
Wczoraj zamieszczono na portalu „Strefa Edukacji” obszerny tekst Katarzyny Mazur, informujący aktualnym stanie realizacji uchwały Sądu Najwyższego z dn. 26 lutego 2025 roku o prawie nauczycieli do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych – w rozumieniu Kodeksu pracy. Oto fragmenty tego tekstu, ale zachęcam do przeczytania całego tekstu – w zakończeniu tego materiału załączam link:
Nauczyciele chcą, by liczono nie tylko lekcje. Czas na nowe zasady rozliczania pracy
Nauczyciele mają prawo do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, co potwierdził Sąd Najwyższy. Problem polega na tym, że znaczna część ich obowiązków nie jest ewidencjonowana. Jak więc ustalić, kiedy kończy się zwykły czas pracy, a zaczynają nadgodziny? Poseł i nauczyciel Marcin Józefaciuk przekonuje, że bez zmiany zasad rozliczania czasu pracy pedagodzy nadal będą musieli dochodzić swoich praw przed sądami.
>Nauczyciel pracuje, ale godzin nie ma w dokumentacji
>Wycieczka szkolna pokazuje, jak skomplikowane są rozliczenia
>Czy nauczyciele powinni zapisywać, ile pracują?
>Karta Nauczyciela wymaga uporządkowania
Pierwsze odnoszą się do pensum, czyli obowiązkowego tygodniowego wymiaru zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych. W przypadku większości nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących wynosi ono 18 godzin. Jeżeli nauczyciel otrzymuje w planie 22 godziny zajęć, cztery z nich stanowią godziny ponadwymiarowe, za które przysługuje dodatkowe wynagrodzenie.
Nie oznacza to jednak, że nauczyciel pracuje tylko 18 czy 22 godziny tygodniowo. Zgodnie z art. 42 Karty Nauczyciela czas pracy osoby zatrudnionej w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin tygodniowo. Obejmuje nie tylko lekcje, ale również przygotowywanie materiałów, sprawdzanie prac uczniów, prowadzenie dokumentacji, doskonalenie zawodowe oraz inne zadania statutowe szkoły. Dopiero przekroczenie ustawowej normy czasu pracy rodzi problem godzin nadliczbowych.
[…]
Przez lata problem stanowiło nie tylko dokumentowanie dodatkowej pracy, ale również ustalenie, czy do nauczycieli w ogóle można stosować kodeksowe przepisy o godzinach nadliczbowych. Przełom nastąpił 26 lutego 2025 roku. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę o sygnaturze III PZP 3/24, stwierdzając, że praca nauczyciela przekraczająca normy określone w Karcie Nauczyciela jest pracą w godzinach nadliczbowych w rozumieniu Kodeksu pracy. Rozstrzygnięcie ma zasadnicze znaczenie. Potwierdza, że wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe nie zastępuje rekompensaty za pracę wykonywaną ponad ustawowy limit czasu pracy.
Samo orzeczenie nie rozwiązało jednak problemów organizacyjnych. Nadal trzeba ustalić, kiedy nauczyciel rzeczywiście przekracza normę i w jaki sposób udokumentować wykonywaną pracę. – Problem zaczyna się wtedy, gdy dostaje kolejne zadania: prowadzi projekty, pełni dodatkowe dyżury, uczestniczy w dniach otwartych, jedzie na wycieczkę. Uważam, że praca przekraczająca normę powinna być rozliczana jako nadliczbowa. Można dochodzić roszczeń, ale nauczyciel musi często występować przeciw swojemu pracodawcy. Nikt nie chce pozywać szkoły, w której na co dzień pracuje – zauważa Józefaciuk.
[…]
Karta Nauczyciela nakazuje rejestrowanie i rozliczanie zajęć prowadzonych bezpośrednio z uczniami lub na ich rzecz w dziennikach lekcyjnych albo dziennikach zajęć. Nie przewiduje jednak analogicznej, szczegółowej rejestracji wszystkich czynności wykonywanych w ramach pozostałych obowiązków.
O ile więc można łatwo ustalić, ile lekcji przeprowadził nauczyciel, znacznie trudniej określić, ile czasu poświęcił na przygotowanie projektu edukacyjnego, opracowanie dokumentacji czy zorganizowanie szkolnego wydarzenia.
Co istotne, na brak takich danych wskazywało również Ministerstwo Edukacji Narodowej. W sierpniu 2026 roku resort przyznał w odpowiedzi na interpelację poselską, że nie dysponuje informacjami pozwalającymi określić, ile czasu nauczyciele i dyrektorzy przeznaczają na prowadzenie dokumentacji. Oznacza to, że system, który wyznacza nauczycielowi maksymalny tygodniowy czas pracy, nie ma jednocześnie pełnej informacji o jego wykorzystaniu.
[…]
Szczególnie wyraźnie problem ujawnia się podczas szkolnych wycieczek. Nauczyciele sprawujący opiekę nad uczniami często rozpoczynają pracę wcześnie rano i kończą ją późnym wieczorem. Podczas wielodniowych wyjazdów odpowiadają za bezpieczeństwo podopiecznych nie tylko poza godzinami zaplanowanych zajęć, ale także w nocy. […] W przypadku wycieczek nakładają się na siebie dwa różne problemy. Pierwszy dotyczy wynagrodzenia za zaplanowane godziny ponadwymiarowe, których nauczyciel nie mógł zrealizować, wykonując inne obowiązki. Drugi – rekompensaty za faktyczną pracę wykraczającą poza ustawową normę czasu pracy.
Pierwszą z tych kwestii MEN próbowało rozwiązać nowelizacją Karty Nauczyciela obowiązującą od 1 stycznia 2026 roku. Obecnie nauczyciel zachowuje prawo do wynagrodzenia za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe, jeżeli przyczyny niezrealizowania zajęć były od niego niezależne, a on pozostawał gotowy do pracy. Nie rozwiązuje to jednak kwestii wynagradzania za dodatkowe godziny przepracowane podczas wyjazdów.
[…]
Zdaniem przedstawicieli związków zawodowych problemy z rozliczaniem czasu pracy są częścią szerszego zjawiska – niespójności przepisów regulujących zatrudnienie nauczycieli. […] W ocenie związkowca kolejne fragmentaryczne nowelizacje nie rozwiązują problemów wynikających z konstrukcji całego systemu. Jego zdaniem Karta Nauczyciela wymaga gruntownego przemyślenia, ponieważ łączy regulacje dotyczące statusu zawodowego nauczycieli z rozwiązaniami właściwymi dla zbiorowego prawa pracy. […] Spór o nadgodziny dobrze pokazuje konsekwencje tej sytuacji. Karta Nauczyciela określa maksymalny czas pracy i szczegółowo reguluje wynagrodzenie za dodatkowe lekcje, ale nie tworzy kompletnego mechanizmu rozliczania pracy wykonywanej ponad 40 godzin tygodniowo, nawet jeśli jest ona łatwa do zauważenia. […] Tymczasem problem dotyczy nie tylko nauczycieli, ale również dyrektorów, którzy odpowiadają za organizację pracy w szkołach. Bez jasnych zasad trudno im ustalić, ile dodatkowych obowiązków można powierzyć pracownikowi i kiedy należy wypłacić wynagrodzenie za nadgodziny.
Cały tekst „Nauczyciele chcą, by liczono nie tylko lekcje. Czas na nowe zasady rozliczania pracy” – TUTAJ
Źródło: www.strefaedukacji.pl
Zostaw odpowiedź

