
Na stronie Centrum Edukacji Obywatelskiej zamieszczony został obszerny tekst Anny Tulczyńskiej – psycholożki i certyfikowanej psychoterapeutki o tym jak wspierać uczniowi zadbać o siebie w sytuacji kryzysowej. Oto jego fragmenty i link do jego pełnej wersji
[…].
W ostatnich dniach w kilku polskich szkołach doszło do napaści z użyciem ostrych narzędzi, których dopuściły się młode osoby. Tym samym zostało złamane pewne tabu. Zawód nauczyciela kojarzony jako trudny, wymagający szybkich decyzji, elastyczności i reagowania na różne sytuacje, w tych okolicznościach został dodatkowo skonfrontowany z realnym zagrożeniem (i to w murach szkoły). Jednocześnie wymagania wobec szkoły i grona pedagogicznego radykalnie wzrosły. Odnosi się to i do sprawnego przeprowadzenia ewakuacji, i do sprowadzenia dzieci do doraźnego schronu, a także zabarykadowania w klasach. A przy tym – od nauczycieli oczekuje się zachowania spokoju, opanowania stresu i paniki wśród podopiecznych. Ponadto tego, że będą rozmawiać z uczniami, wyłapią niepokojące sygnały zagrożenia, będą potrafili uspokoić lęk uczniów i dopasować komunikaty do ich potrzeb. Poprzeczka oczekiwań znów została podniesiona. Co więcej – przez media przetoczyła się fala komentarzy na temat tego, co dyrektorzy i nauczyciele powinni, a co zaniedbali.
Jak w tych realiach zadbać o siebie i zachować równowagę? Jak nie ulec fali niepokoju i pozostać przy twardych faktach i danych? Jak rozmawiać z dziećmi w różnym wieku o tych wydarzeniach? Jak ostrzegać, aby nie wzbudzić większego lęku u młodych osób i młodzieży? W reakcji na te pytania przygotowaliśmy dla Państwa zbiór porad.
Zasada maski tlenowej – najpierw zadbaj o siebie
Bieżące wydarzenia sprawiły, że wielu nauczycieli zastanawia się, czy ich miejsce pracy jest bezpieczne, czy bez obaw mogą prowadzić lekcje i skupić się na zajęciach, a nie na wyłapywaniu niepokojących dźwięków z korytarza. Napięcie często było wzmacniane wskutek publikowania na grupach internetowych nie zawsze sprawdzonych informacji, a nawet pozornie neutralnych wpisów tj. „Uważajcie na siebie!” lub „Czytaliście o krwawym piątku?”. To kolejne puzzle, które rozkręcają spiralę strachu.
|
W trudnej sytuacji powinniśmy najpierw zadbać o swój stan ducha i racjonalne podejście do sprawy. Emocjonalne reakcje są naturalną konsekwencją na niecodzienne wydarzenia. Ważne, by umieć sobie z nimi radzić i kontrolować zachowanie lub wiedzieć, gdzie szukać pomocy.
[…] |
Jak nie dać się wciągnąć w spiralę strachu?
Nie skupiajcie całej uwagi na wiadomościach o dramatycznych wydarzeniach. Kiedy programy informacyjne w kółko nadają te informacje, a na social mediach czytamy kolejny post i oglądamy kolejną rolkę, wzrasta w nas poczucie zagrożenia, napięcie, bezradność. Zachęcamy więc do wybrania maksymalnie dwóch sprawdzonych źródeł informacji i korzystania z nich nie więcej niż dwa razy dziennie. Pamiętajmy, że algorytmy portali społecznościowych są nastawione na podkręcanie negatywnych emocji, bo to znacznie zwiększa ich zasięgi.
Jeśli sytuacja bardzo was stresuje, czujecie niepokój i napięcie – zadbajcie o siebie i regulację własnych emocji. Znajdźcie chwilę na zrobienie czegoś, co odrywa Was od rzeczywistości, np. spacer, spotkanie ze znajomymi, spokojne wypicie porannej kawy, realizację pasji. W trudnych chwilach takie działania mogą się wydawać bezsensowne, ale to właśnie one ładują nasze baterie. Aktywności zgodne z naturalnym rytmem dnia czy tygodnia przywracają spokój i poczucie bezpieczeństwa. Poszukajcie też kogoś, kto będzie dobrym partnerem do rozmowy.
