Oto fragmenty tekstu Krzysztofa Idziaka (z linkiem do pełnej wersji), zamieszczonego dzisiaj na ogólnopolskim portalu informacyjnym „Goniec”, z którego dowiecie się o najnowszych decyzjach ministry Nowackiej w sprawie nowych zasad bezpieczeństwa w szkołach:

 

 

Nowacka o nowych zasadach bezpieczeństwa. Policja w szkołach i zakaz wstępu dla osób postronnych

 

W polskich szkołach obowiązują dziś zaostrzone zasady bezpieczeństwa. W budynkach pojawili się policjanci, a osoby z zewnątrz w czasie lekcji praktycznie nie mają już wstępu. O nowych rozwiązaniach i o tym, czy uczniowie są bezpieczni, mówiła w Porannej rozmowie w RMF FM ministra edukacji Barbara Nowacka. W rozmowie z Tomaszem Terlikowskim wyjaśniła, kto może wejść do szkoły w trakcie zajęć. Policjanci pojawili się w dwudziestu tysiącach polskich szkół po serii groźnych incydentów i fałszywych alarmów, które rozsiewano w Internecie. […]Obecność policji ma charakter prewencyjny i jest odpowiedzią na dezinformację oraz próby wywołania paniki w mediach społecznościowych. Barbara Nowacka podkreśliła, że patrole mają też działać odstraszająco na tych, którzy chcieliby zakłócać pracę szkół.

 

– Patrole policji symbolicznie przypominają wszystkim, którzy mają pomysły na robienie głupich żartów, że tu nie ma przestrzeni na głupie żarty — mówiła ministra. Minister zaapelowała, by reagować na każde niepokojące zachowanie uczniów i zgłaszać je odpowiednim osobom. Jak podkreśliła, za ostatnimi zdarzeniami nie stoi żaden spisek, a raczej efekt naśladownictwa. […]

 

Najważniejszym elementem nowych zasad jest ograniczenie dostępu do szkół w czasie lekcji. Dyrektorzy wprowadzili zakaz wstępu dla osób postronnych, co ministerstwo w pełni popiera. – Uważam, że nie ma przestrzeni na osoby postronne wchodzące do szkół, bo to też jest niebezpieczne — oświadczyła Nowacka. Jak wyjaśniła, po dzwonku na lekcje w budynku mogą przebywać wyłącznie osoby uprawnione.[…]

 

Resort pracuje też nad przepisami, które dadzą dyrektorom i nauczycielom realne narzędzia do reagowania. Dziś nauczyciel może odebrać uczniowi nóż, ale w przypadku innego niebezpiecznego przedmiotu nie ma już takiego prawa. […]  Minister przyznała, że zdarzały się przypadki, w których nauczyciele interweniowali i spotykali się z karami dyscyplinarnymi za przekroczenie uprawnień. Zmiany, planowane w ustawie o prawach i obowiązkach ucznia, mają dać możliwość odbierania niebezpiecznych przedmiotów, a także reagowania przy podejrzeniu, że uczeń ma w plecaku narkotyki.

 

Nowe obostrzenia dotyczą przede wszystkim czasu trwania zajęć, który resort uznał za najbardziej newralgiczny moment dnia. Pytana o rolę szkół jako lokalnych centrów, w których odbywają się choćby zbiórki harcerskie, Nowacka zaznaczyła, że takie aktywności muszą odbywać się poza planem lekcji. […] Zmiany mają docelowo stworzyć spójny system ochrony, chroniący uczniów zarówno przed zagrożeniami z zewnątrz, jak i wewnątrz szkoły.

 

 

 

Cały tekst „Nowacka o nowych zasadach bezpieczeństwa. Policja w szkołach i zakaz wstępu dla osób postronnych” 

–  TUTAJ

 

 

Źródło: www.goniec.pl

 

 

 

Poranna rozmowa w RMF [Od 9’40”]  –  TUTAJ

 



Zostaw odpowiedź