
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Oto news ze strony POLSAT NEWS: „Przeciek podczas matur? Nagły wzrost wyszukiwań dotyczących „Wesela” z jednego regionu”:
Od godz. 7 rano odnotowano nagły wzrost wyszukiwań dotyczących „Wesela” tylko na Podlasiu – poinformował na Twitterze profil „Emocje w sieci” analizujący zachowania internautów. Z wykresu Google Trends wynika, że hasło: „wesele elementy fantastyczne” było wpisywane w popularną wyszukiwarkę na dwie godziny przed rozpoczęciem egzaminu dojrzałości. O sprawę zapytaliśmy dyrektora CKE Marcina Smolika.
[…] W tym roku maturzyści mieli za zadanie napisać o elementach fantastycznych w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego.
Nagła popularność hasła z matury
Usługa Google Trends umożliwia śledzenie popularności wyszukiwanych haseł w ujęciu czasowym. Przed poniedziałkiem fraza: „wesele elementy fantastyczne” praktycznie w ogóle nie była wyszukiwana. Nagłą popularność hasło zyskało jednak w poniedziałek od godz. 7 rano, na dwie godziny przed rozpoczęciem egzaminem dojrzałości.
„Od godz. 7 rano wyszukiwano też dokładny temat z #matura2020. „Jak wprowadzenie elementów fantastycznych do utworu wpływa na przesłanie tego utworu? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanych fragmentów »Wesela«...” – poinformował profil „Emocje w sieci”. Zapytania dotyczyły jednego regionu – woj. podlaskiego.*
– Na razie wiemy tyle, co państwo, przyglądamy się sprawie – przekazał polsatnews.pl dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik. Dodał, że przedstawiciele CKE muszą dokładnie przeanalizować doniesienia o przeciekach.
Źródło:www.polsatnews.pl
*Nie musimy chyba przypominać kto z osób ze sfer ministerialnych pochodzi z Podlasia….
W najbliższy poniedziałek, 8 czerwca, zaczynają się egzaminy maturalne. „Głos Nauczycielski” zamieścił z tej okazji dwa wywiady, w których rozmówcy komentują przygotowania do tego wydarzenia.
Jako pierwsze przedstawimy fragmenty zapisu rozmowy z Nauczycielem Roku 2007, zatytułowany „Matura w czasie pandemii. Wiesław Włodarski: Tegoroczni maturzyści faktycznie są w niełatwej sytuacji”:
Foto: www.glos.pl
Wiesław Włodarski
Jarosław Karpiński, GN: – Jak wyglądają ostatnie przygotowania do matur w szkole, w której Pan uczy. Są nerwy i strach, czy wręcz przeciwnie?
Wiesław Włodarski, nauczyciel matematyki w XIX LO w Warszawie: – Spotkałem się ostatnio w szkole na konsultacjach z dwiema maturzystkami i one były raczej dobrej myśli. Były spokojne i odprężone. Natomiast trudno mi powiedzieć jakie emocje dominują u innych maturzystów. Nie podejmuję się więc ocenić, czy w tym roku podchodzą oni do egzaminu lamentując „o rany, co to będzie”, czy tłumacząc sobie „mieliśmy więcej czasu, przerobiliśmy wszystkie zadania, więc nie ma się co bać”.
A jak te przygotowania wyglądają od strony szkoły, nauczycieli, dyrekcji?
Szkoła podejmowała i podejmuje mnóstwo działań zmierzających do tego, żeby egzaminy odbyły się zgodnie z wymogami sanitarnymi. Zostały zakupione rękawiczki, maseczki, płyny dezynfekujące. Mieliśmy ostatnio radę pedagogiczną online, na której dyrektor dokładnie omówił procedury maturalne. Nauczyciele zadawali pytania. Myślę więc, że od strony organizacyjnej ta matura będzie przebiegała bez zakłóceń. […]
Tegoroczne matury z powodu pandemii koronawirusa będą bardzo nietypowe. Coś może jeszcze zaskoczyć dyrektorów, uczniów, nauczycieli?
Oto informacja zamieszczona dziś na stronie MEN: „Uruchamiamy konsultacje z nauczycielami dla uczniów wszystkich szkół artystycznych”:
Od 8 czerwca br. uruchamiamy konsultacje z nauczycielami dla uczniów ze wszystkich typów szkół artystycznych oraz możliwość korzystania przez nich z biblioteki szkolnej to zmiany ujęte w podpisanym dziś, 5 czerwca rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej.
Konieczność nowelizacji rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 marca 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 wynika z potrzeby umożliwienia uczestniczenia w konsultacjach wszystkim uczniom szkół artystycznych, nie tylko z pionem ogólnokształcącym.
Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Komentarz redakcji:
Wygląda na to, że minister Piontkowski, niczym filmowy Pawlak z „Nie ma mocnych” wyznaje zasadę: „U mnie słowo droższe pieniędzy!” Oczywiście – nie w tamtym znaczeniu, a w wersji uwspółcześnionej – dla potrzeb niechlujstwa legislacyjnego pisowskiej „większości”. Rządzi bowiem systemem oświaty „słowem pisanym”, ogłaszanym na stronach internetowych swojego ministerstwa, nie przejmując się obowiązkiem wcześniejszego publikowania ogłaszanych tam rozporządzeń w „Dzienniku Ustaw”.
Bo i tego rozporządzenia, dotyczącego szkół artystycznych, próżno dziś szukać w na stronach Internetowego Systemu Aktów Prawnych.
Źródło:www.isap.sejm.gov.pl (stan na godz.15:00 w piątek, 5 czerwca 2020)
Nie ma o nim także nawet wzmianki na odpowiedniej stronie Centrum Edukacji Artystycznej – jednostki budżetowej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, sprawującej nadzór pedagogiczny nad szkołami artystycznymi, placówkami artystycznymi oraz placówkami zapewniającymi opiekę i wychowanie uczniom szkół artystycznych. Zobacz – TUTAJ
Źródło: www.facebook.com/pg/wioskisos/
Wczoraj na portalu OKO.press zamieszczono artykuł Antona Ambroziaka „Tysiące uczniów poza systemem. Lekcja ignorancji MEN”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:
Nie mają kontaktu z nauczycielami, nie odbierają telefonów, nie uczestniczą w zajęciach online. W szkole zdalnej z systemu wypadły tysiące uczniów, część z nich zabrała przemoc. Resort edukacji problem ignoruje, a minister zrzuca winę na samych uczniów.
„Tak naprawdę to chyba dziś nikt Polsce tego nie wie” – mówił 2 czerwca 2020 minister edukacji Dariusz Piontkowski pytany o liczbę dzieci, które w ostatnich miesiącach zniknęły z systemu. To najczarniejsza strona szkoły online.
Nie mają kontaktu z nauczycielami, nie logują się w elektronicznym dzienniku, nie odbierają telefonów, nie uczestniczą w zajęciach online. Często od trzech miesięcy nie wiadomo, co się z nimi dzieje. A próby kontaktu ignorują także ich rodzice.
Szukają ich nauczyciele, dyrektorzy, pomoc społeczna i samorządowcy. W sumie chodzi o tysiące uczniów, a może nawet – jak twierdzi Związek Nauczycielstwa Polskiego – kilkanaście tysięcy. […]
Foto: Stefan Brajter [www.uml.lodz.pl]
Z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka wiceprezydent Miasta Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Marcin Gołaszewski złożyli pod pomnikiem kwiaty oraz zapalili znicze.
Więcej w informacji „Pamięć pękniętego serca”, zamieszczonej wczoraj na stronie UMŁ – TUTAJ
Źródło: www.uml.lodz.pl
Od 31 lat, około 1 czerwca, pod Pomnikiem Martyrologii Dzieci, popularnie nazywanym „Pomnikiem Pękniętego Serca” w łódzkim Parku Szarych Szeregów (do 1990 roku pod nazwą Park „Promienistych”) odbywały się uroczystości honorowania przez dziecięco-młodzieżową kapitułę, powoływaną przez Stowarzyszenie „Komitet Dziecka”, osób dorosłych, zasłużonych w działalności na rzecz dzieci.
Z ostatniej takiej uroczystości zamieściliśmy relację 31maja ub. roku – TUTAJ
Nic nie udało się nam ustalić, czy w tym roku taka Kapituła pracowała, czy do „Komitetu Dziecka” wpływały wnioski o nadanie tego medalu i czy podjęto w tej sprawie decyzję. Na oficjalnej stronie Stowarzyszenia brak jest na ten temat informacji – zobacz TUTAJ
Brak jest także informacji, czy Szkoła Podstawowa nr 81 im. Bohaterskich Dzieci Łodzi, sąsiadująca z pomnikiem, która zazwyczaj była gospodarzem tych uroczystości, choć wirtualnie, zaznaczyła pamięć o tej tradycji.
UWAGA!
(zamieszczono 2 czerwca, godz. 14:30)
Przed godziną na profilu Fb Pani Dyrektor Bożeny Będzińskiej-Wosik znaleźliśmy tę, ilustrowaną, informację:
W tym roku, 1 czerwca, w Międzynarodowym Dniu Dziecka, uczniowie Szkoły Podstawowej nr 81 im. Bohaterskich Dzieci Łodzi uczcili pamięć swoich rówieśników – więźniów hitlerowskiego obozu koncentracyjnego przy ul. Przemysłowej w Łodzi. Kameralnie, spontanicznie i z wielkim sercem. PAMIĘTAMY!
Źródło:www.facebook.com/bozena.bedzinskawosik?