Fundacja Twarze Depresji prowadzi Telefon Zaufania dla Nauczycieli –to bezpłatna linia wsparcia psychologicznego. Jest czynna w poniedziałki w godzinach 13:00–17:00 pod numerem +48 510 338 182.
Jak rozmawiać z młodszymi dziećmi o trudnych wydarzeniach? Wskazówki dla klas I–III
Zapoznajcie się z wytycznymi, jakie otrzymaliście od dyrektora szkoły lub władz zwierzchnich. Omówcie je w gronie pedagogicznym, oswójcie, zanim przekażecie je uczniom.
Wielu nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej zastanawia się, czy poruszać z uczniami tego typu temat, czy mówić im o zagrożeniach.[…] Rozmowę z uczniami klas I–III na trudne tematy trzeba dostosować do ich potrzeb i możliwości percepcyjnych. Przede wszystkim warto słuchać ich wypowiedzi i pytań oraz udzielać tych informacji, których się domagają, np. „Dlaczego przed szkołą stał dzisiaj radiowóz i byli policjanci?”, wtedy warto opowiedzieć, że w trzech szkołach miały miejsce niebezpieczne sytuacje i dziś policjanci strzegli spokoju w szkołach. Więcej szczegółów podajmy wówczas, gdy jakiś uczeń wprost o to zapyta. Dzieci same najlepiej wiedzą, ile informacji potrzebują, by zaspokoić ciekawość i wyciszyć swój niepokój. A gdy padnie pytanie: „Czy w szkole jest bezpiecznie? Czy nic się nie wydarzy?”,nie obiecujmy tego, czego nie możemy zagwarantować – nie mamy przecież pewności, że nigdy nic złego się nie wydarzy. Powiedzmy raczej, że dorośli robią wszystko, by w szkole każdy był bezpieczny. Możemy przećwiczyć z uczniami sytuację zamknięcia się w sali i zabarykadowania drzwi, ale wcześniej musimy wyjaśnić dzieciom, że są sytuacje, w których trzeba się schować i być cicho jak myszki, a teraz będziemy to trenować.
Obserwuj zachowanie uczniów, zauważaj zmiany w ich zachowaniu. Słuchaj uważnie ich pytań, rozmów na przerwach. Reaguj na nie spokojem. Przekazuj tylko te komunikaty, które zaspokajają ich ciekawość
[…]
Uczniowie klas IV–VIII w obliczu kryzysowych doświadczeń – jak wzmacniać ich odporność psychiczną?
Uczniowie klas starszych powoli wchodzą w trudny wiek dorastania. To moment rozwoju, w którym nastolatkowie są szczególnie wrażliwi i labilni emocjonalnie. Potrzebują naszej stabilności, racjonalności i wsparcia. W rozmowie z uczniami w tym wieku możemy już bardziej otwarcie poruszać trudne tematy, ale pilnujmy, by nie zarażać ich naszym niepokojem. Ważne, by tej w rozmowie nadać odpowiednią skalę niepokojącym wydarzeniom, unikać budzących emocje określeń: „masakra” czy „krwawy piątek”. Pomóżmy oddzielić fakty od krążących pogłosek. Stójmy na gruncie rzetelnych informacji, ale jednocześnie nie możemy uspokajać na siłę czy bagatelizować zagrożenia. Jeśli uczeń mówi, że boi się przebywać w szkole, nie zaprzeczajmy jego emocjom. Zapytajmy, co wie o sytuacji, której się boi? Spróbujmy ustalić, co konkretnie budzi jego lęk i odpowiadajmy wyjaśnieniami na te konkretne niepokoje.
Gdy zaczynamy rozmowę z uczniami warto zapytać wprost: „Jak się czujecie w tej sytuacji?” i w odpowiedzi normalizować różne emocje. Nie ma bowiem jednej prawidłowej reakcji. Będą osoby przestraszone, inne smutne, a kolejne – poczują złość. Dobrze pytać także o opinie i przemyślenia.
