 

Czytaj dalej »



Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 

 

Zamieszczony, za „Dziennikiem Łódzkim”, kalendarz informuje o dniach bez zajęć lekcyjnych w szkołach, działających nie tylko w Łodzi i województwie, ale także w województwach: lubelskim, podkarpackim, pomorskim i śląskim.

 

 

Uwzględniając tę sytuacje, także i „Obserwatorium Edukacji” będzie w tych dniach redagowane w wersji „na pół gwizdka”. Oznacza to, że zamieszczany będzie co najwyżej jeden materiał dziennie, chyba, że nic godnego uwagi w tym czasie w obszarze edukacji się nie wydarzy. [WK]



 

Kadr z klipu „Patointeligencja” rapera Maty – Michała Matczaka

 

 

Jeśli jeszcze tego nie widzieliście i nie słuchaliście – zróbcie to teraz   –  TUTAJ

 

 

Teraz jesteście już przygotowani do lektury fragmentów dwu materiałów, zaczerpniętych ze strony „Głosu Nauczycielskiego:

 

16 grudnia 2019

 

Ten klip to krzyk rozpaczy”. Tak szkoła i środowisko oświatowe reaguje na „Patointeligencję” Maty

 

[…] Klip zaczyna się na dziedzińcu prestiżowego warszawskiego Liceum Batorego. Grupa chłopaków bluzach z logo liceum, kilku to świeżo upieczeni absolwenci tej szkoły. Sam Mata to ubiegłoroczny absolwent II LO im. Stefana Batorego. Chłopak spędził w tej szkole aż 6 lat, bo chodził tam i do gimnazjum. […]

 

Część środowiska związanego ze szkołą protestuje przeciw użyciu wizerunku gmachu przy ulicy Rozbrat i szkolnych bluz. Wicedyrektor II LO im Stefana Batorego Krzysztof Ściechowski (zastrzegając, że mówi we własnym imieniu) powiedział w „Gazecie Wyborczej”, że sam jestem „batorakiem” i jest oburzony.

 

Gdybym oglądał klip od drugiej minuty, wszystko byłoby w porządku. Tekst jest krytyczny, owszem, ale to wyraz artystyczny. Natomiast zestawienie tego tekstu z wizerunkiem szkoły jest oburzające. Nikt nie został w Batorym złapany pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Nie spotkałem się z pozytywnym komentarzem ze strony absolwentów liceum. Chłopak, który występuje, jest dorosły, może robić, co chce, ale składał przyrzeczenie zobowiązujące do przestrzegania pewnych wartości” – stwierdził.

 

Innego zdania jest Dorota Jabłońska, psycholog:Szkoła wymaga. Rodzice naciskają, uważają, że szkoła musi być >>dobra<< stawiają bardzo duże wymagania. Pytają, jakie studia, czy Oxfrod, czy Amsterdam. Są te piękne rzeczy, są wyjazdy, masa zajęć dodatkowych. Nie ma relacji. Młodzi ludzie są bardzo samotni. Ten klip to krzyk rozpaczy, ale też myślę, że to głos wielu młodych ludzi, zwłaszcza z rodzin, które są w tzw. wyższej klasie średniej. Świetna, bardzo smutna diagnoza sytuacji młodzieży”. […]

 

 

Źródło: www. glos.pl

 

x            x           x

 

 

19 grudnia 2019, także na stronie „Głosu Nauczycielskiego”, zamieszczono wywiad, jaki z Jarosławem Szulskim, byłym nauczycielem geografii w VI LO im. Tadeusza Reytana oraz II LO im. Stefana Batorego w Warszawie, który przeprowadził Jarosław Karpiński – ostatnio dziennikarz na:Temat. Materiał ten zatytułowano ‚Może to my jesteśmy chorzy, a nie oni’. Jarosław Szulski, b. nauczyciel w II LO im. Stefana Batorego o pokoleniu Maty”. Oto jego fragmenty:

 

Czytaj dalej »



Foto: www.pbs.twimg.com

 

Mikołaj Wolanin

 

 

18 listopada 2019 r. w Krajowym Rejestrze Sądowym zarejestrowana została Fundacja na Rzecz Praw Ucznia. Jej założycielem i prezesem jest Mikołaj Wolanin, którego do czasu osiągnięcia przez niego pełnoletniości reprezentują we wszystkich sprawach urzędowych jego „przedstawiciele ustawowi”.