Foto: Maciek Jaźwiecki/Agencja Gazeta [www.tokfm.pl]
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Minister Dariusz Piontkowski podał najbardziej wyczekiwaną przez nauczycieli, uczniów i ich rodziców informację: Przed wakacjami uczniowie nie powrócą już do tradycyjnych zajęć stacjonarnych.
Oto informacja o tej konferencji, jaką zamieszczono na stronie Radia TOK FM (bo na stronie MEN do chwili zamieszczania tego materiału – godzina 14:45 – żadnej informacji o tym nie było):*
Jak poinformował podczas konferencji prasowej minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski dzieci nie wrócą do szkół w normalnym wymiarze do końca roku szkolnego – czyli do 26 czerwca. Do tego czasu obowiązuje zatem kształcenie na odległość, które zostało wprowadzone jako obowiązkowe 25 marca.
– Terminy egzaminów (…) (od 8 czerwca będą odbywać się matury; od 16 czerwca zaś egzamin ósmoklasisty – red.) powodują przecież, że będzie to czas wolny od zajęć dydaktycznych, że w tych kilku dniach uczniowie czy to szkół średnich, czy szkół podstawowych nie będą realizowali kształcenia na odległość. Do tego jest jeszcze Boże Ciało – kilka dni wolnych – co powoduje, że według nas nie było już potrzeby przywracania tych tradycyjnych zajęć w szkołach – wyjaśniał szef resortu.
Piontkowski przypomniał, że istnieje możliwość odbywania konsultacji, które będą mogły być organizowane do końca zajęć dydaktycznych. Ale już fizycznie, w dużych grupach, całe klasy nie wrócą do szkół przed wakacjami – podkreślił. Wyraził także nadzieję, że powrót dzieci do szkół będzie możliwy od września.
Wideo z dzisiejszej konferencji prasowej w MEN – TUTAJ
Źródło:www.tokfm.pl
*Oto, zamieszczony już po naszym materiale, komunikat na stronie MEN: „Organizacja roku szkolnego 2019/2020 do wakacji oraz letni wypoczynek” – TUTAJ
Debata „O zmianie w szkole”. W Dniu Dziecka rozmawiać na ten temat będą wyjątkowi nastolatkowie i wybitni eksperci. Spotkanie na żywo, otwarte dla każdego i bezpłatne potrwa godzinę.
Na swój profil zaprasza Tomasz Bilicki – TUTAJ
Foto: www.zygmuntmakolumne.wordpress.com
W sobotę 30 maja na stronie Rzecznika Praw Dziecka zamieszczono informację, zatytułowaną „Rzecznik wzywa ministra: Trzeba zmienić kształcenie nauczycieli, by nie krzywdzili dzieci”. Oto jej pierwsze akapity:
Wyzywanie od debili, szarpanie za włosy, zaklejanie ust taśmą, bicie po twarzy, popychanie, rzucanie ciężkimi rzeczami w głowę, zastraszanie, poniżanie, wysyłanie pornografii, uwodzenie, klepanie po pośladkach… Rocznie do Rzecznika Praw Dziecka trafia setki informacji o szokujących czynach nauczycieli wobec uczniów i uczennic. I nie wystarczy karać sprawców, by rozwiązać problem. Trzeba pilnie zmienić sposób kształcenia przyszłych nauczycieli – alarmuje rzecznik Mikołaj Pawlak i wzywa Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego do podjęcia działań.
“Tylko w 2019 roku Rzecznik Praw Dziecka został poinformowany o 326 postępowaniach wyjaśniających prowadzonych wobec nauczycieli z powodu naruszenia praw i dobra dziecka, z czego 257 spraw zostało skierowanych przez rzeczników dyscyplinarnych do dalszego badania w komisjach dyscyplinarnych” – napisał rzecznik w wystąpieniu generalnym do ministra Wojciecha Murdzka.
“Opisane przypadki nie powinny się zdarzyć. Jednak się zdarzyły i są dowodem na to, że sposób traktowania dzieci przez niektórych nauczycieli narusza postanowienia Konwencji o prawach dziecka” – stwierdził Rzecznik Praw Dziecka.
Zdaniem rzecznika naprawianie problemu należy zacząć od podstaw – od systemu kształcenia przyszłych pedagogów. Rzecznik podkreślił, że to nauczyciel jest w szkole dla dziecka. Dlatego każde z działań, które podejmuje, ma służyć jego rozwojowi. A dziecko – ze względu na swoją niedojrzałość psychiczną i fizyczną – wymaga szczególnej opieki i ochrony prawnej. […]
Cały komunikat „Rzecznik wzywa ministra: Trzeba zmienić kształcenie nauczycieli, by nie krzywdzili dzieci” – TUTAJ
Wystąpienie Rzecznika do Ministra Nauki – TUTAJ
Źródło: www.brpd.gov.pl
Komentarz redakcji:
Szkoda, że pan adwokat Mikołaj Pawlak – specjalista od stwierdzania nieważności małżeństw kościelnych – nie zasięgnął opinii osób mających wiedzę o problemach polskiej edukacji. Miałby szanse dowiedzieć się, że reforma kształcenia nauczycieli powinna mieć o wiele większy zakres – przede wszystkim w obszarze metodyki pracy.