Podczas rozmów z klasą zacznijcie od pytań:
Co słyszeliście o tym wydarzeniu?
Co wiecie, co myślicie?
Co Was najbardziej zaniepokoiło?
Co najmocniej poruszyło?
To pozwali dostosować rozmowę do realnych potrzeb uczniów.
Nie zapominajmy o najstarszych dzieciach, o tych prawie dorosłych nastolatkach. Uczniowie szkół ponadpodstawowych także wymagają wsparcia dorosłych. Wydaje się, że już nas nie potrzebują, że mają swój świat, swoich przyjaciół, partnerów, z którymi przebywają i rozmawiają. Jednak w sytuacji zagrożenia znowu mogą potrzebować nas, osób dojrzalszych i naszego racjonalnego myślenia i spokoju.
[…]
.
Pracuj wspólnie z uczniami nad atmosferą w klasie
Poczucie odrzucenia, upokorzenie, wyśmiewanie i wykluczenie mogą sprzyjać agresywnym zachowaniom. Z kolei dobra, wspierająca atmosfera w grupie działa ochronnie. Nie buduje się jej jednak podczas jednej czy dwóch godzin wychowawczych, lecz w codziennych relacjach i drobnych reakcjach.
Ważne, by samemu modelować szacunek w komunikacji i konsekwentnie reagować na drwiny czy raniące komentarze.[…]
Fake newsy – jak nie siać paniki i dezinformacji?Fake newsy – jak nie siać paniki i dezinformacji?
Trudne wydarzenia i ich medialny oddźwięk to okazja, by porozmawiać z uczniami o dezinformacji. Ze starszymi klasami warto wspólnie przeanalizować, jak odróżniać wiarygodne informacje od fałszywych, sprawdzać źródła i nie rozpowszechniać niesprawdzonych doniesień. Przydatne wskazówki i materiały edukacyjne znajdziecie na stronie Ośrodka Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów.
Konsekwencje prawne – żart, który może mieć poważne skutki
Dura lex sed lex – warto uświadamiać uczniom, że groźby kierowane do rówieśników, przynoszenie do szkoły noży czy przedmiotów przypominających broń lub ładunki wybuchowe, nie są niewinnymi żartami. Takie zachowania mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. Ważne, by młodzi ludzie rozumieli, że ich działania mogą wywołać strach i poczucie zagrożenia, nawet jeśli sami nie traktują ich poważnie.
Codzienna uważność i otwartość mają znaczenie
W opinii ekspertów ostatnie wydarzenia w szkołach mogą być sygnałem, że wiele polskich dzieci i nastolatków ma niezaspokojone potrzeby bycia zauważanym, zaakceptowanym, i wspartym w rozpoznawaniu i radzeniu sobie z własnymi emocjami – bezradnością, frustracją czy odrzuceniem. Każdy uczeń powinien wiedzieć, że nawet wtedy, gdy zrobi coś karygodnego, nie traci prawa do wsparcia i pomocy ze strony nauczyciela. Przecież właśnie wtedy może ich najbardziej potrzebować… Starajmy się być mądrymi dorosłymi, którzy towarzyszą swoim podopiecznym nie tylko w rozwoju i nauce, lecz także w stawaniu czoła trudnym sytuacjom i wyzwaniom, jakie ostatnio przynosi nam rzeczywistość. Dbajmy o siebie, dawajmy sobie prawo do wyrażania emocji. Bądźmy razem.
Autorką artykułu jest Anna Tulczyńska – psycholog i certyfikowana psychoterapeutka poznawczo‑behawioralna specjalizująca się w pracy z młodzieżą i dorosłymi. […]
Cały tekst „Proszę Pani, proszę Pana, czy w naszej szkole jest bezpiecznie?” – komfort psychiczny w szkole. Jak wspierać podopiecznych i zadbać o siebie w sytuacji kryzysowej? – TUTAJ
Źródło: www.ceo.org.pl
Zostaw odpowiedź