 

 

                                                               Celami fundacji są:

 

1) upowszechnianie wiedzy o prawach ucznia (będących częścią praw dziecka), prawie oświatowym i innych ważnych dziedzinach prawa związanych z edukacją oraz oświatą,

 

2) wspieranie oraz współtworzenie inicjatyw i projektów osób fizycznych (w szczególności młodzieży), prawnych, partnerstw publiczno-prywatnych i publiczno-społecznych,

 

3) inicjowanie oraz wspieranie innowacyjnych projektów edukacyjnych, diagnostycznych, analitycznych I naukowych,

 

4) popularyzowanie wiedzy o organach stojących na straży praw ucznia,

 

5) podejmowanie działań na rzecz wprowadzenia regulacji prawnych traktujących o prawach ucznia oraz organach stojących na ich straży,

 

6) przeprowadzanie badań naukowych na temat praw ucznia I organów stojących na ich straży,

 

7) prowadzenie wszelkiej działalności społecznie użytecznej w zakresie:

a.Udzielania nieodpłatnej pomocy prawnej oraz zwiększenia świadomości prawnej społeczeństwa.

b.Podtrzymywania I upowszechniania tradycji narodowej, pielęgnowania polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej I kulturowej.

c.Działalności na rzecz mniejszości narodowych I etnicznych oraz języka narodowego.

d.Ochrony i promocji zdrowia.

e.Działalności na rzecz osób niepełnosprawnych.

f.Nauki, szkolnictwa wyższego, edukacji, oświaty i wychowania.

g.Działalności na rzecz dzieci i młodzieży.

h.Upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich.

i.Udzielania nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego.

j.Promocji i organizacji wolontariatu.

k.Promocji rzeczypospolitej polskiej za granicą.

l.Działalności na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, upowszechniania i ochrony praw dziecka.

 

Źródło: www. rejestr.io/krs

 

 

Statut Fundacji na Rzecz Praw Ucznia   –   TUTAJ

 

 

A oto pierwszy komunikat ze strony nowopowstałej Fundacji:

 

Czytaj dalej »



Źródło: www.kuratorium.lodz.pl

 

Dziś na stronie Radia Łódź znaleźliśmy poniższą informację:

 

Błędy w konkursie z j. angielskiego. Kurator zakwalifikował wszystkich do kolejnego etapu

 

Po serii skarg od rodziców uczniów oraz opinii ekspertów dotyczących błędów w etapie rejonowym konkursu z języka angielskiego dla szkół podstawowych, kurator postanowił zakwalifikować wszystkich uczestników do etapu wojewódzkiego.

 

Sprawa konkursu z języka angielskiego na poziomie rejonowym okazała się bulwersująca dla wielu rodziców uczniów szkół podstawowych. Nie tylko dlatego, że dopatrzono się wielu błędów w poleceniach testowych, co potwierdzili również eksperci z Instytutu Anglistyki Uniwersytetu Łódzkiego, ale ze względu na lukę w regulaminie. Wynika z niej, że gdy żaden z uczniów nie osiągnie wymaganego progu punktowego, do etapu wojewódzkiego nie awansuje nikt.

 

Teraz na jednej z podstron kuratorium pojawił się komunikat*, że kurator po zapoznaniu się z opinią niezależnych ekspertów postanowił dopuścić uczestników do etapu wojewódzkiego. Oznacza to, że w styczniu kolejną część konkursu napiszą wszyscy uczniowie, którzy przystąpili do etapu rejonowego.

 

Tymczasem podobne uwagi, jak w przypadku testu z języka angielskiego, rodzice zgłaszają odnośnie konkursów z historii i języka niemieckiego.

 

Źródło: www.radiolodz.pl

 

*Informację przekazaną przez „Radio Łódź” wzięliśmy za dobrą monetę i zaczęliśmy szukać rzeczonego komunikatu na stronie ŁKO:

 

Pod zakładką <Aktualności> – nie ma

 

Pod zakładka <Ewszystkie komunikaty> – nie ma

 

Pod zakładką <Konkursy, olimpiady, turnieje> – nie ma.