I być może nie wygłupiłby się z tym pomysłem, aby oceny uczniów na koniec roku szkolnego były podwyższone o jeden stopień. [Zobacz – TUTAJ ]
Foto: www.news.microsoft.com
Przed dwoma dniami na portalu Gazeta Plus zamieszczono artykuł Konrada Włodaeczyka „Znowu afera w MEN. Gdzie jest platforma do zdalnego nauczania za 16 mln zł?”. Oto jego fragmenty:
Ministerstwo zapłaciło 16 mln zł za specjalną plat platformę do zdalnego nauczania formę do zdalnego nauczania, a nauczyciele muszą korzystać z darmowych usług googole i Microsoft, narażając dzieci na głupie żarty dowcipnisiów, którzy mogą nawet puścić film porno.
Kancelaria premiera nie wiedziała że Ministerstwo Edukacji dysponuje specjalnym oprogramowaniem na które wydało ogromne pieniądze i zachęca do korzystania z darmowych aplikacji Google i Microsoft.[…]
Ministerstwo zapłaciło 16 mln zł za specjalną platformę do zdalnego nauczania, a nauczyciele muszą korzystać z darmowych usług googole i Microsoft, narażając dzieci na głupie żarty dowcipnisiów, którzy mogą nawet puścić film porno.
Mamy Platformę do zdalnego prowadzenia lekcji. Problem tylko polega na tym, że nikt chyba nie wiedział, że ono istnieje. A może lepiej żeby nie widział, że wydano 16 mln zł na bubel. […]
Foto: www.sokolowpodl.pl
W dniach od 16 – 29.07.2017 r. zuchy i harcerze Hufca ZHP im. Janusza Korczaka w Sokołowie Podlaskim uczestniczyli w obozie gromad i drużyn hufca pt.: „Morskie opowieści”. Gościli oni w bazie Hufca ZHP „Mazowsze” Mińsk Mazowiecki – Stanicy Harcerskiej Lubiatowo w woj. Pomorskim.
Czy w tym roku takie zdjęcie w ogóle będzie możliwe?
Dziś na stronie MEN zamieszczony został komunikat, zatytułowany „Bezpieczny wypoczynek – wytyczne MEN, GIS i MZ dla organizatorów wypoczynku dzieci i młodzieży w 2020 roku.”. Oto jego wybrane fragmenty:
Ministerstwo Edukacji Narodowej we współpracy z Głównym Inspektorem Sanitarnym i Ministerstwem Zdrowia przygotowało wytyczne dla organizatorów wypoczynku dzieci i młodzieży. Opisane procedury służą ograniczeniu ryzyka zakażenia dzieci i młodzieży oraz kadry podczas zorganizowanego wypoczynku letniego w czasie trwania epidemii COVID-19 na terenie kraju.
Obecna sytuacja epidemiczna w kraju pozwala na potwierdzenie, że wypoczynek letni dzieci i młodzieży w 2020 r. będzie mógł się odbyć, przy uwzględnieniu określonych ograniczeń sanitarnych. […]
Przygotowane wytyczne zawierają wymagania i procedury dotyczące przygotowania wypoczynku, w tym organizacji wyżywienia uczestników, bazy noclegowej czy wyposażenia w środki ochrony osobistej, itp. Opisana została również procedura postępowania w sytuacji podejrzenia zakażeniem koronawirusem wśród uczestników, kadry i innych pracowników wypoczynku. W wytycznych znalazły się też zalecenia dla rodziców, którzy zdecydują się wysłać swoje dziecko na kolonie czy obóz letni.
Wypoczynek może być zorganizowany tylko w obiektach, bazach i miejscach spełniających warunki bezpieczeństwa. Obiekty powinny być przeznaczone dla wypoczynku dzieci i młodzieży. W trakcie trwania wypoczynku należy ograniczyć odwiedziny ze strony osób z zewnątrz.
W jednym pokoju czy namiocie powinni być zakwaterowani uczestnicy z tej samej grupy, w której prowadzi się zajęcia. Liczba osób zakwaterowanych w jednym pokoju nie może przekraczać 4 osób przy zachowaniu powierzchni 4 m2 na 1 osobę. Minimalna przestrzeń przy prowadzeniu zajęć w pomieszczeniu nie może być mniejsza niż 4 m2 na 1 osobę. […]













