Foto: www.dziennikzachodni.pl

 

 

Portal DZIEJE.PL, tworzony przez Muzeum Historii Polski i Polską Agencję Prasową, wspierany finansowo przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zamieścił w czwartek, 26 kwietnia, informację, zatytułowaną „Wiceminister obrony: Ponad 100 klas mundurowych weźmie udział w pilotażu MON”. Oto jej fragmenty:

 

Przeszło 100 klas mundurowych ze szkół w całej Polsce będzie uczestniczyło od września w pilotażowym programie MON wspierającym tego rodzaju działalność oświatową – poinformował w czwartek w Radomiu wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz.

 

W pierwszym roku pilotażu brało w nim udział 58 klas. „Na 100-lecie odzyskania niepodległości takich klas będzie ponad sto. Mam nadzieję, że to liczba optymalna” – powiedział Skurkiewicz, który w czwartek wziął udział w rozpoczęciu II edycji pilotażu w Szkołach im. 72 Pułku Piechoty w Radomiu Zakładu Doskonalenia Zawodowego.

 

Wiceminister nie wyklucza, iż – jeśli będzie taka potrzeba – do programu będą włączane kolejne klasy mundurowe. „Niestety są jeszcze białe plamy na mapie naszego kraju, gdzie takich szkół nie ma„ – zaznaczył Skurkiewicz. Dodał, że Ministerstwu Obrony Narodowej zależy na tym, by absolwenci klas mundurowych kontynuowali naukę na uczelniach wojskowych.

 

Z dalszej części artykułu dowiadujemy się o planach resortu obrony co do absolwentów tych klas. Będą oni zachęcani do podejmowana studiów w uczelniach wojskowych (dostaną  dodatkowe punkty w procesie rekrutacyjnym), a pozostali mają otwartą drogę do kariery wojskowej w charakterze żołnierzy zawodowych lub w OTK.

 

I jeszcze jedna informacja, świadcząca o faktycznym zawłaszczaniu tych klas przez wojsko:

 

Podczas wizyty w Radomiu wiceszef MON podpisał Regulamin umundurowania obowiązujący w klasach objętych pilotażem MON*. Uczniowie mają mieć jednakowe mundury, nakrycia głowy, naszywki.

 

 

Cały artykuł „Wiceminister obrony: Ponad 100 klas mundurowych weźmie udział w pilotażu MON”    –     TUTAJ

 

 

Źródło: www. dzieje.pl

 

 

*A jak to się ma do Ustawy prawo oświatowe? Czy MON może, bez – przynajmniej – kontrasygnaty Ministra Edukacji Narodowej, wydawać przepisy, które będą obligowały dyrektorów szkół do ich przestrzegania?

 

 

UWAGA: Pogrubienia i podkreślenia fragmentów cytowanego tekstu – redakcja OE.



Zostaw odpowiedź