 

Może Szanowni Czytelnicy lepiej znają strukturę kuratoryjnej strony i odnajdą ten komunikat – będziemy wdzięczni za informację! [Redakcja OE]



Do dzisiaj umykał naszej uwadze zamieszczony na stronie „Gazety Prawnej” w minioną środę wywiad Artura Radwana z przewodniczącą sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży: „Stachowiak-Różecka: 8 tys. zł za wyższe pensum to bardzo dobra propozycja dla nauczycieli, do której warto powrócić”. Dziś to karygodne zaniedbanie naprawiamy i zamieszczamy fragment zapisu tej rozmowy oraz link do jej pełnej wersji:

 

Foto:Maciej Kulczyński[www.polskieradio.pl]

 

                                                        Mirosława Stachowiak-Różecka

 

 

                                                                            […]

 

Artur Radwan: – Z wykształcenia jest pani nauczycielem pedagogiki specjalnej. Czy będąc przewodniczącą, a może w przyszłości ministrem, jest pani w stanie pogodzić interesy związków, nauczycieli, samorządów, uczniów i rodziców?

 

Mirosława Stachowiak-Różecka: – Na pewno jestem w stanie zrozumieć interesy i potrzeby wymienionych grup, dobrze je znam, bo sama byłam nauczycielem, samorządowcem, rodzicem, z wykształcenia jestem pedagogiem, a dzięki studiom doktoranckim mam kontakt ze środowiskiem naukowym.* Jako polityk zatem deklaruję, że – jak się pan wyraził – „pogodzenie interesów” tych wszystkich grup traktuję jako swój obowiązek.

 

 

AR: – Czyli nie miałaby pani problemu z likwidacją Karty nauczyciela i zastąpieniem jej nowoczesnym dokumentem?

 

M S-R: – Wszyscy wiemy, kiedy powstał ten dokument, był to okres stanu wojennego – styczeń 1982 r. Wprowadzenie go w tym czasie miało swoje cele. A dziś Karta nauczyciela jest instrumentem, który politycy wykorzystują przy okazji kampanii wyborczych, jedni postulują jej zniesienie, inni utrzymanie. A przecież nie w tym tkwi problem.

 

 

AR: – A pani po której stronie się opowiada?

 

M S-R: – Najważniejsze jest, by nauczyciele sami zrozumieli, że jest to ustawa, która wcale im nie służy ani ich nie chroni. Ale wyraźnie podkreślam: inicjatywa zmiany bądź likwidacji tego aktu prawnego leży po stronie nauczycieli. Nie warto jednak umierać za kartę. […]

 

 

Cały zapis rozmowy Artura Radwana z przewodniczącą sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży: „Stachowiak-Różecka: 8 tys. zł za wyższe pensum to bardzo dobra propozycja dla nauczycieli, do której warto powrócić”    –    TUTAJ

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/

 

 

*O meandrach wykształcenia pani poseł Stachowiak-Różeckiej „Gazeta Wrocławska” pisała już przed trzema laty:Stachowiak-Różecka myślała, że ma wyższe wykształcenie. A to tylko ogólniak”   –   TUTAJ



Zaczniemy od fragmentów informacji z 22 listopada 2019 r.10-letni szkolny „terrorysta”. Rodzice przestali posyłać dzieci do szkoły”, zamieszczonej na stronie Polsat News:

 

Sprawa dotyczy Szkoły Podstawowej nr 4 w Kołobrzegu. 10-latek bije, zastrasza i obmacuje inne dzieci. Problem z chłopcem mają także nauczyciele. […] Problemy z chłopcem były od czterech lat. Dotychczasowe spotkania wychowawcze nie dały efektów. Troje dzieci zmieniło szkołę.

 

Rodzice żądają przeniesienia agresywnego 10-latka do innej placówki. W obawie o bezpieczeństwo swoich dzieci, od wtorku nie posyłają ich do szkoły. Wcześniej uczniowie próbowali radzić sobie sami.[…]

 

Foto:screen z nagrania wypowiedzi[www.polsatnews.pl/wiadomosc/]

 

                                             Bogusław Ogorzałek – Zachodniopomorski Wicekurator Oświaty.

 

Według kuratorium oświaty całościowo problem może rozwiązać tylko orzeczenie z poradni psychologicznej, które może dać podstawę do wprowadzenia indywidualnego kształcenia.

 

O taki dokument występują rodzice i oni mają wyłączne prawo w kontaktach z poradniątłumaczy Bogusław Ogorzałek, zachodniopomorski wicekurator oświaty.[…]

 

 

Cała informacja „10-letni szkolny „terrorysta”. Rodzice przestali posyłać dzieci do szkoły” (w tym wideo: relacja reportera Polsat News ze Szkoły Podstawowej w Kołobrzegu)    –    TUTAJ

 

 

Źródło:www.polsatnews.pl

 

 

Okazuje się, ze Zachodniopomorski Wicekurator nie znał obowiązującego w takich przypadkach prawa. Można się o tym dowiedzieć na stronie portalu PRAWO.PL z artykułu, zatytułowanego Można wystąpić do sądu, gdy rodzic odmawia zdiagnozowania dziecka”. Oto jego fragmenty – pogrubienia i podkreślenia w tekście – redakcja OE:

 

Czytaj dalej »



 

Wczoraj w łódzkim „Gastronomiku” odbyła się kolejna, już piąta, Kawiarenka Metodyczna Budzących się Polonistów. Jak widać na zdjęciu – uczestniczyły głównie polonistki, polonista był jeden.

