Dzisiaj zamieszczam fragment obszernego materiału zatytułowanego „Ocena funkcjonalna ‚w pigułce’” (i link do oryginalnej wersji), zaczerpniętego ze strony Niepublicznego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli „Zyta Czechowska specjalni.pl”, ale o którym dowidziałem się z fb-profilu Zyty Czechowskiej. Czynię to dlatego, aby „oswoić” temat oceny funkcjonalnej, której wprowadzenie do systemu szkolnego MEN odsunęło na „niewiadomo kiedy”.

 

 

 

W ostatnich latach coraz częściej słyszymy o ocenie funkcjonalnej ucznia. Dla wielu nauczycieli nadal brzmi to jednak jak kolejny trudny dokument albo dodatkowy obowiązek. Tymczasem dobrze przeprowadzona ocena funkcjonalna może naprawdę ułatwić codzienną pracę nauczyciela, pomóc szybciej rozumieć potrzeby ucznia i trafniej planować wsparcie.

Czym jest ocena funkcjonalna?

 

Ocena funkcjonalna to wielowymiarowy proces rozpoznawania i opisywania funkcjonowania ucznia w jego naturalnym środowisku – w klasie, podczas przerw, zajęć dodatkowych, relacji społecznych czy codziennych sytuacji szkolnych. Nie skupia się wyłącznie na trudnościach i diagnozie medycznej, ale również na mocnych stronach, możliwościach i potencjale ucznia.

 

Ocena funkcjonalna opiera się na modelu ICF (Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia). Oznacza to, że patrzymy nie tylko na trudności ucznia, ale przede wszystkim na jego codzienne funkcjonowanie, możliwości, relacje oraz wpływ środowiska szkolnego i rodzinnego na jego rozwój.

 

To bardzo ważna zmiana myślenia. Tradycyjna diagnoza często odpowiada na pytanie:
„Co jest problemem?”

 

Ocena funkcjonalna pyta: „Jak funkcjonuje uczeń i czego potrzebuje, żeby lepiej sobie radzić?”

 

Dlatego mówi się, że ocena funkcjonalna jest przeciwieństwem „oceny gabinetowej”. Nie odbywa się tylko w pokoju specjalisty, ale wszędzie tam, gdzie

 

Na czym skupia się ocena funkcjonalna?

 

Ocena funkcjonalna nie koncentruje się na jednostce chorobowej, ale przede wszystkim na codziennym funkcjonowaniu ucznia. Obejmuje między innymi:

-aktywność i uczestnictwo ucznia,

-bariery i ułatwienia w środowisku,

-struktury i funkcje ciała,

-efektywność dotychczasowej pomocy psychologiczno-pedagogicznej.

 

Nauczyciel nie analizuje więc wyłącznie tego, czy uczeń „potrafi”, ale także:

-jak wykonuje zadania,

-co mu pomaga,

-co utrudnia funkcjonowanie,

-jak reaguje na wsparcie,

-jak funkcjonuje społecznie i emocjonalnie.

 

Dlaczego ocena funkcjonalna jest dziś tak ważna?

 

Szkoły coraz częściej pracują z uczniami o bardzo zróżnicowanych potrzebach. Wzrasta liczba dzieci wymagających wsparcia psychologiczno-pedagogicznego, uczniów ze spektrum autyzmu, trudnościami emocjonalnymi czy problemami zdrowia psychicznego.

 

Jednocześnie szkoła potrzebuje:

-szybszego reagowania,

-trafniejszego planowania wsparcia,

-lepszej współpracy nauczycieli i specjalistów,

-bardziej praktycznych narzędzi.

 

Ocena funkcjonalna pomaga uporządkować obserwacje i zamienić je na konkretne działania wspierające ucznia.

 

[…]

 

W dalszej części tego materiału dowiesz się o tym:

 

 

Kiedy warto przeprowadzić ocenę funkcjonalną?  […]

 

Kto przeprowadza ocenę funkcjonalną?   […]

 

Jak wygląda ocena funkcjonalna w praktyce?   […]

 

KSzOF* – praktyczne narzędzie dla szkół   […]

 

Model biopsychospołeczny – czyli patrzymy szerzej   […]

 

Opinia o funkcjonowaniu ucznia – krótko i praktycznie   […]

 

Ocena funkcjonalna to nie dokument – to sposób myślenia   […]

 

*Kwestionariusza Szkolnej Oceny Funkcjonalnej.

x           x           x

 

 

W końcowej części polecono szkolenie plus kompleksowe materiały dotyczące oceny funkcjonalnej i opinii o funkcjonowaniu ucznia.

 

 

 

Cały materiał „Ocena funkcjonalna ‘w pigulce’”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.nodnzytaczechowska.pl

 

 



Zostaw odpowiedź