 

 

 

 

Tym razem „daniem dnia” była oferta koleżanki Joanna Heftowicz (po lewej stronie za biurkiem) – nauczycielki j. polskiego w Szkole Podstawowej im. Jana Kochanowskiego w Grabowie k. Łęczycy, która podzieliła się swymi pomysłami na wykorzystywanie technologii informacyjno-komunikacyjnej (TIK) w lekcjach języka polskiego.

 

 

Nie przypadkiem to właśnie ona była mentorką tego spotkania. Od dawna znana jest w środowisku nauczycieli, nie tylko j. polskiego, jako pasjonatka gamifikacji w nauczaniu, przede wszystkim jako autorka bloga „Polonistka przy tablicy”, na którym prezentuje nietuzinkowe pomysły na przeprowadzenie lekcji języka polskiego. Można także korzystać z jej propozycji metodycznych na stronie Polonistyka”, na której prowadzi Praktyczny Przewodnik Nauczyciela”.

 

 

Szkoda, że tak niewiele osób uczących w łódzkich (i nie tylko) szkołach języka polskiego zdecydowało się uczestniczyć w tym spotkaniu.

 

 

Na podstawie materiałów

dostępnych w Internecie

zredagował Włodzisław Kuzitowicz



Dziś na „Portalu Samorządowym” zamieszczono wywiad z Ryszardem Proksą – przewodniczącym KSAOiW NSZZ „Solidarność”. Oto fragmenty tej rozmowy, prowadzonej przez Bogdana Bugdalskiego:

 

Foto: Tysol.pl[www.radiomaryja.pl]

 

Ryszard Proksa – przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”

 

 

Bogdan Bugdalski” – W najnowszych wypowiedziach medialnych minister Dariusz Piontkowski stwierdził, że dochodzenie wynagrodzeń do średniego wynagrodzenia w kraju to proces, który może potrwać kilka lat. Czy jako związek jesteście w stanie to zaakceptować?

 

Ryszard Proksa: – […] Żądamy realizacji porozumienia z rządem z 7 kwietnia 2019 r., mimo tych politycznych zawirowań, które towarzyszyły minionym miesiącom. Chcemy, żeby najpierw powstał system, a potem dyskutujmy o tym, czy ma być on wdrożony od razu, czy sukcesywnie. To musi być plan, do którego dążymy. Musimy zrobić tzw. mapę drogową, czyli ustalić, w jakim czasie widzimy możliwość realizacji w 100 proc. wszystkich postulatów.[…]

 

 

To jaka ma być ta perspektywa? Chcecie, żeby nowy system wynagradzania był już wdrożony w 2021 roku?

 

Jest z tym problem i to duży, bo straciliśmy pół roku. Stąd nasze niezadowolenie. Powinniśmy powiedzieć: co nas to obchodzi, że były wybory i zmiana ministra, ale chcieliśmy to jakoś logicznie poustawiać, nie naciskać. […] Minister deklaruje, że będzie chciał zrealizować porozumienie, dlatego musimy mu dać trochę czasu. Ale nie możemy tego czasu wyciągać w nieskończoność. To nie jest guma do żucia.

 

 

Ostatnio minister Piontkowski podał ten harmonogram: do końca 2020 r. zespół dokona uzgodnień, wiosną 2021 r. przedłoży zaś kompleksową propozycję zmian Sejmowi. Czy to oznacza, że zgodzicie się na perspektywę podwyżek od 2022 r.?

 

Co to, to nie! Jeżeli to tak długo ma trwać, to ja rozumiem, że już budżet 2021 uwzględni te zmiany. Inaczej, to następny rok mamy w plecy. We wrześniu i październiku 2020 r. powinniśmy już finalizować poglądy, jak ten system ma wyglądać. Po to, żeby w budżecie na 2021 r. pokazały się pieniądze na nasze pomysły.

 

 

Cały wywiad „Nie chcą czekać na podwyżki do 2022 roku. ‚Będziemy się awanturować’”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl